dzisiaj nic nie bylo

22.02.10, 12:56
polska salatka warzywna(nie wiem dlaczego zla)
i kielbaska(ki)
no i sorowki,
    • kwiatek_leona Re: dzisiaj nic nie bylo 22.02.10, 16:29
      Co za nostalgiczny tytul - przypomnialy mi sie wyprawy do sklepu
      miesnego w latach siedemdziesiatych ;)
    • qubraq Re: dzisiaj nic nie bylo 22.02.10, 16:44
      Chciałem Ci podpowiedzieć zebyś ugotowała koniecznie zupę bo to
      przecież podstawa jedzenia ale zapomnialem ze to nie jest damskie
      jedzenie...
    • jagoda85 Re: odpowiedz: 24.02.10, 16:22

      Może troszkę wyrozumiałości, dla kobiety której kilka dni temu zmarł
      mąż, i czuje się torchę zagubiona.
      • sandrasj Re: odpowiedz: 24.02.10, 19:50
        Nie piszę na tym forum często, ale od jakiegoś czasu odwiedzam je codziennie, no
        i może ktoś ze starszych bywalców wytłumaczy mi coś co mnie nurtuje od dawna:
        Dlaczego jak mhr-cs coś pisze to w tym zawsze są błędy stylistyczne, wygląda to
        jak z translatora z jakiegoś języka na polski i nieraz muszę się domyślać o co
        chodzi?

        Przepraszam że kogoś może obraziłam ale od dawna się nad tym zastanawiam
        • Gość: gość Re: odpowiedz: IP: *.chello.pl 24.02.10, 20:15
          Kobieta około 40 lat mieszka w Niemczech, podobno nie miała kontaktu
          z językiem polskim. Pewnie zapomniała, próbuje pisać, różnie jej to
          wychodzi.
    • rozyczko Re: odpowiedz: 24.02.10, 21:34
      mozna! - powinnas posluchac naszych rodakow bedacych poza granicami kraju -
      wystarczy pol roku!
      Nie wspomne o ludziach mieszkajacych pol zycia np. w Chicago. Wydawaloby sie
      miasto pelne polonii - a i tak chodza na "jarde" (back yard - ogrodek), muwuja
      sie (przeprowadzaja sie - move), wkladaja rzeczy do synku (sink - zlew),
      wyrzucaja garbadzie (etc)... horror...

      W Anglii tez slyszalam o holidejach, pejslipach .. to juz nie j.polski, a do
      angielskiego to jeszcze daaaaaaaaaaaaleko.
      • a74-7 Re: odpowiedz: 24.02.10, 21:59
        ja bym powiedziala, ze jesli zyje sie gdzies dluzej niz polowa
        wlasnego zycia - mozna troszke zapomniec ( kontakt z
        jezykiem);albo w momencie pisania ucieknie odpowiednie slowo w
        jez.polskim i automatycznie, idac na latwizne wstawia sie to
        najblizsze ktore uzywa sie na co dzien .
        Poza tym nie jest tajemnica ze np w UK mowimy ponglishem na
        codzien .Nie jest to powod do dumy , ale jest to naturalne jak dlugo
        wszyscy rozumiemy sie.
        Wiecej glupotek w jezyku pseudo angielskim czytam w polskiej prasie
        czy slysze w TV,
        :-DDD
    • felinecaline Re: odpowiedz: 25.02.10, 00:39
      Widzisz, czasami sie zapomina niekoniecznie wyjezdzajac, Ty np zapomnialas, ze
      zapomina sie jezykA - w dopelniaczu a nie bierniku, jak napisalas.
      Ot, takie "prawidelko" kgtory czasownik z ktorym przypadkiem sie wiaze.
      Notorycznie zreszta ignorowane na forum, co Cie jednak nijak nie usprawiedliwia.
      Co napisala przebywajaca poza krajem od lat ledwie 25 :D
      • a74-7 Re: odpowiedz: 25.02.10, 09:06
        Skoro jestesmy na forum "kuchnia" ,ujela bym to krotko:
        kazdy z nas ma inne talenty, jedni dobrze gotuja , a drudzy
        lepiej "pyskuja ":-).
    • bene_gesserit Re: odpowiedz: 25.02.10, 11:11
      Noi wlasnie o to chodzi.
      Kazde forum ma jakis folklor - na tym przez wiele lat folklorem byl
      agresywny forumowicz, ktorego koniec koncow udalo sie zniknąc. Sto
      razy wolę naiwną poetkę mhr.
      • Gość: dede Re: odpowiedz: IP: 217.11.129.* 25.02.10, 12:47
        Jesteś pewn, że zniknął? Moim zdaniem jeden z "X" to p. B. Po
        nieznacznych przeróbkach
        • bene_gesserit Re: odpowiedz: 25.02.10, 14:52
          To mozliwe, ale jesli tak, to jest na forum z doskonu, pewnie nie
          ze swojego kompa. To nie to samo, dzieki bogu, co tamte codzienne
          litanie bluzgow.
        • Gość: tylko gosc Re: odpowiedz: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 16:36
          A nie M...? :)))
          • qubraq Prośba! 25.02.10, 16:54
            Proszę Was dajcie spokój dziewczynie! Kto Jej nie lubi niech sie po
            prostu nie odzywa i juz...
            • momas Re: Prośba! 25.02.10, 16:59
              Przychylam sie do prośby Kubraka.

              I jednoczesnie przypominam o opcji nieprzyjaciel - wtedy posty sie
              nie wyświetlają.
              • ewa9717 Re: Prośba! 25.02.10, 18:56
                Popieram Qbraqa i Momas. Po wyjasnieniu Jagody można by zamilknąć,
                nawet jeśli by się miało podejrzenie o trollowanie...
    • qubraq Re: Prośba! 26.02.10, 00:12
      gwiazdą moze nie jest ale świeci przyjaźnie i warto Jej pomóc :-)
    • zielonamysz Re: Prośba! 26.02.10, 06:11
      Jak juz napisala zdaje sie Jagoda, kobieta opisala w watku o blogach smierc
      swojego meza,zdaje sie przedwczoraj I to,ze tylko uspokaja ja kompulsywne
      chodzenie po watkach.To psychologicznie jest mozliwe i czytam te wpisy na
      roznych watkach z zimnym dreszczem Tez pamietam smierc bliskiej osoby i jakas
      probe ucieczki od tego. Wydaje mi sie ze Sadecka i pare innych osob przekraczaja
      tu zdecydowanie pewna granice przyzwoitosci a moderator powinien wyciac caly
      ten watek.Nawet jesli to trolowanie. Poza tym ja widze pewien sens w jej wpisach.
    • mhr-cs dzisiaj robie szybko,udo indyka 26.02.10, 11:37

      bo kto zrobi,jak nie ja
      zostawie corke?
      musze miec sile
      i ja mam,
      dziekuje tym co byli
      razem ze mna dzisiaj,


      • momas Re: dzisiaj robie szybko,udo indyka 26.02.10, 11:43
        trzymaj sie.
      • myga Re: dzisiaj robie szybko,udo indyka 26.02.10, 13:23
        jak chcesz szybko, to udo kurczaka lepsze, z indyka lykowate.
      • geo3 Re: dzisiaj robie szybko,udo indyka 26.02.10, 16:15
        Trzymaj się mocno :)

        Niektórzy ludzie są złośliwi z natury, nie przejmuj się nimi :)

        Jesteśmy z Tobą :)
    • szadoka Re: i znów 26.02.10, 14:04
      poplakalam sie. Lubie poezje ale tej zupelnie nie kumam. Cos jak
      Miron Bialoszewski, tylko jeszcze mniej zrozumiale ;)
    • a74-7 Re: dzisiaj nic nie bylo 26.02.10, 14:52
      a ja chetnie poslucham jak sie robi szybko udo z indyka :-))
      • myga Re: dzisiaj nic nie bylo 26.02.10, 15:03
        moze w szybkowarze?
        • a74-7 Re: dzisiaj nic nie bylo 26.02.10, 15:11
          nie bede kombinowac .
          Niech powie
      • easz Re: dzisiaj nic nie bylo 26.02.10, 15:29
        > a ja chetnie poslucham jak sie robi szybko udo z indyka :-))

        Szybki obiad, bez zbędnego zastanawiania się nad tym co, jak i z czym, bez frykasów, komplikacji, prosty posiłek.
        Naprawdę to takie trudne? Po co te złośliwości, kiedy naprawdę są zbędne?
        Poza tym po co ta przesada, bo jak widać dla chcącego itd.
        • myga Re: dzisiaj nic nie bylo 26.02.10, 15:36
          Po co te złośliwości, kiedy naprawdę są zbędne?
          __________
          przewrazliwienie? jakie znowu zlosliwosci? Wiadomo, ze udo indyka to
          nigdy szybki obiad. Wiec pytanie jakby logiczne.
        • a74-7 Re: dzisiaj nic nie bylo 26.02.10, 15:39
          Nie sugeruj nawet zlosliwosci.Uda indyka mamy tu dosc duze, wiec
          ok 2 godz w piecu lub duszenia zeby mieso odeszlo od twardych
          sciegien . Dlatego chetnie poznam szybszy sposob obrobki.Kurczak
          przy tym to maly pikus .
          • easz Re: dzisiaj nic nie bylo 26.02.10, 15:57
            a74-7 napisał:

            > Nie sugeruj nawet zlosliwosci.Uda indyka mamy tu dosc duze, wiec
            > ok 2 godz w piecu lub duszenia zeby mieso odeszlo od twardych
            > sciegien. Dlatego chetnie poznam szybszy sposob obrobki.Kurczak
            > przy tym to maly pikus.

            Szybki obiad, bez zbędnego zastanawiania się nad tym co, jak i z czym, bez frykasów, komplikacji, prosty posiłek.

            Ale ok, może przewrażliwienie, więc bez urazy.
          • jagoda85 Re: dzisiaj nic nie bylo 26.02.10, 20:49

            W szybkowarze w 15 minut to ci się rozleci to udko. Więc jednak
            można szybko. Trzeba tylko poszukać odpowiedniej metody. Widać
            jeszcze musisz się trochę pouczyć. Najlepiej i najprościej nabijać
            się z innych.
            • a74-7 Re: dzisiaj nic nie bylo 26.02.10, 21:08
              Primo ; nie nabijam sie , wiec twoje uwagi sa zbedne.
              secundo : w szybkowarze nie gotuje ,bo nie lubie i finito.

              po trzecie :moje pytanie nie bylo skierowane do ciebie .
Pełna wersja