vege "creme brulee" na bazie mleka kokosowego

05.01.10, 14:56

witam,
mam w przyszly weekend mieszane towarzystwo na niezobowiazujacym - czytaj
niespecjalnie uroczystym obiedzie w tym weganska parke.
nie bede gotowala osobnego menu, mysle, ze reszta tez z przyjemnoscia zje raz
posilek bez komponentow pochodzenia zwierzecego.
nie bede robila niczego z tofu i innymi zamiennikami miesa, bo sama nie lubie
takich wynalazkow. skoncentruje sie na potrawach z natury vege :) menu mam
praktycznie gotowe, brakuje mi deseru.
na pewno podam ananasa z cukrem mietowym wg jamiego o., ale chcialabym cos
jeszcze, niekoniecznie ciasto. najchetniej cos, co moglabym posypac cukrem i
skarmelizowac.
google wypluwa przepisy na wegetarianski "creme brulee" skolko ugodno.
ale wszedzie to tofu i czesto jakis dziwny proszek-zamiennik jajek:(
szukam wiec przepisu na pudding bez nabialu, jajek, ale i bez tofu. na cos, co
moglabym przygotowac wczesniej, co zastygloby po kapieli wodnej moze, albo
zostalo czyms usztywnione poprzez gotowanie, nie wiem, tapioka?
chyba najlepiej na bazie mleka kokosowego, ale jestem otwarta na inne pomysly.
zalezy mi, aby calosc byla naturalna, a nie oparta na zamiennikach i chemii.
ma ktos jakis pomysl jak cos takiego wykonac?
    • pani.serwusowa Re: vege "creme brulee" na bazie mleka kokosowego 05.01.10, 15:02
      Pudding ryzowy. W wersji klasycznej, albo orientalnej.
    • znana.jako.ggigus zastyganie 05.01.10, 15:09
      sprobuj moze z grysem - najlepiej pszennym?
      ja pracuje nad weganskim Kaisrerschmarrn, mam juz dobre, geste ciasto, ale brak
      mu Pfiffa:)
      (konstystencje mogego Kschmarrn moge ocenic, bo wiele takich nalesnikow
      jajecznych w zyciu zjadlam!)
      juz wiem, co to jest ten Pfiff - skorka od cytryny i szczypta soli, adlatego jak
      kupie tarke do cytryny, wykonamy deser i bede miala 100% pewnosci
      ale jak chcesz, podam Ci przepis na swietny, gesty Kaiserschmarrn, ktorego
      trawienie nie zajmuje calego wieczoru
      no i fajnie, ze jestes taka troskliwa gospodynia:)
      • ania_m66 Re: zastyganie 05.01.10, 16:56
        giggus, polecam ci ta strone, jesli jeszcze jej nie znasz.
        www.theppk.com/who/
        swietne przepisy, ten na zupe z baklazana z maslem orzechowym jest po prostu boski. to jedna z najlepszych zup, jakie w ogole jadlam.
        baklazana mozna zastapic nierozpadajacymi sie kartoflami.
        • znana.jako.ggigus serdeczne dzieki!!! 05.01.10, 18:21
          boska strona.
          Dzieki, dobra, przedobra kobieto:)
          • ania_m66 Re: serdeczne dzieki!!! 05.01.10, 18:38
            ksiazke autorow strony kupisz na amazonie za 17 euro.
            "veganomicon" sie nazywa, bardzo polecam.
    • bene_gesserit Re: vege "creme brulee" na bazie mleka kokosowego 05.01.10, 15:24
      Moze po prostu budyn na mleku sojowym/kokosowym i mące
      kukurydzianej (da lepszy kolor, niz ziemniaczana/pszenna). Skorupkę
      tez sie da zrobic.
      • ania_m66 Re: vege "creme brulee" na bazie mleka kokosowego 05.01.10, 16:53
        o wlasnie,
        budyn na mleku kokosowym. bardzo dobre rozwiazanie, ktore nie wpadlo mi do glowy.
        puddig ryzowy tez jest swietnym pomyslem. jest tylko jeden szkopul - nie cierpie
        wrecz ryzu na slodko. choc przyznam, nie nienawsc wywodzi sie z czasow
        dziecinstwa i ryzu na mleku zapiekanego z jablkami i cynamonem :)
        no ale moze sie poswiece i po prostu nie zjem deseru.
        dzieki za oba pomysly. na 100% jeden z nich wykorzystam. a moze nawet 2, co bede
        zalowac. np pudding ryzowy z purre z mango i budyn kokosowy ze skorupka karmelu.
        i panna cotta tez neci btw....
    • bene_gesserit Re: vege "creme brulee" na bazie mleka kokosowego 05.01.10, 15:28
      Albo panna cotte na mleku migdalowym, scieta agarem - plus puree
      owocowe albo sos karmelowy z muscovado.
Pełna wersja