Co jest podstawa Waszego wyzywienia?

    • sapalka1 Re: Co jest podstawa Waszego wyzywienia? 21.11.09, 13:37
      Owoce, warzywa, nabiał.
      Pieczywo raz w tygodniu. Mięsa i ryb nie lubię...
    • agus2412 Re: Co jest podstawa Waszego wyzywienia? 21.11.09, 15:09
      Jogurty, owoce i warzywa.
      • piesior666 Byle duzo. 21.11.09, 15:39
    • theorema Re: Co jest podstawa Waszego wyzywienia? 21.11.09, 15:57
      małe pomidorki jako przekąska, serki wiejskie, biszkopty i czekolada, oscypki i
      ...mięso! Drapieżnikiem jestem:)
    • Gość: aqua48 jestem uzależniona od kefiru IP: 77.236.0.* 21.11.09, 16:10
      Kefir i jabłka codziennie, a poza tym kawa z mlekiem i dobra, smakowa herbata, to podstawa. Kurczak, szynka, ser żółty, codziennie jem sporą porcję warzyw do obiadu. Ogórki kiszone, sałata, brokuły, cukinia, jakoś lubię te w zielonym kolorze i czosnek jako przyprawa oprócz ziół prowansalskich niezbędna do życia i przetrwania. Musli. Mandarynki.
      • m.dawid Re: jestem uzależniona od kefiru 21.11.09, 16:19
        Mnie się zmienia "repertuar" w zależności od pory roku. Teraz
        jabłka, ciepłe zupy, ciemny chleb i niestety.... czekolada. Tak mam
        na zime:( dobrze ze ćwiczę, bo pewnie bym nadrobila kg zaległości z
        nawiązką:)
    • Gość: szczecinianka Re: Co jest podstawa Waszego wyzywienia? IP: 91.200.77.* 21.11.09, 16:48
      Pomidory i czekolada
    • mujer82 Re: Co jest podstawa Waszego wyzywienia? 21.11.09, 17:56
      Jak przygotujesz wcześniej to można jeść inaczej-kanapki,musli z jogurtem,jakieś
      risotto.Wystarczy zrobić np. dzień wcześniej albo w weekend na cały
      tydzień,wrzucić w słoik lub pudełko a potem w razie potrzeby otworzyć i
      podgrzać. kanapki do pracy można zrobić wieczorem dzień wcześniej i jeśli
      włożysz je do lodówki na rano będę w sam raz.
      U mnie podstawą jest zawsze jakieś białko (mięso-wołowina albo drób,wieprzowiny
      nie jem bo świnie karmione są paskudnymi chemicznymi kulkami więc unikam tego
      rodzaju mięsa i wędlina, warzywa, ryż, rzadziej ziemniaki, jogurt naturalny-bo
      mam problemy z przyswajaniem wapnia i robię z niego ziołowy sos do
      wszystkiego-do wędlin, ryb, mięs z grilla.Staram się często jeść jajka, przywożę
      je ze wsi,są z chowu swobodnego.
      Nabiał jest ok ale pieczywa jesz chyba za dużo. U mnie pieczywo tylko rano na
      śniadanie a reszta to ryż, kuskus jeśli bardzo się spieszę- bo robi się go w 5
      minut, makaron-dzień przed treningiem sportowym, czasem ziemniaki.
    • Gość: dietyk Re: Co jest podstawa Waszego wyzywienia? IP: *.aster.pl 21.11.09, 20:29
      prawda jest taka, że jedzenie powinno być dostosowane do płci.

      Kobietom szkodzi mięso i powinny jeść nabiał (jogurty, kefiry itp),
      a mężczyznom szkodzi nabiał i powinni jeść mięso z dala od nabiału.

      niby takie proste, ale 'specjaliści' nie mogą na to wpaść.
      Czyżby zdrowi ludzie przynosili mniejsze zyski sprzedawcom leków
      niż chorzy ?

      Słuchanie porad dietetycznych lekarzy to samobójstwo na raty.
      Przypomina mi się bajka Brzechwy o żabie co się suszyła, bo doktor
      kazał. To cała prawda o dzisiejszej medycynie.

      • mujer82 Re: Co jest podstawa Waszego wyzywienia? 21.11.09, 21:28
        Gość portalu: dietyk napisał(a):

        > prawda jest taka, że jedzenie powinno być dostosowane do płci.
        >
        > Kobietom szkodzi mięso i powinny jeść nabiał (jogurty, kefiry itp),
        > a mężczyznom szkodzi nabiał i powinni jeść mięso z dala od nabiału.
        >
        To naprawdę za duże uogólnienie. Ja jestem kobietą a bez odpowiedniej dawki
        białka nie mogę funkcjonować, z głodu na białko mogłabym pójść i zapolować,
        nabiału w nadmiarze mój organizm nie trawi- mam słabe wydzielanie enzymu
        rozkładającego mleko, wiem bo się badałam bo porannym piciu mleka od dziecka
        miałam mdłości.
        Mam tak wysoką przemianę materii ,że potrafię zjeść więcej niż facet a ważę aż
        50 kilo, po raz pierwszy w życiu bo mam już 27 lat i organizm dopiero teraz
        zaczyna ciut zwalniać ze spalaniem,także dzięki temu,że zaczęłam uprawiać sport
        latem i organizm nauczył się robić rezerwy na wypadek intensywnego wysiłku
        fizycznego mięśni. Do tej pory od 16 roku życia aż do ubiegłego roku zawsze
        ważyłam 44 kilo. Dieta musi pasować do danego organizmu, do przemiany materii,
        grupy krwi a nie do płci.
    • Gość: Marta Re: Co jest podstawa Waszego wyzywienia? IP: *.zone12.bethere.co.uk 21.11.09, 20:55
      U mnie to sie zmienia od czasu do czasu. Duzo tez zalezy od pory
      roku. Oststnio na przyklad mam ''faze'' na makarony, zwlaszcza
      spaghetti. W zimie tez czesciej mam ochote na dania sycace typu
      pieroi, kopytka, kluski slaskie itp. Oczywiscie nie znaczy to, ze
      wsuwam TYLKO te potrawy non stop, po prostu czesciej mam na nie
      smaka. W lecie z kolei salatki, warzywka, owoce, lody. Jak upal
      dokucza to potrafie zyc o samej mineralnej przez 2 dni i miewam sie
      super. Ogolnie wierze, ze nas organizm swoj rozum ma i sam sobie
      reguluje co mu jest potrzebne.
      • Gość: dsfgh kiełbasa podwawelska salceson i browar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.09, 21:07
        smacznego
        • Gość: sawaq Re: kiełbasa podwawelska salceson i browar IP: *.subscribers.sferia.net 21.11.09, 22:06
          a dziękujemy same smakowite rzeczy, zamieniłabym tylko kiełbasę podwawelską na
          jakąś taką ...hmmmm od rolnika oni jeszcze takie robią. :)
    • uniwersalny_login U mnie podstawą jest Biedronka :) 22.11.09, 08:54
    • mhr-cs wszystko z umiarem 22.11.09, 09:11
      Gość portalu: miu napisał(a):

      > Stwierdzilam niedawno, ze jesli jem "na szybko", a tak ostatnio
      > jest, to podstawa mojego wyzywienia jest nabial i pieczywo.
      > Przynajmniej dwa poslki (na trzy) skladaja sie w 90% z tych
      > produktow, bo pare plasterkow pomidora to raczej nie sa warzywa.

      na wlasna potrzebe,
      uwielniam kanapke z plasterkami pomidora,ogorka,cebulki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja