Cóżem ja uczyniła!

01.12.09, 23:07
Kupiłam golonkę. I dopiero wtedy zajrzałam do książek kucharskich a tam każą
peklować 12 dni w kamiennym naczyniu. Kamiennego naczynia nie mam a na myśl o
jedzeniu mięsa po 12 dniach stania gdziekolwiek i w czymkolwiek robi mi się słabo.
Robicie golonkę w jakiś prostszy sposób?
    • mazia Re: Cóżem ja uczyniła! 02.12.09, 15:01
      forum.gazeta.pl/forum/w,34708,48421156,,Maziaaaaaaaaa_.html?v=2

      Doralowa wersja bardzo gut. Moja też gut, jak dla mnie :)
      i obejdzie się bez 12 dni gdzies tam :P
      • ajk10 Re: Cóżem ja uczyniła! 02.12.09, 19:48
        o dzięki. I jest nawet wspomnienie Lolka w tym wątku :D
        • mazia Re: Cóżem ja uczyniła! 02.12.09, 19:52
          Z tamtego okresu pamiętam Cię w ciąży :)Moja jedyna wizyta w Lolku, fajne miałyście miejsce zlotów czarownic :)
          • ajk10 Re: Cóżem ja uczyniła! 05.12.09, 23:02
            a można ugotować, pojechać po dzieci do przedszkola, wrócić i wsadzić do
            piekarnika? Czy musi iść od razu, gorąca, do pieca?
            • mazia Re: Cóżem ja uczyniła! 06.12.09, 13:30
              można, można
            • algaria Re: Cóżem ja uczyniła! 06.12.09, 13:35
              Możesz śmiało jechać po dzieci :)
              • aguacate Re: Cóżem ja uczyniła! 07.12.09, 18:22
                A w jakiej temperaturze i jak dlugo pieczecie te golonke? Bo moze
                chlopu taki prezent pod choinke zrobie :P
                • mazia Re: Cóżem ja uczyniła! 07.12.09, 21:54
                  190 stopni przez niemal godzinę, potem temperatura w górę do 240 i jeszcze ze 20 minut. Zalezy od wielkości golonki :)
            • ajk10 Re: Cóżem ja uczyniła! 18.03.10, 13:08
              ajk10 napisała:
              Czy musi iść od razu, gorąca, do pieca?

              tak, szczególnie ta z lodówki, hłe, hłe
              • uma76 Re: Cóżem ja uczyniła! 18.03.10, 22:31
                a Ci się przypomniało :D
                • ajk10 Re: Cóżem ja uczyniła! 19.03.10, 10:33
                  a bo drugi raz robiłam i sobie zajrzałam ;)
                  • uma76 Re: Cóżem ja uczyniła! 19.03.10, 11:16
                    to rozumiem że pychotka? :)
                    • ajk10 Re: Cóżem ja uczyniła! 19.03.10, 21:27
                      Jak się lubi golonkę ... albo chłopa ...
    • izzunia Re: Cóżem ja uczyniła! 01.04.10, 14:45
      tak w 12 godzin:)
      tzn gotuję jak rosół (ma tylko pyrkać): warzywa: marchew, pietruszka, seler,
      cebula, lisc laurowy, kilka ziaren pieprzu ziele angielskie, sol. i tak sie
      gotuje min 7 godzin.
      potem tylko do sosiku, ziemniaczkow i kapustki zasmazanej:0
      • ajk10 Re: Cóżem ja uczyniła! 01.04.10, 19:09
        jakiego sosiku?
        • izzunia Re: Cóżem ja uczyniła! 01.04.10, 20:56
          ja się nie przemęczam:P
          sos z torebki "biały" a do tego dodaje chrzanu tartego na sos chrzanowy, albo
          musztardę (najlepiej sarepska albo rosyjska) dla musztardowego. kilka minut i
          gotowe:)
Pełna wersja