Co wziąć do pracy, jeśli nie kanapki?

IP: *.chello.pl 07.02.04, 08:11
Bywa, że pracujemy długo albo mamy dość nudnych i nienudnych kanapek. Co
bierzecie do pracy, na zimno lub ciepło, jakie jedzonka się Wam sprawdziły?
    • Gość: chris Re: Co wziąć do pracy, jeśli nie kanapki? IP: *.icpnet.pl 07.02.04, 12:06
      Sałatki.
      • Gość: Asia Re: Co wziąć do pracy, jeśli nie kanapki? IP: *.upc-g.chello.nl 07.02.04, 12:54
        Moj chlopak zabiera ze soba obiady. Np spagetti i inne rozne makarony,
        chinszczyzne i wiele innych rzeczy jednogarnkowych ktore sa wczesniej
        przygotowane i leza w pudelkach w zamrazarce.
        Ma mozliwosc odgrzania w mikrofali.
    • Gość: pn rosol i makaron z twarogiem;-( blee!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 12:57
    • Gość: Pichciarz Re: Co wziąć do pracy, jeśli nie kanapki? IP: *.proxy.aol.com 07.02.04, 16:10
      Poprosiłem nasze włoskie kontakty o przepisy na calzone, taki duży
      włoski "pieróg" pieczony z ciasta na pizzę z różnorakim nadzieniem. Jest moim
      zdaniem doskonałym czymś do pracy czy na śniadanie.
      Ale w języku angielskim i niewątpliwie włoskim są setki przepisów (ang.:
      CALZONE RECIPE). Podaję jeden taki ilustrowany link dla zorientowania się.
      cooking.houseonahill.net/recipes/2003/11/000875.html
      • Gość: Cynamoon Re: Co wziąć do pracy, jeśli nie kanapki? IP: *.it-net.pl 07.02.04, 16:35
        A mozna tez sobie do pracy samosy zrobic :-)
        Poszukaj w archiwum, niedawno byly przepisy
    • Gość: krystyna_jl Re: Co wziąć do pracy, jeśli nie kanapki? IP: 81.185.166.* 07.02.04, 16:49
      - salade composée: Salata zielona, jajka na twardo, pomidory, sery pokrojone w
      kostke, ogorek, kukurydze..co jest w domu, jeszcze : tunczyk z puszki au
      naturel, oliwki czarne, etc...w plastykowym pojemniku, a sos vinegrette
      osobno, pomieszac wszystko razem przed jedzeniem.
      - jogurt
      - owoce
    • e._ Ze śniadaniem nie ma problemu. 07.02.04, 21:14
      Śniadanie można wymyśleć, rozmaite tam sałatki itp. Ale niektórzy pracują w
      godzinach "obiadowych" i jeszcze trochę dłuzej. No i co maja brać do pracy? W
      jednaj z firm gotują i smażą jakieś śmierdziele, cały korytarz jest zagazowany
      a interesanci (w tym ja) komentują to odpowiednio. Co im podpowiedzieć na
      bardziej dyskretny, szybki ciepły posiłek?
    • alex113 Re: Co wziąć do pracy, jeśli nie kanapki? 07.02.04, 22:38
      Gość portalu: kiwi napisał(a):

      > Bywa, że pracujemy długo albo mamy dość nudnych i nienudnych kanapek. Co
      > bierzecie do pracy, na zimno lub ciepło, jakie jedzonka się Wam sprawdziły?

      Swego czasu gotowalam obiad/kolacje jak dla 4rech osob a bylo nas dwoje. Po
      posilku robilam 2 pojemniki z lunchem do zabrania do pracy nastepnego dnia.
      Oboje mielismy dostep do mikrofalowki.

      Pamietam tez jedna prace w W-wie, kiedy kilka z nas umawialo sie na
      przyniesienie 1 lub 2 skladnikow i robilysmy w czasie lunchu salatke na kilka
      osob. Balagan ten sam, koszta nizsze a przy okazji bylo towarzysko i fajnie.
    • Gość: ZUZA Re: Co wziąć do pracy, jeśli nie kanapki? IP: 212.97.52.* 09.02.04, 11:35
      MAKARONY, TAK JA TE WLOSKIE OBIADOWE I RISOTTA (JEZELI MASZ DOSTEP DO
      MIKROFALòWKI) A JEZELI NIE TO W WERSJI LETNIEJ NA ZIMNO. JA ZAWSZE W NIEDZIELE
      ROBIE DUZO MAKARONU, WKLADAM DO PLASTIKOWYCH PUDELEK I NIOSE DO PRACY. MAM
      OBIADY NA CALY TYDZIEN.
      • Gość: Anka Sałatki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.04, 14:31
        Podstawa: pekińska (kupuję dzień wcześniej, myję, tnę nożyczkami na małe
        kawałki, pakuję w folię aluminiową i do lodówki). Rano biorę z domu np.
        pomidor, kawałek pieczonego kurczaka (co akurat jest w lodówce), no i tą
        pekińską. W pracy mam zawsze oliwę z oliwek oraz zioła do sałatek lub
        prowansalskie, szybciutko sobie wszystko mieszam, i jem np. z pieczywem.
        Tanio, pysznie, i zdrowo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja