dlaczego pies odmawia ...

IP: *.warszawa.mm.pl 23.10.09, 19:15
Mój pies nie chce jeść surowego indyka. Na surowo je tylko wołowinę. Tylko gdy KUPUJĘ wołowinę BOLI MNIE ręka. Przy indyku jakoś mniej :-).
Jednak indyka jedzą też ludzie. Przykładowo - my jemy.
Pies wyczuwa, że coś jest nie tak. Zwierzaki głupie nie są. Mój z całą pewnością!
Co takiego jest w indyku?
Żyra
    • zbyfauch Re: dlaczego pies odmawia ... 23.10.09, 19:18
      Gość portalu: zyrafa46 napisał(a):
      > Co takiego jest w indyku?

      A bo to durne bydlę. Może jeszcze durniejsze od kury. ;)
      • Gość: Żyra Re: dlaczego pies odmawia ... IP: *.warszawa.mm.pl 23.10.09, 19:40
        Mój pies jest Canisem, czyli PSEM. Nie bydlęciem. Ale bydlaki też durne nie są.
        Twoja odpowiedź mnie nie zachwyca.
        Taka odpowiedź to tylko zabranie głosu (wybacz, że Cię krytykuję), w dodatku NIE NA TEMAT.
        Czekam dalej
        Ż.
        • zbyfauch Re: dlaczego pies odmawia ... 23.10.09, 19:42
          Czytaj ze zrozumieniem Żyrokompasie. Pisałem, że indor jest durniejszy od kury. ;P
          • Gość: Żyra Re: dlaczego pies odmawia ... IP: *.warszawa.mm.pl 23.10.09, 19:51
            O, kochany.
            To mi podpadłeś.A może odwrotnie ;-).
            Z KOMPASEM nie mam NIC wspólnego. Od dziecka WSZĘDZIE potrafię się zgubić. I się
            gubię.
            Co do kury/indyka. Chyba źle trafiłeś z pomysłem. Mój pies jada też trawę.
            Noooo, nie wiem jak ocenić inteligencję trawy. Jest problem.
            Ż.
            • zbyfauch Re: dlaczego pies odmawia ... 23.10.09, 20:00
              Gość portalu: Żyra napisał(a):
              > Noooo, nie wiem jak ocenić inteligencję trawy. Jest problem.

              Trawa durna być nie może. W końcu dokonuje jakiejś tam syntezy.
              • Gość: Ż Re: dlaczego pies odmawia ... IP: *.warszawa.mm.pl 23.10.09, 20:10
                Mój pies jest mądry. On nie je całej trawy. Mitochondria opuszcza. Nie śmie ich
                tknąć.
            • Gość: gościa pozwolę sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 20:06
              żdziebko sie wtrącic. Na 150 gatunków trawy wystepującej w Polsce
              pies zjada tylko perz.Inne trawy nie rajcują psa.Po takim
              nawitaminowaniu pies wymiotuje i to o to chodzi.
              • Gość: Ż Re: pozwolę sobie IP: *.warszawa.mm.pl 23.10.09, 20:12
                Je witaminy drogocenne aby je potem zwymiotować?
                Hm, dziwne.
                Mój pies jesat mądry. Nie robiłby tego.
                • Gość: Ż Re: pozwolę sobie IP: *.warszawa.mm.pl 23.10.09, 20:14
                  To raczej indyka zostawia, bo on, ten indyk jest karmiony rybą a nie trawą (tak
                  jak krowa).
                • Gość: gościa dlatego, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 20:23
                  że jest mądry robi TO
              • Gość: myszz Re: pozwolę sobie IP: 213.17.144.* 24.10.09, 08:51
                podobno pies je trawę, gdy boli go brzuch... może warto spróbować :)) zamiast faszerować się chemią ?:))
                • zyrafa46 Re: pozwolę sobie 26.10.09, 16:05
                  Wypadłam trochę z kontekstu...
                  Mam jeść trawę???

                  NIE!
                  To by mnie zbyt poniżyło! MY NIE JADAMY TRAWY!
                  Żyrafa
    • quba Re: dlaczego pies odmawia ... 23.10.09, 19:36
      Moze indyk jest karmiony maczka rybna?

      -
      Wszyscy mamy jakieś swoje przywary i niekoniecznie to znaczy, że
      trzeba
      pielęgnować w sercu dawne urazy i odświeżać je bez końca.
      • Gość: Ż Re: dlaczego pies odmawia ... IP: *.warszawa.mm.pl 23.10.09, 19:42
        Mój piesek nie gardzi rybami...

        Czy zastanawiasz się co zatem jadła ryba?
        • Gość: żyrafa46 Re: dlaczego pies odmawia ... IP: *.warszawa.mm.pl 23.10.09, 19:47
          Acha, jeszcze jedno:
          Drugi kawałek TEŻ SUROWEGO indyka wrzuciłam do wody z ozonem. Po odczekaniu aż
          ozon się rozpadnie dałam mięso psu. Uszy mu się trzęsły, gdy jadł. Surowe.
          Właścicielka ozonatora powiedziała, że wszystko co złe w indyku ten "sprytny"
          gaz spali.
          Więc co spalił ozon?
          Ż.
          • zbyfauch Re: dlaczego pies odmawia ... 23.10.09, 19:58
            Gość portalu: żyrafa46 napisał(a):
            > Więc co spalił ozon?

            Moim skromnym zdaniem właśnie tę durnotę wrodzoną indyczą spalił. Porobił też
            dziury ozonowe i przewentylował śmierdzącego potwora.

            P.S.
            Na drugi raz kup psu ptaka hodowanego na podwórku, outdora.
            Te nie wymagają ozonowania. Szczególnie australijskie.
            Może być emu. Zamiast.
            • Gość: Żyra Re: dlaczego pies odmawia ... IP: *.warszawa.mm.pl 23.10.09, 20:08
              Emu.
              Dobry byłby pomysł.
              Tylko mój pies do kolan temu emu nawet nie dosięgnie.
              Cały rok by go jadł.
              Jak myślisz, emu by się ciut (przepraszam za brzydkie słowo) nie zaśmiardł?
              Sam pomysł mi sie podoba.
              • zbyfauch Re: dlaczego pies odmawia ... 23.10.09, 20:17
                Gość portalu: Żyra napisał(a):
                > Emu.

                Nie ma obawy.
                Kup jemu emu, pieskowi Twemu.
                Ile zeżre tyle zeżre a z reszty zrobisz emulsję i odnowisz kuchnię a nawet sień.
                • Gość: Ż Re: dlaczego pies odmawia ... IP: *.warszawa.mm.pl 23.10.09, 20:24
                  Zrobię prawie tak jak rzekłeś.
                  Pies ile zje, tyle zje.
                  Resztę emu wysuszę, zwióruję lub sproszkuję i trawie podrzucę. Jeśli pies
                  zwymiotuje trawę z emu to to to ...
                  To chyba jednak uwierzę, że to głupi pies jes.
                  • Gość: gościa Re: dlaczego pies odmawia ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 20:28
                    pies nie jest głupi.Pies rozróżnia 150 słów i poleceń. Mój mąż
                    ma problemy z dwoma.
                    • zyrafa46 Re: dlaczego pies odmawia ... 23.10.09, 21:30
                      Psami czy słowami?
                      • Gość: goscia niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 22:26
                        • zyrafa46 Re: niestety 23.10.09, 23:52
                          Co niestety?
                          Ty się tak nie martw.
                          Jest źle, gdy czegoś nie ma. Jeśli jest - może się zmienić.
                          Zupa przypalona i ziemniaki takież smakują jak z ogniska. Mniam. Gdy WCALE nie
                          ma zupy to człowiek jest głodny. I nic nie zmienisz.
    • Gość: wasserkocher Re: dlaczego pies odmawia ... IP: *.pool.mediaWays.net 23.10.09, 19:47
      Wspolczuje psu:/
      • Gość: Żyrafa Re: dlaczego pies odmawia ... IP: *.warszawa.mm.pl 23.10.09, 19:53
        >wspolczuje psu:/

        Zabrzmiało dwuznacznie! CZEGO?????
    • Gość: gościa Re: dlaczego pies odmawia ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 19:54
      pies ma zmysł powonienia 40 tysięcy razy skuteczniejszy i czulszy
      niż człowiek.Coś mu widać nie pasuje.Może indyk miał brudne
      nogi przed ubojem,może był karmiony byle czym,może posikał się
      przy uboju...
      Ja tez indyka nie lubię i jestem po stronie Twojego Psa. On
      nie może się mylić.
      A że odmawia- ma rację. I tak Bogu dziękować,że nie odmawia
      pacierza przed przymusowym zjedzeniem indyka.
      • Gość: Ży5rafa46 Re: dlaczego pies odmawia ... IP: *.warszawa.mm.pl 23.10.09, 20:04
        Aby był dobrze wychowany (czyli wiedział, kto jest panem) je jako ostatni w
        rodzinie.
        A wygląda na to, że powinien jeść pierwszy.
        Jak on zje to i my możemy. Jeśli pies z 40 tys razy lepszym powonieniem jadła do
        paszczy nie weźmie.... To i my musimy pomyśleć o czymś innym.
        Szczury podobno są jeszcze lepsze w "te klocki".

        ALE SIĘ POROBIŁO.
      • turchanyi Re: dlaczego pies odmawia ... 26.10.09, 13:40
        Oparskałam ze śmiechu kompa przy tym indyku z brudnymi nogami... Czy
        pies odmówił odmówienia pacierza?? Przyslijcie do mnie kawałek
        rzeczonego indyka - zrobimy eksperyment w laboratorium. Moje łajdusy
        zżerają wszystko co w miskach.
        I nie tylko - sunia znów się utuczyła, bo pożera hurtowo dojrzałe
        gruszki w ogrodzie (codziennie). Wczesniej łupiła kolejno: poziomki,
        maliny, czarne porzeczki, borówki amerykańskie i aktinidię (ile
        udało jej się dosięgnąć). Dla nas praktycznie owoców nie starcza.
        Dobre mamy owoce widać, niepryskane...
        • zyrafa46 Re: dlaczego pies odmawia ... 26.10.09, 16:09
          Ćććććć,
          to tylko do Ciebie. Obiecuję, że nikogo innego nie dopuszczę.
          Taki masz ciekawy ogródek...
          Chętnie popilnuję owocków przed Twoim psem. Mój woli warzywa. Więc bezpiecznie
          razem popilnujemy.
          Gdzie mamy się zatem udać?
          Żyra
          • turchanyi Re: dlaczego pies odmawia ... 27.10.09, 08:48
            Zapraszam! Ogródek i psikuty są na zdjęciach:
            fotoforum.gazeta.pl/5,2,turchanyi,1.html
            To tylko 20 km na płn od Krakowa.
            Na razie w ogrodzie zostały te tuczące gruszki i owocki na krzakach
            pigwowców. Pigwowce - na nalewkę, jedyne których psikuta nie rusza.
            Nalewek zresztą też, straszliwe z łajdusów abstynenty. Od kieliszka
            łeb odwracają z wyrazem potwornego obrzydzenia...
            • zyrafa46 Re: dlaczego pies odmawia ... 27.10.09, 12:28
              Dobra, trzymam Cię za słowo.
              W Krakowie bywam, 20 km to rzeczywiście niewiele.
              Poczekam jednak do wiosny a nawet lata.
              Żyra
    • bene_gesserit Re: dlaczego pies odmawia ... 23.10.09, 20:12
      Gość portalu: zyrafa46 napisał(a):

      > Mój pies nie chce jeść surowego indyka. Na surowo je tylko
      wołowinę. Tylko gdy
      > KUPUJĘ wołowinę BOLI MNIE ręka.

      Moze kupuj drugą ręką, tą która nie boli.
      • Gość: Ż Re: dlaczego pies odmawia ... IP: *.warszawa.mm.pl 23.10.09, 20:17
        Portmonetkę trzymam zawsze w tej samej ręce.
        • bene_gesserit Re: dlaczego pies odmawia ... 23.10.09, 21:06
          No wlasnie - przeloz ja do drugiej :P
          • zyrafa46 Re: dlaczego pies odmawia ... 23.10.09, 21:38
            Podobno najlepsze, najzdrowsze, najpozbawione ohydnych dodatków, najsmaczniejsze
            jest mięso królika.
            Jednak kupując coś takiego WSZYSTKO by mnie pewnie bolało.
            Przede wszystkim serce. Królik też człowiek.
            Oj chyba się udałam jak babie serek.
            Rozklejony.
            Żyra
            • zbyfauch Re: dlaczego pies odmawia ... 24.10.09, 00:07
              zyrafa46 napisała:
              > Podobno najlepsze, najzdrowsze, najpozbawione ohydnych
              > dodatków, najsmaczniejsze jest mięso królika. (...)

