Dodaj do ulubionych

Marynowane gruszki - sprawdzony przepis poproszę

19.09.09, 16:06
Żeby te gruszki nie były ani za ostre (za bardzo octowe), ani za słodkie. I
nie za bardzo aromatyczne. Tzn. cynamon i goździki jak najbardziej, ale z
umiarem.
Dziękuję też za bardziej "twórcze" przepisy, bo zalewa na gruszki z imbirem
już mi się gotuje. Ta wersja ma być tradycyjna do bólu.


--
I can take or leave it if I please
Obserwuj wątek
    • mhr-cs Re: Marynowane gruszki - sprawdzony przepis popro 19.09.09, 16:27
      nobullshit napisała:

      > Żeby te gruszki nie były ani za ostre (za bardzo octowe), ani za
      słodkie. I
      > nie za bardzo aromatyczne. Tzn. cynamon i goździki jak
      najbardziej, ale z
      > umiarem.
      > Dziękuję też za bardziej "twórcze" przepisy, bo zalewa na gruszki
      z imbirem
      > już mi się gotuje. Ta wersja ma być tradycyjna do bólu.
      >
      chetnie bym podala przepis ale takiego nie ma,
      bo kazdy ma swoj smak,
      ja wole to kwasniejsze,inna osoba cos slodkiego
      to musisz sama znalez swoj smak,
      mozliwe ze akurat ktos ma przepis na twoj smak,



        • nobullshit Re: akurat tu Mhr ma racje czyli recht:-) 19.09.09, 16:54
          jacek1f napisał:
          > nie mozna domagac sie takich przepisow, bo przy marynatach nie ma
          > "najlepszych itp....
          No wiem, że żądam cudu :(

          Ale może np. ktoś z Warszawy jadł gruszki w restauracji "Dziupla" w Truskawiu
          pod Puszczą Kampinoską...
          www.restauracja-dziupla.pl/index1.php
          ...i zna przepis na podobne? Tego oryginalnego oczywiście pan Jacek nie chciał
          mi podać. :)



          --
          I can take or leave it if I please
          • Gość: emigrantka Re: akurat tu Mhr ma racje czyli recht:-) IP: *.w82-127.abo.wanadoo.fr 19.09.09, 18:21
            Zgadzam sie, ze kazdy ma swoj gust, gdy chodzi o pikle. Ja lubie dosc
            ostre, wyraziste i kwasne, bo kwasny to moj ulubiony smak.

            Mam jednak dosc tradycyjny przepis (proporcje na 1 kg gruszek) wedlug
            przyjaciolki moich rodzicow (juz swietej pamieci, swietnej osoby),
            ktorej malzon byl zapalonym mysliwym...gotowali wysmienicie jak na
            tamte czasy (tzn lata osiemdziesiate). Przepis jej na gruszki
            odgrzebalam jakis czas temu, zrobilam po raz pierwszy miesiac temu,
            ale jeszcze nie probowalam - czekaja na premiere....w kazdym razie
            "konfitura" z brusznicy wyszla wysmienita.

            Składniki:
            1 kg twardych gruszek (najlepsze bergamotki)
            1/3 szklanki wody
            ¾ szklanki octu
            400 g cukru
            Ziarenka z 1 laski wanilii
            2 łyżki soku z cytryny

            Przygotowanie:
            Gruszki umyć, osuszyć i obrać. Przepołowić, oczyścić z gniazd
            nasiennych, pokroić na ćwiartki. Aby uniknąć ciemnienia owoców
            gruszki wrzucić na chwilę do garnka z gorącą, przegotowaną wodą i
            sokiem z cytryny. Odcedzić.

            W rondlu zagotować wodę z cukrem i smażyć w tym gruszki aż lekko
            zmiekną i staną się przejrzyste. Następnie gruszki przełożyć do
            miski, a do wody z cukrem wlać ocet. Zagotować i zalać gruszki.
            Odstawić. Następnego dnia zlać syrop, zagotować go ponownie, wrzucić
            gruszki, ziarenka z jednej laski wanilii i gotować jeszcze
            maksymalnie 5 minut. Przełożyć do słoików. Gdy zawartość ostygnie,
            słoik zamknąć.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka