Dodaj do ulubionych

nie wychodzi mi kapuśniak, nawet z przepisów

IP: *.master.pl 12.11.09, 18:06
nie wiem dlaczego, może trzeba mna pokierować bardziej szczegółowo??
przyprawić do smaku- dla mnie to magia :( przyprawić? czym?
proszę o przepis, razy, linki. i dziękuuuuję :)
Obserwuj wątek
    • Gość: gościa nauczę Cie swojego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 19:12
      Kup 38 dkg kiszonej kapusty,sprawdzając uprzednio, czy nie jest
      podkwaszana octem spirytusowym(da się wyczuć).Te 38 dkg to
      żart,ale ja wycyrklowałam,że wystarcza mi 35-40 dkg kapusty na
      6-7 porcji kapusniaku. Kapustę bez odciskania wrzuć do
      niewielkiego garnka ,dodaj dwie łyżki oliwki i pół łyżeczki
      kminku(płaskiej).Zalej wodą,ale niewiele,tak by kapusta się
      gotowała,ale żeby nie było większej ilosci płynu.Gotuj kapustę na
      niewielkim ogniu i gotuj ją dość długo,tak by zmiękła.Pilnuj by
      nie wygotowała sie w niej woda).Gotowanie możesz prowadzic na
      niewielkim ogniu. W docelowym garnku wstaw warzywa-dwie
      marchwie,jedną pietruchę,pół selera,jednego pora(pokrojonego w
      talarki),jedną cebulę(posiekaną dość grubo).Ja robię w ten
      sposób,że część warzyw ścieram na tarce z dużymi oczkami,resztę
      daję w całości. Do garnka daj kawałek mięsa- najlepiej
      biodrówkę , bo jest najsmaczniejsza,ale dobra jest łopatka czy
      szynka wieprzowa.Może też być kość od schabu przerośnięta mięsem
      Mięso daję chude.Gotuj z wodą w ilości gdzieś do połowy
      garnka. Dodaj do gotowania garstkę suszonych grzybów.Mięsa daj
      ile chcesz. W połowie gotowania mięsa i jarzyn dodaj do
      powstałej zupy ze dwa -trzy ziemniaki pokrojone w ćwiartki.
      Najlepiej z gatunku rozlatujących się.Równolegle gotuj kapustę.
      Gdy dałaś mięso z kością wyjmij je i obierz z kości,a następnie
      pokrój na takie cząstki na pół łyżki.Łopatkę czy szynkę też
      pokrój.Mięso wrzuć do gotującego się wywaru.Kości daj głodnym
      zwierzakom.Gotuj razem, aż ziemniaki zaczną sie rozlatywać,albo
      sie rozlecą całkowicie(jak kto woli).
      Wystarczy do tego mały ogień.
      Teraz nabieraj cedzakiem z garnka z kapustą tyle kapusty ile
      uważasz za stosowne.Wrzuć ją do zupy i dolej do niej wywar z
      kapusty,ale też w ilości jaką uznasz za stosowne. Wywar może
      być bardzo kwaśny więc uważaj.Doprowadz kapuśniak do oczekiwanej
      gęstości ,dodając wywar,przegotowaną gorącą wodę albo ugotowaną
      kapustę.Dodaj pół łyżeczki cukru(nie więcej).Jesli rozgotowane
      ziemniaki uczyniły kapusniak zawiesistym możesz kapuśniak
      dosolić do smaku,dodać łyżeczkę płaską ziół prowansalskich .I
      koniec. Jeśli kapusniak nie jest zawiesisty, możesz dorobic
      zasmażkę.Łyżka smalcu,pół cebuli pokrojonej w kosteczkę. Zasmaż
      cebulę by lekko zbrązowiała(lekko).Dodaj łyżkę mąki i doprowadź ją
      do zbrązowienia. Wówczas też dojdzie cebula.Zalej zasmażkę
      gorącym wywarem z zupy,ale uważaj bo to wszystko i pryszcze i
      mąka się zbryla w kluchy.Jak to wystapi-dodaj więcej wywaru i
      rozprowadź łyżką albo trzepaczką. Kluchy znikną.Wlej zasmażkę
      do gotującej się zupy.Chwilę pogotuj razem,dosól do smaku i
      dosyp zieleniny.
      Jesli nie uznajesz zasmażki ,możesz w trakcie gotowania się
      wywaru mięsno jarzynowego dodać do niego ze trzy płaskie łyżki
      połówkowego grochu. On musi się rozgotować.Groch nada
      kapusniakowi zawiesistości.
      Kapustę możesz przed gotowaniem pokroić na krótsze odcinki.
      Jeśli zostanie ci kapusty, możesz dodać do niej łyżke masła albo
      oliwy i zrobic z niej zasmażaną , na drugi dzień, do schabowego.
      Podobnie gotuje kapusniak ze słodkiej kapusty,ale siekam
      ją,krócej ją gotuję i na koniec zabielam zupę śmietaną(dobrą
      śmietaną).
      • default Re: nauczę Cie swojego 16.11.09, 08:32
        > Zalej zasmażkę
        > gorącym wywarem z zupy,ale uważaj bo to wszystko i pryszcze i
        > mąka się zbryla w kluchy.

        Bo się nie zalewa gorącym tylko zimnym - wtedy nie ma prawa się
        nic "skluchować".
        Robię kapuśniak podobnie jak gościa, ale wolę na mięsie wędzonym,
        np. na kurzej nodze. Fajnie jest dodać - jak się akurat ma -
        resztkę "galaretki" (sosu) pozostałej po duszeniu czy pieczeniu
        mięsa. Podgotowaną kapustę odcedzam i wrzucam na zezłoconą na smalcu
        cebulę i zasamażam razem ok. 20 min. zanim wrzucę do wywaru. I
        zasmażki z mąki raczej nie daję, wolę taki bardziej "przezroczysty"
        kapuśniaczek :)
        • Gość: gościa Re: nauczę Cię swojego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 09:40
          temat brzmiał-"nauczcie mnie gotowac kapusniak" a nie " co żle
          robi gościa".Ale jeśli już, to proszę mi wytłumaczyć co jest
          skomplikowanego we wrzuceniu do zupy kilku grzybów czy dodaniu do
          kapusty trochę oliwy.Grzyby podkreslaja smak wywaru,a oliwa
          umożliwia ugotowanie kapusty.Podobnie z zasmażką-czy lejesz
          do niej zimna wodę czy goracy wywar to i pryszcze i robią sie
          kluchy.Różnica jest jednak taka,że zimna woda trochę zmienia
          smak.
          Ja nie podawałam przepisu na kwaśnicę na wędzonce,ja opisałam
          swój kapuśniak. Szkół jest wiele,a moja zasadza sie na tym,że zupy
          gotuję powoli,na niewielkim ogniu.Może i szybkie gotowanie
          komuś odpowiada,mnie nie.Podobnie jak nie odpowiada mi dominujący
          w zupie zapach wędzonki.
          • default Re: gościa, a cożeś się tak wzdęła ??? 16.11.09, 10:42
            Bo nie rozumiem, czemu wskoczylaś na mnie, w dodatku trochę od
            czapy, bo jako żywo ani o grzybach, ani o szybkim gotowaniu
            kapuśniaku słowa nie napisałam, a co do zasmażki i w ogóle gotowania
            kapuśniaku, to sama piszesz, że "szkół jest wiele", więc mam prawo
            do swojego sposobu, tak jak Ty do swojego. Tylko, że odnoszę
            wrażenie, że z góry zakładasz, że spośród wielu szkół jedynie Twoja
            jest słuszna :)
            A mnie zasmażka nigdy nie "pryszcze" i nie robią się kluchy ;-)
            • Gość: gościa o Jezu,ale afera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 10:56
              zaraz sie z robi. Wydaliłam z siebie swoje zdanie w jednym poście
              ujmujące kilka waątków. Na nikogo nie jestem zła,nikomu nie
              dopiekam i o nic nie mam pretensji.Nikogo nie krytykuję,nikomu nic
              nie zarzucam.Nie mam ambicji by mój kapusniak był najlepszy,a moje
              krowy najbardziej mleczne,Po prostu napisałam o tym jak robię
              kapuśniak i wcale nie twierdzę,że on musi byc najlepszy i
              wszystkim wkoło smakować.Niczego z góry nie zakładam,piszę
              bezintencyjnie. Dziewczyna sie skarżyła więc jej opowiedziałam o
              tym jak ja sobie radzę z tematem. Może on nie byc akceptowany i
              nic mi do tego.Tak sobie wypracowałam technologię produkcji
              kapuśniaku i tej wersji będę sie trzymać.
    • poszukiwaczsmaku Re: nie wychodzi mi kapuśniak, nawet z przepisów 14.11.09, 14:00
      Może problem tkwi w kapuście? Nie tak łatwo trafić na dobrą kiszoną, a od tego
      bardzo dużo zależy. Wówczas przyprawy grają drugie skrzypce, czyli tak, jak
      powinno być.

      Jeśli nie znajdziesz dobrej kiszonej kapusty np. na targu (tam możesz posmakować
      i powybierać, czasami można trafić na osobę która sama kisi - często to są
      właśnie te najlepsze kapusty), możesz zdać się na przemysłową kapustę
      Patucha&Jagiełło dostępną w supermarketach pakowaną w worki 0,5 kg i 1 kg. Jest
      odpowiednio pokrojona i odpowiednio kwaśna.
      • mhr-cs tak,zrob ja sama 14.11.09, 15:14
        kiszenie kapusty nie jest problematyczne
        to jest najlatwiejsze,
        masz racje bez dobrej kapusty nic nie bedzie
        a jej kupic gdzie,
        jako dziecko mieszkajace w polsce(40lat temu)
        poznalam jak ja sie podrabia
        ale jak widze po tylu latach nic sie nie zmienilo,



    • polinqa Re: nie wychodzi mi kapuśniak, nawet z przepisów 16.11.09, 08:32
      Wrzucenie kapusty do garnka z gotującą wodą to tak naprawdę zupa zarzutka,
      kapuśniak robi się tak, że najpierw kapustę się podsmaża delikatnie na patelni
      raz z boczkiem i cebulką. Potem dusi i dopiero gotuje.
      W kapusniak istotny jest boczek bo dodaje smaku, poza tym liść laurowy i czosnek
      Taki kapuśniak pięknie pachnie, ach! aż nabrałam ochoty by znowu go zrobić :)
    • quba Re: nie wychodzi mi kapuśniak, nawet z przepisów 16.11.09, 18:55
      Do garnka 3-4 litrowego wlozyc umyte kosci schabowe (lub inne),
      zalac zimna woda, postawic na gaz i gotowac -
      ja pilnuję zeby sie zagotowalo szybko (pilnuje zeby nie wykipialo) a
      potem na slabym ogniu mruga dosyc dlugo, nawet i ze 2 godziny, ale
      mozesz tak ze 40 minut;
      potem do tego gotujacego sie wywaru wrzucam po kolei, bo tak
      obieram :
      2-3 marchewki, mozna w calosci,ale ja kroje w plasterki, 1 duza
      pietruche, 1/2 duzego selera, kawalek pora,cebule pokrojona niezbyt
      drodno, duzo ziela angielskiego, 4-5 listkow laurowych, pare kulek
      czarnego pieprzu w calosci;

      Kiedy warzywa sa juz miekkie wrzucam surowa kapuste kiszona, nie
      odcisnienta, ani nie wyplukana, taka kapuche prosto z beczki, tylko
      kroje ja drobniej, teraz gotuje sie wszystko razem, az do miekkosci
      kapusty, mozna doprawic pozniej jeszcze pasta pomidorowa, jesli ktos
      lubi, dosypac kminku, innych przypraw aby wyostrzyc smak kapusniaku;
      mozna podprawic zasmazką -
      na tluszczu - 1 lyzka roztopionego tluszczu na to taka sama ilosc
      maki pszennej - podsmazamy mieszajac, az cala maka wchlonie tluszcz
      i lekko zbrazowieje.
      Wowczas zdejmujemy patelnie z ognia i dolewamy po troszke zimnej
      wody (ZELAZNA ZASADA : goraca zasmazke rozcienczamy zimnym plynem, a
      zimna - goracym, inaczej zrobia sie kluchy) kiedy juz mamy
      rozpuszczona zasmazke (dodajemy tyle plynu, aby sie rozpuscila) -
      wlewamy do kapusniaku i zagotowujemy.
      Zupa jest gotowa. Smacznego
      Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka