co robicie z tłuszczem?

IP: *.chelmnet.pl 31.01.10, 12:23
witam i prosze o podpowiedź.Chodzi mi o tłuszcz,który zostaje na
patelni po smażeniu.Czasami jest go sporo i zawsze mam dylemat,gdzie
go usunąć.Wylać do zlewu,do toalety? Bo przecież nie do
kosza.Czasami jak jest go niewiele,to wycieram papierowym recznikiem
i do kosza,ale jak jest więcej ,to mam problem. I jeszcze jedno:czy
po kazdym smażeniu myjecie patelnie,czy tylko ją wycieracie? Będę
wdzieczna za wszystkie rady,bo dopiero stawiam pierwsze kroki w
kuchni,pozdrawiam
    • Gość: zowikczerwony Re: co robicie z tłuszczem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.10, 12:41
      Ja wylewam tłuszcz do wiaderka na odpadki .W wiaderku jest worek na
      śmieci.Patelnię myję po każdym użyciu.
      • ania_m66 Re: co robicie z tłuszczem? 31.01.10, 12:47
        tlusz z patelni powinno sie wycierac papierowym recznikiem i wrzucic go pozniej
        do pojemnika na odpadki organiczne. jesli nie segregujemy - do zwyklego kubla na
        smieci.
        nigdy nie wylewamy go do zlewu badz kanalizacji!
        • Gość: emigrantka34 Re: co robicie z tłuszczem? IP: *.ghnet.pl 31.01.10, 12:48
          ania ma racje. nigdy nie wylewam tluszczu do zlewu .
          tylko kosz.
        • Gość: yśty NIGDY nie mów nigdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.10, 13:59
          Witaj moja ulubiona
          Nie martw się,ja wiem,że od klikania na forum o moderacji i
          liczenia do 5 bolą Cię juz paluszki. Dzisiaj w Polsce jest
          niedziela,dzień wybaczania.
          Ale do ad remu(jak mawiał pewien dowcipniś-poprawnie ad rem)
          Popatrz tu:
          pl.wikipedia.org/wiki/M%C5%82ynek_do_odpadk%C3%B3w
          Od 1927 roku ,na świecie , produkowane sa młynki do odpadków
          organicznych.Od tego czasu rozpełzły się nie tylko po
          zakładach i miejscach zbiorowego żywienia,po statkach,po
          szpitalach,przedszkolach,po koszarach,ale także po mieszkaniach
          zwykłych szarych obywateli(nie wiem jak w Niemczech)
          W Polsce, do zwykłych mieszkań kupuje się je po około 500
          złotych.
          Do tych młynków,poprzez otwór odpływowy zlewu wkłada sie i
          spuszcza się z wodą-obierki,łby od ryb,resztki z talerzy-np
          resztki zupy z mięsem, ziemniaki z sosem,resztki mięsa,kości od
          kurczaka i wszystko co nie jest tworzywem sztucznym.
          Jesli chodzi o tłuszcze to nie ma obowiązku odsysania tłuszczu
          z resztek kurczaka czy ziemniaków- wali się tłuszcz razem z
          ziemniakami,resztkami mięsa i to wszystko wędruje do
          kanalizacji.Jest tylko zakaz wlewania do młynka gorącego
          tłuszczu ,ale ten zakaz obejmuje wyłącznie GORĄCY tłuszcz.
          (chodzi o mechanizm młynka) Zimny już możesz lać do woli.Co
          więcej- POWINNAŚ lać.
          W zakładach zbiorowego żywienia montuje się, za młynkami
          separatory do tłuszczu,ale tylko po to, by tak zebrany
          tłuszcz odprzedać potem na margarynę czy kosmetyki.Po prostu
          interes.
          Wszelkie detergenty używane w zmywarkach,do sprzątania,w pralkach
          skutecznie oczyszczają całą kanalizację z tłuszczu osiadłego
          na rurach. Reszta robiona jest w oczyszczalniach ścieków.
          Poczytaj i tu:

