Dodaj do ulubionych

POZNAJMY SIĘ - co Wy na to?

    • Gość: zahra bierna, ale od dłuższego czasu wierna forumowiczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 19:41
      Witam wszystkich ciepło;-)

      nick: zahra
      płeć: dziewczynka
      stan cywilny: panienka
      rodzina: long time relationship + rodzinka daleko na północy
      zawód/zajęcie: obrona pracy za miesiac, czyli prawie absolwentka
      miasto: Nowy Sącz;-)
      ulubiona kuchnia: byle lekka i zdrowa!
      ulubione danie: kocham wprost sałatke caprese
      danie popisowe: jako kompletnie lewa do gotowania, standardowo spaghetti i
      wszystkie możliwe tegoż dania mutacje
      czego nie jadam: koperku, kminku, pietruszki, pieczonego kurczaka (a fe!!!),
      tortów, zupy szczawiowej i grzybowej, fast-foodów
      napój bezalkoholowy: woda mineralna niegazowana
      napój%- czerwone wytrawne wino, pochodzenie: Chile
      kawa/herbata- kawa mocna z mlekiem
      pora dziennej aktywności - ranki
      ulubiony cytat: "jest dobrze, choć kiepsko;-)" (moja przyjaciółka)

    • wiosen_na Re: POZNAJMY SIĘ - co Wy na to? 13.09.04, 08:39
      Jestem stałym forumowiczem od dłuższego czsu. Choć niewiele się odzywam, ale
      Waszych przepisów mam już całą kolekcję. Bardzo lubię to forum więc i ja się
      wpiszę:

      nick: wiosen_na
      płeć: kobieta
      stan cywilny: mężatka
      rodzina: mąż, dzieci niestety brak, ukochana papużka nimfa
      zawód/zajęcie: specjalista firmie kolporterskiej
      kraj/miasto: Warszawa
      ulubiona kuchnia: nie mam
      ulubione danie: baaaaardzo dużo, np. pierogi z kapustą i grzybami, wszelkie
      sałatki, owoce (szczególnie winogrona)
      danie popisowe: nie mam takiego, ale podobno wspaniale mi wychodzi (to opinia
      znajomych)sałatka ryżowa, zupa pomidorowa, wszelkie zupy warzywne, ciasto
      drożdżowe zwane "leniwą babą" i różne inne ciasta. Swoje pierwsze kroki w
      kuchni stawiałam właśnie od pieczenia ciast.
      czego nie jadam: szpinaku
      ulubiony napój bezalkoholowy: nie mam takowego, różnie w zależności od dnia i
      nastroju: może być woda mineralna niegazowana, zielona herbata, herbaty
      owocowe, mięta, soki owocowe i warzywne
      ulubiony napój wysokoprocentowy: nie przepadam za alkoholem
      pora dziennej aktywności: raczej godziny popołudniowe
      ulubiony cytat: "co nas nie zabije to nas wzmocni"

      Pozdrawiam wszystkich forumowiczów !!!!!!
    • landsbergk Re: POZNAJMY SIĘ - co Wy na to? 13.09.04, 10:46
      Tak sobie myślałam ostatnio o tym, że miło byłoby dowiedzieć się czegoś o
      ludziach, którzy tu piszą... Przychodzę w poniedziałek do pracy i jest! Taki
      właśnie wątek na samym wierzchu. Więc czytam, czytam, czytam i piszę o sobie:
      > nick: Landsbergk
      > płeć: Kobieta
      > stan cywilny: Wolna (ale juz niedługo)! Lat 25
      > rodzina: Ja, narzeczony i bardzo niegrzeczny kociak.
      > zawód/zajęcie: Tłumacz języka angielskiego
      > kraj/miasto, z którego piszę: Szczecin (a gdzie leży Szczecin)
      > > ulubiona kuchnia narodowa: z każdej korzystam po trochu... uwielbiam
      arabskie słodycze, włoskie makarony, japońskie sushi i w ogóle uwielbiam jeść i
      gotować
      > ulubione danie: :-)))))) bardzo trudne pytanie! Ostatnio może pieczona rybka?
      > danie popisowe: ostatnio lazania ze szpinakiem, ale to się ciągle zmienia
      > czego nie jadam: ogórków świeżych
      > ulubiony napój bezalkoholowy: woda mineralna, ice tea
      > ulubiony napój wysokoprocentowy: (no powiedzmy, że wysokoprocentowy) białe
      wino, półwytrawne lub wytrawne
      > kawa/herbata: herbata, głównie zielona, a także ice tea. Kawy nie pijam
      >
      > pora dziennej aktywności: Od 7 rano do 1 w nocy. Aktywność kuchenna
      ograniczona do godz. 17-19.
      >
      > ulubiony cytat: "Zabiję Cię na śmierć i sprofanuję zwłoki". *(Cytat z
      koleżanki z pracy).
    • gossia2 Re: POZNAJMY SIĘ - co Wy na to? 13.09.04, 11:38
      Odkrylam to forum w zeszlym tygodniu i jestem pod wrazeniem.
      Dzisiaj bede robic pulpeciki w sosie ogorkowo-marchewkowym Cynamoon.
      Jak na razie zagladam tu regularnie i pewnie jeszcze bede zagladac wiec sie
      wpisze:

      Nick: gossia2 lub Gosia
      Plec: Kobieta lat 30
      Stan: Mezatka
      Rodzina: maz i synek lat dwa
      Zawod: Finansistka, czyli praca biurowa
      Kraj/miasto: Polska/Warszawa
      Ulubiona
      kuchnia: Polska
      Danie: pieczyste
      Danie popisowe: obecnie wykwintna zupa pieczarkowa i danie z woka
      Nie jadam: krewetek, malzy
      napoj: herbata i kawa
      alkohol: wino czerwone
      Pora dziennej aktywnosci: 10.00 - 18.00. Ani wczesniej, ani pozniej

      Ulubiony cytat: "Śpieszmy sie kochać ludzi tak szybko odchodzą"

      Pozdrawiam wszystkich.
      Gosia
    • czekolada72 Re: POZNAJMY SIĘ - co Wy na to? 13.09.04, 12:08
      Czytam od prawie roku to cudowne forum, korzystam z przepisów i pomysłów, od
      czasu do czasu dokladam swoje trzy grosze, to i do tego watku tez:
      > nick:jw
      > płeć:K
      > stan cywilny:ciagle jeszcze mezatka
      > rodzina:dziecko i pes + rodzinka dalsza
      > zawód/zajęcie: humanista przy komputerze
      > kraj/miasto, z którego piszę: Kraków
      >
      > ulubiona kuchnia narodowa: galicyjska
      > ulubione danie:pączusie :)
      > danie popisowe: sałatki
      > czego nie jadam: flaczków
      > ulubiony napój bezalkoholowy:kawa z białym
      > ulubiony napój wysokoprocentowy: czerwone wytrawne winko
      > kawa/herbata:tylko kawa (z białym)
      >
      > pora dziennej aktywności: od poludnia do nad rana
      >
      > ulubiony cytat: :( nie pamietam na pamiec
      >
      >
    • cyberwiedzma Re: POZNAJMY SIĘ - co Wy na to? 14.09.04, 18:53
      Zaczelo sie od tego,. ze huragan zrzucil mi z drzewa nadmiary awokado.
      Zwierzylam sie kolezance z Polski, okreslila to nadmiarem dobrobytu, ale
      zyczliwie podala mi link do przepisow z awokado w gazeta.pl/kuchnia
      i....wsiaklam. Czytam wasze forum od kilku dni, przepisy na awokado
      wyprobowalam dwa razy, po czy zapomnialam o "klesce urodzaju", o huraganach , a
      czytanie czasem trwa do bialego rana i jestem zachwycona {link o nalewkach tak
      mnie zainspirowal, ze chyba wreszcie spozytkuje na cos dwie butelki spirytusu,
      ktore od kilku lat zalegaja w barku}, urzeka mnie kultura i cieplo tego forum,
      tak bardzo sporadycznie spotykane cechy obecnie na necie.Po przeczytaniu tego
      watku tutaj wydaje mi sie ze znam Was wszystkich od dawna. Wiem ze bede tu
      wracac czesto, dlatego wypada sie przedstawic, a poniewaz do tej pory jeszcze
      nic nie pisalam, poprzestajac na czytaniu, teraz sobie pofolguje i nadrobie
      nieco to milczenie :-}~


      nick: CyberWiedzma
      płeć: babska i raczej z tego powodu zadowolona
      stan cywilny: szczesliwie zniewolona przez moskala
      rodzina: ksiaze malzonek & rozbudowany zwierzyniec w postaci nieco zbyt wielu
      labradorow i dwoch kociczek, przychowku brak
      zodiakalny byczek kwietniowy
      zawód/zajęcie: dealership managment , czyli w zakresie administracyjno-
      organizacyjnym pomagam mezowi handlowac samochodami
      kraj/miasto: USA,FL,St.Pete - z pochodzenia szczecinianka :D

      ulubiona kuchnia: japonska w wiekszosci potraw, niektore potrawy wloskie,
      francja w sosach, a rosja w zakuskach, polskie z sentymentu, glownie
      swiateczne, niemieckie wypieki i torty.

      ulubione danie: szaszlyki z odpowiednio zamarynowanego miesa wieprzowego lub
      kurczaka grillowane na weglu drzewnym

      danie popisowe:homar-lobster faszerowany warzywami i krewetkami i zapiekany pod
      serem monzarella, oraz roladki z ryby sola, wspaniale rowniez wychodzi mi
      wedzenie lososia.

      napój bez%: woda mineralna lub gazowana z cytryna, soki swiezo wyciskane z
      owocow i warzyw, maslanka, mleko, kumys, kwas chlebowy.

      napój%- szkocka whisky (absolutnie nie kanadyjska,brrr) na lodzie w polaczeniu
      z ginger ale, okazjonalnie szampan asti spumante, sporadycznie amaretto di
      saronno, bailey i kahlua w kombinacjach

      kawa/herbata- kawa wylacznie swiezo mielona zaparzana po turecku z dodatkiem
      cynamonu lub likieru amaretto i smietanka rano, ewentualnie mrozone frapuccino
      po poludniu, herbata bardzo czesto na goraco i na zimno i wlasciwie kazda
      oprocz mietowej, szczegolnie lubie Earl Grey, zielona jasminowa oraz z dzikiej
      rozy Pompadour,a jesli nie jest "zapachowa" pije z mlekiem albo z cytryna.

      pora dziennej aktywności - kocie zycie, a wiec od wieczora do poznej nocy,
      czasami do bladego switu (szczegolnie czytajac to forum :-)) {nie uznaje
      grzybiarskich switow i rolniczych porankow, zachowuje sie wowczas jak zombie,
      zero reakcji na otoczenie, bledny wzrok, niepewny chod}

      czego nie lubie: golonki i tlustych mies, baraniny, niektorych podrobow,
      karpia, malzy , skalopsow, kalmarow, cilantro (brrr paszkustfo!!!! tutaj
      odkrylam ze po polsku to brzmi kolendra), kopru w nasionach, miety, trujacych
      napojow typu cola, pepsi (przydatne do czyszczenia zasniedzialych metali) i
      innych koloryzowanych swinstw z przewaga chemii, czystej wodki, orientalnych
      potraw z robali , larw , dziobow i lap drobiowych, koreanskich potraw z
      najlepszego przyjaciela czlowieka (nie jadlam i nie sprobuje pod zadnym
      pozorem), nie lubie salcesonu z krwi ze slonina(yeakh, bueeh), z warzyw nie
      lubie okry i bulw kopru wloskiego, z macznych watowatego chleba amerykanskiego,
      oraz amerykanskich obrzydliwych przeslodzonych i przekoloryzowanych tortow.

      co lubie: wszystkie ryby morskie i wiekszosc slodkowodnych ze szczegolnych
      wyroznieniem wegorza , homary, kraby i raki, krewetki i langusty, slimaki
      marynowane lub z maslem czosnkowym, drob w wiekszosci potraw z wyjatkiem kuchni
      chinskiej z tzw. deep friedczyli maltretowane w glebokim oleju, jak wieprzowina
      to poledwica, wolowina najchetniej w tatarze lub zrazach,flaczki - mniam,
      sledziki w kazdej postaci, wiekszosc warzyw wlaczajac to szpinak i buraczki,
      wszystkie owoce,grzyby rozmaitych kuchni, z przypraw szczegolnie koperek i
      majeranek, duzo czosnku,do mies koniecznie chrzan domowego wyrobu lub cwikla, z
      macznych wiekszosc od pieczywa po kuskus, slodycze uwielbiam, miod tez,
      ulubione lody: rumowo-rodzynkowe HaagenDazs,

      ulubiony cytat: ...przede mna wielka scena, nade mna nieba kurtyna, a
      przedstawienie zaraz sie zacznie, codziennie sie zaczyna...(z piosenki Geppert)

      Pozdrawiam wszystkich serdecznie ze slonecznej i maltretowanej huraganymi
      Florydy.
    • cuchara Re: POZNAJMY SIĘ - co Wy na to? 14.09.04, 22:29
      Witam, postanowiłam się dopisać, bo zawdzięczam forumowiczom, że w ogóle
      odważyłam się na eksperymentowanie w kuchni. Mam nadzieję, że z czasem i ja
      podzielę się z innymi swymi pomysłami. Dzięki za inspirację.

      płeć: K
      stan cywilny: niezamężna i niech tak zostanie:-)
      rodzina: mój piesio kochany no i narzeczony
      zawód/zajęcie: poszukująca pracy
      kraj/miasto, z którego piszę: W-wa
      ulubiona kuchnia narodowa: jest ich kilka: meksykańska, chińska, no i
      niesmiertelna włoska - niezły rozrzut:-)
      ulubione danie: makarony, naleśniki, pierogi, kluchy - wszelkie mączne
      danie popisowe: fajitas
      czego nie jadam: podrobów, salcesonu, tatara, itp., itd.
      ulubiony napój bezalkoholowy: woda niegazowana z cytryną i lodem
      ulubiony napój wysokoprocentowy: lubię wszystkie, najbardziej whisky, a ze
      słodkich drinków - margarite.
      kawa/herbata: raczej herbata, koniecznie z cytryną
      pora dziennej aktywności: odkąd mam psa, z nocnego marka stałam sie rannym
      ptaszkiem
      ulubiony cytat: "...piję przeciw nieczystościom w kiblu mojego losu..."
    • dagda1 Re: POZNAJMY SIĘ - co Wy na to? 15.09.04, 13:30
      OK niech i tak będzie

      nick:dagda1
      płeć:M
      stan cywilny:żonaty
      rodzina:żona i pies (K)
      zawód/zajęcie:elektryk
      kraj/miasto, z którego piszę:polska,wałbrzych

      ulubiona kuchnia narodowa: włoska
      ulubione danie:wszelkie makarony
      danie popisowe:grzybeki biszkoptowe na słono i słodko
      czego nie jadam:świnek morskich i chyba szarańczy
      ulubiony napój bezalkoholowy:coca cola
      ulubiony napój wysokoprocentowy: nalewka norweska z renklod
      kawa/herbata: kawa na różne sposoby

      pora dziennej aktywności: różnie

      ulubiony cytat:brak
    • martijn Re: POZNAJMY SIĘ - co Wy na to? 16.09.04, 12:07
      nick: Martijn
      płeć: M
      stan cywilny: kawaler
      rodzina: n/a
      zawód/zajęcie: kontroler finansowy
      kraj/miasto, z którego piszę: WWa

      ulubiona kuchnia narodowa: Włoska, Węgierska lub Hinduska zależności od humoru
      ale przeważnie włoska
      ulubione danie: przekładaniec z kapusty włoskiej i mięsa (wegierska
      specjalność) oraz rosół (w którym mogę się kąpać)
      danie popisowe: jak wyżej
      czego nie jadam: melona, w ogóle i absolutnie
      ulubiony napój bezalkoholowy: Ginger Ale od Canada Dry lub od Kinley (nie ma
      tego niestety w Polsce)
      ulubiony napój wysokoprocentowy: Martini Rosso i Hubertus Dunkel (piwo)
      kawa/herbata: Herbata ze skórką cytryny

      pora dziennej aktywności: przed poludnie

      ulubiony cytat: "W tych okolicznościach przyrody uhmmmmm niepowtarzalnych..."
      oraz "My służbowo! - Jakto? - Na statek." i na koniec "No to co mam powiedzieć
      Spiętemu? - Żeby sie rozpiął"

      urodziny: skorpion
    • zaba_84 więc i ja się przedstawię:) 19.09.04, 11:10
      nick: zaba_84
      płeć: kobietka;)
      stan cywilny: wolna jak ptak
      rodzina: klasyczna- mama, tata, siostra
      zajęcie: studentka
      skąd: przez większą część roku Warszawa

      ulubiona kuchnia narodowa: chyba żadna konkretna, ale bardzo lubię włoską
      ulubione danie: żeberka:]
      danie popisowe: lasagne, sos pomidorowy do makaronu
      nie jadam: flaków, galarety, owoców morza itp.
      ulubiony napój bezalkoholowy: woda mineralna niegazowana
      alkoholowy: wino białe półsłodkie
      herbata: do śniadania i kolacji
      kawa: zawsze i wszędzie (nie ma złego momentu na kawę)
      pora dziennej aktywności: wieczór;)
      cytat: "jeśli dzieje się coś złego to tylko po to, żeby później było lepiej"
    • Gość: bazylka Re: POZNAJMY SIĘ - co Wy na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 12:17
      ja też się dopiszę, choć dopiero zaczynam szperać po tym forum
      ale może właśnie na początek należy się przedstawić :-)

      nick chyba zostanie bazylka, choć nie da się zalogować, ale tak mi się miło
      kojarzy :-)
      płeć kobieca
      stan zajęty
      rodzina dwuosobowa
      zajęcia wielorakie - studia + praca powiedzmy o charakterze biurowym ale
      ciekawa :-)
      warszawa

      jeśli chodzi o upodobania to zmienne i różnorodne
      kuchnia generalnie śródziemnomorska, ale nie ortodoksyjnie
      ulubione/ popisowe dania zmieniają się jak w kalejdoskopie (jak wymyslę coś
      nowego, to zostaje na jakiś czs popisem :-)

      nie jadam rzeczy o podejrzanym/ nieznanym składzie i podłej jakości, w rodzaju
      gotowych sosów, paskudnych sklepowych wędlin, mielonych kotletów w punktach
      żywienia zbiorowego etc. z rzeczy budzących zaufanie co do składu ugiełąm się
      tylko przed ślimakami w całości (moja porażka...)

      piję herbatę i niemal tylko herbatę, koniecznie czarną, gorzką i gorącą. co
      godzinę nowy kubek :-)

      z napojów alkoholowych wszystko byle nie piwo (no i podłe słodkie wynalazki w
      rodzaju dorato itp.)

      aktywność zmienna i nieprzewidywalna :-)


      kwestionariusz wypełniony
      no to teraz już się czuję pełnoprawnym członkiem ;-)
    • lomas Re: POZNAJMY SIĘ - co Wy na to? 20.09.04, 00:27

      nick:lomas
      płeć:K
      stan cywilny:niby wolny a jednak nie
      rodzina:niemąż,dzieci swoich brak, duża rodzinka, pies
      zawód/zajęcie:biolog szukający pracy
      kraj/miasto, z którego piszę:Polska/Myślenice w porywach Kraków

      ulubiona kuchnia narodowa:zero oryginalności włoska
      ulubione danie:lasagne ze szpinakiem
      danie popisowe: ostatnio tarta z borowikami ( mało ambitnie ale pyszne) i tort
      biskupin
      czego nie jadam: zwierzaków
      ulubiony napój bezalkoholowy: sok z natki pietruszki i woda niegazowana
      ulubiony napój wysokoprocentowy:wina raczej czerwone, wódeczka z sokiem
      pomarańczowym a nigdy nie tknę już żubrówki z sokiem jabłkowym ;)
      kawa/herbata:kawa

      pora dziennej aktywności:noc im później tym lepiej

      ulubiony cytat: "Łatwiej rozbić atom niż przesąd".

      Pozdrawiam wszystkich i cieszę się ze znalazłam to forum :)
    • i.nes Re: POZNAJMY SIĘ - co Wy na to? 24.09.04, 11:58
      Lunatica i Liska z zapałem podnoszą wątek. Aż mi głupio... Dobra, wzięłam się
      na odwagę. Uwaga.

      nick: i.nes (tak w ogóle to Ines, ale przy rejestracji na GW nie mogłam tak
      wpisać i stąd ta kropka)
      płeć: K
      stan cywilny: mężatka
      rodzina: na razie nas dwoje, ale postawiliśmy sobie pewien konkretny cel na
      lato ;)
      zawód/zajęcie: lektor & tłumacz jęz.ang. (moi przyjaciele mówią, że to bzik)
      kraj/miasto, z którego piszę: Polska/Warszawa

      ulubiona kuchnia narodowa: hmm... najwięcej ulubionych dań proponują mi Grecy,
      ale Włochom jestem wdzięczna za tiramisu, Francuzom za sery, Chile za wino, a
      Szkotom za whiskey... :)

      ulubione danie: saganaki, naleśniki ze szpinakiem, winne dolma, pieczone
      ziemniaki z solą, polskie gołąbki, zupa pomidorowo-paprykowa, gnocchi, gruszki
      z serem pleśniowym, biszkopt z malinami... czy mam wymieniać dalej? ;)

      danie popisowe: gnochci z sosem grzybowym, canelloni z kurczakiem, samosy z
      warzywami i słodkości

      czego nie jadam: flaków, ozorków, móżdżków i innych tego typu dań. Odrzucają
      mnie swoim wyglądem oraz mam wątpliwości natury leksykalnej...

      ulubiony napój bezalkoholowy: domowa herbata mrożona lub świeżo wyciśnięty sok
      z marchewki

      ulubiony napój wysokoprocentowy: martini z wyciśniętą cytryną. Moc martini
      zmienia się w zależności od nastroju, ale zawsze jest to martini. Czasem
      zamiast cytryny wolę w nim wódkę. Poza tym lubię dobre wina - ostatnio mam fazę
      na szczep chardonnay.

      kawa/herbata: świeżo zmielona kawa z tygielka. Jestem zdania, że kawa świadczy
      o człowieku ;)

      pora dziennej aktywności: z racji zawodu działam i rano, i wieczorem. Często
      mam nocne nasiadówki tłumaczeniowe.

      ulubiony cytat: "Intensywnej chęci nic się nie oprze" Bruno Schulz

      Uff... :)

      --
      Life's a journey, not a destination.
    • mysiulek08 Re: POZNAJMY SIĘ - co Wy na to? 25.09.04, 22:17
      koniec koncow wypada sie przedstawic:)
      nick: mysiulek08
      plec: lepsza polowa ludzkosci:) no i Lwica
      stan cywilny: wolny, wolny, wolny
      rodzina: najukochansi rodzice za Wielka Woda
      zawód/zajecie: teraz to ja urlopowiczka, z dzika radoscia objelam stanowisko
      Pani Domu:))
      kraj/miasto, z którego pisze: Santiago de Chile

      ulubiona kuchnia narodowa: trudno, ale jak trza wybrac to trza wybrac: wloska
      choc ostatnie miesiace to wariacje w temacie kuchni polskiej
      ulubione danie: ryby, ryby, ryby
      danie popisowe: losos z rusztu, pizza, machas z parmezanem, szarlotka, tort
      bezowy,ostatnio chleb i bulki:)
      czego nie jadam: baraniny, sera koziego
      ulubiony napój bezalkoholowy: herbata
      ulubiony napój wysokoprocentowy: dobrze zmrozona zubrowka:) i wina, przecudowne
      chilijskie wina, achhhh te ciagnace sie polki z winami...
      kawa/herbata: HERBATA!!!

      pora dziennej aktywnosci: sowa jestem, uwielbiam dlugo spac, a wiec bardziej
      wieczor niz poranek

      ulubiony cytat: raz sie tyje:))


      --
      *******************************
      zapraszam na koniec swiata:
      www.polcom.cl/patagonia
      www.polcom.cl/zloto
    • wanilka77 Re: POZNAJMY SIĘ - co Wy na to? 28.09.04, 12:58
      Przedstawię się i ja!
      Warszawa
      mąż od stycznia + szczeniaczek od lipca ;)
      nie mam popisowego dania, ale bardzo lubię gotować
      nie mam też ulubionej kuchni narodowej - uwielbiam szpinak, makarony z różnymi
      sosami, mozarellę z pomidorami, pomidory (niecierpię natomiast soku
      pomidorowego) no i jeszcze by się coś tam znalazło...
      uwielbiam Finlandię żurawinową, wina
      kawę musowo rano (ostatnio dzięki forum odkryłam spieniacz do mleczka), od
      czasu do czasu herbatkę, ale nie przepadam
    • dodwig2 Dodwig2 28.09.04, 13:16
      >
      > nick: Dodwig2
      > płeć: Babu
      > stan cywilny: wdowa - strasznie brzmi (ale już nie sama)
      > rodzina: 2 młodzieży - płci obojga
      > zawód/zajęcie: wyuczony: biblotekarz ,wykonywany - urzędas
      > kraj/miasto, z którego piszę: Pl - lubuskie
      >
      > ulubiona kuchnia narodowa: nie mam ulubionej
      > ulubione danie: wszystko co jest z makaronami
      > danie popisowe: naleśniki po chłopsku
      > czego nie jadam: podroby (wszelkieg rodzaju płucka, flaczki, cynaderki itp)
      > ulubiony napój bezalkoholowy: soki, woda
      > ulubiony napój wysokoprocentowy: ostatnio - piwo z syropem mietowym
      > kawa/herbata: kawa - parzocha, herbaty - fusiaste z dodatkami np cynamonem
      lub z rumem
      >
      > pora dziennej aktywności: jestem typem skowronka
      >
      > ulubiony cytat: "wszystko można, co nie można byle z wolna i z ostrożna"
      >
      >
    • delie Re: POZNAJMY SIĘ - co Wy na to? 28.09.04, 16:23
      Nie piszę, ale codziennie zaglądam:

      nick: Delie
      płeć: kobieta
      stan cywilny: mężatka
      rodzina: mąż-1, dzieci-0
      zawód/zajęcie: prawnik
      kraj/miasto, z którego piszę: Warszawa

      ulubiona kuchnia narodowa: każda, byle dobra i lekka
      ulubione danie: pierogi ruskie
      danie popisowe: zupa grzybowa
      czego nie jadam: podrobów i baraniny
      ulubiony napój bezalkoholowy: świeżo wyciskane soki
      ulubiony napój wysokoprocentowy: nie mam, nie pijam
      kawa/herbata: kawa z mlekiem i cukrem, ale ostatnio ograniczam

      pora dziennej aktywności: 9-15

      ulubiony cytat: z jednej z forumowych sygnaturek: "Najlepsze są prezenty
      pożyteczne: ja jemu chusteczki do nosa, on mi futro" ;-)

      --

      Dziś już tylko błony bywają czułe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka