Gość: Specto
IP: 62.29.174.*
30.07.09, 11:27
Aktualnie dysponuję starterem oraz pełnymi danymi osobowymi (m.in. numer
dowodu i PESEL) obcej osoby. Być może gdybym aktywował ów starter mógłbym
przejąć jej numer telefonu.
Poniżej zamieszczam opis zdarzeń:
W czwartek 23 lipca zamówiłem starter (za 20zł) wraz z przeniesieniem numeru
na stronie gaduair.pl. Zleciłem przelew (niestety trzeba było dopłacić 20zł za
kuriera i – podobno - weryfikację danych). W poniedziałek przyjechał kurier
DHL i wcisnął mojemu bratu przesyłkę po mimo faktu, że w środku były dokumenty
i starter na inną osobę (to się dopiero nazywa prawidłowa weryfikacja
danych…). Jeszcze tego samego dnia napisałem do bok@gaduair.pl pytając o
dalsze działania. Do dzisiaj mi nie odpisali. Dzwoniłem już do nich dwa razy
(co ciekawe nie da się dodzwonić na ich numer BOK 729000150 z Mobilking'a i
Heyah, ale da się z Ery i stacjonarnego) i potwierdzili mi odbiór maila.
Zapewniali mnie też, że jak najszybciej napiszą mi, co mam robić. Niestety -
jak już pisałem - na razie cisza w eterze.
Słowem minęło już pięć dni a ja nadal nie wiem, co mam robić a w dodatku czuję
się wyraźnie "olewany". Dlatego proszę o radę, komu mogę zgłosić ten fakt by
przyspieszyć sprawę i/lub dać do zrozumienia firmie GG Networks, że klienta
należy traktować poważnie.