Gość: ruthel
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
16.03.04, 22:27
jak nadworny kucharz zostałam oddelegowana do stoczenia małej potyczki
kulinarno-estetycznej z przyjezdnymi wegetarianami
dlatego ufając w kunszt, wiedzę, a przede wszystkim doświadczenie dzielnych
forumowiczów zwracam się z gorącą prośbą o wsparcie w tej walce
więc jeśli honor Krakowa jest Wam drogi nie skazujcie mnie na samotną bitę
r
ps. jako zagorzały wszystkozerca jakos nie idzie mi wymyslanie menu, bo do
kazdego warzywka dodałabym miesko :D
przeciwnik jest na tyle powazny ze potrawy moga byc czasochlonne :)