Gość: lila
IP: *.as.kn.pl
24.02.10, 08:51
*gdy ktoś przychodził do mnie na kawę ( również wieczorem) zazwyczaj robiłam
jakieś ciasto/babeczki/ gofry ewentualnie koktajl
* kiedy w planach było spożywanie alkoholu było coś coś na ciepło + sałatki itp
jutro mają wpaść znajomi męża ( 2 osoby). Wstępnie pomyślałam, ze zrobię
ciasto, dokupię coś słodkiego i nie będzie problemu ponieważ nikt nie planuje
pić alkoholu. Ale po chwili przypomniałam sobie, że dwa razy gdy byliśmy u
nich oni podali:
* zapiekankę z makaronem
* dwa rodzaje sałatek
* dwa rodzaje ciasta własnej roboty
*owoce,kawa, herbata, drinki
dość dużo tego zwłaszcza, że umawialiśmy się na krótką wizytę i każdy był po
obiedzie. Poza tym nie stało wszystko na stole i mogliśmy sobie wybrać, tylko
było wnoszone na talerzykach dla każdego sugerując, że dobrze by było zjeść.
poza tym słyszeliśmy, że cały dzień spędzili w kuchni przygotowując to.
Nie znam ich dobrze ale mam wrażenie, że powinniśmy podobnie ich przyjąć. Nie
mam czasu na stanie pół dnia w kuchni. Nie chcę powtarzać ich pomysłów
kulinarnych więc zapiekanki makaronowe czy risotto odpadają.
Jakieś pomysły co zrobić by się nie narobić (kupowanie gotowych nie jest w
moim stylu) i by to ładnie wyglądało. Wiem, że internet jest pełen przepisów
ale nie mam pomysłu w jakim kierunku szukać.