Dodaj do ulubionych

Owoce egzotyczne pod choinkę

19.12.09, 15:01
Mam zamiar kupić paru amatorom tych owoców: melona, awokado i
mango. Nie znam się jednak zupełnie na tym, jak ocenić ich świeżość
i jak szybko dojrzewają/psują się. Zakładam, że nikt nie rzuci się
na nie od razu w Święta, kiedy jest tyle innego żarełka, ale pewnie
do Sylwestra ktoś będzie chciał napocząć swój prezent. Poradźcie
coś! Czy już dzisiaj można kupić któryś z tych owoców i nie zepsuje
się przez najbliższy tydzień, a jednocześnie w święta będzie już w
miarę dojrzały?
Obserwuj wątek
      • yasemin Re: dziwny prezent,nie znasz owocow 19.12.09, 21:42
        dlaczego dziwny? Owoce to jak słodycze, u mnie często się pod
        choinką znajduje ananasa, melona czy kokos; tym razem ja bym chciała
        paru osobom sprawić ten prezent, tylko nie chciałabym, żeby się
        zepsuł, zanim się go rozkroi...
          • Gość: jana Re: dziwny prezent,nie znasz owocow IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.09, 23:46
            Tez mi sie wydaje, ze to zaden rarytas. Melony i avokado jemy bez
            przerwy, a za mango nie przepadamy, ale moi rodzice je uwielbiaja.
            To juz chyba nie te czasy Komuny, ze jadlo sie tylko jablka,
            chociaz...moja tesciowa po 20 latach nadal je tylko jablka, bo ma je
            za darmo z dzialki, ale wcale ich nie lubi, a na inne owoce nie wyda
            pieniedzy, bo i tak nie beda jej smakowaly....tak twierdzi.
            • joa66 Re: dziwny prezent,nie znasz owocow 20.12.09, 16:04
              A ja uważam pomysł za świetny tylko, że trudny do realizacji.

              Fajnym prezentem byłyby warzywa i owoce, które dojrzały w pełnym
              słońcu, a nie zrywane w połowie procesu dojrzewania, woskowane,
              sypane Bóg wie czym, po to, żeby dobrze zniosły transport.

              Rozważałaś kupno wysokiej jakości delikatesowych przetworów z
              rzadkich owoców i warzyw?
                • lashqueen Re: dziwny prezent,nie znasz owocow 20.12.09, 18:22
                  Trudne pytanie, moze nikt nie wie po prostu. Gdy kupuje ktorys z podanych przez ciebie owocow, to zazwyczaj zjadam go w ciagu 1 do max 3 dni. Nie zdarzylo mi sie chyba nigdy, by owoce lezaly dluzej w domu, poza jablkami czy cytrusami. Moze faktycznie lepsze by byly jakies przetwory?
                  --
                  italia-od-kuchni.blogspot.com/
                • Gość: adacho Re: dziwny prezent,nie znasz owocow IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.09, 18:22
                  Ja nie odczytałem w radach poprzedników złośliwości. Chodzi o to, że sama napisałaś, że obdarowywane osoby lubią takie owoce, więc zapewne sobie takie często kupują, wiedzą jakie kupować i jest to dla nich jakaś tam codzienność - dlatego to nie jest najlepszy prezent. Tak jak znawcy wina laik bez żadnej wiedzy w temacie nie będzie kupował losowo wybranego wina, fanowi jakiegoś dziwnego gatunku muzyki - takowych płyt itd. (no chyba, że po konsultacji z obdarowanym lub jego bliskim ;))

                  Skoro ma być już coś spożywczego, to może za radą poprzedników jakiś niecodzienny delikates, którego obdarowany by sobie sam nie kupił, ale o mało kontrowersyjnym smaku i długim terminie wartości, żeby wtopy nie było?
                  • yasemin Re: dziwny prezent,nie znasz owocow 20.12.09, 18:52
                    ale (niektórzy chyba czytają bez zrozumienia) ja nie zapytałam, CZY
                    KUPOWAĆ te owoce pod choinkę, tylko JAK je kupować, a dokładniej:
                    jak ocenić ich przydatnośc do spożycia? Poza tym te osoby wcale tak
                    często nie kupują owych owoców, najczęściej czekają na promocję albo
                    właśnie na otrzymanie ich w prezencie...
                    • rozyczko Re: dziwny prezent,nie znasz owocow 20.12.09, 19:16
                      -ananasa nie powinnas kupowac zielonkawego, bo juz nie dojrzeje w domu plusem
                      jest to, ze one raczej szybko sie nie psuja
                      - mango i melon powinny byc dojrzale - "zielony" uleza sie, ale slodsze sie nie
                      zrobia
                      - jedynie avocado mozna kupic niedojrzale - potem wrzucasz je do papierowej
                      torby razem z jablkiem i po kilku dniach jest gotowe do jedzenia.

                      Z innych ciekawych owocow polecam :
                      - owoc kaki, czasami zwany owocem Szarona(?) i smoczy owoc ( pitaja)(dragon fruit)

                      www.biology.pl/owoce_egzotyczne/My%20Webs/zdjecia_gotowe/kaki1.jpg
                      davestravel.com/photos/fruit/Dragon-Fruit-Open.jpg
                        • maniaczytania Re: dziwny prezent,nie znasz owocow 20.12.09, 19:34
                          Gość portalu: Kamila napisał(a):

                          > A ja się doczytałam złośliwości a wręcz chamstwa ze strony osób
                          które odpisały.
                          > Co Was to obchodzi że ktoś daje melona czy awokado jako prezent.
                          Czy na tym fo
                          > rum nie można już uzyskać odpowiedzi na zadane pytanie?

                          Ja sie zgadzam, tez tak odczytalam odpowiedzi.
                          Ale teraz ja bede zlosliwa - skoro dla Was to taka codziennosc
                          kupowanie tych owocow, to dlaczego zabraklo konkretnej odpowiedzi
                          (poza odpowiedzia rozyczko) ???
                          • lashqueen Re: dziwny prezent,nie znasz owocow 20.12.09, 20:43
                            > Ale teraz ja bede zlosliwa - skoro dla Was to taka codziennosc
                            > kupowanie tych owocow, to dlaczego zabraklo konkretnej odpowiedzi

                            No moze wlasnie dlatego, ze kupujemy swieze i szybko na biezaco zjadamy, nie pozwalamy im lezakowac w domu przez tydzien. Za granica wiele tzw "rarytasow" (z polskiego punktu widzenia rarytasow) lezy w sklepach obok ziemniakow i jablek, za mniej wiecej ta sama cene i nikt tu sie takimi rzeczami nie podnieca.

                            --
                            italia-od-kuchni.blogspot.com/
                            • maniaczytania Re: dziwny prezent,nie znasz owocow 21.12.09, 08:08
                              lashqueen napisała:

                              > > Ale teraz ja bede zlosliwa - skoro dla Was to taka codziennosc
                              > > kupowanie tych owocow, to dlaczego zabraklo konkretnej
                              odpowiedzi
                              >
                              > No moze wlasnie dlatego, ze kupujemy swieze i szybko na biezaco
                              zjadamy, nie po
                              > zwalamy im lezakowac w domu przez tydzien. Za granica wiele
                              tzw "rarytasow" (z
                              > polskiego punktu widzenia rarytasow) lezy w sklepach obok
                              ziemniakow i jablek,
                              > za mniej wiecej ta sama cene i nikt tu sie takimi rzeczami nie
                              podnieca.
                              >
                              > --
                              > italia-od-kuchni.blogspot.com/


