pani.serwusowa
31.01.10, 00:44
... a potem zasiadacie wspolnie do stolu. Kto by to byl?
Natchnal mnie watek, o tym do kogo chcielibysmy sie wprosic na kolacje. Przyznaje, ze jak zobaczylam tytul, to od razu pomyslalam: Heston! ;) A tu o forowiczow chodzilo...
Rozdarta jestem miedzy ta dwojka:
- Heston Blumenthal - z powodu jego perfekcjonizmu i szalenczego podejscia do wykonania potraw.
- Michael Roux Jr. - i po namysle, to chyba jednak z nim. Z tego powodu, ze wydaje sie byc gentlemanem. No i raczej gotowac tez potrafi. ;)