          www.meblekuchenne.org.pl/mlynek-do-odpadow/
          Pozdrawiam
          • ania_m66 pozostaje tak "malutka" drobnostka 31.01.10, 14:24
            ze 1 litr oleju - obojetnie czy samochodowego, czy z frytkownicy zanieczyszcza 1.000.000 l wody w kanalizacji. tak, dobrze czytacie - jeden milion, co jakby nieco wplywa na wydajnosc oczyszczalni sciekow.
            zrodlo np tu
            • Gość: yśty no to masz zmartwienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.10, 14:59
              bo tam piszą nie tylko o tłuszczach.Zgroza wieje od tego artykułu
              bo nawet nie powinnaś spuszczać do kanalizacji środków
              dezynfekujących kibelek.
              A jak sobie radzić z myciem?-mydło z tłuszczu,brud na człowieku
              to pokłady tłuszczu,na koszuli tłuszcz,na majtkach i skarpetkach
              tłuszcz,na włosach tłuszcz.W skali miesiąca to parę kilogramów
              tego złazi z człowieka , razem z mydłem.A detergenty i enzymy
              też zanieczyszczaja wodę- i to jak...
              Ale to inny wilk i inna bajka.
        • znana.jako.ggigus ależ Aniu! 31.01.10, 14:32
          Tłuszcz nie należy do odpadów ogranicznych.
          Rzuć okiem na link pod hasłem Fett
          www.awm-muenchen.de/index/abfalllexikon.html
          masz tę informację
          www.awm-muenchen.de/index/abfalllexikon/liste/eintrag/restmuell.html?no_cache=1&cHash=b8f93da0ca
          • ania_m66 Re: ależ Aniu! 31.01.10, 14:51
            alez oczywiscie, ze jest odpadem organicznym. ale nie znalazlam informacji w
            twoim linku aby usuwac go wlewajac do kanalizacji.
            wlasnie dlatego jak napisalam w swoim pierwszym poscie recznik papierowy ktorym
            sciagnelismy nadmiar tluszczu wyrzucamy do pojemnika na odpady organiczne.
            mozemy rowniez bezposrednio wylac w nie zawartos patelni, ale nigdy nie
            do zlewu badz muszli klozetowej. naprawde.
            • znana.jako.ggigus no przecież 31.01.10, 15:32
              nie pisałam o wlewaniu tłuszczu do kanalizacji, prawda? Oj. nieładnie tak wciskać.
              ja usuwam ręCznikiem papierowym i do śmieci.
              www.awm-muenchen.de/privathaushalte/restmuell-papier-und-bio/kompostierung.html
              Link do kompostu, tłuszcz to resztki pozostałe po gotowaniu.
              • ania_m66 Re: no przecież 31.01.10, 17:29
                no to po co ta cala dyskusja ze mna?
                przeciez dokladnie to samo napisalam
                tutaj
                • znana.jako.ggigus problemem jest 31.01.10, 18:32
                  kwestia czy olej nalezy do odpadkow organicznych, wg mnie nie.
                  Wg Ciebie, ze przypomne, owszem tak.
                  Ale fakt, ktos inny napisal, ze nie ma problemow z tluszczem, bo malo go uzywa,
                  ja w zasadzie tez sporadycznie musze ten tluszcz recznikiem pap. usuwac.
                  to tez jakies wyjscie.
                  • Gość: yśty witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.10, 18:58
                    ja rozumiem,że ręcznik papierowy sprawę ułatwia,ale jej nie
                    załatwia. Mam na myśli troskę Ani o nasze środowisko. Bo
                    prześledżmy problem dalej i odpowiedzmy na pytanie- a gdzie
                    przepraszam podziewa się potem ten posegregowany przez Anię odpad
                    w postaci upaćkanego olejem papieru?. Co z nim się dzieje?.Czarna
                    dziura?
                    Nikt przecież tego papieru nie ciamka by odessać z niego tłuszcz.
                    Trafia on do ziemi,a stamtąd do wód gruntowych albo do spalarni
                    i fajnie zasmradza nam atmosferę .No chyba,że broniąc się
                    przed zatruwaniem wód niemieccy ekolodzy wprowadzą w czyn ten
                    oto zamysł:

                    gdansk-wyspa-sobieszewska.mojeosiedle.pl/viewtopic.php?t=29731
                    Czyli ,jak nie kijem to pałą.
      • Gość: marbor1 Re: co robicie z tłuszczem? IP: *.aster.pl 31.01.10, 12:47
        Tłuszcz po smażeniu zawsze wylewam do kosza. Patelnię myję po smażeniu ryb i ew.
        jeśli do dna coś przywrze. Poza tym wycieram papierowym ręcznikiem.
        • Gość: q Re: co robicie z tłuszczem? IP: *.walecznych.net 31.01.10, 15:00
          jak mozna nie umyc patelni ? talerze tez tylko wycierasz ?
        • maniaczytania Re: co robicie z tłuszczem? 31.01.10, 16:31
          Nie wyobrazam sobie, jak mozna nie umyc patelni po kazdym uzyciu.
    • eenso Re: co robicie z tłuszczem? 31.01.10, 12:49
      podobno do zlewu nie można, bo niszczy rury. Ja szczerze mówiąc nawet nie wiem
      co bym zrobiła, póki co po prostu nie smażę na dużej ilości tłuszczu:)
    • selica Re: co robicie z tłuszczem? 31.01.10, 13:18
      Ja smażę zawsze na minimalnej ilość tłuszczu, więc nigdy mi nic nie zostaje - może to kwestia tego, że nigdy nie smażę mięsa, ale podam Ci sposób mojej mamy, któa zawsze zlewa taki tłuszcz do plastikowej butelki i albo w tej butelce wyrzuca, albo dodaje go do jedzenia, którym karmi bezdomne zwierzęta.
      • marciasek Re: co robicie z tłuszczem? 31.01.10, 14:05
        tylko dodaj, że mama do plastikowej butelki nie wlewa gorącego tłuszczu :)
    • znana.jako.ggigus ta... 31.01.10, 14:43
      a mogłam jeszcze wcześniej.
      Bo ja wiele mogę!
    • vandikia Re: co robicie z tłuszczem? 31.01.10, 23:00
      wylewam do zlewu i myję po smażeniu chyba, że robię jakieś danie
      gdzie smazone warzywa nie przeszkadzają sobie nawzajem, to smazę np.
      cebulę a później pomidory
      pytanie jest ogólnie zbyt szerokie moim zdaniem
      często w przepisach jest nawet wskazówka, że jak smazysz mięso, to
      warto na tym samym tłuszczu po zdjęciu mięsa smazyć warzywa lub
      grzyby, bo łapią smak

      nie smazę tylko na tłuszczu gdy patelnia stoi z lenia nieumyta 1
      dzień, być może niesłusznie ale wydaje mi się, że taki tłuszcz już
      się nie nadaje

      poza tym po jakimś czasie w kuchni będziesz się rządzić swoimi
      prawami :) i sama sobie uznasz czy jest ok używanie patelni z
      tłuszczem do 3 potraw czy nie
    • default Re: co robicie z tłuszczem? 01.02.10, 09:12
      Na ogół nie zostaje mi tłuszcz po smażeniu, bo daję go minimalne
      ilości i zostaje wchłonięty przez przyrządzaną potrawę. Wyjątkiem są
      różnego rodzaju placuszki (ziemniaczane, cukiniowe, z jabłkiem),
      które smaży się w trochę większej ilości tłuszczu, ale i tak nie
      zostaje go na patelni więcej niż łyżka, którą po rozcieńczeniu
      detergentem beztrosko wylewam do zlewu :) Patelnię myję po każdym
      użyciu, no bo jakże inaczej? No - powiedzmy po smażeniu naleśników
      nie, bo patelnia i tak jest suchutka i czysta :)
    • Gość: senin Re: co robicie z tłuszczem? IP: *.QLD.netspace.net.au 01.02.10, 09:37
      wlewam troche detergentu (plynu do mycia naczyn) i dolewam goracej
      wody z kranu

      sprobuj - tluszc rozpuszcza sie w detergencie na sto procent
      mozna spokojnie wlac do zlewu - wszak detergentow i tak uzywacie

      kiedys mielismy wyciek oleju silnikowego na lodce, nieduzo ale
      zawsze, cala powierzchnia wody byla w kolorach teczy, przytomny
      kolega zlapal butelke plynu do mycia naczyn i "pokropil"
      powierzchnie - olej znikl w mngnieniu oka

      mysle ze przecietnie oblatany chemik wyjasnilby jak to dziala...
      (nie nie mowie o tych, co mieli piatke z chemii na maturze ;)
    • mhr-cs Re: co robicie z tłuszczem? 01.02.10, 09:37
      Gość portalu: kasia napisał(a):

      gdzie
      > go usunąć.Wylać do zlewu,do toalety? Bo przecież nie do
      > kosza.Czasami jak jest go niewiele,to wycieram papierowym
      recznikiem

      z fryterki do sloika i do kosza
      mniejsza ilosc na patelni
      albo papierowym recznikiem
      albo troche plynu do mycia
      wymieszac polac goraca woda
      i do zlewu,
      jest wszystko czyste
    • Gość: x Pogratulować tym co wylewają do zlewu... IP: *.icpnet.pl 01.02.10, 10:43
      To że wylewacie tłuszcz razem gorącą wodą nie znaczy, że jest całkiem
      rozpuszczony. Woda się szybko schładza a co się dzieje wtedy z tłuszczem - wie
      każda gospodyni.

      "Tłuszcz wylewany do kanalizacji zatrzymywany jest w specjalnych
      separatorach. Prowadzi to w efekcie do zablokowania odpływu. Niedrożne rury
      kanalizacyjne, wraz z zatrzymującymi się w nich nieczystościach i resztkami
      pożywienia stanowią zachętę dla insektów i innych szkodników, a to z kolei
      stwarza zagrożenie sanitarne. Dodatkowo zabieg opróżniania separatorów jest
      usługą bardzo kosztowną."



      Po co Wam eko warzywa czy eko jaja jak sami robicie wszystko by nic nie było eko...
      • mhr-cs Re: Pogratulować tym co wylewają do zlewu... 01.02.10, 10:54
        moze nie kazda,
        ponad 30 lat i nic sie nie stalo,
        ale przez to samo
        leci wszystko z automatycznej zmywalki
        to dlatego mam szczescie
        ha,kto to wie
        ja nie
      • Gość: senin rozpusc plynem do mycia naczyn IP: *.QLD.netspace.net.au 01.02.10, 10:55
        dodaj troche goracej wody

        i wtedy zobacz co sie z nim dzieje - zdziwisz sie

        nie ma sladu po tluszczu

        czasami tak robie gdy mam duza ilosc tluszczu do wywalenia (np po
        glebokim smazeniu 'agresywnie" marynowanych mies lub kurczaka)

        nawet pol litra oleju po dodaniu pol lyzeczki plynu do mycia naczyn
        i troche wody (nie musi byc nawet goraca) "znika" w mngnieniu oka

        sprobuj, przekonasz sie do tej metody :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja