czy zmienił się Wam smak?

19.12.10, 15:48
Pytanie w tytule uproszczone, bo musiało być krótkie.
Od roku nie jem prawie słodkich śniadań, które towarzyszyły mi o poranku kilkanaście lat.
Używam mało czosnku, a niedawno jeszcze bardzo dużo.
Smakują mi coraz prostsze smaki. Dziś orobiłam się przy surówce z kiszonej kapusty (starłam marchewkę , jabłko, cebulę, dodałam kminek, natkę) ale tak naprawdę i bez tych dodatków smakowała mi wyśmienicie.
Posmakowały mi zupy -kremy, dzięki czemu jem więcej warzyw strączkowych.
    • Gość: Eia Re: czy zmienił się Wam smak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.10, 16:27
      Zdecydowanie tak! od lat nie jadam słodyczy (dieta Montignaca), od pewnego czasu nie używam soli. Smakują mi coraz prostsze potrawy - kiedyś sałatki musiały aż mienić się kolorami, teraz ograniczam się do 2-3 składników. Podobnie kanapki, w których chcę wyczuć smak chleba, a nie dodatków
    • Gość: x to normalne, starzejemy się! IP: *.unitymediagroup.de 19.12.10, 17:19
      • coralin Re: to normalne, starzejemy się! 19.12.10, 17:36
        X dziękuję za radę odnośnie doprawienia szpinaku do ryby, bo to chyba Ty doradziłeś. Wcześniej szpinak musiał mieć czosnek. Teraz bardzo polubiłam gałkę muszkatołową.
        • Gość: x miło mi :) IP: *.unitymediagroup.de 19.12.10, 20:42
    • marghe_72 Re: czy zmienił się Wam smak? 19.12.10, 23:44
      Mowy nie ma, żebym zrezygnowała z czosnku :)
      A czy zmieniają mi się smaki? z wiekiem uczę się jeść rzeczy, których wczesniej nie brałam do ust.
      Surowe mięso na przykład (carpaccio, tatar), karczochy itp
      • mhr-cs Re: czy zmienił się Wam smak? 20.12.10, 09:25
        marghe_72

        tak ostatnio stwierdzono
        ze z wiekiem
        zmienia sie nasz smak,
        bo te punkty na naszym jezyku
        znikaja,te
        ktore sa za to odpowiedzialne
        czy to naukowe stwierdzenie
        jest dla wszystkich osob nie wiem,
        u mnie sie nic nie zmienilo
        albo tak
        bo tak wspanialego szpinaku
        jak z domu pamietam nie spotkalam
        do dzisiaj,
        • krzysztofsf Re: czy zmienił się Wam smak? 20.12.10, 09:44
          Podobne zjawisko stwierdzono w przypadku wzroku.
          Z wiekiem plyn w galce ocznej czesto przestaje byc idealnie bezbarwny, przez co "przesuwa" sie postrzeganie barw.
          Na zjawisko to naprowadzil fizjologow ktorys znany malarz, ktory z wiekiem zmienil kolorystyke swoich obrazow, a nawet staral sie wykupywac swoje dziela z mlodszych lat, aby retuszowac je zmieniajac odcienie barw.
          Okazalo sie, ze nie tyle zmienil styl, ile chcial osiagnac ten sam efekt kolorystyczny - on widzial caly czas ten sam kolor, mimo, ze inni zamiast powiedzmy jego "zoltego" widzieli bardziej "pomarancz". W dawniej malowanych obrazach "zolty" byl dla niego obecnie prawie "bialy" - i chcial poprawic uznajac to za bledy mlodosci lub blekniecie farby.
          Niestety nie pamietam nazwiska malarza.
      • coralin Re: czy zmienił się Wam smak? 20.12.10, 18:21
        Marghe ja nie zrezygnowałam, ale nie wrzucam już do wszystkiego. Używam za to zdecydowanie więcej ziela angielskiego i liścia laurowego.
    • Gość: kacha Re: czy zmienił się Wam smak? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.10, 09:12
      Kilka lat temu odwracałam się na widok "śmierdzących" serów, teraz uwielbiam.
      Jeszcze rok temu zajadałam się białym pieczywem, obecnie jem tylko ciemne, biała bułka po prostu mi nie smakuje :)
      Słodkie soki pijam od święta, zrezygnowałam z nich na rzecz niegazowanej/gazowanej wody - kiedyś piłam codziennie, podobnie jak colę.
      • coralin Re: czy zmienił się Wam smak? 20.12.10, 18:17
        Od soków kartonowych odwykłam już parę lat temu. W sezonie na cytrusy robię sok sama i gdyby tak nie było podejrzewałabym, że do soku pomarańczowego ktoś dosypał cukru. W ogóle coraz mniej smakują mi owoce. Uwielbiam za to warzywa .
    • krzysztofsf Zmienia sie 20.12.10, 09:35
      Sa trzy powody
      - fizjologiczny - organizm w roznych okresach zycia oraz przy zmianach aktywnosci fizycznej, potrzebuje innych skladnikow - i stad zaczynaja smakowac rzeczy, ktore wydawaly sie niesmaczne.
      - technologiczny - rozne potrawy i wyroby, do ktorych kiedys sie zrazilismy, zaczynaja nam smakowac gdy sprobujemy ich w innym wykonaniu, zakupione z innego zrodla czy inaczej przyzadzone.
      - wyuczenie - sporo potraw i napojow wymaga pewnego przestawienia smaku, ponawiania degustacji, zeby zaczac dostrzegac ich walory. Pierwsze proby koncza sie stwierdzeniem, ze cos nam nie smakuje, ale po jakims czasie smak sie "przestawia" i dostrzegamy walory, nawet zaczynamy lubic. Przykladem moze byc wytrawne wino, piwo, zielone i czerwone herbaty, potrawy z innych kregow kulturowych przyprawiane obcymi nam przyprawami lub w sposob sprzeczny z naszymi przyzwyczajeniami.
    • Gość: Wiecznie głodna Re: czy zmienił się Wam smak? IP: *.bwa.local / 192.168.0.* 20.12.10, 12:09
      Tak - wraz z wiekiem polubiłam wiele rzeczy. karp smażony to pierwszy z brzegu przykład. Ponadto pasztety pieczone, kasza gryczana, ciasta drożdżowe z owocami, kompot...
      • Gość: aqua48 Nie IP: 77.236.25.* 20.12.10, 12:45
        To znaczy że się nie starzeję? Od zawsze nie lubię kapuśniaku i pęcaku i nic mi się w tym względzie nie poprawiło, nie lubię, nie gotuję, nie jem.
        • mhr-cs Re: Nie 20.12.10, 12:53
          Gość portalu: aqua48 napisał(a):

          > To znaczy że się nie starzeję? Od zawsze nie lubię kapuśniaku i pęcaku i nic mi
          > się w tym względzie nie poprawiło, nie lubię, nie gotuję, nie jem.

          no to masz odpowiedz,
          jak sie nie znasz
          to co
          na to mozesz powiedziec?
        • coralin Re: Nie 20.12.10, 18:24
          Ja tez od zawsze nie lubię makaronu i ryżu na słodko. Nic mi się nie poprawiło. Nie lubię, nie gotuję, ale jak podaliby to zjadłabym, choć wyłącznie z grzeczności.
    • coralin Re: czy zmienił się Wam smak? 20.12.10, 18:10
      coralin napisała:

      > Posmakowały mi zupy -kremy, dzięki czemu jem więcej warzyw strączkowych.

      Zadam durne pytanie w związku z tym. Czy "groch łuskany połówki" moczy się przed ugotowaniem?
      Uwielbiam zupę z soczewicy czerwonej (nie trzeba moczyć i gotuje się w mig) i ciecierzycy (trzeba moczyć).
      • Gość: x nie moczy się, IP: *.unitymediagroup.de 20.12.10, 18:33
        1 część grochu i trzy części wody gotujemy ca. 1 - 1,5 h, solimy i przyprawiamy po ugotowaniu, inaczej czas gotowania się wydłuży
        • Gość: aqua48 moczy się IP: 77.236.25.* 20.12.10, 20:59
          Ja moczę, soczewicę również, nie tyle ze względu na łatwość gotowania, bo soczewica to chwilka, tylko na problemy trawienne. Moczone są lżej strawne i nie wzdymają.
        • Gość: marbor1 Re: nie moczy się, IP: 178.73.50.* 20.12.10, 21:46
          Ja groch łuskany moczę, zalewam na noc ciepłą przegotowaną wodą i następnego dnia groch gotuję najwyżej 30 min. Jest miękki. Oszczędność czasu o energii.
          • Gość: aqua48 Re: nie moczy się, IP: 77.236.25.* 20.12.10, 21:58
            Polecam do zup szybkowar, przy grochówce i fasolowej trzeba tylko uważać z temperaturą, bo gotowane zbyt gwałtownie lubią pluć po całej kuchni. Ale zupa jest gotowa w 7-10 min max.
    • Gość: kwaśna śmietana Re: czy zmienił się Wam smak? IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.10, 14:16
      Kiedyś pochłaniałam słodycze tonami, obecnie nie jem ich wcale i nie czuję się z tego powodu nieszczęśliwa. Onegdaj na widok soku pomidorowego miałam odruch wymiotny, teraz mogę go pić litrami. Jestem również typową ofiarą "przedszkolnego szpinaku"- zielonej paćki, od której uciekały wszystkie dzieci. Dziś uwielbiam szpinak i często go przyrządzam, zarówno jeśli chodzi o świeże liście, jak i o "paćkę" z mrożonki. Z serami pleśniowymi było podobnie, jako nastolatka nie cierpiałam, teraz i owszem, lubię. Uwielbiam również serek homo naturalny, a w ... hmmm... młodości :) jadłam tylko waniliowy lub inny, byle słodki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja