Gdzie kupić dobry makowiec w W-wie?

19.12.09, 16:07
Poradzcie Drodzy Forumowicze! Please!

Pare lat temu, jak sie nie wyrobilam na Wigilie, kupilam w Batidzie,
bo wydawalo mi sie, ze to taka wypasiona cukiernia ale makowiec okazal
sie suchy i niedobry :-(
Pewnie gdybym tam poszla po croissanty a nie polskie ciasto bylyby
pyszne ;-)
    • Gość: kwaśna śmietana Re: Gdzie kupić dobry makowiec w W-wie? IP: *.chello.pl 19.12.09, 16:19
      Ja mam taką znajomą panią, która piecze ciasta ;). Jednak nie ma to jak domowe.
    • qubraq Re: Gdzie kupić dobry makowiec w W-wie? 19.12.09, 17:22
      - Cukiernia "Wilanowska" ul. Nałęczowska róg Al. Sobieskiego
      - Na parterze w Galerii Mokotów - nie pamietam nazwiska cukiernika
      vis-a-vis Carrefour'a
    • Gość: marta Re: Gdzie kupić dobry makowiec w W-wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 17:31
      U Grycana przy pl. Unii Lubelskiej i u Bliklego (kupowałam w Realu na
      Ursynowie)
      Znakomity jest w Słodki Słony od ?esslerowej ale strasznie drogo tam
      • Gość: zadowolony Odradzam bliklego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.09, 11:22
        niestety kiedyś bardzo się naciołem
        na szczescie byl mały :)
        makowiec od bliklego Ten w formie strucli z lukrembył suchy ciasto
        jakby mialo sto lat samo nadzienie też liche
        suchar a nie świateczny makowiec
        od bliklego za to polecam piernik straoposli -wysmienity (nalezy
        zwracac uwage na date waznosci potrafiawcisnąc piernik z data do 27
        grudnia a potem niestety sie psuje szczelnie zapakowany w te
        celofany)
    • Gość: dede Re: Gdzie kupić dobry makowiec w W-wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 22:58
      Bracia Kowalscy (Praga Płd) robią na ogół bdb
    • vandikia Re: Gdzie kupić dobry makowiec w W-wie? 20.12.09, 00:04
      To ja się wetnę. Batida jest jak dla mnie przereklamowana. MTorty
      mają podobno dobre - nie jadłam. Ale jadłam kilka deserów i sorry
      ale cena ma się nijak do jakości.
    • horpyna4 Re: Gdzie kupić dobry makowiec w W-wie? 20.12.09, 10:40
      Makowce są bardzo różne - jedne mają więcej ciasta, inne mniej.
      Jeżeli lubisz takie, gdzie jest prawie sam mak, to szukaj wyrobów z
      Radzymina.
    • whitejulka Re: Gdzie kupić dobry makowiec w W-wie? 20.12.09, 10:55
      polecam makowiec z cukierni walczaka w al.niepodległości.pyszny dużo
      maku dobre ciasto
    • mamagnoma Re: Gdzie kupić dobry makowiec w W-wie? 21.12.09, 13:12
      Drodzy Forumowicze! Bardzo serdecznie Wam dziekuje za cenne informacje
      ;-) Jak to fajnie, ze zawsze mozna na Was liczyc! Jeszcze raz
      dziekuje.
    • Gość: Wawa Re: Odradzam Bliklego zwłaszcza w Tłusty Czwartek IP: 195.116.33.* 12.02.15, 15:00
      Ostrzegam! Nie kupujcie pączków Bliklego w Tłusty Czwartek. Żeby sprzedać jak najwięcej, pieką chyba ze 2 dni wcześniej, a napewno poprzedniego dnia. Dziś po godz. 13 na Nowym Świecie kupiłam pączki i są suche, smakują jak stare. A są drogie - 3,20 zł jeden i małe. I tak jest co roku, a ja się nabieram, licząc że tym razem będzie inaczej, bo taka marka....
      • squirk Re: Odradzam Bliklego zwłaszcza w Tłusty Czwartek 12.02.15, 15:13
        Gość portalu: Wawa napisał(a):

        a ja się nabieram, licząc że
        > tym razem będzie inaczej, bo taka marka....

        To już od dawna nie jest marka warta uwagi. Nie wiem, z czego się utrzymują bo żaden rozsądny mieszkaniec nie kupi tam pączka choćby miał nie zjeść go dziś wcale. Mieszkałam w okolicy przez lata i na Bliklego dałam się nabrać dwa razy - pierwszy i ostatni. Brrr.
      • Gość: leonardor Re: Odradzam Bliklego zwłaszcza w Tłusty Czwartek IP: *.warszawa.vectranet.pl 13.02.15, 08:14
        SKANDAL - Stare pączki u Bliklego! Przyjechałam specjalnie dwa dni wcześniej z Monachium aby kupić dobre pączki w Tłusty Czwartek, znajomi z Niemiec i Austrii nie mogli się już doczekać tych smakołyków. Jakie rozczarowanie dla dzieci i wstyd przed ich rodzicami. Tak stare ciastka wyrzucam a nie kupuję! Suche, bez smaku, stare, stare i jeszcze raz stare. Dziś zadzwonię do Zarządu ze skargą i odwiozę pączki do sklepu firmowego - niech sobie sami zjedzą te smakołyki. Jestem rozczarowana i było mi nie tylko wstyd ale przede wszystkim przykro. Polska tradycja jak oszukać klienta a przecież Blikle żyje z naszych pieniędzy. Wstydźcie się - firma z tradycjami?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja