Gość: stefan
IP: *.acn.waw.pl
25.01.04, 11:51
Wiem, żę wielu z was lubi Makłowicza. Wynika to, moim zdaniem, z tego, że w
Polsce niemalże nie ma innych programów kulinarnych i facet 'samoistnie' stał
się gwiazdą.
Ja uważam go za ostatniego pierdołę i dyletanta. Sam o sobie mówi, ze nie
jest kucharzem tylko smakoszem. Po co w takim razie gotuje?
Dzisiejszy program jest chyba jego najgorszym dziełem (kanapki w górach, no i
to dzieło w jacuzzi). Apeluję: zastanówcie się i pomyślcie o nim choć
odrobinę krytycznie.