Co to jest "twarożek homogenizowany"?

10.01.11, 13:18
Znalazłam taką nazwę w książce kucharskiej z końca lat '80.
Czy to jest po prostu zwykły twaróg, czy jednak coś odrobinę innego? Jeśli tak, to czy znacie jakichś producentów tego cuda? :)
    • dzioucha_z_lasu Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 10.01.11, 13:25
      Pan gugiel nie gryzie

      pl.wikipedia.org/wiki/Homogenizacja
    • Gość: x twarożek albo serek homogenizowany, IP: *.unitymediagroup.de 10.01.11, 13:25
      to po prostu normalny twaróg lub biały ser, ale już "zmielony, utarty". Nadaje się idealnie do sernika.
    • Gość: pola Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.11, 13:26
      Wymieszany, jednorodny. Taki bez grud.
      Kiedyś twarożki homogenizowane były waniliowe i z nich robiło się serniki na zimno. Nie wiem czy dzisiaj można zastąpić twarogami do pieczenia (w wiaderkach, pudełkach itp). Prawdopodobnie tak.
      Dla mnie twarożek homo, to np. coś w stylu Danio.
    • partofthatworld Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 10.01.11, 13:30
      Dziękuję bardzo za odpowiedź :)
    • very.martini Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 10.01.11, 13:35
      syf, którego nie należy jeść, jeśli nie chce się skończyć z obtłuszczonymi wszystkimi narządami:)

      16%VOL
      22%VAT
      • dzioucha_z_lasu Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 10.01.11, 13:43
        A normalny twaróg niehomogenizowany? Też syf?
    • angazetka Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 10.01.11, 15:10
      Twarożek homo jak najbardziej można kupić i dziś, nie ma z tym problemu ;)
    • jhbsk Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 10.01.11, 15:15
      partofthatworld napisała:

      > Znalazłam taką nazwę w książce kucharskiej z końca lat '80.

      Do kupienia i dzisiaj.
      --
      JS
    • Gość: kwaśna śmietana Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.11, 15:20
      Jem serek homo codziennie (naturalny), bardzo go lubię, choć- biorąc pod uwagę jeden z zamieszczonych tu postów- pewnie niedługo umrę z otłuszczenia narządów wewnętrznych (choć serek jest z gatunku light, 0% tłuszczu). Robię tez często serniki z serków w wiaderkach/"kiełbaskach"/plastikowych pudełeczkach. Nie widzę większej różnicy w konsystencji...
      • Gość: x zero tłuszczu to niesmaczne! IP: *.unitymediagroup.de 10.01.11, 16:04
        Co jak co, ale sery pełnotłuste i w ogóle produkty mleczne pełnotłuste są smaczniejsze. Oszczędzać tłuszcz można gdzie indziej.
        • linn_linn Re: zero tłuszczu to niesmaczne! 10.01.11, 16:37
          Nie tylko o smak chodzi. Producenci niestety nie maja obowiazku informowac nas o metodzie odtluszczania produktow, a niektore metody opieraja sie na uzyciu rozpuszczalnikow chemicznych. Zastanawiam sie nad tym, czy dziwny posmak jogurtow niskotluszczowych stad sie nie bierze.
    • Gość: aqua48 Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? IP: 77.236.25.* 10.01.11, 15:56
      Homogenizowany, czyli jednolity, powinien z zasady być jednolitą, gładką mieszaniną sera białego i śmietanki lub mleka, taką, żeby nie wyczuwało się grudek. Wszędzie jest do kupienia w wersji waniliowej - na słodko lub naturalnej. Z takiego serka robi się np. Wz-kę i serniki na zimno.
      • Gość: en Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.11, 19:42
        Jest w sklepach, ma zwykle nieefektowne opakowanie (prostokatne, niskie, nijaka etykietka), wiec pewnie nie zauwazylas. Firmy nie podam, bo nigdy homosera nie lubilam, to i nie kupuje.
      • Gość: marbor1 Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? IP: 178.73.50.* 10.01.11, 20:01
        Wszystkie mleka, śmietany i serki są homogenizowane, tylko tego nie pisze się na etykietach.
        Inaczej na powierzchni mleka zbierała by się śmietana, śmietana czy serek w kubeczkach podchodziłyby serwatką.
        • princesswhitewolf Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 20.01.11, 19:45
          wszystko jest pasteryzowane ale bynajmniej niekoniecznie homogenizowane. I dlatego jak najbardziej mozna kupic w sklepie mleko gdzie smietana osadza sie jak czop na gorze butelki.
    • olejanka Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 10.01.11, 20:03
      partofthatworld napisała:

      > Znalazłam taką nazwę w książce kucharskiej z końca lat '80.

      Cudowne pytanie! Nie mówię tego ironicznie, absolutnie, po prostu dopiero teraz widzę, jak dużo umknęło nam z minionej epoki. Kiedyś serek homogenizowany, zwany też twarożkiem, występował tylko w wersji naturalnej i waniliowej. Plastikowe pudełko w kształcie prostokąta z aluminiowym wieczkiem, które rewelacyjnie sprawdzało się do robienia łańcuchów na choinkę (wieczko oczywiście). Serek miał gładką, kleistą konsystencję z wodnistą powłoką, przed spożyciem trzeba było go zamieszać :) Jakaś spółdzielnia mleczarska nadal go produkuje (nie pamiętam, która), a ja, z tęsknoty za smakiem dzieciństwa, czasem kupuję.
      Pamiętam też jogurt owocowy (właściwie to był kefir o jednym dostępnym smaku, z wsadem "owocowym" cokolwiek to znaczyło).
      Ech... nie, żeby mi tego brakowało! :)
      • Gość: k Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? IP: *.home.aster.pl 10.01.11, 20:20
        olejanka napisała:

        > Jakaś spółdzielnia mleczarska nadal go produkuje (nie pamiętam, k
        > tóra), a ja, z tęsknoty za smakiem dzieciństwa, czasem kupuję.


        Ale to nie jest ten sam serek, co kiedyś. Ma zbyt jednolitą konsystencję w stosunku do tamtych - może to przez to? :-))
        • olejanka Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 10.01.11, 21:12
          Gość portalu: k napisał(a):

          >
          > Ale to nie jest ten sam serek, co kiedyś. Ma zbyt jednolitą konsystencję w stos
          > unku do tamtych - może to przez to? :-))

          Masz rację. Tamte miały zdecydowanie dwoistą konsystencję :)
          Moja mama robiła nam kluski z serka waniliowego z jajem i mąką, kładzione na wrzątek, podawane z topionym masełkiem i cukrem. Teraz robi to samo wnukom, z Danio, ale to oczywiście nie to samo...
          • Gość: dorotkah Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? IP: *.hsd1.il.comcast.net 10.01.11, 22:07
            Byl zwykly,waniliowy i truskawkowy.Ja lubilam ten nieslodki jesc na kanapce.Pycha serniki na zimno sie robilo z tego.I jeszcze cos niepojetego czym nas jako maluchy codziennie pasiono po przyjsciu z dworu:do goracego mleka siup tego zwyklego serka homogenizowanego i do tego herbatniki,cukru troche i to wszystko po wymieszaniu sie pilo.Ten beblot.I to mi wtedy smakowalo.
          • jagoda85 Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 03.05.11, 13:53
            Jak masz blender, lub malakser to zrobisz sobie taki sama. Ja kupuję twaróg z terminem ważności 4 dni, taki w kostkach, świetny jakościowo, wrzucam do malaksera dodaję owoce jakie mam w danym momencie, i mam świetny twarożek homogenizowany, bez jakichkolwiek dodatków chemicznych.
      • dzioucha_z_lasu Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 10.01.11, 21:37
        olejanka napisała:

        > partofthatworld napisała:
        >
        > > Znalazłam taką nazwę w książce kucharskiej z końca lat '80.
        >
        > Cudowne pytanie! Nie mówię tego ironicznie, absolutnie, po prostu dopiero teraz
        > widzę, jak dużo umknęło nam z minionej epoki. Kiedyś serek homogenizowany, zwa
        > ny też twarożkiem, występował tylko w wersji naturalnej i waniliowej. Plastikow
        > e pudełko w kształcie prostokąta z aluminiowym wieczkiem, które rewelacyjnie sp
        > rawdzało się do robienia łańcuchów na choinkę (wieczko oczywiście). Serek miał
        > gładką, kleistą konsystencję z wodnistą powłoką, przed spożyciem trzeba było go
        > zamieszać :) Jakaś spółdzielnia mleczarska nadal go produkuje (nie pamiętam, k
        > tóra), a ja, z tęsknoty za smakiem dzieciństwa, czasem kupuję.

        Był, a w zasadzie bywał jeszcze serek kakaowy - wielki rarytas i rzadkość, ale to chyba we wcześniejszych latach 80. Matko, ale ja stara jestem :D
        • olejanka Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 10.01.11, 21:45
          dzioucha_z_lasu napisała:

          > Był, a w zasadzie bywał jeszcze serek kakaowy - wielki rarytas i rzadkość, ale
          > to chyba we wcześniejszych latach 80. Matko, ale ja stara jestem :D
          >
          W naszym samie nawet we wczesnych latach 80 nie było kakaowego...! Szczęściara!
          Tak, też jestem stara! Cud, że jeszcze to pamiętamy :)))
          • dzioucha_z_lasu Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 10.01.11, 21:50
            Przyznam, że ten wątek wręcz mnie wzruszył, zwłaszcza ten kawałek o ksiażce z lat 80 i że nie wiadomo o czym w niej piszą... Jak prehistoria jakaś :D
            • olejanka Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 10.01.11, 22:06
              Taaak! Prehistoria!
              Zabawne, że tak naprawdę im starsze przepisy, tym prostsze składniki. Problem pojawia się dopiero, kiedy wybór zamienników i substytutów jest tak powalający, że niecierpliwym odechciewa się gotować :)
              Od małego (naprawdę tyciego! Czyt.: dawno, dawno temu...) piekę sernik według tego samego przepisu. Kiedy ledwo odstawałam od stołu w kuchni, tata przepuszczał mi tłusty ser przez maszynkę, trzy razy. Jak urosłam, pojawił się ser potrójnie mielony. Ło matko, co to było za odkrycie! A teraz mam sto pięćdziesiąt gatunków sera na sernik do wyboru i za każdym razem wybieram inny, a efekt jest nieprzewidywalny :)
              • dzioucha_z_lasu Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 10.01.11, 22:23
                A propos prehistorii, znalazłam zeszyt mojej babci - z zajęć gospodarstwa domowego, przedwojenny jeszcze, pełen przepisów i porad kuchennych. Raz, ze pisany pięknym, szkolonym pismem, to jeszcze przepisy ciekawe. Niesamowite, ile wtedy używano masła - w zasadzie wszystko co pieczone musiało w tym maśle pływać. Ale z drugiej strony - smak musiał być fantastyczny, np.taka prawdziwie ekologiczna gęś pieczona w brytfance pełnej prawdziwego, domowej roboty, pachnącego masła... Kurcze - kiedyś to chyba jednak było lepiej pod względem smakowym... Nawet za moich czasów szynka była lepsza niż teraz, pieczeń z ciężko wystanej wołowiny miała inny smak, mleko, stawiane co rano pod drzwiami było mlekiem - zwłaszcza to ze złotym kapslem, śmietana smakowała jak śmietana, a chleb to był chleb... Do dziś pamiętam smak botwinki zagryzanej grubą pajdą świeżego chleba na stołówce w Mamucie... Teraz takiego chleba nie ma.. No, chyba, że już mam syndrom babci - " za moich czasów..." :D
                • fettinia Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 10.01.11, 22:33
                  syndrom babci widocznie tez mam:D
                  Byly faktycznie 4 rozne-truskawkowy,waniliowy,kakaowy i naturalny.
                  A jeszcze wczesniej-pewnie malo kto pamieta-byl twarozek w okraglym pudellku-cos pomiedzy zwyklym twarogiem a serkiem homo wlasnie:)Do dzisiaj pamietam ten smak-bez chemii:)
                  • dzioucha_z_lasu Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 10.01.11, 22:44
                    O, faktycznie - był truskawkowy, zapomniałam o nim, bo z powodu uczulenia bardzo rzadko i zwykle nielegalnie go jadałam. A skoro mnie uczulał - musiał mieć sporo wspólnego z prawdziwymi truskawkami...
                  • jagoda85 Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 03.05.11, 14:00
                    E tam stare jesteście. Ja pamiętam czasy w których dopiero zaczynał się pojawiać serek homogenizowany. Najpierw był tylko o naturalnym smaku, potem dopiero zaczęły się pojawiać smakowe.
                • olejanka Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 10.01.11, 22:44
                  Ja też cierpię na syndrom babci, ale nie ustaję w trudach, żeby odnaleźć to, co moje kubki smakowe jeszcze pamiętają...! :) Zanim, jak on się nazywa... no, ten okropny glutaminian sodu odbierze im pamięć na zawsze!
                  Mam jeszcze jeden ważny smak z dzieciństwa, którego nie sposób odtworzyć. Byłam do 5 roku życia na diecie bezglutenowej. Tata piekł mi babeczki z mąki kukurydzianej, które były najpyszniejsze na świecie. Nawet, jak były lekko czerstwe, bo, wiadomo, nic się nie marnowało! Znajomy rodziców wykradał jakiś preparat zagęszczający (?) do moich babeczek z instytutu żywienia (chyba uległo już przedawnieniu, prawda?). A teraz? Teraz w każdym supermarkecie stoi półka z bezglutenowymi chlebami, które w smaku podobne są zupełnie do niczego i nie mają nic wspólnego z moimi babeczkami.
                  I fakt, wszystko, co zdobywało się w dłuuuugich kolejkach, smakowało inaczej.
                  Ale za kolejkami akurat nie tęsknię! Tęsknię za smakiem :)
                  Ha, doceń, że babcia zechciała Ci zostawić zeszyt z przepisami - moja jedyna aktualnie żyjąca żadnego przepisu nie chce zapisać na kartce, a jak ją zmusiłam, żeby napisała przepis na tort makowy, to prychała, stękała i po godzinie myślenia spisała coś "na oko". W czasie wojny chodziła na kurs dla gospodyń domowych i choć gotuje naprawdę dobrze, to doświadczenie wspomina z niesmakiem. Podobno wtedy uczyli, jak zrobić coś, co wygląda i smakuje, jak kurczak, a składa się wyłącznie z kartofli :)
                  • dzioucha_z_lasu Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 10.01.11, 22:53
                    Ja strasznie żałuję, że teraz nie ma takich szkół dla pań domu/ gospodyń domowych. To jednak było bardzo przydatne. Z tego co przeczytałam w babci notatkach, to uczono gotowania, ale takiego na co dzień - z tanich i dostępnych składników, przechowywania albo przetwarzania żywności i pozostałości tak, żeby się nic nie marnowało, robienia świetnych przetworów i owocowych i mięsnych tak, żeby i pół roku można było z nich korzystać mimo braku lodówki i słoików weków, sensownego i ekonomicznego planowania żywienia rodziny ( i służby...... :-D ), uprawiania swoich ziół, jarzyn i owoców, hodowli drobiu ( tego akurat bym się nie podejmowała) no i prac takich jak szycie, cerowanie, haft, robótki na drutach.... I cudownie eleganckiego pisma.. Gdyby teraz były takie szkoły - zapisała bym się. Kiedyś sie z tego śmiałam i uważałam za straszny archaizm, ale teraz, odkąd prowadzę własny dom - stwierdziłam, że to było bardzo niegłupie... No, ale jakoś tak zupełnie odbiegłam od tematu wątku :)
                    • Gość: aqua48 Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? IP: 77.236.25.* 11.01.11, 09:32
                      kucharskich. polecam "Kuchnię Polską" Dzioucho, większość informacji za którymi tęsknisz jest w starych książkach kucharskich. Polecam "Kuchnię Polską", szukaj wydania z lat 1959-1962. To było w czasach powojennych kompendium wiedzy o gotowaniu na co dzień, komponowaniu zdrowych i wartościowych posiłków, żywieniu dzieci i osób chorych i dostosowaniu obiadów do pór roku. Lodówka tam to szafka spiżarniana z lodem. Mam taką książkę, moja Mama uczyła się na niej gotowania, bo jako młoda mężatka potrafiła zagotować wyłącznie wodę, ponieważ wszystkie jej siostry gotowały wspaniale i ona w domu nie musiała. Do tej pory lubię sobie tą Kuchnię otworzyć i poczytać, bo mnóstwo ciekawych rzeczy można się dowiedzieć, np. jak właściwie zaparzyć czarną kawę.
                      • Gość: marbor1 Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? IP: 178.73.50.* 11.01.11, 10:11
                        Mam taką książkę wydaną w 1957 r. Był to mój prezent ślubny, jaki otrzymałam od swojego męża, po oświadczeniu że nie potrafię w ogóle gotować.
                        Była i jest moim wademecum do dnia dzisiejszego. Znam tamte czasy z autopsji. Żyło się biednie
                        w porównaniu do dzisiejszych czasów, ale było wtedy młodym, pełnym zapałów i planów na przyszłość. Ech te wspomnienia.... Stara już jestem.
                    • Gość: genny Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? IP: 217.11.129.* 11.01.11, 12:17
                      A ja z czasów szkolnych pamiętam taką książkę, która wtedy uchodziła za swoisty poradnik, a adresowana była do nastolatek. Główną bohaterką była właśnie babcia udzielająca porad. "Przez dziurkę od klucza" autorstwa K. Siesickiej
                    • olejanka Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 11.01.11, 13:04
                      Dzioucha, tak mi się przypomniało, że jest przecież
                      forum.gazeta.pl/forum/f,49213,Wystarczajaco_Dobra_Pani_Domu.html
                      czyli forum tematyczne. Co prawda, dziergać na drutach trudno się w ten sposób nauczyć, ale dziewczyny wymieniają się różnymi trickami od dawna.
                      Masz rację, że trochę brakuje takich miejsc, gdzie można byłoby się tego wszystkiego nauczyć. Ale wiem, dlaczego: bycie panią domu stało się nieco niemodne, a kobiety walcząc o równouprawnienie zapomniały o tym, ile przyjemności (poza typową pracą w domu) to może przynosić. Wiem, że narażam się niektórym kobietom, ale uprzedzając latające w moim kierunku kapcie wyjaśniam: są jeszcze takie egzemplarze, nie wszystkie oczywiście, które po prostu lubią zajmować się domem - gotować, upiększać, sadzić kwiatki w ogrodzie, a wszystko to - z równoczesnym uwzględnieniem normalnego zawodowego życia.
                      Póki co uczę się na błędach ostawiając kolejną zdechłą roślinkę do sanatorium... czyli do oranżerii mojej mamy :) chociaż ona posiadła w mojej rodzinie tę tajemną wiedzę nie zasuszania kwiatów na amen :))
                      • dzioucha_z_lasu Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 12.01.11, 12:08
                        Oj, ale forum, czy książka to nie to samo :) Gotować lubię i radzę sobie z tym nieźle, ale jak poszłam na kurs, to nauczyłam się masy rzeczy i technik, które moze i są gdzieś tam poopisywane, ale co innego, jak ktoś pokaze, wytłumaczy i przypilnuje, żeby to właściwie zrobić :)
            • Gość: ailama Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? IP: *.acn.waw.pl 10.01.11, 22:13
              Ja pamiętam z dzieciństwa serek waniliowy homogenizowany waniliowy Spółdzielni mleczarskiej z Radomia "ROLMLECZ". Teraz też jest do kupienia, w bardzo podobnym opakowaniu, ale oczywiście smak inny, a Spółdzielnia połączyła się z 12 innymi i nosi nazwę "MLEKPOL".

