Dodaj do ulubionych

Olejki zapachowe w małych fiolkach?

IP: 212.160.118.* 23.03.04, 14:53
Od dziecka nie lubiłam słodyczy (ot,co), ale zawsze z zainteresowaniem
obserwowałamw sklepach te małe fiolki. Temat był jakby poza mną, ale
myślałam, że to wszystko jest z braku na rynku migdałów, rumu itd. Aż tu
patrzę w sobotę w hipermarkecie (trafiłam w słodką alejkę) leżą fiolki...
Używacie tego? Ja sałatkę owocową podlewam prawdziwym, lepszym lub gorszym,
ale rumem. Do ciasta można dać normalną skórkę pomarańczową - chyba?
A wy tego używacie, czy należy to włożyć na półkę z konserwantami?
A nasi "korespondenci zagraniczni"? U was też jest coś takiego do kupienia,
bo nigdy nie zwróciłam uwagi buszując po zagranicznych sklepach.
Obserwuj wątek
    • Gość: limba Re: Olejki zapachowe w małych fiolkach? IP: *.mos.gov.pl 23.03.04, 17:55
      Witaj Olejku! Ja na przykład nie używam aromatów na bazie olejków - wydaje mi
      się, że ten ich aromat [nie wiem czy użyję tu dobrego słowa] jest jakiś ciężki.
      Wolę kilka kropel - ładniej pachnącego wg mnie - aromatu w postacji esencji na
      bazie alkholu. Szczególnie odpowiada mi esencja śmietankowa, dodana
      do "najłatwiejszego ciasta w świecie" [chodzi tu o bardzo popularne ciasto typu
      piaskowe, czyli ucierane - pieczone z dodatkiem owoców - najlepiej jabłek lub
      śliwek].
      A nawet muszę powiedzieć, że wiele osób, których tym ciastem częstowałam, było
      mile zaskoczone jego aromatem [rózni się bardzo od stosowanego najczęściej do
      tego ciasta dodatku waniliowego] i pytało mnie o tajemnicę.
      Pozdrawiam!
      • kwieta4 Re: Olejki zapachowe w małych fiolkach? 23.03.04, 19:02
        ja uzywam esencje na spirytusie. nie sa tu tanie, ale chociaz nie jelczeja(na
        olejkach, ktore kupowalam w polskim sklepie nie bylo nigdy daty waznosci,
        raczej zalatywaly starym olejem niz pachnialy, a do tego buteleczki lepily sie
        strasznie, probowalam je domyc - bez skutku :). na pare lat wiec zaniechalam.
        potem wrocilam ale do esencji. cytryny, pomarancze, wanilia, woda rozana sa
        niezastapione w kuchni, ale czasem lubie dodac np. esencji migdalowej, arakowej
        lub rumu (arak fajnie wychodzi w minimalnej ilosci w lukrze na bulkach
        drozdzowych - chyba wspomnienia z dziecinstwa?). tort nasaczam herbata, a jesli
        z alkoholem - to sam spirytus. prawdziwy rum - w kajmaku na waflach:)) i w
        czekoladowym ciescie. to tyle - dopiero sie obudzilam i zeszlam do Was poszukac
        tematu na sniadanie :))). mam na dzis plan podeslac przepis na 'tofu' babci
        mojej kolezanki z Hong Kongu, ale troche z tym pisania, wiec zrobie to potem.

        limba - widzialam esencje smietankowa, nigdy jej nie uzywalam, bo nie
        wiedzialam do czego.dzieki za pomysl:)) a wiecie moze do czego dodac
        esencje 'brandy'? tu zreszta maja wszelkie smaki/sama chemia oczywiscie/ -
        nawet poziomkowe, 'nie podchodzace' jakos:((
        • cynamoon6 Re: Olejki zapachowe w małych fiolkach? 24.03.04, 17:48
          Kilka lat temu moja mama napiekla starsznie za duzo bab drozdzowych na
          wielkanoc. Nikt juz nie mogl na nie patrzec.
          Wiec wzielam je ja i pokroilam w plasteki, ktore nastepnie podpiekalm w
          piekarniku. Potem polukrowlam je lukrem z dodatkiem sporej ilsoci tej esencji
          waniliowej o ktorej piszecie. Ten smak czasem za mna chodzi i w tym roku musze
          to zrobic z resztek wielkanocnych ;-)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka