Koneserzy wina łączcie się!

18.02.04, 14:21
Rewolucyjnie, choć bez pewności czy znajdą się Re: Piszcie jakie wina
lubicie, czy jakoś poszerzacie swoją wiedzę na ten temat. Może ktoś był na
jakiejś "winnej" włóczędze w Hiszpanii, Francji, Włoszech albo gdzie indziej
i podzieli się wrażeniami? Ja najbardziej lubię czerwone wytrawne, tzw.
prędkie, może być z bąbelkiem, koniecznie beczkowane hiszpańskie albo z
Nowego świata, piłam tez fajowe afrykańskie i australijskie. Chętnie służę
nazwami i rocznikami.Czytamy z mężem różne książki, smakujemy i testujemy,
wybieramy się nawet na kurs somelierski (już 2 rok z rzędu, może w tym się
uda), ale brakuje nam kontaktów z innymi o podobnej pasji.Dzielcie się jak
możecie.Pozdrawiam.
    • mike_mike Re: Koneserzy wina łączcie się! 18.02.04, 14:24
      wiolka2004 napisała:

      > Rewolucyjnie, choć bez pewności czy znajdą się Re: Piszcie jakie wina
      > lubicie, czy jakoś poszerzacie swoją wiedzę na ten temat. Może ktoś był na
      > jakiejś "winnej" włóczędze w Hiszpanii, Francji, Włoszech albo gdzie indziej
      > i podzieli się wrażeniami? Ja najbardziej lubię czerwone wytrawne, tzw.
      > prędkie, może być z bąbelkiem, koniecznie beczkowane hiszpańskie albo z
      > Nowego świata, piłam tez fajowe afrykańskie i australijskie. Chętnie służę
      > nazwami i rocznikami.Czytamy z mężem różne książki, smakujemy i testujemy,
      > wybieramy się nawet na kurs somelierski (już 2 rok z rzędu, może w tym się
      > uda), ale brakuje nam kontaktów z innymi o podobnej pasji.Dzielcie się jak
      > możecie.Pozdrawiam.

      Witam, nigdy nie pamiętam nazw. Jestem amatorem win z RPA, Chile (Vina Concha y
      Toro) oraz francuskich burgundów.
      • wiolka2004 Re: Koneserzy wina łączcie się! 18.02.04, 14:28
        Gdybyś coś przypomniał sobie na temat francuskich burgundów to chętnie
        poczytam, bo w winach francuskich nie mam w ogóle doświadczenia. Dzięki i
        pozdrawiam
        • mike_mike Re: Koneserzy wina łączcie się! 18.02.04, 14:43
          wiolka2004 napisała:

          > Gdybyś coś przypomniał sobie na temat francuskich burgundów to chętnie
          > poczytam, bo w winach francuskich nie mam w ogóle doświadczenia. Dzięki i
          > pozdrawiam

          Przypominam sobie tylko smak, mniam mniam. W Paryżu jest taka sieć sklepów z
          winami (oczywiści enazwy nie pamiętam), gdybyś kiedyś tam się wybrała -
          sprzedawcy są w stanie dużo opowiadać...
          • wiolka2004 Re: Koneserzy wina łączcie się! 18.02.04, 15:49
            Dzięki! Smakowicie zabrzmiało. Na pewno skorzystam a dziś po powrocie do domu
            otworzę jakieś dobre wino.
          • Gość: krystyna_jl Re: Koneserzy wina łączcie się! do mike-mike IP: *.71.203.213.internet9tcollecte.9massy1-1-ro-bas-2.9tel.net 18.02.04, 17:43
            nazywa sie Nicolas...w W-wie tez chyba jest.
            • mike_mike Re: Koneserzy wina łączcie się! do mike-mike 20.02.04, 12:30
              Gość portalu: krystyna_jl napisał(a):

              > nazywa sie Nicolas...w W-wie tez chyba jest.

