Gość: iwona
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.10.10, 12:44
Mam taki przepis na ciasto,
Ciasto:
1 szkl jogurtu naturalnego
1 szkl cukru
ok. 2,5 szkl mąki
3 jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 szkl oleju
1 cukier waniliowy
odrobina soli (ok. 1/4 łyżeczki)
aromaty: śmietankowy i waniliowy
Owoce:
Wiśnie, morele, śliwki i inne
Wykonanie:
Białka ubić na sztywną pianę z 0,5 szkl. cukru i solą.
Żółtka zmiksować z 0,5 szkl. cukru i cukrem waniliowym do białości.
Do żółtek dodać jogurt , miksować, potem olej i wciąż miksować.
Do otrzymanej masy dodać pianę z białek i cukru , wymieszać delikatnie drewnianą łyżką.
Na końcu wsypać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, dodać po kilka kropli aromatów i wymieszać całość drewnianą łyżką. Ciasto ma mieć konsystencję gęstej śmietany ( dlatego nie wsypywać na raz całej mąki , lepiej w dwóch, trzech turach).
Ciasto wyłożyć na blaszkę o wymiarach ok. 25x35 cm., wyłożoną papierem do pieczenia. Położyć na nim ulubione owoce np. wiśnie i morele ,najlepiej po skosie.
Piec ok. 50 min w temperaturze 180-185 stopni C
przepis nieco przeze mnie zmodyfikowany tzn. dodaję aromatu rumowego, zmniejszam nieco ilość mąki na rzecz jogurtu naturalnego, dodaję 1 jajo więcej. Ze śliwkami na wierzchu smakuje fantastycznie :-)
Kiedyś jadłam wspaniałe ciasto na 99% ucierane ale ze śliwkami wewnątrz, fantastyczny smak chyba brał sie z tego, ze śliwki puszczały sok wewnątrz ciasta.
Chciałabym zrobić coś podobnego ale nie wiem, czy czasem się nie pomyliłam apropos tego jedzonego kiedyś ciasta, czy to w ogóle wypali, zwłaszcza przy pomocy ŚLIWEK Z KOMPOTU, ktore akurat mam na ten moment do dyspozycji.
Jak myślicie? Mogę zaryzykować taki eksperyment? Czy może sa jakieś reguły kulinarne dotyczące wrzucania owoców do ciasta (zwłaszcza, ze te śliwki z kompotu mają sporo wody). Macie jakieś rady?