Gość: Jasiek IP: *.iwacom.net.pl 15.02.09, 10:20 Dobry bajer to: jestemmobilny.pl/2009/02/palm-pre-powrot-palma/ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ja Re: Jaege-LeCoultre 175 24 40 IP: 94.254.239.* 15.02.09, 10:47 "65-godzinna rezerwa chodu," Hmmm..., ze jak? Ze niby nakrece i bedzie chodzil prawie trzy dni? Nie może być! A w ogole to brzydki jest jak pies. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibi Re: Jaege-LeCoultre 175 24 40 IP: *.acn.waw.pl 15.02.09, 12:05 Oczywiście twój Casio jest dużo ładniejszy i bardziej elegancki. A zegarki tej klasy mają mechanizm i zasilane są dzięki sprężynie, ale nie wymagają nakręcania, gdyż funkcję tę spełnia wahnik, który podczas ruchu wykonuje tę czynność automatycznie. Jeszcze napisz, że zegarki mechaniczne są beznadziejne, po mają wahania czasowe do 15sek/m-c, a twój Seiko ma 1 sek/m-c i na bateriach chodzi 4 lata. Generalnie znasz się na zegarkach? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jane Re: Jaege-LeCoultre 175 24 40 IP: *.customer.telia.com 15.02.09, 12:34 Wahnik to ty masz ale pewnie malutki. Moj G-shock jest the best(no i nie placze jak zgubie bo kosztuje tylko 500 PLN. Pozdro klocku..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: val Re: Jaege-LeCoultre 175 24 40 IP: 78.152.227.* 15.02.09, 12:55 no wlasnie, czemu ludzie, ktorzy maja tak oganiczone spojrzenie wypowiadaja sie na temat zegarkow i nie tylko. Dobry zegarek mechaniczny jest dla eleganckiego faceta tym samym co piekna bizuteria dla kobiety. Jest to dodatek, ktory swiadczy o naszej klasie, guscie i smaku. Nie lancuch na szyji czy jakies sygnety!!! a casio G-shock - super dla kogos, kto uprawia sport. Ja nie jestem bardzo bogaty ale po wielu latach spelnilem swoje marzenie o pieknym zegarku. Nie bylem sobie w stanie pozwolic na nowy prosto ze sklepu (28.000 zl) ale kupilem 3 letni, w idealnym stanie za 3000 zl i jestem super szczesliwy. Ale nie wszyscy potrzebuja pieknych zegarkow... czasem wystarczy zalozyc @adidasy@ i jest tez fajnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jane Re: Jaege-LeCoultre 175 24 40 IP: *.customer.telia.com 15.02.09, 13:08 No to siwetnie ze czujesz sie spelniony. Moje gratulacje. Pewnie TY adidasow nie potrzebujesz. Poszukaj na wyprzedazach mokasynkow od ARMANIEGO moze trafi sie jakas przechodzona para w dobrym stanie za 50PLN. Wtedy poczujesz sie jak BOG. Uwielbiam takich KONIESIEROW jak TY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Penetrator Jane, pajacu jeden IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.02.09, 14:46 głupi jesteś, że aż boli. Nic kompletnie nie rozumiesz. Dziecko neostrady, albo jakiś kark z lańcuchem. Zegarek to bizuteria, wyznacznik statusu, prestizu i to prawdziwego. Pozycji nie wyznacza złoty lańcuch na szyi, dres i buty adidasa czy pumy ale właśnie odpowiedni, markowy i uszyty z dobrych materiałów garnitur, dobre butu i własnie zegarek. Ale ty takich niuansów nie rozumiesz. Pisać, że jakieś gó...ane casio za kilka groszy jest lepsze od złotego, markowego zegarka. Głupiś człowieku po prostu, tylko nie wiem czy jesteś fizol od łopaty czy zielone dziecko neostrady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mery_Dżejn Przecież zegar na łapie i obroża na szyi to to sam IP: *.acn.waw.pl 15.02.09, 15:25 Przecież taki zegar na łapie i obroża na szyi to dokładnie to samo. Jedno i drugie zaspokaja tę samą potrzebę u nosiciela, któremu imponuje posiadanie tego rodzaju biżuterii i który zakłada, że innym podobnie, więc się dekoruje, żeby odrobina podziwu jaką inni mają dla tych cudeniek spłynęła też na samego udekorowanego. Co prawda barbarzyństwo jest seksowne, ale przecież trochę nużące. Odpowiedz Link Zgłoś
mageillusionist Zazdrość, czyli cecha polaczków 16.02.09, 08:55 Jest takie powiedzenie, "Pieniądze szczęścia nie dają, tym którzy ich nie mają". Jak kogoś ma cieszyć zegarek za kilka tysięcy, skoro byłby warty tyle co jego 10 letni Fiat Punto? Oczywiście każdy medal ma dwie strony, gdyż drogi zegarek może być oznaką snobizmu, jednak nie musi. Jeśli się dany człowiek obraca w kręgach ludzi zarabiających 100tyś rocznie to nie wypada mu nosić zegarka czy garnituru kupionego w hipermarkecie. Różnica między zegarkiem za 100zł a za 1000zł jest taka, że ten pierwszy służy do pokazywania czasu, a ten drugi to biżuteria. Piękne i bogate kobiety noszą naszyjniki czy pierścienie za kilka tysięcy złotych, czemu faceci nie mieli by nosić zegarków w takiej cenie, skoro ich stać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mery_Dżejn Przecież zegar na łapie i obroża na szyi to to sam IP: *.acn.waw.pl 15.02.09, 15:25 Przecież taki zegar na łapie i obroża na szyi to dokładnie to samo. Jedno i drugie zaspokaja tę samą potrzebę u nosiciela, któremu imponuje posiadanie tego rodzaju biżuterii i który zakłada, że innym podobnie, więc się dekoruje, żeby odrobina podziwu jaką inni mają dla tych cudeniek spłynęła też na samego udekorowanego. Co prawda barbarzyństwo jest seksowne, ale przecież trochę nużące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Penetrator Wydawałoby się, że jest to IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.02.09, 15:42 to samo czyli złoty łańcuch na karku i piekny ekskluzywny zegarek na ręce - ale nie jest to do końca to samo. RÓŻNICA TU ZMIENIA WSZYSTKO choć funkcja jest ta sama. Zegaek wyróżnia cie wśród ELIT pierwszgo świata, Europy, Ameryki, cywilizacji zachodniej, natomiast złoty łańcuch wyróźnia cie wśód dresów, karków i fizoli. Do ciebie należy wybór - gdzie chcesz nalezeć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cywil Re: Wydawałoby się, że jest to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 22:01 Wśród "elit" też są dresy. Prawda jest taka, że zegarek ma pokazywać czas - reszta to czysty snobizm. Sposób pokazania innym, że ma się dużo kasy. Nic innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Jaeger-LeCoultre 175 24 40 IP: 193.0.126.* 15.02.09, 12:24 Przecież w takich zegarkach nie chodzi o funkcje, tylko jakość wykonania - często ręczna, precyzja, desigu, no i marki, prestiżu. Ja mam swojego Breitlinga i staro Omege i chociaż już mają trochę czasu to cały czas jestem w nich zakochany. A cena za dobre rzeczy zawszę warto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elegant Re: Jaeger-LeCoultre 175 24 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 15:35 Zgadzam się z przedmówcami i dlatego swoje auto odpalam z korby, bo elektryczny rozrusznik jest domeną nowobogackich chmów. Zegarek też mam drogi i jedyny żal z nim zwiazany to zerwana metka z ceną, teraz na spotkaniach muszę co jakiś czas wspominać czy wiecie ile to cudo kosztowało. Prawdziwa elegancja i styl to nie zegarek i krawat a wnętrze. Jest taki dowcip : rozmawia polski biznesmen z sobie podobnym, jeden pyta gdzie kupiłeś ten krawat - u Guciego za 1000 PLN - ty idioto jak byś spytał to bym ci doradził gdzie są po 1500. To cała prawda o nowej klasie elegantów otaczających się rzeczami eleganckimi i z klasą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibi Re: Jaeger-LeCoultre 175 24 40 IP: *.acn.waw.pl 15.02.09, 16:39 Czyli jak ktoś sobie kupuje dobre, firmowe rzeczy za naprawdę wysokie kwoty to jest gorszy twoim zdaniem? Mimo że uczciwie zarobił, nikogo nie zabił, nie ukradł tych pieniędzy. Dlaczego tak cię boli, że ktoś ma więcej? Jak go stać, niech sobie kupi nawet zegarek na 1,5 mln PLN, dlaczego nie? A korbki w samochodzie gratuluję, rozumiem że mechaniczny zegarek twoim zdaniem jest tak samo niewygodny w użytkowaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
itaparica11 Jaeger-LeCoultre 175 24 40 15.02.09, 16:41 strona najlepszych firm produkujących zegarki www.watchprosite.com Pooglądajcie sobie galerie zegarków powyżej 100 tyś. $ i pokrytykujcie się potem nawzajem . Odpowiedz Link Zgłoś