tiny
15.02.04, 17:03
mój debiut :)))) pyyyszne, kruche... ech.... dwie michy faworków :)))))
do tej pory robiła u nas TYLKO babcia :)
oczywiście moje faworki npdst. przepisu Babci, podanego przez nia na telefon
(dzwoniłam ze sklepu - co kupić na faworki, bo naszła mnie chętka :))))
smażyłam na plancie (bo nie jemy mięsa i pochodnych) i są pycha :)))) ale sie
cieszę :)))) (ale ze mnie chwalipięta:))))))