lila122 14.10.09, 23:23 Jakie produkty.co na sniadanie,obiad i kolacje. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
poszukiwaczsmaku Re: co jesc aby przytyc? 14.10.09, 23:38 ięMichel Montignac udowodnił, ze tyje się, jeśli łączy się tzw. złe węglowodany i tłuszcze (dowodził to po to, aby znaleźć receptę na utratę wagi, a nie na jej wzrost, ale rzecz działa w obie strony). jeśli zatem musisz przytyć, wybieraj takie właśnie produkty - białe pieczywo, produktu z białej (pszennej) mąki, ziemniaki i przetworzy z tychże w połączeniu z tłuszczami - masłem, wieprzowiną. Słowem: bułka z boczkiem, frytki z keczupem, karkówka z ziemniakami, naleśniki ze śmietaną. Kilka miesięcy takiej diety i dobór wagi gwarantowany :) Tyle że taka akcja do najbezpieczniejszych nie należy, bowiem składniki, które przytoczyłem wyżej powodują także komplikacje np. problemy z krążeniem. No ale jeśli mus jest... to jest :) Zatem tzw. domowa polska kuchnia w połączeniu z fast foodem i długo chuda nie będziesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: co jesc aby przytyc? IP: *.acn.waw.pl 17.10.09, 19:00 A MOŻE NAJPIERW LEKARZ I NP. BADANIE TARCZYCY? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samira Re: co jesc aby przytyc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.09, 14:27 Nie prawda mam 48 lat waga niezmienna od kilkunastu lat, jadam to na co mam ochotę, nigdy sie nie odchudzałam a nawet chciałam przytyć. Moga waga to 48-50 kg. Jestem zdrowa, nie wyglądam na swoje lata ale wszyscy wokół mi mówią że powinnam juz w tym wieku przytyć a mi tak dobrze. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LuriTuri Re: co jesc aby przytyc? IP: *.ap.siedlce.pl 15.10.09, 14:35 Mam tak samo, 47 lat 173 cm i 54-56 kg od 30 lat. Nigdy wprawdzie nie starałam się przytyć (bo i po co?), ale też i żadnych skłonności do tycia ani do chudnięcia nie obserwuję. Prawdopodobnie perfekcyjnie działająca tarczyca. Od wieków jestem wege. I w ogóle nie rozumiem, co to znaczy, że "w pewnym wieku powinnam przytyć". Kosmiczna bzdura. Wystarczy popatrzeć na Japonki, najzdrowsze i najbardziej długowieczne kobiety na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: co jesc aby przytyc? IP: 82.177.252.* 15.10.09, 10:03 Jeśli chcesz przy okazji zdrowo się ożywiać to proponowałabym raczej unikać fast foodów, a tradycyjną polską kuchnię stosować tak nie więcej niż 3 razy w tygodniu. Jest sporo potraw zdrowych a kalorycznych: na śniadanie: kasza manna na mleku na słodko/ chleb z masłem i jakimś serkiem, chleb z masłem i dżemem przekąski: banany, orzechy, tłuste jogurty, serek homogenizownay waniliowy we wszelkich sałatkach można zwiększyć ilość olejy/ oliwy z oliwek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piter Sochaczew Re: co jesc aby przytyc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 10:14 Z mlekiem tez nie przesadzaj. Mleko jest niezdrowe dla dorosłego człowieka. Wypłukuje wapń z kości. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: co jesc aby przytyc? 15.10.09, 12:33 Co Ty za głupstwa opowiadasz? Wapnia nie można wypłukać ;))) No,ale dobrze wiem o co chodzi. Żeby pozbyć się wapnia z organizmu trzeba by jeść wyłącznie odkwaśniony nabiał, czyli mleko,jogurty i białe sery. Przy zróżnicowanej diecie szklanka mleka na śniadanie nikomu nie zaszkodzi :) Jeśli prócz mleka będziemy spożywać maślankę i kefir(w rozsądnych ilościach) to nie będzie problemów z wapniem. Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd :-D Genialne! Zapodaj cos jeszcze! 15.10.09, 13:57 Sochaczewska fizjologia czlowieka z cala pewnoscia wydali nobliste! Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: co jesc aby przytyc? 15.10.09, 12:34 "na śniadanie: kasza manna na mleku na słodko/ chleb z masłem i > jakimś serkiem, chleb z masłem i dżemem" Nie działa. "przekąski: banany, orzechy, tłuste jogurty, serek homogenizownay > waniliowy" Nie działa. "we wszelkich sałatkach można zwiększyć ilość olejy/ oliwy z oliwekę Nie działa. Prosze o kolejne pomysly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: big bud Re: co jesc aby przytyc? IP: *.57.classcom.pl 15.10.09, 13:32 z forum kulturystyki :D nie ma bata,żeby nie zadziałało. 7.00 - Śniadanie - 100g płatków owsianych górskich - 300ml mleka - 50g twarogu chudego - 10g oliwy z oliwek 10.00 - Śniadanie II - 100g ryżu brązowego - 50g tuńczyka z puszki - 10g oliwy z oliwek 13.00 - Obiad - 100g kaszy gryczanej - 100 piersi z kurczaka bez skóry - 10g oleju słonecznikowego 16.15 - Obiad II - 100g makaronu pełnoziarnistego - 100g twarogu chudego 19.15 - Kolacja - 100g wołowiny (polędwica) - 10g oliwy z oliwek - 50g ryżu brązowego 21.45 - Kolacja II - omlet z 5 białek jaj i 2 żółtek - 10g oliwy z oliwek sporo sie tego wydaje, ale dla chcącego nic trudnego podobno :} Odpowiedz Link Zgłoś
poszukiwaczsmaku Re: co jesc aby przytyc? 16.10.09, 18:33 Kasza manna i kanapki z serem to przecież jest polska kuchnia. Orzechy, banany, tłuste jogurty - to nie będzie tuczyć, jeśli jeść to tak, jak napisałaś, czyli same orzeczy, same jogurty i same banany. Z tego, co dowiódł Montignac, tuczące będą POŁĄCZENIA produktów zawierających tłuszcze z produktami zawierającymi węglowodany, przy tym im bardziej węglowodany oczyszczone i przetworzone (im bielsza mąka, im bardziej zmasakrowany ziemniak) tym lepiej dla tycia. Niestety, rozczaruję Cię też w kwestii sałatek: zwiększanie ilości oleju i oliwy w sałatkach nie będzie powodowało prawie żadnego efektu tycia, poza efektem zdrowotnym, bo to jak najbardziej zdrowe tłuszcze, więc jeść je należy w sporych ilościach, ale po sałatce z oliwą efektu tycia po prostu nie będzie :) Zatem: Białe pieczywo ze smalcem ze skwarkami, karkówka z frytkami, piwo, dużo piwa, czekoladowe cukierki, ciastka z kremami, pączki, drożdżówki - to są produkty, po których ładnie się utyje. Plus wszędzie jeździć samochodem, tryb życia jak najbardziej usadowić i tyle :) Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: co jesc aby przytyc? 19.10.09, 16:50 poszukiwaczsmaku napisał: > Niestety, rozczaruję Cię też w kwestii sałatek: zwiększanie ilości oleju i oliw > y w sałatkach nie będzie powodowało prawie żadnego efektu tycia, poza efektem z > drowotnym, bo to jak najbardziej zdrowe tłuszcze, więc jeść je należy w sporych > ilościach, ale po sałatce z oliwą efektu tycia po prostu nie będzie :) Ale mylisz tu dwie różne rzeczy. Te tłuszcze owszem, są zdrowe w sensie np. wpływu na poziom cholesterolu, ale nie zmienia to faktu, że jedząc ich dużo, dostarczasz organizmowi mnóstwo kalorii. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.r.8.5 Re: co jesc aby przytyc? 15.10.09, 10:20 Jedz dużo słodyczy, słodkich rzeczy i do tego w połączeniu z tłustymi to jest najbardziej tuczące i nie ruszaj sie caly dzien ;-) niech ktos za Ciebie wynosi śmieci i takie tam ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: co jesc aby przytyc? 15.10.09, 15:27 Duza pizza na sniadaniem, popita zimnym shekiem? Na Rene Z. zadzialalo, baaa biust jak je sie rozwinal. Ja mam podobne problemy jak ty, czyli jestem za szczupla, ale nie testowalam tego przepisu. Nie ma bata, lubie swoja chudosc. Pije duzo kawy, wapn w normie. Mleka tylko do kawy uzywam. Czasem sie na jogurty polasze. A najlepiej przyswajalne bialko maja czyste migdaly, bez curkow i posypek, ok sezam tez. W dodatku w migdalach jest idealna rownowaga wapnia i magnezu. Uwaga magnez z cukrami jest kiepsko wchlanialny, czyli sezamki i chalwa to kiepskie zrodlo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Weronika Maria Re: co jesc aby przytyc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 10:27 A jak jesz teraz? Jedz częściej niż 3 razy dziennie, kaloryczne rzeczy, ale nie jakieś ogromne porcje i nie za dużo tłuszczu, bo nie będzie Ci się chciało jeść. No i możesz się wspomagać odżywkami typu ensure, jeśli musisz przytyć np. po chorobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jula Re: co jesc aby przytyc? IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.09, 10:40 Chętnie zostanę dawcą tłuszczyku... Szkoda, że tak nie idzie :) Może warto sprawdzić co ma wysoki indeks glikemiczny, czasem są to rzeczy na pewno zdrowe np arbuz, banan... Odpowiedz Link Zgłoś
marta.r.8.5 Re: co jesc aby przytyc? 15.10.09, 10:49 Gość portalu: jula napisał(a): > Chętnie zostanę dawcą tłuszczyku... Dobre dobre :-) ja też troche użyczę, nawet więcej niż trochę ;-) Przytyć nigdy nie musiałam wiem co u mnie powoduje tycie i to tego unikam np. jedzenia na noc i tak jak wczesniej napisalam slodyczy i slodkich posilkow (nawet bardzo slodkich owocow) jedzonych np. bezposrednio po obiedzie zwlaszcza gdy byly tluszcze, unikam jedzenia na noc i podjadania miedzy posilkami, wiec mozesz takich rzeczy probowac. Kiedys gdzies znalazlam taki "kalkulator" w ktorym mozna bylo policzyc ile dziennie spalasz kalorii wiec zeby nie przytyc lub schudnac trzeba jesc mniej a zeby przytyc zapewne trzeba jesc wiecej kalorii niz ich spalasz w ciagu dnia, wiec mozesz czegos takiego poszukac w sieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inc. Re: co jesc aby przytyc? IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.09, 10:41 nie cche cie martwic ale czasem nic nie pomaga jak w moim przypadku. Jem wszystko, kiedy chce i ile chce i nic. Dodam ze wszelkie wyniki mam prawidlowe, tarczyce hormony itp, Nie pomogla silownia i cwiczenia na mase, nie pomoglo także nie ruszanie sie :) Jedzenie wysokokalorycznych rzeczy pomoglo na chwile - moze 1 kg na stale w góre ale odezwał sie zoladek i ine organy obciazone takim jedzeniem wiec na dluzsza mete to odpada. A wogole to juz nie ma przyjemnosci w jedzeniu jak sie wie ze sie musi jesc duzo. Tak że pozostaje mi sluchać milych komentarzy grubych kolezanek ze jestem wychudzona (175 cm i 57 kg) cóż takie zycie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bas Re: co jesc aby przytyc? IP: *.173.29.23.tesatnet.pl 15.10.09, 10:53 doskonale cię rozumiem, ja przy wzroście 176 ważę 52 kg i za nic nie mogę przytyć. A komentarze i posądzania mnie o anoreksję są na porządku dziennym, nawet lekarze mi nie wierzą, że jadam normalnie. xD Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: co jesc aby przytyc? 15.10.09, 12:39 O to to to. Naturalna chudosc jest w narodzie nie do zniesienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARCIN Re: co jesc aby przytyc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.09, 13:21 No a ja Was tyle szukalem! Wszędzie tylko diety na odchudzanie. Mam 168cm i 45kg. Jem wszystko, co chcem, kiedy chcem, tony słodyczy, tłuste mięsa z chlebem i ziemniakami, jadam nawet kolacje o 2 w nocy. I .... NIC! Ani kilograma w górę. TRAGEDIA! Zastanawiam się nad załatwieniam sobie sterydów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inc. Re: co jesc aby przytyc? IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.09, 14:30 jest też taka mozliwość że sie nie przybiera na wadze z tego powodu, że tłuszcz jest zle wchłaniany. Ma to związek z złą pracą jelit chyba ale dokladnie sie nie wypowiem bo nie wiem. W każdym razie mi robili jakieś testy czy moge spozywać gluten, wyszło że moge. Na allegro kiedyś byly fajne koktajle na utycie ale okrutnie drogie no i ja im nie ufam do konca.. Czasami to jest genetyczne - cała moja rodzina po obu stronach jest szczupła, dopiero moja mama po klimakterium przytyla nieznacznie ale tak dlugo czekac nie zamierzam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika Re: co jesc aby przytyc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 14:37 Litości. Złe wchłanianie tłuszczu objawia się bardzo intensywną biegunką tłuszczową po zjedzeniu posiłku z choćby odrobiną tłuszczu. Lepiej nie wypowiadać się na tematy, o których się nie ma pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bas Re: co jesc aby przytyc? IP: *.icpnet.pl 15.10.09, 17:49 witaj w klubie chudzielcu, mi poradzono zgłosić się do endokrynologa, bo to może mieć jakiś związek z hormonami, gruczolakami, ale teraz już sama nie wiem, bo jem dużo tortów i ciast, po prostu uwielbiam krem, podejrzewam, że gdybym tyła normalnie, to miałabym nadwagę. a tak, modelka jak sie patrzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: co jesc aby przytyc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.09, 15:00 Ja mam 172 cm wzrostu i ważę 52 kg. To znaczy... wreszcie tyle ważę. Wcześniej ważyłam 46-47 kg i za nic nie mogłam przytyć. Pomogły mi zastrzyki z witaminą B12. Muszę je brać 2x do roku, bo inaczej moja niska waga wraca z powrotem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x jedz to samo, co do tej pory, IP: *.unitymediagroup.de 15.10.09, 10:41 tylko w podwójnych ilościach ;) Ile chcesz przytyć? Oddam 20 kg za darmo *;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miu Re: co jesc aby przytyc? IP: *.acn.waw.pl 15.10.09, 10:44 Jesli sporo jesz a nie tyjesz, choc tego chcesz i celowo jadasz "troche z gorka", to jest bardzo prawdopodobne, ze masz np. lekka nadczynosc tarczycy, choc moze tez byc taka przepmiana materii, ze nadwaga ci nie straszna :) *** sniadanie: jajecznica na masle, pieczywo z maslem, kawa/herbata z cukrem, szklanka soku owocowego drugie sniadanie lub podwieczorek: kanapka z zoltym serem lub pasta z tunczyka, batonik obiad: zupa ze smietana, mieso w panierce, frytki lub ziemniaki z okrasa/surowka z orzechami i na bazie sosu majonezowego + deser kolacja: tlusta ryba z ryzem i warzywami w jakims sosie + deser; (lub lasagne, pizza, makaron carbonara gdy na obiad byla ryba) Wszystkie pierogi, schabowe z kapusta, devolaje tez powinny gwarantowac przybor wagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki sobie Re: co jesc aby przytyc? IP: *.dynamic.chello.pl 08.07.13, 14:00 przy takiej ciezkiej diecie tylko watroba wysiada Odpowiedz Link Zgłoś
marta.r.8.5 Re: co jesc aby przytyc? 15.10.09, 10:56 To lepiej dziewczyny zdradzcie swoja tajemnice i powiedzcie jak schudnac ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nenes22 Re: co jesc aby przytyc? IP: 88.220.156.* 15.10.09, 10:59 Widzę, że inni nie traktują do końca serio tego, co chcesz osiągnąc, a wbrew pozorom jest trudno przytyć osobie wiecznie szczupłej. Sama miałam podobny problem. Chciałam ważyć 60 kg (taki powinnam mieć wg BMI), a ważyłam 50, mimo, że naprawdę jadłam co c I powiem ci tak - teraz jest najlepsza pora na rozpoczęcie tycia. Mniej będziesz się ruszać, więcej przebywać w ciepłym domku ;) Udało mi sie przytyć 10 kg, ale rozłożyłam sobie to na 6,7 miesięcy. Nie szokowałam organizmu przeżucając się na niezdrowe jedzenie. Wprost przeciwnie, jadłam nadal to samo, ale... W większych porcjach. Na samym początku dodawałam zamiast 1 łyzeczki ziemniaków do obiadu półtora. Później, jak się trochę przyzywczaiłam jadłam już 2 łyżeczki. I tak z wszystkim (nawet z sałatką do obiadu). Nigdy nie wmuszałam w siebie więcej niż mogłam zjeść. Dużo też podjadałam między posiłkami i było to dosłownie wszystko, a najwięcej suszonych owoców, które są dość kaloryczne (właśnie na zimę zaplanowałam przytycie - a wtedy suszonych owoców i z kompotów miałam najwięcej). Do tego od czasu do czasu inne przekąski, ale z czekoladą, czipsami itp nie szalałam. Jadłam czekoladę może raz w tyodniu, za czipsami nie przepadam, wolałam sobie zrobić sama frytki ;) Nie rozpychałam też gazowanymi napojami. Nadal jadłam dużo owoców i warzyw. Jak miałam około 57 kg, zaczełam znów zmniejszać sobie porcje, mniej podjadać (zamieniłam owoce suszone na surowe - szczególnie starta marchewka z jabłkiem + miód mi posmakowała). I robiłam to też "małymi krokami", aby nie czuć się głodna. Dotarłam do 60 kg i wróciłam do jedzenia z 50 kg. Jem nadal co chce, częsciej, a mniej, sporo podjadam, ale tylko owoce i warzywa. Przytyłam "ładnie". Nie miałam brzuszka, nie wiadomo jakich fałdów itp. Wszystko ładnie się rozłożyło tak, jak miało się rozłożyć. W końcu cieszyłam się, że nie wyglądam jak wieszak, mam ładne zaokrąglenia tam, gdzie powinnam ;) Minus operacji - musiałam wiosna wymienić sporą część garderoby - szczególnie bieliznę (jej górną część) i spodnie. W sweterki czy bluzeki nadal ładnie się mieściłam (o dziwo - poszłam w górę tylko o 1 rozmiar). Swoje stare ciuszki, te w dobrym stanie sprzedałam na allegro. Zatem podsumowując - nic na siłę, nic na hura (źle dla zdrowie i zdecydowanie twojej figury), małymi krokami, a efekty mogą być naprawdę wspaniałe. Przed Toba cała zima. Powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: co jesc aby przytyc? 15.10.09, 11:12 A na schudniecie niedobry... Niestety. W sumie chyba latwiej jest schudnac niz przytyc: oczywiscie nie tej samej osobie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika Re: co jesc aby przytyc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 11:08 Piter Sochaczew, mogę Cię zapewnić, że filiżanka kawy wypłukuje z kości więcej wapnia niż cysterna mleka. A najbardziej wypłukuje wapń z kości bezruch, brak wysiłku fizycznego. Natomiast co do mleka, cała Skandynawia pije mleko do wszystkich posiłków i Skandynawki mają statystycznie mniejsze ubytki masy kostnej niz Europejki z reszty Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilianna Re: co jesc aby przytyc? IP: 217.173.192.* 15.10.09, 11:46 A Chińczycy prawie w ogóle nie spożywają mleka i nabiału (bo szkodzą) i nie istnieje u nich problem osteoporozy. Po prostu jedzą dużo zbóż, w których jest wapń w najlepiej przyswajalnej postaci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika Re: co jesc aby przytyc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 12:41 Owszem u Chinczyków osteoporoza jest rzadsza niz w Europie (choc nieprawda że jest nieobecna), jednak z innych przyczyn niz niespożywanie mleka i przetworów. Natomiast teza o najlepszej przyswajalności wapnia ze zbóż to z całym szacunkiem ale bzdura piramidalna. Widac to na przykładzie głodujących dzieci afrykańskich, karmionych własnie papką z gotowanych zbóż. U tych dzieci istnieja trzy główne niedobory: białka, wapnia i zelaza, poza tym witamin z grupy B, mikropierwiastkow. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: co jesc aby przytyc? 15.10.09, 12:47 Bo tam jest wiecej slonca,dzieki temu wapn sie lepiej wchlania*witamina D3 czy cos Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika Re: co jesc aby przytyc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 12:51 to jedna z przyczyn, ale niejedyna i nienajważniejsza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sddsfdfsdsf Re: co jesc aby przytyc? IP: *.g2.isko.net.pl 15.10.09, 11:17 idź do ditetyka dostaniesz dietę po grupę krwi Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: co jesc aby przytyc? 15.10.09, 11:31 jestem na etapie tycia, mozolnego, trudnego itd.. nie zgodzę się z wcześniejszymi wypowiedziami, że aby przytyć masz się najeść mielonych ociekających tłuszczem, dopchać ziemniakami i po wszystkim zjeść pół tortu i się nie ruszać.. po pierwsze wcale tak łatwo nie przytyjesz jeśli masz z tym problem, po drugei zrujnujesz organizm.. to tak jakby na odchudzanie ktoś poradził niejedzenie niczego przez 5 dni tylko picie wody żeby przytyć musisz trzymać się dość rygorystycznego planu jedzenia pierwszy posiłek obfity w węglowodany musisz zjeść do godziny po wstaniu z łóżka ja mam rozpisane posiłki co 3 godziny, ostatni o 18, a przed snem coś lekkiego - jedna kanapka albo jogurt pitny między posiłkami warto podgryzać orzechy różnego rodzaju, podwieczorek na słodko - jak najbardziej - byle nie przesadzić jeść trzeba dość duże porcje, szczególnie obiadowe, na początku porozciągać żołądek trochę obowiązkowo 5x dziennie warzywa albo owoce, jedną - dwie porcje można zastąpić np. sokiem do tego osobiście się suplementuję - piję wysokokaloryczne drinki w ciągu dnia albo przed snem - nie będę uprawiac kryptoreklamy ale jedna butelka ma ponad 600 kalorii i jest dośc droga ale ja widzę pierwsze efekty... no i jesli masz problemz przytyciem, to się nastaw że w dwa tygodnie czy miesiąc nagle nie przytyjesz, będziesz powoli nabierać ciała ale jeśli nieodpuścisz i do tego będziesz się ruszać, gimnastykować, to nabierzesz tkanki mięśniowej a nie tłuszczu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: big bud oblicz swoje zapotrzebowanie IP: *.57.classcom.pl 15.10.09, 12:17 i dodaj do tego jakies 1000kcal dziennie.juz po 2 tygodniach zobaczysz roznice.tylko pamietaj zeby to byly zdrowe produkt /złożone węglowodany i sporo białka/ a nie jakies czipsy i inne śmieci. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: oblicz swoje zapotrzebowanie 15.10.09, 12:50 Ja musialabym jesc 4+5tys.kalorii dziennie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: big bud Re: oblicz swoje zapotrzebowanie IP: *.57.classcom.pl 15.10.09, 12:55 3500kcal dziennie pozwoli przytyc nawet pływakowi zawodowemu.więc nie ściemniaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: porada Re: oblicz swoje zapotrzebowanie IP: *.mofnet.gov.pl 15.10.09, 13:26 3500 kcal nie pozwoli przytyc pływakowi dla przykładu powiem Ci że M. Phelps na olimpiadzie w Pekinie spozywał codziennie od 8000-12000 kcal ja trenuje bieganie tyg. ok 100-120 km 3500 kcal dziennie to jest dla mnie nic ale wracając do tematu musisz jeść 3-4 posiłki dziennie więcej niż zazwyczaj śniadanie najważniejsze powinno byc bardzo kaloryczne możesz do niego dołożyc shake weglowodanowego ale bez przesady no i musisz poczekać trochę tak jak pisali wczesniej 1-2 kg miesięcznie to max polecał bym odżywki weglowodanowo-białkowe takie dla sportowców 3 kg kosztuja 0d 80-120 zł za 3 kg starcza na ok 15-20 dni polecam Activite - Massive Gainbody, Trec - Mass XXL, Biogenix - MegaMAss itp jeden shake ma ok 400 kcal i pijesz sobie taki w 3-4 razy w ciagu dnia w tym jeden przed snem i będzie ok Odpowiedz Link Zgłoś
panistrusia Re: co jesc aby przytyc? 15.10.09, 12:40 Po pierwsze zapisuj sobie dokładnie, ile jesz. Moj osobisty chudzielec jest przekonany, że dużo je, bo zdarza mu się zjeść na obiad porcję dwa razy większą niż moja. Ale jak podliczyć wszystkie przekąski, 2 i 3 śniadania, podwieczorki, to okazało się, że ja, osoba normalnej budowy ciała, jem więcej niż kilkadziesiąt cm wyższy facet chcący utyć. To naprawdę dało do myślenia. A sposoby? On chce utyć, ja nie za bardzo, gotujemy wspólnie. Robimy jedną sałatkę, tyle że on do swojej dorzuca solidną garść pestek słonecznika tudzież orzechów. Co się da zasypuje parmezanem i zalewa oliwą. Do porannego musli dosypuje dodatkową porcję suszonych owoców (ze szczególnym wskazaniem na banany). Może znajdź sobie kogoś, kto chce schudnąć (i z kim często razem jesz), że ten ktoś Ci będzie zostawiał np. 1/3 swojej porcji? No chyba chcesz pomóc w odchudzaniu;), co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hello lila122 a jak często korzystasz z wc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 13:04 Bo jeśli po każdym posiłku, to niewiele Ci da zwiekszenie ilości posiłków. Wiem , ze sa odpowiednie leki na zmiejszenie metabolizmu, ale musisz sie z tym udać do specjalisty. Ja rzytyłem około 12 kg w ciagu roku, jadłem to co zawsze, czyli zwykłe polskie posiłki ale w zwiekszonych ilosciach. Poza tym 3 banany dziennie, i 2 szklanki HoopColi ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: porada Re: to Ci coś pokażę IP: *.mofnet.gov.pl 15.10.09, 13:52 pływanie 470kcal/h to jest Twoje pływanie jak idziesz na basen i cos tam popływasz a nie pływanie na pozomie rekordów świata jak ide na trening biegowy który trwa 3 h to spalam ok 3000 kcal nie szpakowski to powiedział tylko pisały o tym fachowe czasopisma kulturyści na diecie na mase spokojnie wciagaja po 5000 kcal dziennie więc nie wypowiadaj sie w tematach o których wiesz mało bądź wcale Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena Re: to Ci coś pokażę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 13:54 Nie porównuj pływania Phelpsa z pływaniem panny Jadzi w baseniku hotelowym w Alanyi;) To po pierwsze. Po drugie, tamta tabela jet niewiarygodna. Pływanie szacuje na 470kcal/h a jazdę na rowerze na 650kcal. zakładając nawet że chodzi o przeciętne pływanie i przeciętną jazdę na rowerze, łatwo sobie wyobrazić wykonywanie jednej i drugiej czynności przez godzinę - godzina roweru to nic, godzina pływania to dużo. Tak więc nie trzyma się to kupy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bb omg gosciu IP: *.57.classcom.pl 15.10.09, 14:15 jazda na rowerze gorskim po gorach uwierz ze jest rownie meczaca jak ostre plywanie. i w sumie nie wiem, trolujesz troche, bo ten watek jest dla laski, ktora ma problem z przytyciem, a nie dla Ciebie. szczerze mowiac malo mnie obchodzi Twoja dieta i Twoje podejscie do sportu. a 5000kcal to wyciagaja kulturysci,ktorzy waza po 100kg. Wiec mysle,ze oni raczej nie potrzebują porady, jak przytyć :* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena Re: omg gosciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 14:34 Ty do mnie piszesz? Bo ja nic nie napisałam o swojej diecie ani podejściu do sportu. Co do kolarstwa górskiego, o niczym mnie zapewniać nie musisz, ponieważ uprawiam ten sport od paru lat. I nie wiem co w sumie chcesz udowodnić, bo to przecież właśnie ja napisałam, że ta tabela jest bzdurna, porównałam pływanie Phelpsa i panny Jadzi. Nie czytasz wypowiedzi, z którymi polemizujesz, a może ich po prostu nie rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do_ktor To nie to forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 14:18 Po pierwsze: to nie to forum. Po odpowiedziach widzę, że bardzo mało osób jest w stanie coś sensownego Ci odpowiedzieć. Wejdź na www.sfd.pl i tam poszperaj, tego typu tematów będzie mnóstwo. Po drugie: coś Ty za jedna/jeden. Nic o sobie nie napisał(a/e)ś i chcesz sensownej porady? Ile masz wzrostu, ile wagi itede itepe. Po trzecie: jakie produkty to dopiero w drugiej kolejności, w pierwszej musisz zrozumieć, że śniadanie, obiad i kolacja to za mało. Jedz 5 posiłków dziennie (przynajmniej!) Po czwarte: siłownia. Ktoś już tu pisał, że nawet po siłowni nie przytył, ale to praktycznie niemożliwe przy stosowaniu się do pewnego reżimu ćwiczeń (chodzenie 3 razy w tygodniu wskazane). To tak w skrócie. Najważniejsze w tym wszystkich jest Twoje podejście i samozaparcie. Jak się za siebie weźmiesz to już po miesiącu uzyskasz parę dodatkowych kilogramów. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: To nie to forum 15.10.09, 16:11 Silownia = gwarantowane przytycie? Ja chudne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniakin Re: To nie to forum IP: 192.100.112.* 15.10.09, 17:05 O bosz. Zalezy, co robisz w tej silowni przeciez. Ludzie chodza tam nie tylko po to, zeby schudnac, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
empeczy widocznie nie umiesz cwiczyc 15.10.09, 17:10 dobieraj sobie ciezary, żebys wyciskał w granicach 8-12 powtórzeń. 4 serie na duże partie, 3 serie na mniejsze partie. ludzie - załamujecie mnie niewiedzą. wystarczy tylko spytać odpowiednio wujka googla i wszystko idzie znaleźć. poza tym - dieta, chopie. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: To nie to forum 17.10.09, 08:35 Wlasnie dlatego samo slowo gwarantowane jest nie na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LuriTuri Re: co jesc aby przytyc? IP: *.ap.siedlce.pl 15.10.09, 14:42 Lepiej NIE przytyć. Polubić. Ten typ tak ma. Tycie na siłę rozwali ci metabolizm, a nadmierne obżarstwo zatruje organizm. Ciesz się szczupłą sylwetką. Chudzi żyją dłużej. Najlepsze, co możesz zrobić, to sobie trochę wyrobić mięśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
martushka5 Re: co jesc aby przytyc? 15.10.09, 15:53 Sama miałam bardzo duży problem z przytyciem, nie działało nic,co mi radzono.Chudłam,wyglądałam źle i nie mogłam znaleźć na to żadnej recepty.W końcu sama znalazłam rozwiązanie: Jem wszystko to,co zawsze,odżywiam się normalnie,jem 3 posiłki dziennie,ale jem też obfitą kolację. Przyrządzam sobie danie własnego pomysłu i jedząc je codziennie zaczęłam tyć!Gotuję sobie woreczek ryżu,wysypuję na talerz,do tego dodaję 2 pokrojone w kosteczkę jajka na twardo i jakieś warzywa,najlepiej komponuje się z tym ogórek kiszony,też pokrojony w kostkę.Dodaję troszkę masła, vegetę do smaku i mieszam. Taki "bałagan" bardzo dobrze się je, jest kolorowy, a dzięki temu,że ryż jest neutralny w smaku, mogę dodawać różne inne warzywa i to danie nigdy mi się nie nudzi.Teraz nie potrzebuję już tyć, osiągnęłam odpowiednią wagę,więc dania nie jem już codziennie, a jeśli już je robię,to ilość jajek ograniczam do jednego. Nie każdemu może posmakować moje danie,chociaż wszyscy sceptycy,którzy go próbowali byli zadowoleni i zdziwieni,że taka dziwaczna mieszanka może być tak dobra. Ale tak naprawdę każdemu odpowiada co innego. Generalnie poradzę Ci,żebyś jadła posiłki o stałej porze,a kolację obfitą i to,co bardzo lubisz i nie znudzi Ci się szybko.W nocy wolniej przebiega proces trawienia,więc cośtam się zawsze odłoży... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: co jesc aby przytyc? IP: *.walecznych.net 15.10.09, 16:08 orzechy szczegolnie brazylijskie bo pyszne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: co jesc aby przytyc? IP: *.walecznych.net 15.10.09, 16:02 samodzielnie ? sam badania o tym mleku robiles a moze tez lykasz kazda nowinke ktora wyjasnia co jest zlym tego swiata ? Odpowiedz Link Zgłoś
alinka_li Re: co jesc aby przytyc? 15.10.09, 16:17 A ile masz lat? Może po prostu cierpliwe poczekaj? Do 20 roku życia miałam ten sam problem, nic nie działało. Objadałam się bezkarnie, brzuch- wiecznie wklęsły. Potem przestałam sobie tym zawracać głowę (poza tym chudość zaczęła być modna). No a ok.30 zaczęło się...tycie. Tryb życia podobny, tylko przemiana materii ciut już inna. Teraz mam nadwagę, chociaż kiedyś w życiu nie uwierzyłabym, że to możliwe:) No ale u niektórych wiek też nic nie robi, mam w rodzinie takich chudych- obżartuchów. Dlaczego to nie ja?!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwaśna śmietana Re: co jesc aby przytyc? IP: *.chello.pl 15.10.09, 16:28 Ja, mimo wszystko, zainwestowałabym w dietetyka. Po 10 latach idiotycznego odchudzania (głodówki lub prawie głodówki, katowanie się na siłowni, wieczny strach o to, co mogę zjeść, żeby nie przytyć) poszłam do dietetyczki, a ona ustawiła mi tygodniowe menu. Co miesiąc menu zmieniała w zależności od osiągniętych rezultatów. I udało mi się schudnąć szybko i bez nerwów, że robię sobie krzywdę. Co prawda pod koniec trochę przesadziłam i musiałam przytyć 2-3 kg. Dietetyczka tu też pomogła. Przytyłam tyle, ile chciałam, bez łamania sobie głowy nad jadłospisem. A przede wszystkim z przekonaniem, że robię to w bezpieczny sposób, w końcu pod okiem specjalisty. Wiem, wizyta kosztuje, ale moim zdaniem warto zainwestować, zamiast pytać laików. Odpowiedz Link Zgłoś