default
14.10.09, 11:25
A dzisiaj na tę śnieżycę i wicher zrobię danie zimowe, gorące i
rozgrzewające, a proste jak konstrukcja cepa. Czyli kapuśniak. Dwie
kurze nogi wędzone gotują się z listkiem, zielem i cebulą. Osobno
podsmażyłam cebulę na smalcu, wrzuciłam kiszoną kapustę odciśniętą z
kwasu, który mam w kubeczku i doleję, jeśli będzie potrzeba. Dolałam
wody i sobie pyrka. Jak nogi będą miękkie, to je wyjmę, oddzielę
mięsko, na wywar wrzucę kilka pokrojonych w kostkę ziemniaków, potem
uduszoną kapustę, dam im się "zżyć" pod pokrywką przez kilkanaście
minut i ewentualnie doprawię zasmażką z mąki na smalcu ze skwarkami.
Oraz wrzucę mięso z kurzych ud. A do tego razowy, świeży
chlebek..... I zima niestraszna :)
A Wy co robicie na takie dramatyczne pogodowo dni jak dzisiejszy ?