ciasto drożdżowe kupne w rulonie - pizza?

IP: 83.238.116.* 26.11.09, 20:24
Witam! Ciasto do pizzy próbowałam parę razy zrobić i mi nie wyszło,
zniechęciłam się. Kupne twarde, grubaśne na 2 cm mrożone podeszwy
też mi nie odpowiadają. Ale widziałam w supermarkecie w lodówce (nie
zamrażarce) cienko rozwałkowane ciasto drożdżowe w rulonie (jest też
takie francuskie, ale mi chodzi akurat o drożdżowe). Czy ktoś wie,
czy to się nada do pizzy?
    • roseanne Re: ciasto drożdżowe kupne w rulonie - pizza? 26.11.09, 20:30
      pozostaje sprawdzic

      u siebie kupuje mrozone w kuli - najbardziej podstawowe, nadaje sie do pizzy, do
      calzone, do slodkich buleczek cynamonowych, do slonych buleczek z makiem,
      focacci po dodaniu ziol itd itp
      • Gość: pewnaola Re: ciasto drożdżowe kupne w rulonie - pizza? IP: 83.238.116.* 26.11.09, 20:52
        Dzięki za odp.

        > u siebie kupuje mrozone w kuli

        U siebie tzn. gdzie? Mieszkasz w Polsce, kupujesz w jakimś sieciowym
        sklepie? I co z tą kulą - rozwałkować pewnie trzeba? Czy coś jeszcze
        z nią robić? zagnieść?
        • Gość: Kasia Re: ciasto drożdżowe kupne w rulonie - pizza? IP: *.ip.attu.pl 26.11.09, 21:41
          Ja kupuję gotowe ciasto drozdzowe, surowe, w Cerrfurze.Ciasto jest
          na tacce, wyrosnięte, owiniete w cieniutką folię.Kosztuje max, 2zł.
          porcja.Jest gotowe do rozwałkowanie na pożądana grubość . Kupuję od
          razu 2-3 sztuki i nadmiar zamrażam .Bardzo dobre jest do pizzy.
          • marghe_72 Re: ciasto drożdżowe kupne w rulonie - pizza? 26.11.09, 21:50
            Gość portalu: Kasia napisał(a):

            > Ja kupuję gotowe ciasto drozdzowe, surowe, w Cerrfurze.Ciasto jest
            > na tacce, wyrosnięte, owiniete w cieniutką folię.Kosztuje max,
            2zł.
            > porcja.Jest gotowe do rozwałkowanie na pożądana grubość . Kupuję
            od
            > razu 2-3 sztuki i nadmiar zamrażam .Bardzo dobre jest do pizzy.

            Z ciekawości kupiłam.
            Nawet niezłe
            • marciasek a skład? 12.02.10, 02:26
              ma to ciasto z karfura skład przyzwoity? czy sama chemia?
          • misself Re: ciasto drożdżowe kupne w rulonie - pizza? 14.02.10, 21:05
            Gość portalu: Kasia napisał(a):

            > Ja kupuję gotowe ciasto drozdzowe, surowe, w Cerrfurze.

            A gdzie to leży? Wiem, że taniej i lepiej zrobić w domu, ale od świeżych drożdży
            mam wysypkę i naprawdę nie mogę tego sama zrobić.

            Najczęściej kupuję to pizzowe w Lidlu, nie rośnie tak ładnie jak takie domowe,
            ale jest przyzwoite.
        • roseanne Re: ciasto drożdżowe kupne w rulonie - pizza? 26.11.09, 22:28
          mieszkam w MOntrealu

          kule przegniatam z odrobina maki, by rozruszac drozdze, potem rozciagam rekami
          do potrzebnego ksztaltu
    • kluchucha Re: ciasto drożdżowe kupne w rulonie - pizza? 28.11.09, 13:21
      oj, nie poddawaj się z tym ciastem, spróbuj zrobić sama. na pewno
      wyjdzie taniej.
      ja robię tak:
      pół kilo mąki, pół kostki drożdży, woda, olej, sól, cukier.
      z mąki robię kopczyk, rozgniecione drożdże pakuję do dziurki na górze
      kopca, zalewam ciepłą (nie gorącą!) wodą. (drożdże muszą mieć
      temperaturę pokojową!) na to szczypta soli i łyżeczka cukru,
      wymieszać sam płyn, zostawić na kwadrans aż drożdże wystartują
      (pojawia się taki kożuszek-pianka) po kwadransie wszystko mieszam,
      dodaję trochę wody i oleju (na oko - ma być rozciągliwa, plastyczna
      masa), jak rozrobię ciasto, pakuję do miski, zasypuję mąką i
      zostawiam do wyrośnięcia na jakąś godzinę (w ciepłym miejscu, miska
      przykryta ręcznikiem). Po wyrośnięciu jeszcze raz rozrabiam ciasto i
      wałkuję na baaaardzo cieniutkie, wychodzi pycha :)
      • amikeo Re: ciasto drożdżowe kupne w rulonie - pizza? 12.02.10, 15:24
        Kupuję czasami gotowe ciatso drożdżowe w Lidlu. Zawinięte w rulon,
        świeże, nie mrożone. Bardzo przydatne jeśli na biegi trzeba zrobić
        obiad czy kolację. Smaczne.
Pełna wersja