Gość: Julita IP: *.home.aster.pl 07.04.10, 13:29 To może teraz nie o jedzeniu a o przyrządach które ułatwiają nam kuchenne wariacje :) Macie jakieś swoje ulubione gadżety kuchenne? bez czego nie mogłybyście się obyć? :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Eia Re: Kuchenne gadżety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.10, 14:06 Skrobaczka do warzyw! odkryłam to cudo dopiero niedawno, wiem że mało wymyślny "gadżet", ale życia sobie nie wyobrażam przy tej ilości marchewki, którą pochłaniam. A że leworęczna jestem, to długo musiałam szukać takiej z dwustronnym ostrzem Odpowiedz Link Zgłoś
0yotte Re: Kuchenne gadżety 07.04.10, 14:21 a ja nigdy nie spotkałam takiej z jednostronnym ;) ale faktycznie skrobaczka do warzyw rzecz i u mnie niezbędna :) poza tym lubię takie mini tareczki, idealnie nadają się do utarcia odrobiny sera, imbiru, czy starcia skórki z cytryny Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Kuchenne gadżety 07.04.10, 17:48 Był taki wspaniały i bardzo zdjęciowy wątek tylko nie pamietam czy to było na Kuchni, Pekaesie czy Galerii potraw... Moze ktoś z Państwa pamieta go? warto by go przypomnieć :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkink3 Re: Kuchenne gadżety 07.04.10, 17:59 Czy to nie tu?: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,38473115,38473115.html i jeszcze tu by sie cos znalazlo: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,56487235,56487235.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moniczek_k Re: Kuchenne gadżety IP: *.chello.pl 07.04.10, 18:17 grzebień do krojenia cebuli,metalowe druciki osadzone na plastikowym uchwycie,bardzo ułatwiający krojenie na drobno cebulę,oraz blender i jego pochodne do siekania. Odpowiedz Link Zgłoś
reniam_123 Jestem gażeciarą. 14.10.14, 10:20 Powiedziałam to wreszcie głośno :D Mam całą masę tego, szklane, plastikowe, metalowe, kocham je wszystkie i nie umiem wybrać jednego czy dwuch, wszystkie są fajne :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x za tych dwuch stawiam dwóję;) IP: *.hsi05.unitymediagroup.de 14.10.14, 10:32 Odpowiedz Link Zgłoś
reniam_123 Re: za tych dwuch stawiam dwóję;) 14.10.14, 10:35 >za tych dwuch stawiam dwóję;)< No i racja, miało być dwóch a co za karę? :DD Odpowiedz Link Zgłoś
kumoszkaa Re: Jestem gażeciarą. 15.10.14, 14:31 ja uwielbiam takie gadżety :) właśnie zresztą zamawiam na selgors24 Kenwood km285 - już nie mogę się doczekać kiedy go wypróbuję :) Odpowiedz Link Zgłoś
fiolkowa1 Re: Kuchenne gadżety 07.09.15, 09:12 ekspres do kawy ;) nie lubię zwykłej kawy, taka wogóle mnie nie obudzi o poranku. Za to mocna i przepyszna kawa z ekspresu daje mi mocnego kopa rano, a jestem strasznym śpiochem. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Kuchenne gadżety 08.04.10, 00:09 pinkink3 napisała: > Czy to nie tu?: > fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,38473115,38473115.html Tak tak!!! dzieki Pinki, to jest to! Odpowiedz Link Zgłoś
aida11 Re: Kuchenne gadżety - 09.04.10, 00:23 qubraq napisał: > Był taki wspaniały i bardzo zdjęciowy wątek tylko nie pamietam czy > to było na Kuchni, Pekaesie czy Galerii potraw... Co można znaleźć na Pekaesie ? - proszę o dokładniejszy adres. Dzięki za informację. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Kuchenne gadżety - 09.04.10, 17:57 aida11 napisała: > Co można znaleźć na Pekaesie ? - proszę o dokładniejszy adres. > Dzięki za informację. Wybacz, Pekaes jest zamknietym forum poza tym ten link jest na GP, spójrz na wczesniejszy wpis Pinki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Kuchenne gadżety - 09.04.10, 18:00 aida11 napisała: > ...- proszę o dokładniejszy adres. Dzięki za informację. na GP: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,38473115,38473115.html :-) Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: Kuchenne gadżety 07.04.10, 19:28 Najważniejsze to naprawdę porządna patelnia i ostry nóż. Poza tym oczywiście obieraczka, jajcarnia i blender z malakserem. Tarka, parowar (mój najprostszy, podziurkowany garnek) Przydałaby mi się maszynka do mielenia, rozdrabniania i takie tam, ale ponieważ na razie się obywam zainwestuję kiedyś w porządny kombajn kuchenny. Marzy mi się też grill elektryczny, i co ciekawe mikrofala. Była w ostatnim mieszkaniu, w którym mieszkałam, nie było za to piekarnika i odkryłam jej przydatność. Mam też piekarnik do chleba, który służy mi do wyrabiania ciasta. Super wyrabia się w nim ciasto drożdżowe, bo ma idelaną temperaturę wyrastania ciasta. Natomiast mieszrka do sosów i krajarka do cebuli porastają kurzem. Sitko do haluszków (galuszków?) też się kurzy. Wolę lać ciasto łyżeczką, łyżeczkę łatwiej umyć. Odpowiedz Link Zgłoś
alinka_li Re: Kuchenne gadżety 07.04.10, 21:47 Nie wyobrażam sobie kuchennego życia bez mojej ukochanej wagi:) Chociaż ostatnio żywię coraz cieplejsze uczucia wobec mojego zwykłego, ale jeszcze nowego miksera (i to zwykły Braun, żaden KA:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Kuchenne gadżety IP: *.ds3.agh.edu.pl 08.04.10, 08:28 spieniacz do mleka,taki na baterie :) Odpowiedz Link Zgłoś
the_kami Re: Kuchenne gadżety 09.04.10, 01:06 Automat do pieczenia chleba (w użyciu 2x w tygodniu). Krajalnica (w użyciu codziennie). Silikonowe foremki (keksówka - w niej piekę razowca na zakwasie i muffinkowe). Waga elektroniczna. Blender Braun (uwielbiam!). Odpowiedz Link Zgłoś
rozyczko Re: Kuchenne gadżety 09.04.10, 21:58 the_kami napisała: > Automat do pieczenia chleba (w użyciu 2x w tygodniu). > Krajalnica (w użyciu codziennie). > Blender Braun (uwielbiam!). > tez tak mam ;-D dorzuce jeszcze mlynek do tarcia sera no i podstawa - MIKSER!! i WOK Odpowiedz Link Zgłoś
lashqueen Re: Kuchenne gadżety 09.04.10, 10:14 Oczywicie wszelkie miksery, malaksery, blendery to swietna sprawa i w kuchni niezbedne.Moim ulubionym gadzetem jest elektryczny mlynek do parmezanu. Uzywamy go duzo i ciagle scieranie na tarce byloby zbyt upierdliwe. No ale na pierwszym miejscu jest moka. Nie trzeba zagracac kuchni wymyslnymi, zajmujacymi dodatkowe miejsce ekspresami do kawy. -- italia-od-kuchni.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorotkah Re: Kuchenne gadżety IP: *.hsd1.il.comcast.net 09.04.10, 15:22 Moj stary dobry crockpot vel slowcooker vel parowar po polsku? Zepsul sie i zycie jest ciezkie bez Niego.Bede musiala kupic nowy a ponoc te wspolczesne sa do kitu bo sie nagrzewaja do zbyt wysokiej temperatury.Dla mnie to jest genialny wynalazek. Ten grzebien do cebuli mnie bardzo zainteresowal. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Kuchenne gadżety 09.04.10, 21:14 Grzebień jest OK, pod warunkiem że pręty sa z twardej stali. Mam taki, który mi się rozłazi, ale nawet wtedy jest przydatny. Moim ulubionym gadżetem jest tzw utrzymanka harcerska - z moich harcerskich lat jeszcze !, którą chwytam różne gorące garnki. Dzisiaj kupiłam sobie łyżeczki do grejfrutów - wydłużone, z ząbkami.Wyjada się nimi troszkę łatwiej niż zwykłą łyżeczką. A wczoraj w lidlu formę do finansjerów - zobaczymy, za jakiś tydzien będę piec. Odpowiedz Link Zgłoś
rozyczko Re: Kuchenne gadżety 09.04.10, 22:00 >A wczoraj w lidlu formę do finansjerów - w wielkiej ignorancji swojej zapytam - CO TO JEST?? Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Kuchenne gadżety 09.04.10, 22:46 ostatnipo odkryty gadzet to tzw 'julienne tool' do robienia cienutkich paseczkow z np marchewki: farm5.static.flickr.com/4052/4326625917_29c5aebda1_o.jpg jedyna wada ze jak juz marchewka jest krotka to nie ma za co jej trzymac ale zawsze mozna schrupac ten ogonek :) te paseczki to do salaty. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Kuchenne gadżety 10.04.10, 08:53 minniemouse napisała: > ostatnipo odkryty gadzet to tzw 'julienne tool' > do robienia cienutkich paseczkow z np marchewki: > farm5.static.flickr.com/4052/4326625917_29c5aebda1_o.jpg > jedyna wada ze jak juz marchewka jest krotka to nie ma za co jej trzymac ale > zawsze mozna schrupac ten ogonek :) > > te paseczki to do salaty. > > > Minnie > > mam taką i jeszcze inną do juliankowania, ale rzadko używam. Jedna nidocina do końca, a druga powoduje rozrzut julianek po całej kuchni. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Kuchenne gadżety 10.04.10, 08:55 rozyczko napisała: > >A wczoraj w lidlu formę do finansjerów - > > w wielkiej ignorancji swojej zapytam - CO TO JEST?? poszukaj tu albo w galerii pod financiers. Zachęcam do wypróbowania, zwłaszcza jak ci zostało dużo białek a pawłowej masz już dość. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Kuchenne gadżety 09.04.10, 23:19 Specjalny pojemnik do krojenia cebuli :-) Wyciskasz do czosnku z Ikei. I przede wszystkim : zmywarka :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kal_ho_naa_ho Re: Kuchenne gadżety 31.07.10, 13:00 oj moim zdaniem jest wiele rzeczy, które ułatwiają nam życie w kuchni. macie rację, że do tych na pewno należą patelnia, nóż, deska do krojenia, garnki, filiżanki etc... można by było wymieniać bez końca. Ale zauważyłam, że czasem mi się zdarza gromadzić rzeczy, które nie koniecznie są jakoś bardzo przydatne i zazwyczaj jest tak,że kupię je a potem tylko cieszą oko ;) może po prostu lubię gadżety w kuchni ?? Ostatnio w jednym ze sklepów znalazłam rozdzielacz do jajek. Nie wiem, czy mi się przyda, ale za to fajnie wygląda ;) wy też tak macie, że gromadzicie różne przedmioty, których nie koniecznie potem używacie ??? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jolunia01 Re: Kuchenne gadżety 04.08.10, 10:21 kal_ho_naa_ho napisała: > Ostatnio w jednym ze sklepów znalazłam rozdzielacz do jajek. ... Gdzie?!!! Szukam od dawna. Odpowiedz Link Zgłoś
owsiankawa Re: Kuchenne gadżety 31.07.10, 21:27 Kombinerki. To jest jedyny skuteczny patent na wyciąganie tego sitka zatykającego zlew ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Kuchenne gadżety 01.08.10, 09:44 owsiankawa napisała: > Kombinerki. > To jest jedyny skuteczny patent na wyciąganie tego sitka zatykającego zlew ;) kazdy mlody kucharz(ka) jest ciekawy na nowe produkty i musi sprawdzic, ze potem wyzuci to nie ma znaczenia, bo jak sie nauczy Odpowiedz Link Zgłoś
krysia2000 Re: Kuchenne gadżety 01.08.10, 13:03 Macie jakieś swoje ulubione gadżety kuchenne? bez czego nie mogłybyście się obyć? :) A ja myślałam, że gadżet, to taka rzecz, bez której można się doskonale obyć. Typu minutnik do jajek, stojak na książkę z przepisami, rozbierak do mango, kuchenka mikrofalowa, elektryczny otwieracz słoików, spieniaczka do mleka na baterie, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
marciasek Re: Kuchenne gadżety 01.08.10, 15:47 Ja tam gadżety kuchenne uwielbiam. Istotnie, zdefiniowałabym je podobnie jak Krysia, czyli rzeczy nie-niezbędne acz wygodne - garnków i patelni bym do tej kategorii nie zaliczyła. Z tak pojmowanych gadżetów bardzo lubię np. automat do gotowania jajek, tarki Microplane'a - a zwłaszcza mini-tareczkę do gałki muszkatołowej, elektryczne młynki do soli i pieprzu, wspomniany wyżej rozdzielacz do jajek, nożyk do obierania pomarańczy, mikserek na baterie (w założeniu służący do spieniania mleka, ale ja go zazwyczaj używam do przyrządzania kakao, takiego nierozpuszczalnego), tłuczek do limonek i ręczna kruszarkę do lodu :) Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Kuchenne gadżety 28.08.10, 23:00 A ja myślałam, że gadżet, to taka rzecz, bez której można się doskonale obyć. Ja tez. A tu sie okazuje ze ludzie sadza ze to kazdy sprzed mniej czy bardziej mechaniczny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FRANKA Re: Kuchenne gadżety IP: *.w109-212.abo.wanadoo.fr 03.08.10, 22:26 najlepszym wynalazkiem dla mnie to szybkowar ,i jak sama nazwa wskazuje, nie musisz sie kisic w kuchni stojac przy garach i wachac kuchnianych wyziewow, bo wystarczy max 15 minut i mam wszystkie ,nawet najtwardsze jarzyny ugotowane ,dobry ostry noz bez zebow,2 patelnie roznych rozmiarow ,lyzka drewniana,i reszta robi sie sama,-gospodyni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FRANKA Re: Kuchenne gadżety IP: *.w109-212.abo.wanadoo.fr 03.08.10, 22:31 nie zasmiecam sobie kuchni zbytecznymi gadzetami ,bo uzyjesz tylko raz i przez nastepne 20 lat lezy w szufladzie, zawadza, az sie wsciekniesz i wyrzucisz do smieci-gospodyni Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Kuchenne gadżety 03.08.10, 23:28 > najlepszym wynalazkiem dla mnie to szybkowar ,i jak sama nazwa > wskazuje, nie musisz sie kisic w kuchni stojac przy garach i wachac > kuchnianych wyziewow, bo wystarczy max 15 minut i mam > wszystkie ,nawet najtwardsze jarzyny ugotowane O mamusiu, to ile ty gotujesz jarzyny bez szybkowaru? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FRANKA Re: Kuchenne gadżety IP: *.w109-212.abo.wanadoo.fr 28.08.10, 22:45 bene-podalam jeden glupi przyklad,uzywam szybkowary do gotowania ,duszenia miesiw w winie ,miesiw w sosach,wystarczy kilka minut od chwili zagotowania i wystawiam na taras do calkowitego ulotnienia sie pary,jadlo zdrowe i smaczne ,,, zaobserwowalam ze wszyscy w pl posiadaja szybkowary, tylko ze stojacymi przez lata na polkach ,a chwala sie tylko ze maja ,po co miec nie uzywajac jak mozna ulatwic sobie zycie,jesli masz ten gar to sprobuj,a zreszta zrob jak chcesz -pozdrawiam ,mamusia Odpowiedz Link Zgłoś
adamant_wanderer Re: Kuchenne gadżety 05.08.10, 05:05 Zdecydowanie ciężko byłoby mi się obyć bez miksera i sitka;). Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Kuchenne gadżety 23.08.10, 17:23 Chciałem sobie kupić drylownice do owocow i zobaczyłem takową w Supraslu kilka dni temu i mi przeszło...chyba szkoda zachodu; jeszcze jeden gadżet w kuchni a potrzebuje raptem do usunięcia pestek z wisni ponalewkowych po miesiacu stania bo owoce - juz bez pestek stoja dalej rok! - zrobie to ręcznie - :-) Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Kuchenne gadżety 24.08.10, 23:26 dawniej nasz babcie i prababcie mialy malenkie kuchnie - podstawa to byl piec, stol i miednice, wiadro z umeblowania to jakies polki i jak nowoczesnie to szafka pod zlewem (jak byl) i malenki kredens teraz jak czytam ten watek to nie dziwie sie ze dzisiaj kuchnie musza byc ogromne- gdzies te gadzety trzeba postawic i pochowac. nawet zeby zwykle jajko rozdzielic bez gadzetu ani rusz :D Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Kuchenne gadżety 25.08.10, 16:34 minniemouse napisała: > dawniej nasz babcie i prababcie mialy malenkie kuchnie - podstawa > to byl piec, stol i miednice, wiadro z umeblowania to jakie spolki > i jak nowoczesnie to szafka pod zlewem (jak byl) i malenki kredens ..."anienie", jak mawiała onegdaj moja ulubiona <emka> z Krakowa; prababcia moich wnuczek miala w 1930 roku kuchnie dwudziestometrową w naszym domu na przedmiesciach Lwowa; w zimie w czasach wojny, kiedy było krucho z opalem, to całą rodziną mieszkalismy tylko w kuchni i paliło sie tylko w piecu kuchennym; A. > Minnie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Kuchenne gadżety 26.08.10, 01:06 prababcia moich wnuczek miala w 1930 roku kuchnie dwudziestometrową w naszym domu na przedmiesciach Lwowa; uou! co za burzuazja! :) hm to my prawie sasiedzi ;) moi matriarchalni dziadkowie znowuz gdziesci spode Lwowa :) pamietam ze dziadek gotowal "marchiewki" i jadal "makagigi" :) kutie oczywscie tez, tylko jakies inaczej ja wymawial, ale jak to juz niestety nie pamietam... nieodlacznym gadzetem w kuchni byla galka do ucierania i makutra z szorstkim brzegiem w srodku... hmm, malo technicznie, ale skutecznie, lol Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Kuchenne gadżety 26.08.10, 17:37 minniemouse napisała: > uou! co za burzuazja! :) Nie nie, rodzice moi byli zwyklymi szarakami - obydwoje pracowali w tym wielkim Domu Dziecka na Kadeckiej (800 dzieci!) i mieszkali w wynajetym mieszkaniu na parterze w willi w Zimnej Wodzie; Mama miala takie ambicje... :-) > hm to my prawie sasiedzi ;) witaj więc :-) > ...kutie oczywscie tez, tylko jakies inaczej ja wymawial, ale jak > to juz niestety nie pamietam... kutie to ja do dzis na kazde Boze Narodzenie robię :-) Ja do dzis przechowuje kilkanascie różnych urządzeń mojej babci; XIX- wieczną maszynkę do mięsa, takiż poziomy młynek do tarcia tarcia twardych przypraw typu pieprz, kminek, kardamon, gałka muszkatołowa, goździki itp; młynek do kawy, walek do ciasta, haftowane ścierki kuchenne, młynek do tarcia sera , orzechów itp... Czasem ich uzywam mimo ze mam tego typu sprzety Brauna jak rowniez naszą polską zelmerowską maszynkę do mięsa wraz z wyposażeniem :-) Makutrę mojej babci wraz z gałka do ucierania oddałem siostrze, ktora ją zabrała ze soba do Ameryki w Appalachy pensylwańskie; > Minnie :-) Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Kuchenne gadżety 28.08.10, 22:42 kutie to ja do dzis na kazde Boze Narodzenie robię :-) Ja do dzis przechowuje kilkanascie różnych urządzeń mojej babci; XIX- wieczną maszynkę do mięsa, takiż poziomy młynek do tarcia tarcia twardych przypraw typu pieprz, kminek, kardamon, gałka muszkatołowa, goździki itp; młynek do kawy, walek do ciasta, haftowane ścierki kuchenne, młynek do tarcia sera , orzechów itp.. ja rowniez robie kutie ale juz kanadyjska wersje, mniej slodka i o wiele mniej pszenicy. i podziwiam zasob antycznych gadzetow jakie sie uchowaly - to calkiem spory. nawet haftowane scierki kuchenne, nono! ja ze swojej strony marze o starym solidnym krecku do obierania jablek. te nowe sa g....uzik warte. nie ma to jak przedwojenne! Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
thiessa Re: Kuchenne gadżety 05.08.10, 18:23 Niekotre lubie i uzywam czesto, innych wcale. Podczas 3-tygodniowego urlopu pod namiotem w tamtym roku przekonalam sie, ze jedyne czego mi potrzeba to deska i noze.Zeby byl chinski tasak i zwykly noz i noz szczelinowy do warzyw. Mialam tylko zwykly;-( Przezylam, ale stracilam wiecej czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny_winetu Re: Kuchenne gadżety 23.08.10, 11:11 Może to nietypowe, ale ja nie wyobrażam sobie kuchni bez suszarki do owoców i grzybów. Szczególnie teraz gdy zaczyna się sezon będę siedział całymi weekendami w lesie, a później w kuchni i suszył moje leśne maleństwa :) Jak dobrze, że kupiłem w tym roku suszarke w electro... Jabłka też będę suszył. Kompot z suszonych owoców bezcenny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki202 Re: Kuchenne gadżety IP: *.limes.com.pl 25.08.10, 17:45 Maszyna do robienia makaronu i ciasta na pierogi. Co za cudo. Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: Kuchenne gadżety 25.08.10, 17:55 Gratta aglio-tarka do czosnku. Bardzo przydatna. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Kuchenne gadżety 25.08.10, 16:26 krakowskim_targiem napisała: > ja jestem wierną fanką miodu, to jest nas co najmniej dwoje :-) ale takiego ustrojstwa nie mam i nie bede mieć ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rot_schwarz Re: Kuchenne gadżety 26.08.10, 01:19 Bez ostrego noża nic się w kuchni nie zdziała ;) No i blender, bo uwielbiam owocowe koktajle i zupy przecierowe! Odpowiedz Link Zgłoś
bagatella Noz ceramiczny 28.08.10, 23:34 Oprocz tego, ze nie mam juz zadnego palca czy innej czesci dloni tylko 'lekko musnietej' owym nozem, to zachwycam sie nim kazdego dnia:) Kroi szybciej jak zyleta ale trzeba z nim naprawde uwazac na poczatku, lekko dotknie ciala i juz krew leci, hihi Doskonaly do krojenia wszystkiego i co najwazniejsze, nie wymaga ostrzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: Kuchenne gadżety 03.05.14, 12:05 Chyba nic. Jakieś 15 lat temu wydawało mi się, że niezbędny jest wyciskacz do czosnku. Czosnku używam dużo, ale tego gadżetu nie. W rodzinnym domu była krajalnica do cebuli . Też nieużywana. Jeśli skusiłabym się na średnioprzydatny gadżet to taki, który jest piękny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x saturator to siedlisko bakterii, IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 13.10.14, 22:09 wole kranowe bez gazu. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Kuchenne gadżety 04.09.15, 18:29 Nożyk do krojenia w cienkie paseczki :) www.youtube.com/watch?v=xXVhLpLsPAE Właśnie przyszedł - nie ten, ale podobny. Idę wypróbowywać. Odpowiedz Link Zgłoś