              • Gość: GMK Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? IP: *.centertel.pl 11.01.11, 09:54
                Kupuję serek homogenizowany do dzisiaj. Nic się moim zdaniem nie zmienił, a produkuje go mleczarnia w Poznaniu. Rzeczywiście opakowanie szału nie robi, a i w sklepie wykładają go gdzie popadnie, rzadko z serkami, często z deserami na bazie jogurtu(?). Dla młodego pokolenia proponuję wyobrazić sobie, jest to serek Danio, bez dodatków smakowych i cukru. Taka konsystencja. Od zawsze mieszam go z ciepłym makronem i mam sos serowy, dodaję tylko jakieś dodatki smakowe np. łososia. Aha , w domu ma ksywkę "homo niepewny".
                • kochanic.a.francuza Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 04.05.11, 19:26
                  Ja tez sie prawie poplakalam ze szczescia, ze sa ludzie tak starzy jak ja co to serek homogenizowany pamietaja. Mieszkam za granica. Jak ostatnio bylam w Ppolsce i dorwalam tez serek to mi puls podskoczyl ze szczescia. Opakowanie kocham jakie jest i nie chce zeby sie zmienilo. Smak ten sam, objetosc mniejsza. Mama kupowala zawsze po dwa. Ja i siostra wcinalysmy po calym opakowaniu, bo mama z tych zajetych byla. Kochalam i kocham ten smak, mame i siostre:))))
              • Gość: Polanka Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.11, 12:15
                Rolmlecz jest, serek homo z Rolmlecza też, ale jego waniliowość jest obrzydliwie chemiczna. Najbardziej zbliżony smakiem, konsystencją i, o dziwo, niezbyt skomplikowanym składem jest Darek z Mlekowity. :)
            • Gość: kwaśna śmietana Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.11, 16:15
              Ja ma kilka takich starych książek, np. "Kawalerską kuchnię" z lat 70. albo 80. Jest tam przepis na deser "Mella", w którym integralnym składnikiem jest ta Mella właśnie. Ciekawe, co to takiego było, galaretka jakaś? Mam też taką książeczkę z radami i poradami dotyczącymi różnych rodzajów potraw/ art. spożywczych. Np. czym zamienić kapary (niedojrzałymi wiśniami czy czymś podobnym), jak poznać oszukaną śmietanę itd. Mam też "Kuchnię polską", rzeczywiście, czyta się to z autentycznym zainteresowaniem :).
              • Gość: aqua48 mella IP: 77.236.25.* 11.01.11, 21:16
                Mella i żella to były desery w torebkach do rozpuszczenia chyba tego samego producenta-wynalazcy genialnego. Żella w wodzie i bardziej przypominała nie do końca zastygniętą, mętnawą galaretkę, mella w mleku i wyglądała podobnie, ale była biaława. Paskudztwo okropne jedno i drugie. Na szczęście szybko przestali toto produkować.
        • sammler Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 20.01.11, 07:28
          dzioucha_z_lasu napisała:

          >
          > Był, a w zasadzie bywał jeszcze serek kakaowy - wielki rarytas i rzadkość, ale
          > to chyba we wcześniejszych latach 80. Matko, ale ja stara jestem :D
          >

          W warszawskim Carrefourze (podejrzewam, że w innych też są) kupuję czasami taki właśnie serek (z dodatkiem orzechów i rodzynek), produkowany chyba przez OSM w Łowiczu, ale sprzedawany wyłącznie pod marką własną Carrefour (nigdy nie znalazłem odpowiednika pod marką producenta). Jest też odmiana waniliowa, truskawkowa i o smaku naturalnym. Sprzedawany w prostokątnych, płaskich opakowaniach 150-gramowych. Zwykle stoi obok serka Danio, którym regał jest często zastawiony od góry do dołu...

          S.
      • aiczka Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 04.05.11, 12:27
        > Kiedyś serek homogenizowany, zwa
        > ny też twarożkiem, występował tylko w wersji naturalnej i waniliowej.

        U nas był też czasem truskawkowy.
    • selica Pozwolę sobie zakryptoreklamować 11.01.11, 09:45
      Serek homogenizowany firmy Maćkowy z 3city. Jest bez zarzutu i wystepuje w różnych smakach, ale ja akurat uznaję tylko waniliowy. Ujdzie jeszcze TSM, obecnie w kooperacji z Łowiczem.
      Tost z homoserkiem i dżemem to jest mistrzostwo świata, chociaż z punktu widzenia dietetyki - samobójstwo :)
      • Gość: kocila Re: Pozwolę sobie zakryptoreklamować IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.11, 10:01
        Nie no.. autorka posta chyba żartuje. Serków homo pełno w koło. Sama nie kupuję bo nie lubię, ale po ilości miejsca jakie zajmują na sklepowych półkach nie zauważyłam, żeby stawały się jakimś zapomnianym produktem PRL-u.
    • Gość: Patryk Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 10:01
      twarożek Homogenizowany, to nie jest zwykły twaróg. To tzw. Serek. Producentów takich rzeczy jest sporo np. Danone. Mleczgal,
    • Gość: szadoka Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? IP: 212.160.172.* 12.01.11, 11:57
      Homogenizacja to jest sposob rozbijania czasteczek tluszczu. Produkt homogenizowany przepuszcza sie przez sito, ktorego otwory sa mniejsze niz czasteczki tluszczu.
      Mozna bez trudu kupic i dzisiaj.
    • floress Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 21.01.11, 09:24
      Można kupić, robi go między innymi Toruńska Spółdzielnia Mleczarska (TSM)
      wolewygodniej.pl/ld.php/system/ware/view.php?tem=w.php&w=44323&sW=240&seO=6
      Wygląda dokładnie tak jak 20 lat temu (kolory bardziej podrasowane). Niestety odkąd TSM przejął Łowicz serek nei smakuje tak dobrze jak kiedyś. Dawniej był to najlepszy serek homo w Polsce. Teraz czuć sztucizną, widać barwnik :/
      Z rozrzewnieniem wspominam smak jogurtów owocowych z TSM. Były bardziej wodniste niż dzisiejsze, były tam prawdziwe owoce, nie miały tak intensywnych kolorów. Zjadłabym taki prawdziwy jogurt. A nie te chemiczne jogobelle, danony itp. A kiedyś człowiek się zachwycał tymi zachodnimi smakami ;P
      A mleko acidofilne, poezja :)
      • konsta-is-me Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 02.05.11, 23:38
        A mnie sie wydaje ze ten waniliowy byl jakby z prawdziwa wanilia?
        Chociaz,na rozsadek wydaje sie to malo prawdobodobne
        Ale tak smakowal!
        Chyba ze sobie ubarwiam wspomnienia z dziecinstwa he he:)
    • krysia2000 Re: Co to jest "twarożek homogenizowany"? 03.05.11, 08:06
      Homogenizacja, moim zdaniem, to nie przecieranie gotowego twarogu, a taki proces produkcyjny, który zapobiega koagulacji kazeiny, a tym samym twarogowaceniu. W rezultacie otrzymuje się nie lumpowaty twarożek, a gładki serek.
    • kosmopolitesiorbut Kolejny któremu ukradziono googla. 03.05.11, 09:23
      Homogenizacja (gr. homogenes - jednorodny) polega na wytwarzaniu jednolitej mieszaniny z niemieszających się ze sobą w warunkach normalnych składników.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja