mamagnoma
24.09.09, 22:48
Rzecz jasna wygooglowalam rozne propozycjne w naszym miescie. Ale
tak naprawde "zdalnie" ciezko mi stwierdzic, ktory z tych kursow
jest wartosciowy a ktory nie. Moze ktos z Was byl na kursie ktory
moglby polecic? Szukam czegos, gdzie moglabym sie nauczyc wiecej niz
sama w domu. Do tej pory "opanowalam" (jak na europejskie warunki)
sztuke zawijania makow w jedna strone (z ryzem na wierzchu
kompletnie mi sie nie udaje pomimo filmow intsruktarzowych na
YouTubie) ;-) Wydaje mi sie tez ze nie umiem fachowo kroic ryb.
Latwo idzie z tunczykiem, ryba maslana, halibutem i lososiem. Ale
reszta to juz wyzsza szkola jazdy :-( I moze robic sos teriaki...
taki do sushi na cieplo, co sie dlugo odparowuje ;-) ...
Pomozecie?