gotujacy na parze ile min piers kurczaka

12.07.10, 23:37
nadziana maslem ziolowym, okrecona w folie i polozona na szczelnie zamknietym
sicie bambusowym potrzebuje? taka ok. 200 - 250g
10-15 min? mniej?
warzywa mozna zawsze dziabnac widelcem i sprawdzic, drobiu wolalabym nie
rozwijac z folii ze wzgledu na nadzienie.
    • nothing.at.all Re: gotujacy na parze ile min piers kurczaka 13.07.10, 08:26
      Jeśli zawinieta w folię to dłużej. Bez niczego to ok 15 min.
      • ania_m66 Re: gotujacy na parze ile min piers kurczaka 13.07.10, 09:14
        a w folii ile konkretnie?
        • Gość: x 30 - 45 min IP: *.unitymediagroup.de 13.07.10, 09:46
          Zwykłego pstrąga w folii musisz blisko pół godziny dusić, a co dopiero Gummiadler ;)
          • mhr-cs Re: 30 - 45 min 13.07.10, 09:54
            zawinieta piers kurczaka
            wlozyla bym do garnka
            na ktory beda polozone
            te bambusoww koszyki
            do parowania,
            • Gość: x oooo, to tak samo jak pytająca w tym wątku! IP: *.unitymediagroup.de 13.07.10, 11:06
              • mhr-cs Re: oooo, to tak samo jak pytająca w tym wątku! 13.07.10, 12:07
                dlaczego tak samo,
                wkladanie do wody
                to nie ukladanie
                na bambusowe sitko,
                to babusowe sitko
                z warzywami
                klade na garnek
                gdzie juz ta piers
                jest,logo
        • nothing.at.all Re: gotujacy na parze ile min piers kurczaka 14.07.10, 07:51
          20-25 minut. Przyjamniej jak tak robię.
    • ania_m66 ponawiam pytanie 13.07.10, 12:41
      czy ktos naprawde znajacy sie, bo gotujacy czesto na parze moglby
      laskawie napisac cos na temat?
      bo od czytania belkotu glowa boli :(
      • mhr-cs Re: ponawiam pytanie 13.07.10, 13:37
        zamiast czytac belkotu
        juz dawno bym ugotowala,
        • the_kami Re: ponawiam pytanie 13.07.10, 14:36
          mhr-cs napisała:

          > zamiast czytac belkotu
          > juz dawno bym ugotowala,

          A ile byś gotowała pierś w folii na parze? ;->
          • mhr-cs Re: ponawiam pytanie 13.07.10, 15:02
            the_kami napisała

            > A ile byś gotowała pierś w folii na parze?

            ja nie gotuje na parze
            piersi w folii,
            wkladam ja garnka z woda
            na gore daje te bambusowe
            koszyki z warzywami,
            jak warzywa gotowe
            to piers tez(zalezy czyja),
            • the_kami Re: ponawiam pytanie 13.07.10, 15:11
              Boszszsz... Ale pytanie było nie o to, co Ty robisz, tylko ile czasu potrzeba
              piersi w folii na sicie. A Ty przekonujesz autorkę wątku do tego, że to zła metoda.
              • Gość: yśty metoda jest przednia, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.10, 15:30
                "wynaleziona" przed laty przez kolegę,który lizał loda bambino
                nie odwijając go z folii aluminiowej.
                Wówczas też były upały.
                • ania_m66 Re: metoda jest przednia, 13.07.10, 21:47
                  taaa, zebys ty ysty chociaz w polowie potrafil tak gotowac jak potrafisz
                  trollowac, mialbys przynajmniej jedna gwiazdke michelina :)))
                  no jak mozna innaczej ugotowac na parze piers kurczaka nadziana obficie maslem
                  ziolowym (dokladniej rzecz biorac z kolendra i chili), jesli nie szczelnie
                  opakowana? i wiadomo, ze trudno bedzie podczas gotowania do takej paczuszki
                  zagladnac nie gubiac cennego sosu stanowiacego clou potrawy, to chyba logiczne.
                  i jasne, ze jesli sie nigdy tak nie gotowalo, nie jest sie duchem swietym w
                  sprawie czasu.
                  nie ma to jak dac popis swojej "wiedzy" kuchennej :))
                  a danie zjedzone z ryzem na mleku kokosowym i warzywami marynowanymi w occie
                  ryzowym wyszlo tak pyszne, ze jutro bedzie powtorka
                  • Gość: en Re: metoda jest przednia, IP: *.chello.pl 13.07.10, 22:12
                    Jak dlugo gotowalas? Nabralam ochoty na cos podobnego.
                    • ania_m66 gotowalam 13.07.10, 22:21
                      19 min
                      2 naprawde male piersi kurczaka po ok. 120 g nacielam tworzac kieszonke i
                      nadzialam maslem zmieszanym z fura siekanej konelndry i chili (mniej), sola i
                      odrobina skorki z limetki. posolilam i popieprzylam. zawinelam szczelnie jak
                      cukierki w papier do pieczenia i polozylam na sicie "szwem" do gory.
                      na dole w garnku gotowal sie ryz jasminowy w tajskim bulionie zmieszanym z
                      mlekiem kokosowym 1:1. plynu musi byc wiecej niz normalnie. tak 2 i 1/2 lub
                      prawie 3 miarki na miarke ryzu.
                      pol marchewki, pol malego ogorka i 3 cieniutkie cebulki dymki pokroilam w
                      julienne i skropilam 1-2 lyzkami jasnego octu ryzowego. jadlam jako salatke.
                      bylo przepysze!
                      • Gość: en Re: gotowalam IP: *.chello.pl 13.07.10, 23:13
                        dziekuje
                  • mhr-cs Re: metoda jest przednia, 13.07.10, 22:12
                    ania_m66 napisała:

                    > taaa, zebys ty ysty chociaz w polowie potrafil tak gotowac jak
                    potrafisz
                    > trollowac, mialbys przynajmniej jedna gwiazdke michelina

                    masz na mysli te opony samochodowe?
                  • Gość: yśty Re: metoda jest przednia, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.10, 22:49
                    Swoją gwiazdkę mam i ona mi wystarczy.
                    Mam też wyobraźnię,która pozwala mi zdziebko uśmiac się z
                    twojego pytania wyraźnie ukierunkowanego na znawców i
                    praktyków.Otóż znawcy i praktycy kupują parowar po to, by
                    gotować w nim potrawy na PARZE. Para przenika potrawy,ścina
                    białka,rozmiękcza warzywa.Znawcy i praktycy kupują parowary po to
                    by gotowac w nich potrawy BEZ TŁUSZCZU.
                    I teraz powinienem skończyć,ale ty upierasz sie przy temacie
                    więc spytam o sens i logikę owijania czegoś szczelnie w folię
                    (by masełko nie wypłynęło) i używania pary jako żódła ciepła (i
                    tylko ciepła). Otóż folia działa w obie strony-masełko nie
                    wypływa ale i para nie dochodzi. No więc po cholerę ten
                    bambusowy koszyk i kombinacje z parą,która NIE DOJDZIE DO MIĘSA.
                    Dojdzie tylko temperatura ,a więc każda metoda ,w każdym
                    zamkniętym naczyniu,w każdym żródle ciepła wystarczy. I to
                    by było na tyle.
                    • ania_m66 Re: metoda jest przednia, 13.07.10, 23:40
                      oczywiscie, ze mozna je ugotowac w innym zamknietym naczyniu, albo wrecz wsadzic
                      je do pieca, ale na milosc boska po co komplikowac sprawe ? w cos trzeba
                      je opakowac, bo maslo wyleci, poza tym para ma odpowiednia temperature i nawet
                      zawartosc zawinietego jak cukierek papierowego pakietu jednak w jakims malym
                      stopniu nawilza.
                      para nad garnkiem ryzu stanowiacego idealny dodatek do dania doskonale sie do
                      tego nadaje, calosc oszczedza czas, zmywanie i energie.
                      zreszta rownie dobrze mozna by bylo nadziac tego kurczaka mniej egzotycznie i
                      ugotowac paczuszki w sicie nad ziemniakami z koperkiem. choc tu pewnie pare min.
                      pogotowalabym ziemniaki same przed postawieniem sitka na garnek.
                      trzeba miec tylko troche wyobrazni kulinarnej :)
              • mhr-cs Re: ponawiam pytanie 13.07.10, 21:59
                the_kami napisała:

                > Boszszsz... Ale pytanie było nie o to, co Ty robisz, tylko ile
                czasu potrzeba
                > piersi w folii na sicie. A Ty przekonujesz autorkę wątku do tego,
                że to zła met
                > oda.
                nikogo nie przekonuje
                tylko mysle logicznie,
                i nie potrzebuje twojej obrony
                jak inne osoby,
                • the_kami Re: ponawiam pytanie 13.07.10, 22:11
                  mhr-cs napisała:

                  > nikogo nie przekonuje
                  > tylko mysle logicznie,
                  > i nie potrzebuje twojej obrony
                  > jak inne osoby,

                  Ale ja Cię nie broniłam :-D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja