Jak to?!

02.02.04, 12:41
www2.gazeta.pl/kobieta/1,24310,1882369.html
Czy ktoś z Was słyszał o takim barbarzyństwie jak smażenie szlachetnych
befsztyków na płynnej margarynie, albo dodawanie do musaki puree
ziemniaczanego z paczki? Co to za przepisy?!
    • Gość: marghe_72 Re: Jak to?! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.02.04, 12:50
      NIezłe kwiatki. Sama nie wiem co gorsze ziemnieki w proszku czy płynna
      margaryna, ale chyba jednak to pure (z torebki, fujjj)
      M.
      • Gość: giezik Re: Jak to?! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.04, 12:53
        może to jest TRENDY!!!
        smazyć na margarynie. Co tam smak...

        a ja dzis wlasnie robie gulasz z wołowiny - na oliwie, podlany porterem z kaszą
        gryczaną
        i chyba mi ręka (a może mózg) uschła, gdybym choć pomyslał o margarynie
      • brunosch Re: Jak to?! 02.02.04, 13:24
        Dziwne, kilka dni temu była tu dyskusja o artykule z tej samej
        serii "Kuchennymi drzwiami" i też tam proponowano smażenie jajek na płynnej
        margarynie. Może to sponsor cyklu? I nic już bez tego się nie obejdzie.
        • Gość: Linn Re: Jak to?! IP: *.dialup.tiscali.it 02.02.04, 13:37
          Podobnie jak artykul opisujacy w szczegolach nowa kampanie reklamowa napoju
          F....
    • Gość: Jarecka Re: też nie lubię IP: 62.121.73.* 02.02.04, 13:23
      Pisze Baranowska: "albo margarynie" a o tym puree: "ewentualnie", ale
      rzeczywiście nie brzmi to dobrze. Może chce się autorka przypodobać ludziom,
      którzy nie mają czasu. Ale jak się nie ma czasu to lepiej jednak robić proste
      jedzenie. Ja od pewnego czasu w ogóle "upraszczam", jakoś przestaję mieć serce
      do potraw i przepisów przekombinowanych.
      Pozdrowienia, Hanka
      • hania55 Re: też nie lubię 02.02.04, 13:35
        Gość portalu: Jarecka napisał(a):

        > Pisze Baranowska: "albo margarynie" a o tym puree: "ewentualnie", ale
        > rzeczywiście nie brzmi to dobrze. Może chce się autorka przypodobać ludziom,
        > którzy nie mają czasu. Ale jak się nie ma czasu to lepiej jednak robić proste
        > jedzenie.

        No właśnie - jeśli ktoś znajduje czas, żeby zrobić musakę, to niech albo nie
        dodaje ziemniaków, albo doda takie prawdziwe a nie wyrób ziemniakopodobny.
        Nawet to "ewentualnie" nie usprawiedliwia masakrowania potraw chemią w
        najgorszym wydaniu. A już ta margaryna w płynie zupełnie jest dla mnie
        niezrozumiała. Podobnie jak podawanie befsztyków z kluskami i warzywami
        gotowanymi, ale to już kwestia gustu.
        Również pozdrawiam :-)
        • Gość: giezik Re: też nie lubię IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.04, 14:24
          może to taki pomysł potrawy "fast and easy" np. bigos zrobiony w pol godziny.
          Strogonof z mielonego miesa z mrozonki na hamburgery, żurek koniecznie z paczki
          marki ....(nazwa zalezy od tego, ktora firma ile zaplaci)
          itd itp.
          • brunosch Re: też nie lubię 02.02.04, 14:43
            No to co, ułożymy idealny przepis?
            np. flaki wołowe rozmrozić, przesmażyć na margarynie, dodać fix do potraw
            chińskich knorra. Zgęstniałą masę nakładać w wycięte krążki z gotowego ciasta i
            sklejać jak pierożki. Piec w mikroweli. Podawać z sosem pieczeniowym winiar.
            • hania55 Re: też nie lubię 02.02.04, 14:49
              brunosch napisał:

              > No to co, ułożymy idealny przepis?
              > np. flaki wołowe rozmrozić, przesmażyć na margarynie, dodać fix do potraw
              > chińskich knorra. Zgęstniałą masę nakładać w wycięte krążki z gotowego ciasta
              i
              >
              > sklejać jak pierożki. Piec w mikroweli. Podawać z sosem pieczeniowym winiar.
              >
              >
              Oj, Bruno! Zapomniałeś o vegecie!!
    • Gość: Pichciarz Re: Jak to?! IP: *.proxy.aol.com 02.02.04, 14:42
      To są chba "przepisy czytelników", coś jak przepisy na tym tutaj Forum. To
      forum to też taka kwietna łączka...
      • hania55 Re: Jak to?! 02.02.04, 14:50
        Nie, przepisy te firmuje swoim imieniem i nazwiskiem co tydzień ta sama pani.
    • sabba a ja mam wrazenie 02.02.04, 15:50
      ze to sa przepisy tlumaczone. W Niemczech np puree z torebki jest tak
      rozpowszechnione ze wiele ludzie nie wie ze mozna je robic "recznie"....
      • Gość: Pichciarz Re: a ja mam wrazenie IP: *.proxy.aol.com 02.02.04, 15:54
        Co więcej, takie pure może być doskonałe(w smaku choć nie w składzie),
        wystarczy do wody dodać trochę mlęka, albo po sporządzeniu dodać zwiórkowany
        ser cheddar lub trochę śmietany.
        • sabba Re: a ja mam wrazenie 02.02.04, 16:32
          no moze byc ale nic nie jest takie pyszne jak oryginal:))) u nas sprzedaja nawet
          pieczone ziemniaki w torebce:((((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja