Moj maz ma nadwage-szukam Diety!!!

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.04.10, 13:13
Hejka!
Mam 27 lat-moj maz 30.
Jak sie poznalismy moj maz wazyl 75kg-przy 180 wzrostu.Nie wygladalo
to ciekawie.
Dodam,ze zanim sie poznalismy moj maz mial nieciekawe zycie- smierc
bliskich, lugi itp...
Mysle,ze to bylo powodem,ze jak sie poznalismy chcialam
mu ''podarowac gwiazdke z nieba'' i spelnialam kazde zachcianki-
powiedziane i nie...
Ale w jednym przsadzilam-moj maz przytyl w szybkim tempie i ma teraz
115 kg.
Nie wyglada tragicznie,ale ma spory brzuch i podwyzszony cholesterol.
Jego problem to -kocha slodycze.
Prosze pomozcie mi z jakas dieta- nie chce mu odmawiac wszystkiego
poza marchewka i jablkiem.
Czy znacie jakies diety dla duzego faceta, ktory potrzebuje energiii?
Dzieki bardzo!!!!
    • gabrielafrancuz Re: Moj maz ma nadwage-szukam Diety!!! 20.04.10, 13:17
      Dieta proteinowa dr Dukana, tutaj przepisy:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,97018884.html
    • bene_gesserit Re: Moj maz ma nadwage-szukam Diety!!! 20.04.10, 13:36
      Nie pytaj o diete na forum, tylko wyslij go do lekarza-dietetyka.
      Pownien zrobic badania, ustalic plan odzywiania sie i cwiczen.
    • mhr-cs bez przesady,ale to duzy problem 20.04.10, 13:41
      Gość portalu: Inka napisał(a):

      > Hejka!
      > Mam 27 lat-moj maz 30.
      > Jak sie poznalismy moj maz wazyl 75kg-przy 180 wzrostu.

      po prostu zdrowo gotowac(bez gwarancji)
    • linn_linn Re: Moj maz ma nadwage-szukam Diety!!! 20.04.10, 14:23
      Dlaczego przytyl? Zmienil tryb zycia. Tak, jak sie tyje, tak samo sie sie
      chudnie: tylko na odwrot. Zmienic tryb zycia na zdrowy / nie tylko jedzenie, ale
      i wiecej ruchu / i trwac przy nim jak najdluzej. Najlepiej do konca zycia.
      Krotka dieta odchudzajaca i powrot do dwanego jedznia to gwarantowane jo-jo.
      Szkoda zachodu.
      Mala uwaga: skoro potrzebeuje energii, to dlaczego nie spala kalorii? Cos tu nie
      gra.
      • mhr-cs jestes za dobra kucharka? 20.04.10, 14:34
        linn_linn napisała:

        > Dlaczego przytyl? Zmienil tryb zycia. Tak, jak sie tyje, tak samo
        sie sie
        > chudnie: tylko na odwrot. Zmienic tryb zycia na zdrowy / nie tylko
        jedzenie, al
        > e
        > i wiecej ruchu / i trwac przy nim jak najdluzej. Najlepiej do
        konca zycia.
        > Krotka dieta odchudzajaca i powrot do dwanego jedznia to
        gwarantowane jo-jo.
        > Szkoda zachodu.
        > Mala uwaga: skoro potrzebeuje energii, to dlaczego nie spala
        kalorii? Cos tu ni
        > e
        > gra.
    • simon_r Re: Moj maz ma nadwage-szukam Diety!!! 20.04.10, 14:25
      Jedyna rozsądna dieta to RUSZAĆ SIĘ i MNIEJ ŻREĆ. Ponadto warto wiedzieć co się je i ile to coś ma kaloryj i jaki ma indeks glikemiczny. Wbrew pozorom słodycze wcale nie są najgorsze - takie na przykład czekoladki mają stosunkowo niski indeks i tuczą mniej od piwa.

      To co jednak jest najważniejsze to MOTYWACJA!!!!

      A żeby nabrać motywacji to jest jeden niezły sposób... warto zacząć sobie robić wykres masy ciała. Polecam do tego na przykład taki oto portalik Chudszy.pl
      • wiedzma30 Re: Moj maz ma nadwage-szukam Diety!!! 20.04.10, 14:59
        Chyba wykres masy ciala na tej stronce jest niezbyt bardzo wiarygodny... Jeden
        dla kobiet i mezczyzn?..
        • simon_r Re: Moj maz ma nadwage-szukam Diety!!! 20.04.10, 16:33
          Wiedźmo!!!... wykres masy to robi się sobie samemu!!
          Nie chodzi o BMI tylko o to aby zacząć sobie notować codziennie ile się waży a
          potem obserwować trend i patrzeć co tak naprawdę przynosi skutek w odchudzaniu.
          Dlatego nie zaleca się za jednym zamachem zmieniać diametralnie wszystkiego
          tylko właśnie z użyciem wykresu dozować sobie elementy zdrowego trybu życia i
          patrzeć dzień po dniu jak działają... do tego służy WYKRES MASY CIAŁA, który
          sporządza sie samemu na podstawie pomiarów.
          I wierzcie, nic bardziej nie motywuje niż widok zaginającej się krzywej w dół
          gdy np. człowiek zacznie ćwiczenia :)) A jeszcze bardziej motywuje widok krzywej
          idącej w górę po świętach gdy się trochę pojadło i posiedziało.
    • alexa0000 Re: Moj maz ma nadwage-szukam Diety!!! 20.04.10, 15:24
      Inka, a czy on w ogóle CHCE sie odchudzić?
    • kk345 Re: Moj maz ma nadwage-szukam Diety!!! 20.04.10, 15:45
      Przy 180 cm wzrostu i 115 kg wagi to nie jest nadwaga, tylko otyłość
      i to II stopnia, więc nie odchudzaj go sama- zwróćcie się koniecznie
      do lekarza dietetyka, samodzielne próby mogą się dla Niego źle
      skończyć...
    • figgin1 Re: Moj maz ma nadwage-szukam Diety!!! 20.04.10, 17:15
      Z tego, co mi wiadomo dobre rezultaty daje ograniczenie węglowodanów. Więc mało
      "zapychaczy", ziemniaków, ryżu, i tak dalej. Za to dużo chudego mięsa i warzyw.
      Wiec na obiad grillowana ryba, pierś z kurczaka bądź indyka czy inne chude
      mięsko, stado duszonych albo gotowanych na parze warzyw, dużo surówki i
      garsteczka ryżu, makaronu albo kaszy. Bardzo dobrym "zapychaczem" jest puree z
      ciecierzycy (robiłam niedawno, palce lizać) Unikać należy ziemniaków, powodują
      gwałtowny spadek energetyczny, co się jakoś łączy z wydzielaniem insuliny i po
      obiedzie szybko jest sie głodnym, poza tym wywołują senność.
      Mięso oprócz grillowania gotować w lekkich sosach. Osobiście polecam ugotowanie
      mięsa na parze, potem włożenie do gotowanych warzyw. Nie trzeba obsmażać na
      tłuszczu, żeby nie wyciekły soki.
      Generalnie tłuszczu nie bój się tak bardzo jak węglowodanów, ale unikaj łączenia
      jednego z drugim.
      Polubcie zupy. Składają sie z wody, więc wypełnisz żołądek nietuczącą zawartością.
      Unikajcie żywności wysokoprzetworzonej, gotowców wszelakich (w tym gotowych
      mieszanek przyprawowych". Uważajcie na kupne dżemy, składają sie niemal
      wyłącznie z cukru.
      Przerzućcie się na zieloną herbatę. Przyśpiesza przemianę materii i mniej kusi
      by ją słodzić.
      Nie jadajcie białego chleba tylko pumpernikiel.
      Polubcie jajka, mają wyjątkowo korzystny stosunek białka i innych dobrych rzeczy
      w stosunku do kalorii.
      • mhr-cs to jak by ryz,ziemniaki ble,zalezy co z czym(stare 20.04.10, 17:28
        figgin1 napisała:

        > Z tego, co mi wiadomo dobre rezultaty daje ograniczenie
        węglowodanów. Więc mało
        > "zapychaczy", ziemniaków, ryżu, i tak dalej. Za to dużo chudego
        mięsa i warzyw.
        > Wiec na obiad grillowana ryba, pierś z kurczaka bądź indyka czy
        inne chude
        > mięsko, stado duszonych albo gotowanych na parze warzyw, dużo
        surówki i
        > garsteczka ryżu, makaronu albo kaszy. Bardzo dobrym "zapychaczem"
        jest puree z
        > ciecierzycy (robiłam niedawno, palce lizać) Unikać należy
        ziemniaków, powodują
        > gwałtowny spadek energetyczny, co się jakoś łączy z wydzielaniem
        insuliny i po
        > obiedzie szybko jest sie głodnym, poza tym wywołują senność.
        > Mięso oprócz grillowania gotować w lekkich sosach. Osobiście
        polecam ugotowanie
        > mięsa na parze, potem włożenie do gotowanych warzyw. Nie trzeba
        obsmażać na
        > tłuszczu, żeby nie wyciekły soki.
        > Generalnie tłuszczu nie bój się tak bardzo jak węglowodanów, ale
        unikaj łączeni
        > a
        > jednego z drugim.
        > Polubcie zupy. Składają sie z wody, więc wypełnisz żołądek
        nietuczącą zawartośc
        > ią.
        > Unikajcie żywności wysokoprzetworzonej, gotowców wszelakich (w tym
        gotowych
        > mieszanek przyprawowych". Uważajcie na kupne dżemy, składają sie
        niemal
        > wyłącznie z cukru.
        > Przerzućcie się na zieloną herbatę. Przyśpiesza przemianę materii
        i mniej kusi
        > by ją słodzić.
        > Nie jadajcie białego chleba tylko pumpernikiel.
        > Polubcie jajka, mają wyjątkowo korzystny stosunek białka i innych
        dobrych rzecz
        > y
        > w stosunku do kalorii.
      • thiessa Re: Moj maz ma nadwage-szukam Diety!!! 26.04.10, 22:46
        Rady Figgin sa jak najbardziej na miejscu. To nie tluszcze sa najgorsze, ale weglowodany. O ziemniakach zapomnij przez najblizszy rok. Pieczywo tylko ciemne i nie wiecej niz raz dziennie (sprawdzaj, czy jest na pewno razowe, czy aby nie barwione karmelem). Weglowodany w ograniczonej ilosci tylko w postaci ciemnego ryzu, kasz i wspomnianego razowego pieczywa. Do kazdego posilku warzywa, na obiad podwojna porcja warzyw, mieso/ryba/jajka i to wystarczy. Lepiej nie dodawac do tego weglowodanow. Te lepiej zjesc polaczone z warzywami. Codziennie koniecznie zupa. Lekka, na wywarze warzywnym, bez smietan i zasmazek. Mozna ja zjesc nastepnego dnia na sniadanie i kiedy bedzie nadal glodny zje 2 kromki pieczywa a nie 5 czy 6.
        Pomiedzy posilkami kiedy czuje glod niech zje serek wiejski, albo jogurt naturalny, przekasi ok. 15 orzechow.
        Niech zapomni o wysokoprzetworzonycyh produktach. W waszym domu nie moze byc w szafkach i lodowce: slodyczy, jogurtow owocowych, serkow smakowych, kolorowych napojow, sokow z kartonu, budyniow, gotowych musli i platkow sniadaniowych.
        Ostatni posilek do 18-tej.
        Pewnie kazdy bedzie zachwalam inna diete, ale prawda jest, ze mezczyzni jak juz zaczynaja sie odchudzac to maja wiecej samozaparcia i szybciej traca na wadze. Jeden warunek, trzeba chciec.
        Kiedy bedziesz stosowac te zasady na pewno schudnie. Kiedy ja sie odchudzalam moj malzonek stracil przy okazji 22kg. Potrafi gotowac i moglby sobie zrobic cos innego do jedzenia gdyby mial taka potrzebe, ale widzac rezultaty potrzeby nie mial.
        Obecna pora roku bardzo sprzyja odchudzaniu. Wieczory sa juz cieple i nie zaszkodzi pol godzinny spacer. Nie potrzebne forsowne biegi, bo nadmiernie obciazaja stawy. Szybki marsz to swietny pomysl. Kiedy pada deszcz niech pocwiczy przed telewizorem.
        Caly widz polega na tym, zeby w ciagu dnia spalic wiecej kalori niz sie ich zjadlo. A ilosci jedzenia nie mozna ograniczac, bo organizm przestawia sie na magazynowanie i marne sa efekty odchudzania a pozniej efekt jojo murowany. Trzeba jesc do syta, tylko odpowiednie rzeczy. Kilogramy stracone powoli i systematycznie nie powroca w przyszlosci.
        • very.martini Re: Moj maz ma nadwage-szukam Diety!!! 28.04.10, 22:42
          > glowodany. O ziemniakach zapomnij przez
          najblizszy rok.

          Cholera, właśnie niedawno schudłam 5 kilo w
          miesiąc nie wyrzuając z jadłospisu gotowanych
          ziemniaków, które kocham;). Za to karnie nie
          jadłam wielu innych zabronionych rzeczy,
          nabiału chociażby. Ludzie, nie ma JEDNEJ
          uniwersalnej metody na shdunięcie, poza
          zwiększeniem wysiłku fizycznego i ograniczeniem
          dawek kalorii, jeśli ktoś pochłania ich
          naprawdę tysiące. Są tacy, którzy jedzą
          stosunkowo mało i tyją, tak jak ja w ciągu
          ostatnich lat. Przy otyłości nie można szukać
          rad w internecie, chociaż zawsze warto poczytać
          o doświadczeniach innych, ale i tak trzeba się
          wybrać do specjalisty i tyle. Równie dobrze
          mężowi założycielki wątku może szwankować
          tarczyca i stąd jego problemy.

          16%VOL
          22%VAT

          --
          takie tam... forum homeopatia
          • linn_linn Re: Moj maz ma nadwage-szukam Diety!!! 29.04.10, 08:16
            Oczywiscie, ze weglowodany sa potzrebne, a w chudnieciu ie przeszkadzaja.
            Mieszkam we Wloszech i makaron jem 4-5 razy w tygodniu, a czasem nawet czesciej.
            Schudlam tak wiele, ze nie chce tego wspominac: wole nie pamietac, ile wazylam.
            Problem w tym, ze weglowodany lubia towarzystwo. Kiedy zagladam do polskich
            przepisow na sosy do makaronow, to dla mnie sa nie do przyjecia. Ze skladnikow
            na 1 ja zrobilam 4. Lubie sosy proste, najczesciej warzywne. Sam makaron wiele
            kalorii nie ma: to sosy sa zgubne dla wagi.
    • mhr-cs tylko razem, 20.04.10, 17:35
      Gość portalu: Inka napisał(a):

      > Hejka!
      > Mam 27 lat-moj maz 30.
      > Jak sie poznalismy moj maz wazyl 75kg-przy 180 wzrostu.Nie
      wygladalo
      > to ciekawie.
      > Dodam,ze zanim sie poznalismy moj maz mial nieciekawe zycie-
      smierc
      > bliskich, lugi itp...
      > Mysle,ze to bylo powodem,ze jak sie poznalismy chcialam
      > mu ''podarowac gwiazdke z nieba'' i spelnialam kazde zachcianki-
      > powiedziane i nie...
      > Ale w jednym przsadzilam-moj maz przytyl w szybkim tempie i ma
      teraz
      > 115 kg.
      > Nie wyglada tragicznie,ale ma spory brzuch i podwyzszony
      cholesterol.
      > Jego problem to -kocha slodycze.
      > Prosze pomozcie mi z jakas dieta- nie chce mu odmawiac wszystkiego
      > poza marchewka i jablkiem.
      > Czy znacie jakies diety dla duzego faceta, ktory potrzebuje
      energiii?
      > Dzieki bardzo!!!!
    • mhr-cs jej nie ma,jest rozum ok, 26.04.10, 16:56
      Gość portalu: Inka napisał(a):

      > Hejka!
      > Mam 27 lat-moj maz 30.
      > Jak sie poznalismy moj maz wazyl 75kg-przy 180 wzrostu.Nie
      wygladalo
      > to ciekawie.
      > Dodam,ze zanim sie poznalismy moj maz mial nieciekawe zycie-
      smierc
      > bliskich, lugi itp...
      > Mysle,ze to bylo powodem,ze jak sie poznalismy chcialam
      > mu ''podarowac gwiazdke z nieba'' i spelnialam kazde zachcianki-
      > powiedziane i nie...
      > Ale w jednym przsadzilam-moj maz przytyl w szybkim tempie i ma
      teraz
      > 115 kg.
      > Nie wyglada tragicznie,ale ma spory brzuch i podwyzszony
      cholesterol.
      > Jego problem to -kocha slodycze.
      > Prosze pomozcie mi z jakas dieta- nie chce mu odmawiac wszystkiego
      > poza marchewka i jablkiem.
      > Czy znacie jakies diety dla duzego faceta, ktory potrzebuje
      energiii?
      > Dzieki bardzo!!!!
      • mamagnoma Re: jej nie ma,jest rozum ok, 26.04.10, 21:20
        Sama nie moglam schudnac. Poszlam do dietetyka. Dostalam diete
        dokladnie dopasowana do moich potrzeb. Jak schudlam kilkanascie kilo
        to i maz sie zainteresowal. Nabral przekonania (bo zobaczyl na
        wlasnych oczach ze to dziala) i wyslalam go do mojej pani dietetyczki.
        Gotowalam mu wedlug diety napisanej dla niego. Chudl szybciej ode
        mnie, bo mezczyzni szybciej chudna. Jesli jestes z W-wy napisz na
        priva, podam Ci namiary.
    • vegfem Re: Moj maz ma nadwage-szukam Diety!!! 26.04.10, 23:41
      Po pierwsze to nie jestes cierpietnica, zeby swojego "meza" odchudzac. Skoro sie sam spasl, to i niech sam chudnie. Dosc tego niewolnictwa, tego ciaglego dbania o spasiona, ociekajaca tluszczem zwierzecym i piwem druga plec... Jesli chcesz jakos pomoc swojemu "mezowi" to wyjasnij mu, ze nalezy jesc zdrowe i nieprzetworzone warzywa i owoce, unikac tluszczow innych niz oliwa z oliwek, zaczac cwiczyc lub przynajmniej zaczac chodzic na spacery (potem rower, basen, biegi) itp. Jesli nie poslucha, to "niestety" jego strata. Wazne: sama nie zmieniaj swojej (zapewne bardziej etycznej) diety, nie ograniczaj sie. To on ma schudnac, a nie ty.
    • Gość: agathek Re: Moj maz ma nadwage-szukam Diety!!! IP: *.30.broadband14.iol.cz 29.04.10, 23:25
      ja swojego meza i siebie odchudzilam nastepujaco - zasada zero weglowodanow. po prostu koniec z buleczkami, makaronami, ryzami itp.

      tluszczu jesc duzo , zwierzecego. Jak jesz tluszcz zwierzecy bez dodatku weglowodanow, uczucie sytosci jest bardzo szybkie i dlugo sie utrzymuje. takze - na sniadanie jajka na bekonie, ale bez chleba. domowy pasztet i wedliny, bez chleba. tlusty twarog z warzywami, smietana, tlusty grecki jogurt, bez chleba. pozniej na obiad mieso czy ryba, spokojnie i tlustsze, z warzywami. kolacja - troche sera, salata. przed pojsciem spac polowa czerwonego grejpfruta, bez cukru oczywiscie.

      bardzo szybko sie czlowiek przestawia, odchudzilam meza i siebie. nie czuje sie glodu.

      teraz pieczywo jest dla mnie jak papier, nie wzbudza we mnie kulinarnego zainteresowania :)
    • linn_linn Re: Moj maz ma nadwage-szukam Diety!!! 30.04.10, 06:16
      Po prostu rozlaczajac produkty je sie mniej: ot i cala tajemnica tej diety.
    • zyglinda Re: Moj maz ma nadwage-szukam Diety!!! 30.04.10, 21:26
      Dieta nie wiem czy pomoże dla mężczyzny, raczej to dobre dla kobiet. Mężczyźnie
      polecam dużo ruchu i w każdą noc dzwonienie swoim dzwonkiem, wtedy szybko schudnie!

      Wiem to po swoim Mężu. Zawsze kiedy byłam w ostatnich miesiącach ciąży i Mąż
      szedł w odstawkę, pasł się jak świnia w tym okresie, spodnie mu się nie zapinały
      na brzuszysku!!!
      A jak tylko mógł dzwonić od razu chudł.
      • linn_linn Re: Moj maz ma nadwage-szukam Diety!!! 01.05.10, 07:50
        Ruch jest konieczny takze w przypadku kobiet. Nawet wazniejszy od tego, co sie je.
    • megakomp Re: Moj maz ma nadwage-szukam Diety!!! 10.05.10, 11:17
      Mój mężczyzna też swego czasu dużo przytył, a teraz z powrotem jest
      szczupły. Tak jak moje przedmówczynie uważam, że powinien zacząć jeść
      to samo, co jadł przed przytyciem i dołożyć do tego jakieś ćwiczenia.
      A słodycze jeść - owszem, skoro je tak bardzo lubi, ale tylko w
      weekendy.

      Rzeczywiście, dobrze byłoby wysłać męża do dietetyka, ale jeśli
      zdecydujecie się na stosowanie jakiejś konkretnej diety we własnym
      zakresie, polecam Ci obejrzenie
      tego przewodnika po
      dietac
      h, napisanego przez dr Gawryluk.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja