Szyje indycze - jak zagospodarować?

25.10.10, 12:27
Witam,

W młodości (o, jak to dawno było!) nauczono mnie, że nie wolno wyrzucać jedzenia. Staram się w miarę racjonalnie prowadzić domową kuchnię, ale czasem pojawia się jakiś problem.

Moje pytanie dotyczy szyjek indyczych. Bardzo często je kupuję jako mięso do zup i rozmyślam nad spożytkowaniem mięsa z tychże. Wbrew pozorom mięsa na takiej szyi jest mnóstwo. Czasem mam ochotę i zjadam je gotowane, ot tak, prosto z szyi ;-). Czasem obieram szyję, kroję mięso i wrzucam jako wkładkę do samej zupy. Jeszcze innym razem obrane mięso zjada nasz pies.

Czy macie może jakieś ciekawe patenty na zagospodarowanie tego mięsa inaczej, niż napisałam wyżej? Szukałam na forum, ale nie widzę...

Wszystkie przepisy i patenty są mile widziane.

Pozdrawiam!
    • Gość: km Re: Szyje indycze - jak zagospodarować? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.10, 12:32
      Na bazie zmielonego (drobno posiekanego) mięsa z szyju można zrobić farsz do pierogów/naleśników itp.
      Pozdrawiam
      km
      • Gość: x ale fajna literówka! jeszcze nie widziałem: IP: *.unitymediagroup.de 25.10.10, 13:48
        kto?co? - szyj,
        kogo?czego? - szyju
        :D
    • Gość: monka Re: Szyje indycze - jak zagospodarować? IP: 155.94.70.* 25.10.10, 14:06
      Można zrobić z nich galaretkę.
      m.
    • vandikia Re: Szyje indycze - jak zagospodarować? 25.10.10, 14:09
      to co wyżej, farsz, galaretka plus zamiast wrzucac do zupy możesz oskubać szyje i zrobić sos beszamelowy albo śmietanowy i podać to z makaronem albo kaszą
    • Gość: celinus85 Re: Szyje indycze - jak zagospodarować? IP: *.chello.pl 25.10.10, 17:14
      a może zbierać w pojemniczku w zamażrce, razem z innymi mięsnymi ścinkami i jak się uzbiera to do pasztetu
      • ladyann77 Re: Szyje indycze - jak zagospodarować? 25.10.10, 22:09
        Dzięki za podpowiedzi, na pewno skorzystam!

        Pozdrawiam!
        • evabloggerka Re: Szyje indycze - jak zagospodarować? 26.10.10, 09:40
          O farszach już ktoś wprawdzie wspomniał, ale ja jeszcze dodam, że można zrobić farsz do krokietów z mięsem z kapusty kiszonej i z pieczarek. Można też zrobić potrawkę- podsmażone mięso z cebulą, bulion, śmietana, mąka do zagęszczenia koperek lub natka.
          • mhr-cs Re: Szyje indycze - jak zagospodarować? 26.10.10, 16:08
            tak nadziane farszem z mielonego
            i jak masz mozliwosc uwedzic
            to na zimno cos wapanialego
    • Gość: gość Re: Szyje indycze - jak zagospodarować? IP: *.chello.pl 26.10.10, 17:30
      Do sosu z pomidorów , lub do cukinii, i z tego sos do makaronu.
    • ma_dre Re: Szyje indycze - jak zagospodarować? 26.10.10, 17:36
      mozna zrobic flaczki, galaretke, albo nadziewane, pomyslow nie brakuje
    • Gość: lubelliczka Re: Szyje indycze - jak zagospodarować? IP: *.play-internet.pl 12.02.14, 17:10
      można po prostu je upiec. Ja tak robię, kupuje dorodne szyje, przyprawiam je jak kurczaka, zapiekam w piekarniku i jemy do obiadu. jak już wspomniałaś mięska jest na nich sporo
    • Gość: moni Re: Szyje indycze - jak zagospodarować? IP: *.olsztyn.mm.pl 12.02.14, 20:18
      Ja idę na łatwiznę i oddaję psu, b. je lubi (duży pies więc dostaje całe i sobie radzi), ale faszerowane są całkiem niezłe, można tak samo faszerować jak gęsie szyje.
      • squirk Re: Szyje indycze - jak zagospodarować? 12.02.14, 21:19
        Gość portalu: moni napisał(a):

        > Ja idę na łatwiznę i oddaję psu, b. je lubi (duży pies więc dostaje całe i sobi
        > e radzi), ale faszerowane są całkiem niezłe, można tak samo faszerować jak gęsi
        > e szyje.

        www.e-lecznica.pl/artykul/czy-kosci-szkodza-psom
        www.vetopedia.pl/odpowiedz18503-1-Dawanie_psom_kosci.html
        Znałam psa, goldena, cudem odratowanego po zjedzeniu szyjki indyka, fragmenty coś mu w krtani przebiły.
        • Gość: moni Re: Szyje indycze - jak zagospodarować? IP: *.olsztyn.mm.pl 13.02.14, 23:50
          kości to akurat temu psu służą bardziej do chomikowania niż do jedzenia ;) Okoruje mięso a kości znajdujemy po jakimś czasie takie już zupełnie białe pod budą ;)
      • Gość: Edi800 Re: Szyje indycze - jak zagospodarować? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.14, 11:03
        W Polsce tysiące psów cierpią a i umierają od kości drobiowych.

        Panuje powszechna niewiedza o fakcie, że nie wolno psom podawać kości drobiowych. Zwyczajem zaś jest zgarnianie kości do woreczka 'dla pieska'.

        Kości drobiowe przy kruszeniu się mają bardzo ostre krawędzie w kształcie igieł i przebijają błony śluzowe w żołądku i jelitach. Większe kawałki mogą utknąć i powodować zapalenia otrzewnej.

        W naszym kraju znajduje się pieniądze na kampanie społeczne typu '10 km mniej' czy inne buble. A przydałoby się przeprowadzić kampanię społeczną w tym temacie.
        • olivkah Re: Szyje indycze - jak zagospodarować? 13.02.14, 11:11
          Chodzi o kości gotowane. Surowe się w ten sposób nie kruszą i można podawać.
          • squirk Re: Szyje indycze - jak zagospodarować? 13.02.14, 11:26
            olivkah napisała:

            > Chodzi o kości gotowane. Surowe się w ten sposób nie kruszą i można podawać.

            www.e-lecznica.pl/artykul/czy-kosci-szkodza-psom
            i znajomi weterynarze to potwierdzają. Goldenowi, którego znałam, krzywdę zrobiła właśnie surowa indycza szyjka.
            • olivkah Re: Szyje indycze - jak zagospodarować? 13.02.14, 12:00
              Niestety krzywdę można sobie zrobić wszystkim, nawet łykiem wody można się zakrztusić na śmierć. Albo chrupkiem karmy.
              • squirk Re: Szyje indycze - jak zagospodarować? 13.02.14, 12:11
                olivkah napisała:

                > Niestety krzywdę można sobie zrobić wszystkim, nawet łykiem wody można się zakr
                > ztusić na śmierć. Albo chrupkiem karmy.

                Ale to nie pies decyduje o tym, co zje, tylko jego właściciel. Można zwierzę narażać albo można być odpowiedzialnym, mądrym hodowcą. Pies nie umrze z rozpaczy/niedoborów jeśli nie dostanie kości drobiowych bo są inne opcje. Być może umrze jeśli te kości dostanie, decyduje ten, kto go karmi.
    • matylda1001 Re: Szyje indycze - jak zagospodarować? 13.02.14, 11:13
      Ostatnio miałam indyczą szyję i udko z kurczaka. Obrane mięso zmieliłam w maszynce 2 razy, dodałam odrobinę majonezu i szczyptę przyprawy "gyros", do tego posiekane suszone pomidory i zielone oliwki i wyszło całkiem fajne smarowidło do chleba. Dodatki można stosować wedle uznania. Robię też galaretki, coś w rodzaju potrawki w sosie koperkowym, a jak akurat nie mam na nic takiego ochoty, to zamrażam. Mam w zamrażarce pojemnik na mięsne resztki i jak zostaje coś z zupy, to dorzucam. Jak się uzbiera, to robię farsz do pierogów, krokietów.
      • Gość: x smacznego IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.02.14, 11:44
        matylda1001 napisała:

        > Mam w zamrażarce pojemnik na mięsne resztki i jak zostaje coś z zupy, t
        > o dorzucam. Jak się uzbiera, to robię farsz do pierogów, krokietów.
        • matylda1001 Re: smacznego 14.02.14, 15:39
          Gość portalu: x napisał(a):

          >smacznego<

          Dziękuję :)

          Ps. Gdyby tak jeszcze dało się zajrzeć do lodówek i zamrażarek tych "delikatnych"... Do Twojej też bym chętnie zajrzała. Chociaż Ty to chyba nawet zamrażarki nie masz bo nie potrzebujesz :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja