Gość: galtom
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.02.09, 15:28
Witam,
Bede zmienial swoj telefon domowy i tak sie zastanawiam...
Jak dzis dzwoni sie do wiekszosci firm to na poczatku slyszymy komunikat o
tym, ze rozmowa moze byc nagrywana, itd...
Gdy potem okazajue sie, ze kolejny konsultant mow co innego, jestesmy zle
osblugiwani, itd. nie mamy szans na wydostanie takiego nagrania od firmy
(jesli nie lezy to w ich interesie). Zatem...
Co by sie stalo gdybym mial taka mozliwosc i za kazdym razm (przed
rozpoczeciem walki :-) z konsultantem) informowal o tym, ze ja tez taka
rozmowe sobie nagrywam w celach szkoleniowych. Czy gdyby doszlo do konfliktu z
firma moge sie powolac na takie nagrania? Czy mogoa byc dowodem w sadzie? Czy
zatem warto inwestowac w taki telefon?