Surimi

24.09.09, 13:01
Kupilam zamrozone paluszki krabowe surimi. Jak to jesc? Czy po rozmrozeniu
trzeba ugotowac czy jesc od razu? Na opakowaniu nic nie napisali
    • mhr-cs Re: Surimi 24.09.09, 13:15
      sa tez nie mrozone,to cos bez smaku,
      nie polecam
    • bene_gesserit Re: Surimi 24.09.09, 13:23

      Jako uzalezniona (falami) paluszkożerczyni radze najpierw wczytac
      sie w sklad i uswiadomic sobie, ze paluszki kraba na oczy nie
      widzialy, a i z tajemniczych 'bialych ryb' skladaja sie w jakims
      tam procencie.

      Paluszki maja delikatny rybi aromat i subtelny slodkawy smak. Imho
      najlepsze sa w salatkach z rownie malo wyrazistymi dodatkami: ryzem
      (basmatim, dzikim czarnym), groszkiem zielonym (z mrozonki, nie
      puszki!), z salata, kapusta pekinska, swiezym ogorkiem, awokado,
      mlodymi kukurydzami, groszkiem cukrowym, szpinakiem w lisciach.
      Dobrze ida tez z selerem naciowym i ogorkiem malosolnym oraz
      imbirem w platkach, oliwkami, roznymi kielkami, bekonem na chrupko,
      jajami na twardo, rukolą.

      Tak czy inaczej - ze wzgledu na slodycz zawsze potrzebuja
      wyrazistego, kwasnego sosu (czyli np olej sezamowy, ocet/sok z
      limonki, sos sojowy albo majonez, kwasna smietana, szczypiorek
      i/lub chrzan), dobrze ida tez z ostrymi rzeczami (chili, wasabi,
      chrzan, imbir swiezy lub marynowany). Pasuje do nich szczpiorek,
      natka i kolendra.

      Sa swietne jako 'cos do dipow'.

      Sa popularnym skladnikiem do kalifornijskich sushi.

      Bardzo dobre na kanapce, zwlaszcza z chlebem na zakwasie i np
      awokado.

      Wielu lubi je na cieplo, ja nie przepadam - ale mozna je zapiekac,
      albo np podawac na tostach z pieca, pod serem z chili dajmy na to.
      • bene_gesserit Re: Surimi 24.09.09, 13:23
        I tak - po rozmrozeniu mozna jesc.
        • 0lla Re: Surimi 24.09.09, 13:31
          Dzieki, chodzilo mi tylko o to, czy wymagaja obrobki cieplnej po rozmrozeniu.
          Sklad byl mi znany, jest napisane na opakowaniu. Jadlam je tylko w restauracji
          japonskiej w salatce i bardzo mi smakowaly. Po raz pierwszy kupilam je w sklepie.
        • treska123 Re: Surimi 24.09.09, 15:02
          O, Bene !!! Ja mam tak samo !!! To uzależnienie znaczy. Zawsze
          kupuję ciut więcej, bo wiem, że choćbym nie wiem jak się starała, to
          i tak wyjem część, zanim sałatka "się" zrobi :))) I na dodatek jem
          je w sposób, który powinnam była umieścić w "okołokulinarnych
          schizach" Pani Serwusowej, a mianowicie ściągam zębami po włókienku.
          Niestety paluszki ostatnio nie składają się z tych cudnych
          włókienek, ale stanowią jednolitą, klapciastą jak dla mnie masę :(

          Na ciepło nie jadłam.

          :)
          • bene_gesserit Re: Surimi 24.09.09, 15:06
            Wiele zalezy od firmy, imho.
            Ja tych wloknistych unikam, wole zwarte - dzieki bogu te akurat sa
            tansze :)
            Zauwazylam, ze takie w zalewie, w okraglych plastikowych
            pojemniczkach sa zwijane - w przekroju, jak sie przyjrzec, maja
            strukture spirali :)
            • linn_linn Re: Surimi 24.09.09, 15:46
              Ja lubie, ale wlasnie te w zalewie. Kupuje w duzych sloikach, ale do salatki
              prawie nigdy nie dochodzi. Wyjadam bezwstydnie wczesniej.
              • Gość: szadoka Re: Surimi IP: 212.160.172.* 25.09.09, 13:41
                Ja tylko mrozone.Uwielbiam salatke z surimi , "żyłek"- makaronu
                sojowego znaczy, czosnku , koperku i jogurtu naturalnego. Pycha.
    • Gość: miu Re: Surimi IP: *.acn.waw.pl 25.09.09, 14:29
      Surmi nie powinno byc slodkawe czy wrecz slodkie lecz bardzo
      delikatnie rybne. Takich surmi w Polsce nie ma, sa z cukrem.

      Surmi sa pyszne z odrobina majonezu lub sosu majonezowo-jogurotwego
      + sok cytryny, sol pieprz. Maczamy w sosie i juz.
      Poza tym doskonale lacza sie z avocado. Mozna je tez dodawac jako
      rybny element do najrozniejszych salatek.

      Co sie robi ze slodkimi surmi - nie wiem.
      • bene_gesserit Re: Surimi 25.09.09, 15:11

        A kto wlasciwie okresla to, jakie powinno byc surimi?
    • buttergirl Re: Surimi 25.09.09, 15:14
      Tak uwielbiam i mam takie napady, że czasem nie zdążę nawet posolić (nie mówiąc
      o moczeniu w sosie) a już cała paczka zjedzona.

      Jak najbardziej można jeść po rozmrożeniu, bez obróbki cieplnej.

      Moje ulubione maczanki:
      - słodki sos sojowy
      - wasabi
      - winegret
      - ocet balsamiczny
      • jacek1f chyba znow ci źli ..apoczycy:-) 25.09.09, 15:36
        sledzac kto za to odpowiada, za wiki:

        Surimi - produkt sporządzony na bazie zmielonego mięsa białych ryb, najczęściej mintaja lub morszczuka. Popularny zwłaszcza w kuchniach dalekowschodnich. Może występować w różnych formach, najbardziej znane są tzw. paluszki krabowe (crab sticks). Nazwa pochodzi z języka japońskiego - すり身 (dosłownie: "mielone mięso"). W skład paluszków surimi wchodzi także sorbitol jako środek słodzący oraz polifosforany.

        ...


        ananas, majonez, musztarda, cytryna...
        • bene_gesserit Re: chyba znow ci źli ..apoczycy:-) 25.09.09, 15:41
          Dzieki :)

          Czyli prawdziwe jest slodzone sorbitolem, a nieprawdziwe - cukrem?
          O_o

          I co to za sygnaturka?
        • buttergirl Re: chyba znow ci źli ..apoczycy:-) 25.09.09, 16:46
          A w którym momencie to dotyczy mojej wypowiedzi?
          • jacek1f przepraszam Butter, to do Bene - o tym, kto 25.09.09, 17:03
            za tym stoi:-)

            A to nie sygnaturka, tylko w temacie, czyli z czym podchodzą surimi nieźle.
            Na sałacie lodowej porwanej grubo, żeby chrupało:-)
            • sofia41 Re: przepraszam Butter, to do Bene - o tym, kto 25.09.09, 17:12
              a nie lepiej jeść poprostu ogony z krabów w marynacie, w miejsce
              tego czegoś sztucznego ?
              raz to jadłam i mi wystarczy, pozostawiam je Japcom
              • linn_linn Re: przepraszam Butter, to do Bene - o tym, kto 25.09.09, 18:09
                Nie zawsze sa to ogony z krabow: bardzo czesto surimi w ksztalcie ogonow z krabow.
                • Gość: Inka Re: przepraszam Butter, to do Bene - o tym, kto IP: *.icpnet.pl 25.09.09, 18:19
                  Ona zostawia je "Japcom" więc chyba dyskusja zbędna.
                  Ja się cieszę, że zostanie więcej dla mnie. :)
    • Gość: Beata Re: Surimi IP: *.internetia.net.pl 28.04.13, 18:33
      Ja uwielbiam przy oglądaniu TV jeść widelczykiem paluszki wcześnie pokrojone na mniejsze kawałki utopione w kilku łyżeczkach majonezu wymieszanego w keczupie. Pycha!!
      • Gość: evro444 Re: Surimi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.13, 11:09
        gdzieś chyba cin cinie widziałam przepis na kotleciki rybne faszerowane paluszkami.Ta wersja na ciepło może być niezła
Inne wątki na temat:
Pełna wersja