              Jak powiada poeta, królik jest nagi. I jak w każdej tak i w tej baśni, jest
              ziarnko prawdy.
              Królik bywa czasami zarozumiały. Wtedy obrasta w piórka i zostaje mysikrólikiem,
              co powoduje ślinotok u kota i wymaga tegoż hospitalizacji. Podobno najzdrowszą
              okolicą dla kota jest Dakota.
              Ale do rzeczy.
              Królik jest bardzo płodny. Jak się z królikową zabiorą za rozdynastię, w krótkim
              czasie robi się wokół nich gwarno i rojno od książyków i książeczek. Książeczki
              wydawane są najczęściej za bankierów wchodząc w posiadanie czeków na okaziciela,
              in blanco (wstydliwe - in tinto) oraz własnego konta.
              Aha, z brzydkich królikowych robią pasztety. Z brzydkich i grubych, tłuste
              pasztety a ze zgryźliwych wątrobiankę.

              Kończąc mogę jedynie wyrazić zrozumienie dla bólu serca.
    • z_plus_z Re: dlaczego pies odmawia ... 23.10.09, 21:44
      > Mój pies nie chce jeść surowego indyka. Na surowo je tylko wołowinę.

      Okey, chcesz usłyszeć że "indyki są sztucznie pompowane chemią, odpadkami z fabryk i mączką kostną, co Twój mądry pies czuje".
      Więc tak właśnie jest.

      Podobnie jak w przypadku dzieci, co to nie chcą jeść fermowych jaj oznaczonych "trójką" (mogą za to wchłaniać tony chipsów z glutaminianem, gumą a., benzoesanem itp.) - one też "intuicyjnie czują, że coś jest niezdrowe"...
    • bagatella Re: dlaczego pies odmawia ...i ma sluszna racje!!! 23.10.09, 21:46
      U mnie indyka hodowlanego nie jada sie od wielu, wielu lat, a wzielo
      sie to stad, odkad znajomy pracowal w celach zarobkowych na fermie
      indyczej u niemca. wlosy na rekach, brodzie i glowie, i gdzie tam
      jeszcze, rosly mu w zastraszajacym tempie, tzn w tempie podsypywania
      czegos tam indykom coby szybciej rosly, a rosly pono niemalze jak
      jakies mega mutanty w minimalnie krotkim czasie:( strach zrobil
      swoje i idykom mowie zdecydowane nie! tak samo jak kurczakom i
      jajkom trojkom tez mowie Nie!
      drob kupuje tylko z gospodarstw, tzn takie co sobie wolno biegaja,
      maja min 82 dni i label rouge.
      • zyrafa46 Re: dlaczego pies odmawia ...i ma sluszna racje!! 23.10.09, 21:54
        Bagatello,
        Jestem ZA!


        Przepraszam, że wrócę do psa. Ma goły brzuszek. To może mu zarośnie od indyka?
        Żartuję. Zarośnie mu od kąpieli zimowych w okolicznym stawie.
      • Gość: m. Re: dlaczego pies odmawia ...i ma sluszna racje!! IP: *.oc.oc.cox.net 24.10.09, 00:01
        bagatella napisała:
        odkad znajomy pracowal w celach zarobkowych na fermie
        > indyczej u niemca. wlosy na rekach, brodzie i glowie, i gdzie tam
        > jeszcze, rosly mu w zastraszajacym tempie, tzn w tempie
        podsypywania czegos tam indykom coby szybciej rosly
        >

        Trzeba by tam lysych poslac na kuracje
        • zyrafa46 Re: dlaczego pies odmawia ...i ma sluszna racje!! 26.10.09, 16:11
          Tak, trzeba by posłać.
    • poszukiwaczsmaku Re: dlaczego pies odmawia ... 23.10.09, 22:11
      Przypuszczalnie pies nie lubi indyka i wygląda na to, że jest psim smakoszem.

      Indyk jest nudny a już tym bardziej surowy. Nie ma smaku i nie zachęca do
      jedzenia. Jeśli nie wierzysz, ugotuj sobie kawałek w samej wodzie i zjedz. Dałaś
      w końcu indyka z ozonem, pewnie nabrał smaku :)))

      Ludzie jedzą indyka po masywnym doprawieniu, a więc nadaniu mu smaku, który
      powoduje, że danie z indyka jest zjadliwe.

      Kup psu gęsi korpus albo szyjkę. Teraz są w sezonie, kosztują grosze, a Pies
      spuści na Ciebie złoty deszcz psiej radości!
      • zyrafa46 Re: dlaczego pies odmawia ... 23.10.09, 23:44
        No przecież to są szyje INDYCZE.
        Surowe bez ozonu - be. Gotowane + warzywa = mniam
        On MUSI DOSTAĆ WARZYWA. Samo mięso be.
        Ale mam mądrego psa.
        • jarek_zielona_pietruszka Re: dlaczego pies odmawia ... 24.10.09, 01:26
          zyrafa46 napisała:

          Gotowane + warzywa = mniam
          > On MUSI DOSTAĆ WARZYWA. Samo mięso be.
          > Ale mam mądrego psa.
          moje pieski lubią bardzo warzywa i owoce. Gdy obieram marchewkę to ustawiają się
          w kolejce i każdy łapie swoją i idzie do swojego kąta i ogryza jak kość. Młoda
          suczka lubi pomidory, jabłka, pigwę, winogrona, buraki (gotowane). Piesek lubi
          pomarańcze i mandarynki, kiszoną kapustę i kwaszone ogórki. A starsza matrona
          lubi marchew, kawałek pietruszki (surowej), winogrona, mango i już nie pamiętam
          co tam jeszcze każde lubi. :))
          pozdrawiam
          • zyrafa46 Re: dlaczego pies odmawia ... 26.10.09, 16:13
            To pewnie ich łakome brzuszki już nie zmieszczą mięsa?
    • jarek_zielona_pietruszka Re: dlaczego pies odmawia ... 23.10.09, 22:29
      Moje pieski też nie lubią indyka. Kupuję im mrożone wołowe i daję surowe po
      rozmrożeniu i ogrzaniu, albo im gotuję. Ręka mnie nie boli, bo to 6,5 za 1 kg.
      • zyrafa46 Re: dlaczego pies odmawia ... 23.10.09, 23:47
        No faktycznie, ciężko nie jest. A gdzie kupujesz takie lekkie dla ręki mięso?
        Jestem z Warszawy. To Ci ułatwi czy utrudni odpowieeź?
        • zbyfauch Re: dlaczego pies odmawia ... 24.10.09, 00:13
          zyrafa46 napisała:
          > A gdzie kupujesz takie lekkie dla ręki mięso?
          > Jestem z Warszawy. To Ci ułatwi czy utrudni odpowieeź?

          Pytanie co prawda nie do mnie ale koledze chyba chodzi o koninę a konkretniej,
          pegazinę. To lekkie mięso.

          W Warszawie jest ekskluzywna jatka, na Służewcu.
          • zyrafa46 Re: dlaczego pies odmawia ... 26.10.09, 16:17
            Mój pies pegaziny jadał NIE BĘDZIE!
            Zresztą one, pegazy tylko machajo i machajo tymi skrzydłami i nic. Widać ciężkie są.
            A mój piesek lubi być lotny. Czasem lotność (zwłaszcza jego umysłu) mocno nam
            się daje we znaki.
            • zbyfauch Re: dlaczego pies odmawia ... 26.10.09, 19:44
              zyrafa46 napisała:
              > Mój pies pegaziny jadał NIE BĘDZIE!

              Nie to nie.
              Niech żałuje bo to nie są jakieś czarno-białe, ciężkostrawne odpady siermiężnej
              animacji z początków telewizji polskiej a pełnomięsne, krwiste befsztyki
              cyfrowej ostrości i jakości HD.
        • jarek_zielona_pietruszka Re: dlaczego pies odmawia ... 24.10.09, 01:11
          zyrafa46 napisała:

          > No faktycznie, ciężko nie jest. A gdzie kupujesz takie lekkie dla ręki mięso?
          > Jestem z Warszawy. To Ci ułatwi czy utrudni odpowiedź?
          Ja też jestem z W-wy :))
          Sklep zoo Tamka róg Topiel.
          Moje pieski wciągają to mięso równo. Wolą niż drobiowe mielone, które kupuję w
          Łochowie na targu.
          pozdrawiam
          • Gość: myszz Re: dlaczego pies odmawia ... IP: 213.17.144.* 24.10.09, 08:55
            a tak w przygotowywaniu dań...surowe moje psy lubią, pieczone smażone również, ale gotowane wybitnie im nie służy....czyli co? odżywiają się niezdrowo?
            • dorotus76 Re: dlaczego pies odmawia ... 24.10.09, 12:49
              Ten wątek zdecydowanie trzeba gdzieś podpiąć. Uśmiałam się jak norka ;)
              • zyrafa46 Re: dlaczego pies odmawia ... 26.10.09, 16:22
                > Ten wątek zdecydowanie trzeba gdzieś podpiąć. Uśmiałam się jak norka ;)

                Podepnij sobie do portmonetki.
                Czasem... jest smutno ją opróżniać.
                A tak zamiast się smucić - dasz ludziom zarobić i jeszcze uśmiejesz się jak norka.
    • Gość: miu Re: dlaczego pies odmawia ... IP: *.acn.waw.pl 25.10.09, 01:50
      Pies ma racje. Szacun dla psa :) Szkoda, ze daje sie wkrecic na
      numer z ozonem, ktory mu neutralizuje zapaszki ostrzegawcze.

      Jest jeden maly klopot: gdzie w Polsce w miescie duzym mozna kupic
      taki drob co to na 100% nie dostawal chemii na szybszy wzrost i
      porost oraz ze 100% pewnoscia nie jest padlina, ktora
      sprzedaje sie na targowisku, bo nie przeszlaby badan
      weterynaryjnych? Jak stoje miedzy takim wyborem to w koncu kupuje...
      kalafiora.

      Wychowalam sie w miescie, nie mam zaprzyjaznionego gospodarza.
      Jechac za to miasto, stanac na srodku wsi i wolac "zdrowe kury
      kupuje, kuuuuury!! I jaaaajaaa od szczesliwych kuuuur!" Albo
      wypytywac tajemniczym szeptem kto tu NORMALNE kury ma (wiekszosc
      rolnikow i tak karmi kury gotowymi mieszankami paszowymi)? Boje sie
      ze jak nic mnie z grabiami pogonia... ;) ;)

      A tak serio: dlaczego w Polsce czlowiek z miasta nie moze w sklepie
      kupic sobie drobiu na obiad, tylko jak za okupacji musi osobiscie
      jezdzic po rabanke 50 km?!
      • mhr-cs na serio,czy 25.10.09, 09:50
        Gość portalu: miu napisał(a):

        > A tak serio: dlaczego w Polsce czlowiek z miasta nie moze w
        sklepie
        > kupic sobie drobiu na obiad, tylko jak za okupacji musi osobiscie
        > jezdzic po rabanke 50 km?!

        poniewasz nie wiem czy to prawda,zart dlatego sie pytam
        znam biadolenie przed wyjazdem,
        kazdy nazekal wtedy,potem no i teraz tez,
        a wiec jak zdrowie pozwoli(maz nie ma prawa jazdy,boi sie)
        to pojade w nieznane i nic nie dostane,
        czy jak mam to rozumiec,

        • Gość: anew Re: zadaj pytanie na forum weterynaria IP: *.3s.pl 25.10.09, 10:27
          forum.gazeta.pl/forum/f,525,Weterynaria.html Może zwróć się z tym
          pytaniem na forum o zwierzętach.Odpowiadają również eksperci.
          • zyrafa46 Re: zadaj pytanie na forum weterynaria 26.10.09, 16:28
            Dziękuję, anew,
            Oczywiście wstąpię tam: forum.gazeta.pl/forum/f,525,Weterynaria.html
    • Gość: giza Re: dlaczego pies odmawia ... IP: *.master.pl 26.10.09, 22:28
      dobry wątek, nie ma co :)
      wyglada na to, ze pies powinien w rodzinie pierwszy jadać... i może
      co zostanie sprawdzone i dopuszczone do uzytku, zje reszta rodziny?
      a co nie,to do kosza, albo dla innego psa, w którego zyłach nie
      płynie sanepidowska krew, a je wszysko, az mu się uszy trzęsą??tylko
      co będzie , jeżeli psa zawiodą te zmysły powonienia i zje to, czego
      nie powinien?? szkoda psa, co??
      a moze od psa powinnismy się czegoś uczuć?
      a może...moja córka się smieje, że pies pokłócił się z indykiem???
    • Gość: x Re: dlaczego pies odmawia ... IP: *.chello.pl 27.10.09, 03:08
      i ma racje ze nie chce jesc,bo psom nie daje sie surowego indyczego
      miesa, wogole pies nie powinien dostawac surowego miesa, zapytaj sie
      weterynarza a on to potwierdzi.
      • zyrafa46 Re: dlaczego pies odmawia ... 27.10.09, 12:44
        Wet mi powiedział, że oba rodzaje (surowe i gotowane) mięs mają swoje zalety i
        wartości. Warto więc dawać i takie i takie. Tak się staram. Podobnie robię z
        warzywami. Latem więcej surowego, zimą więcej gotowanego i nawet dodatek
        węglowodanów - paliwo. Mój pies dużo biega. A czasem pływa - TEŻ ZIMĄ. Paliwo
        jest więc niezbędne. Jest kastratem. Jest szczupłym kastratem. To paliwo to
        kasze, lub raz na 3 miesiące makaron lub raz na miesiąc pieczywo z masełkiem.
        Ale mu dogadzam :-).
        Żyrafa
        • Gość: baba Re: dlaczego pies odmawia ... IP: *.acn.waw.pl 28.10.09, 09:10
          Takie rzeczy się zdarzają.Na moim porzednim psie testowaliśmy jakość
          mięsa.Jeżeli było nafaszerowane chemią/sterydy,antybiotyki,hormony /
          i karmione czymś dziwnym,to nie ruszał,ale mięso z
          grzebiucha/indyk,kura, gęś kupiona od chłopa/,czy świnina z
          gospodarczego uboju,to jadłby ile się da.A mięso tzw fermowe
          olewał.Pies ma lepszy od nas węch i jeżeli mięso nie pachnie
          mięsem,to nie nadaje się do konsumpcji.
    • Gość: gość Salmonella. IP: *.acn.waw.pl 27.10.09, 18:51
      • Gość: zyrafa46 Re: Salmonella. IP: *.warszawa.mm.pl 27.10.09, 19:13
        Proszę o coś więcej, niż to jedno słowo.
        Milczenie wprawdzie jest złotem, ale niedomawianie co najmniej niewygodą dla
        słuchaczy (czytaczy).
        Żyra

        Dziękuję
        • zbyfauch Re: Salmonella. 27.10.09, 19:35
          Gość portalu: zyrafa46 napisał(a):
          > Proszę o coś więcej, niż to jedno słowo.

          Gość szuka żony. Wpadł na salę i zawołał.
          Swoją drogą lubię hiszpański.
          • mhr-cs moze taka 28.10.09, 09:53

            jest prawda,zalezy jak wychowany
            sa osoby ktore jedza wszystko
            inne szukaja zawsze czegos zlego w potrawie
            bo po prostu taki maja "instynkt"
            wtedy ani oni ani pies nie maja na mysli czegos zlego,
            mam tez nos jak "pies"
            moz polecil zebym sprobowala przy kontroli narkotykow,
            niektore zapachy tez mnie zabijaja,


          • zyrafa46 Re: Salmonella. 28.10.09, 15:22
            Myślałam, że mam wrodzoną inteligencję.
            I widać - nie. Nie kumam :-(.
            Widocznie wyszła po angielsku. Ta inteligencja. Ze mnie.
            Żyrafa
            • zaza.isztad Re: Salmonella. 28.10.09, 17:38
              Dał Ci całą opowiastkę miast jednego słowa.
              Chyba że, z wrodzoną sobie inteligencją, w zawoalowany sposób domagasz się następnej.
              Ja też chętnie poczytam.
            • zaza.isztad Re: Salmonella. 28.10.09, 17:38
              Dał Ci całą opowiastkę miast jednego słowa.
              Chyba że, z wrodzoną sobie inteligencją, w zawoalowany sposób domagasz się
              następnej.
              Ja też chętnie poczytam.
              • zbyfauch Re: Salmonella. 28.10.09, 19:47
                zaza.isztad napisała: (...)

                A Ty co w kuchni robisz, hę?
                Tron Cię gniecie czy korona?
            • zbyfauch Re: Salmonella. 28.10.09, 19:45
              zyrafa46 napisała:
              > (...) Nie kumam :-(.

              Teraz ja mam zagwozdkę.
              Czy nie kumąś, chrzestną znaczy, czy nie żabąś?
              Chyba to drugie? Nie można być jednocześnie żabą i żyrafą mimo, że na tę samą
              literkę oba.

              A w kwestii Salmonelli...przecie piękne hiszpańskie imię białogłowie, tudzież
              popularny, nie tylko tamże, taniec na jajach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja