Gość: Liska IP: 81.210.125.* 24.03.04, 14:26 Wiem, że wytrawne czerwone lub białe, w zależności od przepisu, ale jakie KONKRETNIE? :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
marghot Re: Jakie wino do gotowania? 24.03.04, 14:41 ja najczęściej zapodaję jakowej vino di tavola produkcji wloskiej nie mam jednego konkretnego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linn Re: Jakie wino do gotowania? IP: *.dialup.tiscali.it 24.03.04, 15:59 Np. do risotta zwykle uzywa sie wina bialego, choc istnieje takze risotto na winie czerwonym / al vino rosso /. Odpowiedz Link Zgłoś
giezik Re: Jakie wino do gotowania? 24.03.04, 16:23 ogólnie sie mawia, ze nie używaj w kuchni (do sosow, risotto, zup) wina, którego z czystm sumieniem nie wypiłabyś oddzielnie. (czyli sofia raczej nie - ale stołowe włoskie, hiszpańskie, portugalskie owszem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linn Re: Jakie wino do gotowania? IP: *.dialup.tiscali.it 24.03.04, 17:00 Inaczej: jesli wino nie nadaje sie do picia, mozna byc pewnym, ze do gotowania tez nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Camille Re: Jakie wino do gotowania? IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 24.03.04, 17:04 Tak jest-wino ktore uzywa sie do gotowania, powinno sie nadawac do wypicia. U mnie zasada jest prosta- otwieram butelke, wlewam do garnka ile trzeba, reszte stawiam na stole i wypijamy. Te wszystkie pseudo-wina w sklepie z napisem "do gotowania" powinny byc zabronione przez prawo! Odpowiedz Link Zgłoś
giezik Re: Jakie wino do gotowania? 24.03.04, 17:08 źle to zinterpretowałas, one sa do gotowania, ale pozniej nie pisza co z nimi zrobic :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: Jakie wino do gotowania? IP: *.proxy.aol.com 24.03.04, 19:44 Niezupełnie. Istnieje wino przeznaczone właśnie do gotowania, ale nie do picia, Cooking Wine. Kwestia tylko czy i w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Camille Re: Jakie wino do gotowania? IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 24.03.04, 19:55 I o to wlasnie chodzi, ze jest tylko DO GOTOWANIA! Slyszalam na jego temat straszne rzeczy, wszyscy powazni kucharze zawsze o nim zle mowia, dlatego nikomu i nigdy bym go nie polecila. To jest jakis taki pol-ocet, do ktorego jeszcze czasem dodaja przyprawy i chemikalia! Ohyda! Wole kupic tanie wino, ale zdatne do picia dla ludzi! Bo jeszcze raz przypomne zasade, ze jak nie mozna wypic, to nie nalezy uzywac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: Jakie wino do gotowania? IP: *.proxy.aol.com 25.03.04, 00:08 Oj, Camille, nigdy żaden temat nie wzbudził chyba w tobie tak silnych emocji jak właśnie ten. Zgadzam się z tobą, że wino i na stół, i na patelnię powinno być wysokiej jakości. Jeśli jednak chodzi o zasadę, że co dobre tu, to i dobre tam, to mam pewne zastrzeżenia: przykładem może być japońskie wino do potraw mirin, które do picia nie jest przeznaczone. Oczywiście chodzi jedynie o wyjątki od ogólnej zasady. Podaję parę linków na temat tutaj poruszony. Pierwszy jest szczególnie odpowiedni ze względu na tytuł: "She Knows About Food and Cooking Wine": sheknows.com/about/Food_and_Cooking/Wine Drugi potwierdza twoje zastrzeżenia: www.ivillage.com/food/experts/cookcoach/qas/0,,416588_78630,00.html I wreszcie ten podający kilka rodzajów owego nieszczęsnego wina kuchennego: www.rolandfood.com/products/index.cfm?cat_id=4 Ot, i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość: wir Re: Jakie wino do gotowania? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.03.04, 20:07 Ja osobiście nie widziałam wina do gotowania w Warszawie. Do duszenia i marynowania mięsa używam wina wytrawnego najchętniej czerwonego. Białe wino do mięsa mi nie smakuje. Nie próbowałam wina półsłodkiego,być może dobre do mięs nadziewanych owocami. Ja kupuję wino Sofia Caberne Sawinion a białe Sofia Hemus.Przepraszam za niezbyt poprawną pisownię. Często używam wino własnej produkcji z czerwonych winogron półwytrawne. Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: Jakie wino do gotowania? 24.03.04, 22:57 Do gotowania używam tego wina, które później zostaje wypite. Nigdy jednak nie odważyłam się użyć do gotowania chardonnay ze względu na jego intensywne nuty perfumiarsko-kosmetyczne ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oszczędna? Re: Jakie wino do gotowania? IP: 212.160.118.* 25.03.04, 08:53 Kilka lat temu wydało mi się, że zrobię bardzo cwanie kupując b.tanie wino do przyrządzenia potraw a do picia tzw. lepsze. No i nalałam tej najtańszj Sofii do garnka. Zgroza! Zero efektu. Jakbym nalała kranówki. Czyli jeśli się chce mieć aromat wina, to trzeba kupić wino a nie... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś