i jak przygotowania?

09.04.04, 18:21
ja już dziś upiekłam dwa mazury-jeden na półkruchym cieście, a drugi na
serowym, no i jeszcze sernik. i stałam 2 godziny przy kajmaku...ehh...nie
wiem czemu mi sie scukrzył :(( ale i tak jest dobry.
a jak Wam idzie?
    • Gość: al Re: i jak przygotowania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.04, 18:26
      Mojej rodzinie wszystkie smakowitości zrobiły supermarkety.
      A "makowczyk" zrobił E.Wedel >>Delicje<<.
      Fakt, że długo się z wózkiem do kasy stało, ale się opłacało.

    • Gość: krystyna_jl Re: i jak przygotowania? IP: *.kaptech.net 09.04.04, 18:51
      Ja zrobilam planning i on tak wyglada:
      -zakupy: maz zrobil dzis i jest pod pogotowiem, gdyby cos zabraklo.
      -deser na Wielkanoc: tiramisu(!): corka (specjalistka w tej dziedzinie),
      przygotowuje jutro.
      -inne desery (jajka z czekolady,etc...) przywozi tesciowa.
      _glowne danie (udziec jagniecy): ziec i maz (sa w tym dobrzy i ziec lubi
      pichcic!)
      -przystawki i sery: synowie sie zobowiazali wziac to na siebie.
      -nakrycie stolu i dekoracja: corka
      -sprzatanie stolu i kuchni : mezczyzni.
      -kwiaty, kolorowe jajka i dobry humor: MAMA, czyli :ja!
      -koordynacja : ja...
      W E S O L Y C H S W I A T !!!!!
      • nat.ka Re: i jak przygotowania? 09.04.04, 19:11
        fajnie:)))
        ja dziś robiłam większość, mama mnie tylko denerwowała;) ciągłymi pytaniami "a
        to a tamto"
        a tata połupał 10 orzechów włoskich :DDD
      • ampolion Re: i jak przygotowania? 10.04.04, 16:33
        A ty w kuchni ani-ani?...
    • neronka Re: i jak przygotowania? 09.04.04, 19:30
      Ja już nóg dzisiaj nie czuję. Zrobiłam:
      -upiekłam białą kiełbasę
      -szynkę
      -boczek
      -schab ze śliwką
      -3 mazurki- z kajmakiem, z polewą czekoladową i makowy
      -spód do sernika
      -ugotowałam jajka i pokolorowałam w barwnikach
      i jeszcze jakieś inne duperele.
      Na jutro zostawiam sałatki i jajka faszerowane.......
      Pozdrawiam wszystkich zapracowanych
      daga

    • Gość: Ag Re: i jak przygotowania? IP: *.3vnet.pl 09.04.04, 20:51
      Golabki w piecu, bigos na wierzchu, pasztet upieczony, kajmak sie robi, mazurek
      kokosowy gotowy, ciasto czekoladowe tez, ciasteczka migdalowe gotowe... matko..
      ciezko byc jedyna mloda gotujaca w wielkiej, wielkiej rodzinie...

      Juz nie dam rady dzisiaj wiecej... jutro indyk, karczek, baby, sernik, sos do
      golabkow, salatka....

      Pozdrawiam
      Ag
    • Gość: Camille Re: i jak przygotowania? IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 10.04.04, 01:09
      Wszystko pod kontrola.Wlasciwie dzisiaj glownie pieklam- i tu rewelacja!
      Podczas robienia masy serowej na sernik, ktora wydala mi sie jakas "bezplciowa"
      wmiksowalam w nia duza lyzke platkow rozy w cukrze ktore zawsze przywoze z
      Polski/firma Polska Roza/. I byl to strzal w dziesiatke- zapach niesamowity w
      calym domu, nie mowiac o smaku. Polecam! Nie ma to jak przypadki.....
    • Gość: samanta Re: i jak przygotowania? IP: *.kabel.telenet.be 10.04.04, 08:12
      Ale przygotowania ludzie robicie
      Ja tylko powiesze na juce zolte jajeczka i zolte serwetki na stole a poza
      tym...

      Chrzan kupilam i zrobie saltke jarzynowa ( ale ja robie czesto -wystarczy
      ugotowany kartofel , mala puszka groszku z marchewka , jablko, por, ogorek
      swiezy i kiszony , musztarda , majonez i chrzan ) Jajko odzielnie bo moj pan
      jajcow nie jada ot i takie swieta
      Wiecej energii idzie w dekoracje niz zoladek ... :-)
      Mysle , ze zamiast piec lakocie i urobic sie przy tym lepiej wysc na miasto
      chocby na kawe i ciastko , przespacerowac sie
      Ostatnio bylismy w ZOO bylo super "kroliki" na wejciu rozdawaly swiateczne
      jajka czekoladowe w bufetach smazyli hamburgery z cebulka i ketchupem ...
      Hej!!!!Jestem anty fastfood caly rok ale w taki fajny dzien na powietrzu
      zamiast siedziec w chalupie i urabiac rece mozna go fajnie spedzic po ZOO
      isc do kina albo pubu przeciez to nasz odpoczynek nie ?
      Co o tym sadzicie?


      • Gość: piri Re: i jak przygotowania? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.04, 11:49
        nie chce byc zlosliwa, ale w ten sposob zamiera tradycja swiat wielkanocnych...
        • Gość: Tess Re: i jak przygotowania? IP: *.telia.com 10.04.04, 16:22
          spokojnie.....
          juz wszystko gotowe;))
          Wesolych Swiat Wielkanocnych
    • roseanne Re: i jak przygotowania? 10.04.04, 17:27
      ja swoje przygotowania kuchenne skonczylam
      w tym roku wyjatkowo malo



      jeszcze tylko ogolne ogarniecie domku
    • Gość: gość: wir Re: i jak przygotowania? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.04.04, 19:11
      Ja już mam gości z głowy. Zaprosiłam dzisiaj rodzinkę na obiad.Podałam rosół z
      indyka. Do tego podpieczoną babę-którą rodzinka przyniosła. Indyk nadziewany
      mięsem mielonym + wątróbka i cebulka podsmażona + pieczarki podsmażone na
      maśle+ trochę rodzynek. Przepis Kuronia - oczywiście zmodyfikowany.Indyka
      piekłam wcześniej, więc podałam na zimno,pokroiłam na plastry. Pasztet z
      indyka, szynka, cielęcina nadziewana mięsem mielonym z pieczarkami w całości,
      schab po warszawsku ozdobiłam kwiatem z papryki czerwonej, łodyżki z ogórka
      kiszonego, wyglądało to bardzo ładnie. Kiełbasa biała pieczona posypana
      majerankiem, sałatki to jarzynowa, pieczarkowa. Surówki colesław, kapusta biała
      z ananasem i wiórkami kokosowymi, surówka z czerwonej kapusty z ananasem i
      grejfrutem. Do tego do popicia gin z tonikiem. Ciasta - to babka drożdzowa z
      rodzynkami wyszła pyszna i mazurek kajmakowy który robiła córka ozdobiony
      bakaliami. Pyszny. Zjadło się po małym kawałku wszystkiego. Wszystko smakowało.
      W tej chwili siedzę przy kieliszku przyniesionej przez rodzinkę przepalanki i
      odpoczywam po trudach przygotowań. Wesołych i udanych Świąt i dużo zasłużonego
      odpoczynku po ciężkich trudach.
      • kwieta4 Re: i jak przygotowania? 11.04.04, 02:48
        a u mnie jest +30 :(( sobota, 17 z minutami. zaraz przyjda znajomi, zrobilam
        urozmaicona, lekka kolacje. nie chce sie jesc w takie goraco.
        jutro bedzie rodzinne sniadanie, ale praktycznie juz od dzis sie swietuje, bo w
        poniedzialek normalny dzien pracy:(.
        zurek mi wyszedl fajnie, upieklam tez biala kielbase. pieczone miesa, sledzie,
        rozne jaja, rozne sosy, chrzanik swoj - ale nie plakalam bardzo, bo tarlam
        zamrozony:).
        ciasta wyszly wszystkie ladnie. stolen, ktory upieklam jakis czas temu smakuje
        mi bardzo. bogaty w skorke, orzechy i suszone owoce, zmiekl lezakujac. ciekawa
        jestem tortu ormianskiego, wyglada ladnie. mazurki kolorowe, sernik wyglada
        niezle - z marcepanem roztartym na kruchym spodzie posmarowanym dzemem
        morelowym.

        jak na ironie wlasnie zapanowala u nas kurzeca infekcja i wszystkie ptaki w
        okolicy poszly pod noz. biedne nioski, tak sie staraly...zapowiadala sie
        Wielkanoc bez jaj, ale tutaj dziwnie wszystko odbywa sie bez paniki. a moze po
        prostu przyszedl zawczasu duzy transport z sasiednich prowincji...
        jestem rozleniwiona po urlopie i prawde mowiac - wcale mi sie nie chce
        swietowac, choc gotowanie poszlo sprawnie. w takie dni bardzo brak mi Mamy,
        przegadalysmy wprawdzie godzine przez telefon, ale zal mi, ze nie sprobuje
        mojego gotowania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja