Gość: ania_m
IP: *.pools.arcor-ip.net
20.02.10, 21:16
witam,
mam jutro gosci na obiado-kolacji. na moje pytanie na co maja ochote odpowiedzieli zgodnie "na poledwiczki w sosie z zielonym pieprzem" (w niemczech b. popularna kombinacja; podsmazane medaliony z poledwicy wieprzowej w sosie z sherry, bulionu wolowego, zielonego pieprzu z solanki i ew odrobiny creme fraiche).
moj bio sam nie mial poledwicy, kupilam wiec w normalnym. nabylam przezornie nieco wiecej, bo specjalistka od wieprzowiny zdecydowanie nie jestem.
no i dzisiejsza proba kolacyjna wypadla srednio; mieso ma sporo wody, jest wiorowate i ma nieciekawy smak (nie jest jednak chyba stare).
mysle, ze potrawa bedzie lepsza, jesli medaliony zamarynuje przez noc.
no i teraz mam pytanie jak? lepiej na sucho, np w roznych pieprzach i ew odrobinie czosnku? czy wrecz przeciwnie, np w koniaku i przyprawach?
specjalisci pomozcie prosze!