senin! co z tym marmajtem?

IP: *.singnet.com.sg 19.04.04, 18:44
ewentualnie bowrilem

jedyne co toleruje
to po "przemeczonej" nocy
rano z tostem i kawka
jako "ocykan" co budzi bez litosci

uzywasz? a jesli tak - to jak?

nostromo
    • Gość: senin Re: senin! co z tym marmajtem? IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 19.04.04, 21:45
      czasami vegeajt uzywam (marmajt zreszta tez, sporadycznie)
      du zup, zamiast maggi;))
      na toscie, bywalo kiedyz, tez, ale to dawne czasy. Tost u mnie nie w modzie
      oststnio. Wiejskiego chleba pszukuje. Bezslutecznie. (bo to dziura straszna,
      gzdie mieszkam)
      • linn_linn Re: senin! co z tym marmajtem? 20.04.04, 09:21
        Zmienil sie swiat. Czyzby po chleb wiejski trzeba bylo jezdzic do miasta?
        Wspolczuje. Brak dobrego chleba moze denerwowac.
        • Gość: senin Re: senin! co z tym marmajtem? IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 20.04.04, 09:28
          linn_linn napisała:

          > Zmienil sie swiat. Czyzby po chleb wiejski trzeba bylo jezdzic do miasta?
          > Wspolczuje.

          uroki globalizacji, norm i "ulepszania"

          najbardziej ironicznie brzmi angielskie powiedzenie "the best since sliced
          bread" w odniesieniu to jekiegos epokowego wynalazku

          A ja bym tych, co ten sliced bread wymyskili..., nie chce mowic gdzie bym ich
          wyslala.

          Zreszta brak dobrago zarla nie ma zwiazku z wilkoscia miejsca, raczej z kultura
          jego mieszkancow. Tu gdzie mieszkan panuje czysto australijsko anglosaska. Nie
          ma sie wiec czego spodziewac pod wzgledem kulinarnym i zaopatrzenia :(((
          • Gość: n0str0m0 :) IP: 202.172.58.* 21.04.04, 04:59
            hej...

            ja z kolei slyszalem
            o ludziach zalewajacych to wrzatkiem i pijacych jak rosolek
            pewnie i tak mozna...

            co do chleba - musi sie poprawic!
            tylko musicie zaczac przyjmowac wiecej polakow
            (znowu)
            i niemcow
            (ojej)

            wlasnie wrocilem z zakupow w takim tu supersamie
            i z radoscia stwierdzilem - chleb jest!
            od slajsowanego z otrebami (troche miekki, ale ciezki za to az milo)
            do niemieckich glinianych razowcow

            co do chleba bialego jak puch...
            jednak
            czasem ma zastosowanie
            oto lista singapurskich standardow wacianych:
            sprobuj z pozadna porcja aczaru lub sambal ikan bilis goreng
            po kolejny tropilkalny smakolyk:
            lody smietankowe w kromce chleba!

            smacznego

            nostromo
            • Gość: senin Re: :) IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 21.04.04, 13:16
              Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

              > hej...
              >
              > ja z kolei slyszalem
              > o ludziach zalewajacych to wrzatkiem i pijacych jak rosolek
              > pewnie i tak mozna...

              toz mowie, ze do zupy (zamiast rosolu..marczeweczki, pietruszczki, selerka,c
              ebuleczki, kartofelka ... i zcego tam jeszcze).
              Po ostatnim vegetowym ostracyzmie na pewno ma mermajt albo vegemajt sie
              przerzuce ( tak na wszelki wypadek, coby mnie tu na forum nie zabanowali.Zanim
              sie dowiedza, co to mermajt, to sobie poprisze i pare osob po supermarketach
              przegonie ;DDDD niech sie frustruja w poszukiwaniu ;PP)

              my tez tu mamy takie z otrebami i ziarnakami i te niemieckie gliniaki, i
              wloskie jakies tam ...hmmm. .... ale mnie sie chce tego najlepszego na swiecie
              ( to niepodwazalna ocena, prawie religia moja)


              > co do chleba bialego jak puch...
              > jednak
              > czasem ma zastosowanie

              Wszystko czasem ma zastosowanie, nostromo ;)))
              pozwol, ze przykladami rzucac sobie nie pozwole - wystarczajaco "obsceniczna"
              dzisiaj na tym forum bylam...

              smacznych lodow z chlebem zycze...

              senin
              • Gość: n0str0m0 chleb! IP: 202.172.58.* 22.04.04, 04:56
                samonajlepszy :))))

                wiem, w pamieci jak zywo
                obgryzione pietki, wydlubane dziury
                a wszystko w drodze z piekarni do domu

                :)

                nostromo
                p.s. a ja ciagle buszuje po sklepach, to nie wakacje, to jakas tragedia, ile lisci pandanu zmiesci sie
                do bagazu? i ile wazy plecak po zapakowaniu go kamiennymi mozdziezami...? oj!
                • Gość: senin Re: chleb! IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 22.04.04, 09:10
                  widze, ze nasi lemak w planach.

                  czy mozwe jeszcze do czegos innego uzywasz pandan leaves???

                  No i gzie Ty te mozdzieze szmuglujesz?
                  • Gość: n0str0m0 szmukiel IP: *.singnet.com.sg 22.04.04, 17:43
                    liscie sa na hajnanski ryz z kurczakiem :)
                    a mozdzieze do samoobrony przed atakiem turysty-amerykana na moja kuchnie

                    pozdrowka
                    (jeszcze jeden dzien zakupow, dzis pakuje ikana bilisa, jutro suchy belachan
                    och, i jeszcze nie oparlem sie pokusie, ksiazka kucharska o indyjskich kurach :)

                    nostromo
                    p.s. i garam, to nie zarcie, ale prawie... indonezyjskie papierosy z
                    gozdzikami - na wypadek jakby rodzice moi to przeczytali - nie dla mnie... :)))
          • linn_linn Re: sliced bread 21.04.04, 09:59
            Sliced to nic zlego; najwazniejsze, zeby braed byl dobry. Ja kupuje czasem
            chleb z wloskiej Altamury / podobno najlepszy na swiecie / paczkowany i
            krojone. Chleb jest normalny; Tobie chodzi razcej o chleb-wate / we Wloszech
            nazywany "pan carré" /, ktory kroluje w niektorych krajah. A nie mozesz kupic
            sobie maszyny do pieczenia chleba? Ostatnio staja sie bardzo modne, nawet we
            Wloszech.
            • Gość: senin Re: sliced bread IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 21.04.04, 12:54
              linn,
              ja, owszem, gotuje (niektorzy twierdza , ze dobrze) robie pikle indyjskie,
              sambale jak mam nadmiar owocow,chilli itd. ale, bez przesady jest jeszce pare
              innych rzeczy na swiecie, ktorymi sie pasjonuje. (np wylegiwanie na kanapie z
              dobra ksiazka, albo ogladanie dobrego filmu) No i pracuje "wpelnym wymiarze".
              nie sadze ziemniakow w doniczkach i wolalabym kupowac chleb w sklepie

              choc czasami zastanawialam sie nad zakupem maszyny do pieczenia chleba to
              jednak doszlam do wniosku, ze nie mam nic przciwko byczeniu sie na kanapie
              przez caly weekend zamiast gimnastyki z tiramisu i pieczeniam chleba.
              • linn_linn Re: sliced bread 21.04.04, 13:51
                Ty musisz tylko odmierzyc skladniki.
                • Gość: senin Re: sliced bread IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 21.04.04, 23:04
                  chyba mnie namowilas :)

                  bedzie to moj nastepny zakup. Powiedz jeszcze na co zwrocic uwage przy zakupie.
                  • linn_linn Re: sliced bread 22.04.04, 11:02
                    Oj takiego doswiadczenia nie mam. Kupilam maszyne tydzien temu i to taka, jaka
                    byla w pobliskim sklepie / mam czasem podobne problemy do Twoich /. Ja mam
                    holenderska Princess, ale w Australii chyba jej nie ma. Zreszta one wszystkie
                    sa podobne.
                    Na razie tylko wyrabialam tylko ciasto: focaccie / jest w watku o buleczkach
                    Cynamoon / i wczoraj Panbrioche / rodzaj ciasta drozdzowego /. Chce upiec
                    chleb, ale nie zdazam / malzonek robi niespodzianke i przynosi swiezy ze
                    sklepu /.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja