miss_rochester
17.08.10, 19:09
Taka luźna myśl po spacerku nowym osiedlem domków jednorodzinnych.W
tych domach mieszkaja w wiekszości ludzie powiedzmy młodzi i
świadomi zagrożeń cywilizacyjnych.Mówią o ekologii , krytykują
niezdrowe jedzenie.
Jest teraz czas robienia przetworów , obok żadnego domu nie widać
drzew owocowych - same iglaki i trawka.Wolą kupić gotowe w sklepie
lub owoce na straganie - nawożone chemicznie , pryskane.Czy to
moda , czy znak czasu?
Kiedyś mówiono u moich dziadków , rodziców itp.rosły wspaniałe
owoce , dzisiejsze dzieci powiedzą :z dziediństwa pamiętam
super ...szyszki ?