              Tak, dokładnie...
        • Gość: Przemek Bordeaux Sauvignion - Chateau Rougier - Gdzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.04, 14:12
          Bordeaux Sauvignion - Chateau Rougier - Cheval Quancard
          DO niedawna w warszawskiej Windzie dostępne było w.w. wino na którego
          konsumpcje przyjeżdzałem regularnie z Wrocławia. Niestety nie jest tam już
          dostępne.
          A ja pargnę go, śnię o jego delikatnym jak aksamit smaku, który na długo zapadł
          mi w pamięci
          Przemek - nie utulony w żalu po stracie przyjaciela
    • kochamwino Re: Koneserzy wina łączcie się! 18.02.04, 14:31
      wiolka2004 napisała:

      > Rewolucyjnie, choć bez pewności czy znajdą się Re: Piszcie jakie wina
      > lubicie, czy jakoś poszerzacie swoją wiedzę na ten temat. Może ktoś był na
      > jakiejś "winnej" włóczędze w Hiszpanii, Francji, Włoszech albo gdzie indziej
      > i podzieli się wrażeniami? Ja najbardziej lubię czerwone wytrawne, tzw.
      > prędkie, może być z bąbelkiem, koniecznie beczkowane hiszpańskie albo z
      > Nowego świata, piłam tez fajowe afrykańskie i australijskie. Chętnie służę
      > nazwami i rocznikami.Czytamy z mężem różne książki, smakujemy i testujemy,
      > wybieramy się nawet na kurs somelierski (już 2 rok z rzędu, może w tym się
      > uda), ale brakuje nam kontaktów z innymi o podobnej pasji.Dzielcie się jak
      > możecie.Pozdrawiam.


      Tu sie dzielimy nasza pasja: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18

      Pzdr

      TT
      • wiolka2004 Re: Koneserzy wina łączcie się! 18.02.04, 14:36
        Serdecznie dzięki już tam wskoczyłam. Pozdrawiam
    • Gość: kaska Re: Koneserzy wina łączcie się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.04, 17:57
      ostatnio lubie biale polwytrawne wina renskie.
      • Gość: barb Re: Koneserzy wina łączcie się! IP: 212.160.118.* 25.02.04, 15:10
        Popieram wypowiedź kaski.
        Co więcej, chyba dwa lata temu odkryłam, że białe półwytrawne wina są świetne
        do tortów, ciast i sałatek owocowych. Od dziecka nie znoszę słodyczy (ot co), a
        przypadkowo poczynione odkrycie spodobało się również moim znajomym. Ciągle nie
        mam czasu poczytać, czy ten wynalazek, to otwieranie otwartych drzwi, czy wręcz
        nietakt wobec zasad. Faktem jest jednak, że jest super smacznie, a ja na myśl o
        winie słodkim.........brrrrr
    • tralalumpek Re: Koneserzy wina łączcie się! 18.02.04, 18:19
      Ja od wielu lat kupuję u tego samego winiarza (w Austrii, Burgenland), i biale,
      i czerwone. Blaufränkisch, Ruländer, Weissburgunder Auslese, Traminer, ...
      Czasami zdradzam go na rzecz Primitivo (włoskie) lub sycylijskie jakieś się
      zaplącze. Czasem jakies kalifornijskie ale rzadko.
    • bialy_b Re: Koneserzy wina łączcie się! 19.02.04, 20:53
      Najczesciej pijam czerwone. Ale znawca nie jestem.
      • Gość: Camille Re: Koneserzy wina łączcie się!- Pn. California IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 19.02.04, 21:53
        Ze swojej strony dodam, ze mieszkam w polnocnej Californii,jakies 1.5 godziny
        od regionow winnych Napa, Sonoma, ok. pol godziny od regionu Santa Cruz
        Mountains, jest tez cala masa mniej znanych regionow, nawet mam jedna lokalna
        winiarnie /Thomas Fogarty Winery/. W tych rejonach pije sie bardzo duzo wina,
        glownie chardonnay i cabernet sauvignon. Merlot i pinot noir tez ciesza sie
        popularnoscia, szczegolnie to drugie jest ostatnio bardzo modne.

        Najslynniejsza jest oczywiscie Napa Valley- wiekszosc winiarni jest polozona
        wzdluz jednej drogi, co kawalek inna, mozna tak doslownie co kilkaset metrow
        stanac i poprobowac win. Wiekszosc oferuje male wycieczki po swoich piwnicach,
        zakonczone degustacja i sklepem. W 99 procentach za darmo, w niektorych, tych
        super/np. Opus One/ trzeba zaplacic kilka dolarow za degustacje/.Wszystko
        zrobione pod turystow/dzieki p. Mondaviemu/, z zapleczem typu delikatesy ktore
        sprzedaja dobre kanapki, picie/w tym wino/, nawet zapewniaja stolik do pikniku.
        Skala win produkowanych tutaj zaczyna sie na tych zupelnie normalnych i siega
        tych absolutnie najlepszych, jest wiec duza roznorodnosc jakosciowa i cenowa co
        za tym idzie /sa tu wina za kilka i kilkaset dolarow/.
        Winiarnie godne polecenia w Napie- Opus One/najlepsza, e niestety b. droga/,Far
        Niente, Frog's Leap, Grgich Hills, Charles Krug, Robert Mondavi, Niebaum-
        Coppola, Joseph Phelps, Stag's Leap, i wiele wiele innych.

        Sonoma to zupelnie inny obrazek- male winiarnie, polozone wsrod pol i farm,
        daleko od drogi i od siebie, nie zawsze latwe do znalezienia. Trzeba sie
        wczesniej umawiac na spotkanie, nie oprowadzaja po piwnicach, raczej tylko
        degustacja/50/50 darmo i za kilkudolarowa zaplata/, wydzielaja ilosc wina ktore
        mozna kupic/jedna z naszych ulubionych winiarni Rafanelli, sprzedaje np. tylko
        po jednej butelce z kazdego rodzaju- maja 3 -na osobe/.Sonoma to taki sekret o
        ktorym nie dowiedzial sie jeszcze swiat, i to na szczescie . Maja szczegolnie
        dobry zinfandel i cabernet sauvignon, niektore robia tez dosc dobre wytrawne
        wina musujace. Jakosciowo i cenowo sa to wina bardziej wyrownane niz w Napie-
        wiekszosc z nich jest dobra lub bardzo dobra. Osobiscie nie spotkalam sie tu z
        winem tanszym niz $20.
        Winiarnie godne polecenia w Sonomie- Pezzi King, Rafanelli, Ferrari-Carano,Iron
        Horse, Jordan, Quivira, St. Francis, i wiele innych.

        Pomiedzy Napa i Sonoma jest polozony maly, niezbyt znany region Carneros.
        Maja troszke inny klimat, bardziej suchy i chlodniejszy niz jego znani
        sasiedzi. Produkuja szczegolnie dobre chardonnay, wina musujace i pinot noir.
        Winiarnie warte wspomnienia to Acacia, Domaine Carneros, Domaine Chandon,
        Gloria Ferrer.

        Kilka slow o regionie Santa Cruz Mountains-male winiarnie, zazwyczaj
        produkujace i specjalizujace sie w 2-3 winach. Bliskie polozenie w gorach
        oddzielajacych Krzemowa Doline od Pacyfiku spowodowalo, ze duzo tutejszych
        lekarzy, szefow duzych firm zainwestowalo troche pieniedzy w ziemie i
        szybko "polknelo" bakcyla ktory nazywamy "dobrym winem". Przykladami tu sa
        Thomas Fogarty, David Bruce-najlepszy pinot noir w okolicy-/obaj byli lekarze/,
        jak rowniez kilku bylych hipisow/przyklad to Bonny Doon Vineyard/. Moj ulubiony
        chardonnay produkowany jest w Silver Mountain Winery.
        Wina z tej okolicy nie sa tanie, ale powodem jest ich wielka popularnosc, kult
        w pewnych wypadkach, wsrod okolicznej ludnosci z Doliny.

        • winoman Re: Koneserzy wina łączcie się!- Pn. California 26.02.04, 15:38

          > Sonoma to taki sekret o
          > ktorym nie dowiedzial sie jeszcze swiat, i to na szczescie .

          Oj, dowiedział się, dowiedział.

          Pozdrawiam!
          • Gość: Camille Re: Koneserzy wina łączcie się!- Pn. California IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 26.02.04, 17:35
            Jezeli chodzi Ci o Gallo, to nie ich mialam na mysli.
    • Gość: Pichciarz Re: Koneserzy wina łączcie się! IP: *.proxy.aol.com 19.02.04, 21:31
      Łączcie się, ale na forum WINO bo tam właśnie wszyscy się was spodziewają
      znaleźć. Ja tam też wstępuję.
      • tralalumpek Re: Koneserzy wina łączcie się! 19.02.04, 21:36
        Gość portalu: Pichciarz napisał(a):

        > Łączcie się, ale na forum WINO bo tam właśnie wszyscy się was spodziewają
        > znaleźć. Ja tam też wstępuję.


        a ja mysle, ze tutaj tez czasem powinno sie napisac o winach zeby ci, ktorzy
        na "wino" nie zagladaja tez mogli sobie cos niecos przeczytac
        • Gość: kontralt Re: Koneserzy wina łączcie się! IP: *.dial.proxad.net 20.02.04, 00:13
          Po raz pierwszy zgadzam sie z tym co napisalas.
          • tralalumpek Re: Koneserzy wina łączcie się! 20.02.04, 00:19
            Gość portalu: kontralt napisał(a):

            > Po raz pierwszy zgadzam sie z tym co napisalas.



            To pierwesza lyzka soli, do beczki jeszcze daleko
        • Gość: P. Re: Koneserzy wina łączcie się! IP: *.proxy.aol.com 20.02.04, 02:36
          Ale jakże możesz odmawiać TAMTYM, którzy na to forum nigdy nie zaglądają
          przywileju przeczytania TWOICH uwag?
    • Gość: senin Re: Koneserzy wina łączcie się! IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 20.02.04, 06:13
      wlasnie sie "konesuje" australijskim z dolnej polki, ale calkiem calkiem.
      McWilliam's inheritance - Cardonnay Colombard 2002
      za te pieniadze - Rewelacja! ($6.99 au oczywiscie)
      Innym przyzwoitym jest Banrock Station Schiraz ten sam rocznik (i cena).
      Jak na codzienne wino - znakomite.

      O Rosemount Estate pisalam na innym watku.

      Wiem, ze mozna w Polsce kupic ostatnio wina z Au. polecam powyzsze bez oporow
      • hania55 Re: Koneserzy wina łączcie się! 20.02.04, 09:27
        Gość portalu: senin napisał(a):

        >>
        > O Rosemount Estate pisalam na innym watku.
        >
        >
        Rousemount Estate widziałam parę dni temu - mieszanka Chardonnay i (?) -
        kosztowało chyba ponad 130 zł... ;-) Może to wyjątek i są dostępne wina z
        niższej półki od tego producenta. Poszukam :-)
        • Gość: senin Re: Koneserzy wina łączcie się! IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 20.02.04, 09:40
          te z nalepka "Jigsaw" sa z nizszej polki. W au kosztuja ok 7-8 dolarow au.
          Troche lepsze te z nalepka w dwa pasy(po praekatnej) (ok 11-13 dolarow)
          nastepne to calkiem przyzwoite za ok 14-16 dolcow

          te z wyzszej polki kosztuja tu ok 50 dolarow.

          Podejrzewam, ze te o ktorych piszesz, haniu, to takie z jednokolorowa nalepka ,
          po przekatnej (w oblamowce - sorry za te lamerskie opisy) za okolo 14-16
          dolarow australijskich (czyli 45 PL) Wyglada na to ze handel winem jest dosc
          intratny.
          • hania55 Re: Koneserzy wina łączcie się! 20.02.04, 09:43
            Co do cen win w Polsce, polecam forum Wino i wątek zatytułowany Ceny Win.
            Pozdrawiam!
    • Gość: figa Re: Koneserzy wina łączcie się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 14:24
      www.winnica.golesz.pl/
      ...........ciekawa strona dla zainteresowanych
    • Gość: figa Re: Koneserzy wina łączcie się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 15:00
      www.winnica.golesz.pl/
      ....ciekawa strona dla zainteresowanych
    • Gość: Liska Re: Koneserzy wina łączcie się! IP: 81.210.125.* 25.02.04, 23:04
      Tignanello, Brunello di Montalcino, Vino Nobile de Montepulciano. Kocham
      włoskie wina. Za ich głębię i smak, który zawsze będzie mi się kojarzył z
      deszczową nocą, kiedy po raz pierwszy postawiłam stopę na włoskiej ziemi.
      A najchętniej kupuję wina prosto od producenta - w Toskanii odwiedzałam
      miejsca, gdzie pani w kaloszach przynosiła z magazynu najznakomitsze roczniki,
      no i cena tam, a cena tu...
      A przewodnikami po świecie wina są dla mnie mój przyjaciel i Robert M. Parker
      Jr.(obaj nigdy się nie mylą:-)
      • ducale Re: Koneserzy wina łączcie się! 26.02.04, 13:45
        Gość portalu: Liska napisał(a):


        > A przewodnikami po świecie wina są dla mnie mój przyjaciel i Robert M. Parker
        > Jr.(obaj nigdy się nie mylą:-)

        no to uważaj byś nie trafila na manowce
        pozdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja