poledwiczki wieprzowe w czym marynowac?

IP: *.pools.arcor-ip.net 20.02.10, 21:16
witam,
mam jutro gosci na obiado-kolacji. na moje pytanie na co maja ochote odpowiedzieli zgodnie "na poledwiczki w sosie z zielonym pieprzem" (w niemczech b. popularna kombinacja; podsmazane medaliony z poledwicy wieprzowej w sosie z sherry, bulionu wolowego, zielonego pieprzu z solanki i ew odrobiny creme fraiche).
moj bio sam nie mial poledwicy, kupilam wiec w normalnym. nabylam przezornie nieco wiecej, bo specjalistka od wieprzowiny zdecydowanie nie jestem.
no i dzisiejsza proba kolacyjna wypadla srednio; mieso ma sporo wody, jest wiorowate i ma nieciekawy smak (nie jest jednak chyba stare).
mysle, ze potrawa bedzie lepsza, jesli medaliony zamarynuje przez noc.
no i teraz mam pytanie jak? lepiej na sucho, np w roznych pieprzach i ew odrobinie czosnku? czy wrecz przeciwnie, np w koniaku i przyprawach?
specjalisci pomozcie prosze!
    • Gość: x przecież to normalne, że mięso IP: *.unitymediagroup.de 21.02.10, 00:06
      im Angebot jest szprycowane ;)
      Ja sobie radzę w ten sposób, że kupuję więcej i po wysmażeniu mam żądaną ilość.
      Wychodzi na to samo, czy płacę więcej w jakimś bio.
      Co do smaku, chyba nie kupiłaś mięsa z knura? :):):)
      P.S. Mój najlepszy zakup ostatnio: Lammlachse w Rewe, leżało cały tydzień po ~
      22 €. Kupiłem w sobotę, było tak zleżałe, że kropli wody nie było. Smak - super!
      • Gość: Szmatka Re: przecież to normalne, że mięso IP: 188.33.189.* 21.02.10, 00:49
        Jak kupiła mięso z knura, a nie ze Szwajn, to
        niech marynuje w Knurze.
    • Gość: inny gość Re: poledwiczki wieprzowe marynowac w soku cytryny IP: *.centertel.pl 22.02.10, 12:43
      @ania_m Polędwiczki - smażone?Nie lepiej upiec?Na dwa tępa. Marynuje się krótko
      - w pieprzu i soku z cytryny (na czas nagrzania się piekarnika do 200st.C) w
      spryskanym wewnątrz olejem z orzeszków arachaidowych worku
      foliowym(żaroodpornym) do pieczenia w najchłodniejszej części lodówki(w komorze
      zerowej) przez ok. 20 min. Potem piecze się przez 20 min.(jeśli masz termoobieg
      wkładasz do zimnego piekarnika z termoobiegiem nastawionym na 180 st.C na taki
      sam czas. Polędwiczki nie wyjmując z worka przechowujesz do następnego dnia. Po
      ostygnięciu w lodówce.
      Przed przybycie gości wyjmujesz polędwiczki, kroisz na 1,5 -2 cm grubosci krążki
      i układasz w ceramicznej brytfannie (jeśli nie masz, może być naczynie ze szkła
      żaroodpornego z pokrywką, ale wymaga ono większej uwagi, bo przegrzany sos warzy
      się w niej łatwo, co niestety zdarzyć się może gdy goście lekko się spóźnią).
      Polędwiczki pokrojone w medaliony pokrywasz sosem. Alternatywny - można
      sporządzić ze szklanki 12 proc. śmietany zmieszane z sosem truflowym, albo ze
      śmietany zmieszane z 2 łyżeczkami) kaparów, ewentualnie zielonego marynowanego
      pieprzu. Brytfankę wstawia się do zimnego piekarnika nastawionego na 180-200 st.
      C na 25 minut.W tym czasie możesz ugotować w szybkowarze brązowy ryż .
      Pozdrawiam
Pełna wersja