czy można uratować suchy pasztet? PILNE!!!

06.11.10, 09:32
Wczoraj upiekłam swój pierwszy pasztet ale jest strasznie suchy, nie da się go zjeść. Myślałam, żeby go zmielić jeszcze raz, dodać więcej tłuszczu i ponownie upiec ale nie wiem czy tak można. Poradźcie coś!!! PILNE!! Jutro przychodzi teściowa na degustację.
    • vandikia Re: czy można uratować suchy pasztet? PILNE!!! 06.11.10, 11:09
      ja to bym go podała na ciepło
      na patelnię niewielka ilość tłuszczu, położysz pokrojony w grube plastry, po zrumienieniu obrócisz, podlejesz niewielką ilością wody i przykryjesz pokrywką na jakieś 5 minut, na koniec odparujesz.. zrobi się luźny
      przyozdobisz natką, świeżymi warzywami


      co do ponownego mielenia - nie wiem czy tak się robi
      • ulab35 Re: czy można uratować suchy pasztet? PILNE!!! 07.11.10, 20:57
        Zrobiłam tak: kupiłam słoninę, ugotowałam ją (30 min bulgotania) następnie obkroiłam pasztet ze skórki, zmieliłam razem ze słoniną i upiekłam jeszcze raz. Wyszło SUPER!!!
        Teściowej bardzo smakowało:))))
    • Gość: Andzia Re: czy można uratować suchy pasztet? PILNE!!! IP: *.adsl.inetia.pl 04.04.15, 18:22
      a ja dodała troche oleju i ketchupu do smaku i powiem szczerze....wyszedł super!!!! oczywiscie w postaci mazidła na chelbek
      • Gość: x Andziu, możemy też się trochę pomiziać? ;) IP: *.unitymediagroup.de 04.04.15, 18:38
Pełna wersja