                              Akurat cos, co dla jednego jest rarytasem, dla drugiego wcale nie
                              musi. Poza tym autorka watku mieszka w Polsce, wiec co daje tu to
                              stwierdzenie o tym, co jest na zachodzie?
                              A skoro tak kupujesz na peczki, to dlaczego sie nie podzielilas
                              sposobami wybierania najlepszych egzemplarzy - pewnie wprawe masz,
                              ale nie, lepiej bylo byc zlosliwym.
                              • lashqueen Re: dziwny prezent,nie znasz owocow 21.12.09, 08:53
                                Nikt nie zamierza byc zlosliwy. Nie napisalam, ze zajadam sie nimi codziennie. Chyba uszami by mi wyszly po tygodniu zajadania sie. Chodzilo mi o to, ze to zadne cudo. Na peczki kupuje tylko te owoce, ktore lubie najbardziej. Akurat mango i avokado do nich nie naleza. Kupuje je tylko wtedy, gdy mam zamiar zrobic salatke /szaszlyki z krewetek, czy chocby sushi. Nie jem tego codziennie, bo by sie znudzilo. Codziennie (prawie) zajadam sie jablkami, bo to moj ulubiony owoc :P
                                --
                                italia-od-kuchni.blogspot.com/
                    • Gość: marciasek i nie trzymaj ich w lodówce IP: *.ghnet.pl 21.12.09, 00:23
                      Ananas w lodówce się zepsuje, mango również. Najlepiej wszystkie trzymać gdzieś
                      na wierzchu (ale też nie przy kaloryferze ;)

                      Z ananasem jest tak, że im cięższy, tym lepszy - z dwóch ananasów podobnej
                      wielkości wybierz cięższy. No i, jak już ci różyczka pisała, raczej żółty niż
                      zielony.
                      Mango powinno być duże i ładne, bez ciemnych plam i uszkodzeń skórki. Najlepiej
                      miękkawe, ale o takie jest trudno.
                      Awokado podobnie jak mango - duże, bez ciemnych plam i uszkodzeń. Najlepsza jest
                      odmiana brązowa, z pomarszczoną skórką. Wyglądają brzydziej niż zielone, ale
                      uważam je za smaczniejsze.
                      Melony raczej nie te żółte, są najmniej aromatyczne. Lepsze sa np. cantaloupe.

                      Ładne mango często można na sztuki kupić w Makro. W hipermarketach zazwyczaj
                      bywają małe i niedojrzałe.
                      • annjen Re: i nie trzymaj ich w lodówce 21.12.09, 08:24
                        mango ma być miękkawe ale jedrne i mieć jednolity kolor - bardzo żólte może być
                        nieświeże. awokado ma się uginać pod lekkim naciskiem i podobno ma od niego
                        odchodzić szypułka. musi być bez plam. samo awokado nie jest smaczne, zyskuje
                        dopiero z odpowiednimi dodatkami. melon dojrzały pachnie. to takie podstawowe
                        zasady. ogólnie te owoce długo nie poleżą...
                        • yasemin Re: i nie trzymaj ich w lodówce 22.12.09, 16:39
                          Dziękuję tym, którzy mi wpisali życzliwe i rzetelne odpowiedzi.
                          Byłam dzisiaj w tym samym niewielkim markecie co zawsze i obejrzałam
                          owoce-no i awokado wszystkie mają ciemne jakieś plamy czy jakiś taki
                          szrawy nalot, nie wiem, cy to tak może być, czy po rpostu takie sie
                          akurat wszystkie trafiły, bo co lepsze już powybierane? Jeśli chodzi
                          o smak, to ja juz nie raz i nie dwa próbowałam awokado i nie
                          powiedziałabym, żeby było bez smaku, ale rzeczywiście zyskuje w
                          połączeniu w sałatkach z innymi owocami lub warzywami. Będę szukać i
                          dowiadywać się dalej. Mango też były jakieś twarde, choć przeważnie
                          dojrzałe, ciemnoróżowawe, ale postanowiłam jeszcze się zastanowić.
                          W efekcie wróciłam z wielkim i ciężkim zielonym melonem, tak że
                          ledwie go do domu dowlokłam, ale na pewno będize smaczny :)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka