Humus mi się rozmożył :O

08.04.10, 10:58
Ugotowałam wczoraj ceciorę, z czosnkiem, cynamonem i kminkiem (wolę kminek niż kumin, nie musicie mi tłumaczyć, że to profanacja) W czasie gotowania zrobiloo się jej jakby dużo, a po zmieleniu urosła mi strasznie. Na obiedzie będą cztery osoby, z czego jedna je jak ptaszek i żadną iarą nie przejemy tego od jednego machu. Nie będę jadłam na obiad przez ttydzień tego samego, co z tym mogę zrobić? Mrozić? Może przetworzyć jakoś? Na zimno do chleba średnio mam chęć. Może zrobić humusowe racuchy? Poratujcie ludzie fajtałapę. I proszę na mnie nie krzyczeć, wiem, ze powinnam to przewidzieć...
    • bene_gesserit Re: Humus mi się rozmożył :O 08.04.10, 11:21
      Mrozic. Mrozilam taka cieciorowa plasteline zupelnie bez szkody dla
      jej jakosci.
      • olejanka Re: Humus mi się rozmożył :O 08.04.10, 11:30
        Jadłam pyszne pierogi z ciecierzycą - już zmieloną. Mmmmniam :) Albo krokiety (z
        naleśników) z ww - można do farszu dodać podsmażoną cebulkę (drobno krojoną).
        Pozdrawiam
        O.
    • ania_m66 Re: Humus mi się rozmożył :O 08.04.10, 11:46
      zamroz jak ci radza, a za jakis czas zrob sobie z reszty zupe.
      inspiracje tu
      www.google.com/search?q=hummus+soup&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:de:official&client=firefox-a
      fakt ze najczesciej polecaja gotowac ciecierzyce na swiezo, ale z powodzeniem
      sobie przepisy zmodyfikujesz.
Pełna wersja