kuchnia japońska

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.04, 00:00
Ktoś zna jakiś fajny przepis?PROSZĘ!
    • Gość: alex Re: kuchnia japońska IP: *.den.nilenet.net 17.01.04, 00:03
      czy mozesz zprecyzowac co cie najbardziej interesuje: zupy, cos z ryzem,
      makarony, sushi .... ???
      • Gość: Sławek Re: kuchnia japońska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.04, 00:09
        z ryżem albo z makaronem!
    • Gość: Pichciarz Re: kuchnia japońska IP: *.proxy.aol.com 17.01.04, 00:45
      www.decare.com.pl/index.pl?page=przepisy
      • Gość: Sławek Re: kuchnia japońska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.04, 08:18
        Dzięki
        • Gość: giezik Re: kuchnia japońska (nieco dłuższe) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.04, 09:39
          Generalnie makaron (polecam typowy japoński – udon) albo ryż podajesz
          oddzielnie. Także chodzi raczej o dodatki do tychże, czyli głowna „treść”

          Oczywiście polecam tempurę, czyli smażone różności (mięso, owoce morza, warzywa
          w specjalnej mieszance mąki – można kupić gotową mieszanke do tempury). Ciasto
          jest przedelikatne.

          Tak o tempurze pisze R. Barthes (Imperium znaków) „tempura pozbawiona jest
          znaczenia, które my tradycyjnie wiążemy ze smażeniem,a które wskazuje na
          cieżkosć. Mąka odnajduje tu swoja istotne rozpylonego kwiecia, rozporowadzonego
          wodą tak delikatnie, że tworzącego mleczko, a nie ciasto; to pozłacane mleczko,
          przechwycone przez olej, jest tak delikatne, że pokrywa niekompletnie kawałek
          pokarmu, odsłania róż krewetki, zieleń papryki, brąz oberżyny, tak że wyjety ze
          smażenia racuszek jest osłonką, powłoką, gęstością.”

          No to kilka przepisów już sprawdzonych

          Kulki z łososia i tofu (sake tofu agedango) (bardzo polecam, na kilka osób)
          34 dag filetów z łososia, 5 szklanek wody, ½ łyżeczki sake, ½ łyżeczki soli, 28
          dag tofu, 1/3 szklanki + 2 i ½ łyżki mąki, ½ łyżeczki cukru, ¼ szklanki sosu
          sojowego, 4 łyżeczki startego świeżego korzenia imbiru, kilka liści sałaty
          (niekoniecznie – to tylko dodatek), 3-4 szklanki oleju.

          1. Zalać łososia dwiema szklankami wody z dodatkiem sake i soli. Zagotować na
          średnim ogniu, zmniejszyć ogień i gotowac ok. 3 min. Osączyc usunąć ości i
          skurę. Rybe drobno posiekać.
          2. 2. Pokroić tofu na 5-6 równych kawałków, zalać pozostaymi 3 szklankami wody
          i gotować ok. 2 min. Przełożyc na sitko. Dobrze osączyć (najlepiej wyciskając).
          3. Rozdrobnić tofu widelcem.
          4. Łososia i tofu włożyć do miseczki, posypać 2 i ½ łyżki mąki, cukrem i ½
          łyżeczki soli. Dokładnie wymieszać. Formować kulki o wielkości orzecha
          włoskiego (gdy wyjdzie za rzadkie, można nieco mąki dodać). Obtoczyć każdą
          kulkę w mące.
          5. Smażyc na gorącym tłuszczu, aż będą złote – odsączyć na papierowym ręczniku,
          kłaść do półmiska wyłożonego liścmi sałaty.

          6. Do tego sos do maczania. Do 4 miseczek (na 4 osoby ;) wlać po łyżce sosou
          sojowego, na środek łyżeczkę startego imbiuru.

          PYSZNE TO JEST

          Marynowany kurczak smażony w głębokim oleju (toriniku tasuta-age)

          Łyżeczka świeżego soku z imbiru, ½ ząbka czosnku posiekanego, łyżka sosu
          sojowego, łyżka sake, 45 dag piersi kurczaka, 4 zielone papryki, 2/3 szklanki
          mąki kukurydzianej, 3 szklanki oleju, cytryna pokrojona na cżąstki do smaku.

          1.Wymieszać sok z imbiru czosnek, sos sojowy i sake w miseczce odstawić.
          2.Kurczaka pokroić na kawałki (4 cm). Włożyć do marynaty, wymieszać odstawic na
          20 min.
          3Pokroić papryke na paski o grubości ok. 4 cm.
          4Wyjąć kurczaka z zalewy. Lekko obtoczyć w mące kukurydzianej
          5. Na ostrym ogniu na oleju smażyc papryke ok. 30- sek., nadmiar oleju
          odsączyć. Paprykę trzymać w ciepłym piekarniku.
          6. na oleju smażyć kurczaka – po kilka kawałków, żeby nie zrobiła się breja –
          aż będzie złocisty. Równeiż odsączać na papierowym ręćzniku i w miare smażenia
          trzymać w ciepłym piekarniku.
          Ułozyć na talerzy papryke i kurczaka podawać z czastkami cytryny

          No i dla znudzonych klasycznymi ziemniakami.

          Słodkie ziemniaki w zalewie cytrynowej – satsuma-imo amani

          Bez rozdrabniania się: 0,5 kg słodkich ziemniaków (długie czerwone) pokroić w
          grube plastry, zalać wodą moczyć 10 min. średniej wielkości cytrynę pokroić na
          plasterki o grubości ok. 3 mm(w skórce, dobrze wyszorowane). Do rondla włożyć
          ziemniami dodać 1/8 łyżeczki soli i 3 łyzki cukru. Zagotować. Po 10 min. Dodać
          plastry cytryny i gotować, aż zmiękną ziemniaki (ok. 20 min). W miarę
          możliwości dolewać wody.
          Podawać razem z plasterkami wygotowanej cytryny (których oczywiście się nie je,
          są dla ozdoby)

          Przepisy z wydanej przez wyd. Astrum „Kuchni japońskiej” (1993), gdzieś na
          jakiejś wyprzedaży, leżała biedaczka samotnie., a wcześniej jej sporo
          poszukiwałem
          • Gość: Sławek i Aśka Re: kuchnia japońska (nieco dłuższe) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.04, 22:52
            Bardzo dziękujemy-wypróbujemy na pewno!
    • Gość: kaska Re: kuchnia japońska -LINK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 18:28
      www.decare.com.pl/index.pl?page=przepisy&act=show&id=4
      • Gość: P. Re: kuchnia japońska -LINK IP: *.proxy.aol.com 18.01.04, 18:41
        Już było powyżej.
        Dzięki.
Pełna wersja