annu.naki
14.03.10, 07:59
Macie ochotę czasami komuś tak powiedzieć, gdy coś wybrzydza lub krytykuje niektóre wybory kulinarne? Ja tak mam, gdy słyszę, że jakaś paniusia mówi ze zniesmaczoną miną:
- "ja nigdy nie używam kostek bulionowych"
- "no jak to, przeciesz jedzenie z puszki jest be! jak ty w ogóle możesz kupować tuńczyka czy kukurydzę z puszki?"
- "no coś ty! parówki jadasz? a fuj!"
- "to ty używasz mrożonek? ja tylko świeże owoce morza i warzywa!"
- "oh my god! serki topione! w życiu tego szjasu bym nie kupiła!"