cholerne magdalenki - kolejny niewypal!!! :-(

IP: *.range86-149.btcentralplus.com 27.01.11, 20:14
Znowu to samo... Inny przepis
msglaze.typepad.com/paris/2006/08/madeleine_tea_c.html
i ten sam problem - w srodku jakby zakalec... Juz sama nie wiem, o co chodzi... Zdaje sie robie tak, jak w przepisie i klapa. Smak o.k., ale brakuje im tej lekkosci, puszystosci. Pomozcie, bo szlag mnie trafi! Moze kolejne, trzecie podejscie bedzie udane? Bo nie chce sie do nich zrazic, a jestem na najlepszej drodze do tego. :-(
    • bene_gesserit Re: cholerne magdalenki - kolejny niewypal!!! :-( 27.01.11, 22:29
      Dziwny przepis, tzn dziwna kolejnosc dodawania skladnikow. Ja bym najpierw utarla maslo z cukrem, potem dodala jajka, potem suche. W ten sposob traci sie najmniej wbitego powietrza. Moze one maja byc takie zbite i zwarte, skoro jest taka kolejnosc i skoro odstawia sie surowe ciasto?
      • Gość: anka Re: cholerne magdalenki - kolejny niewypal!!! :-( IP: 193.35.132.* 27.01.11, 23:17
        No nie wiem... W sumie wszystkie przepisy na magdalenki (a przejrzalam ich naprawde sporo) mowia o utarciu najpierw jajek z cukrem, potem dodaje sie suche, a stopione maslo na koncu. Moze jednak sprobuje po Twojemu? Wszystko mi jedno, co w jakiej kolejnosci, oby tylko wyszly!
        • Gość: as Re: cholerne magdalenki - kolejny niewypal!!! :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 23:40
          Ja bym najpierw utarła jajka z cukrem, później masło(roztopione i wystudzone) a na końcu suche. Pamiętaj, że po dodaniu mąki lekko wymieszać nie miksować na maksa przez 10min.
    • nobullshit Re: cholerne magdalenki - kolejny niewypal!!! :-( 28.01.11, 00:42
      Może to mleko jest winne? Nie znam przepisu na magdalenki, w którym występowałoby mleko. To nie muffiny. Może ciasto jest za mokre, za ciężkie?
      Co do kolejności czynności, korzystałam z takiego przepisu, w którym jajka ucierało się z cukrem...
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,37647101,37647101.html
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,106409714,106409714.html
      ...i z takiego, w którym nie ucierało się niczego, tylko lekko ubijało:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,97184628,97184628.html
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,97360374,97360374.html
      ...i zawsze wychodziły. Mój jedyny problem - wzorek nie bardzo się odciskał.
      • linn_linn Re: cholerne magdalenki - kolejny niewypal!!! :-( 28.01.11, 10:14
        Takie sa skladniki wg Maurizio Santin / autorytet cukierniczy, aczkolwiek nie francuski /:
        200 g cukru
        250 g maki
        125 g stopionego masla
        50 g mleka
        4 jajka
        8 g proszku do pieczenia
        Tak wygladaja krok po kroku:
        www.cookaround.com/yabbse1/showthread.php?t=63715&page=1
    • Gość: anka Re: cholerne magdalenki - kolejny niewypal!!! :-( IP: *.range86-149.btcentralplus.com 28.01.11, 16:41
      Dziekuje Wam, bede nadal probowac.
      Dzisiaj mialam niezaplanowanych gosci i zaproponowalam sprobowanie ostrzegajac, ze to nie to - poszlo za smakiem. ;-) Ale tylko dlatego, ze goscie nie znali oryginalu, nie wiedzieli, co to magdalenki. Upieklo mi sie.
      Dam znac na dniach, jak mi idzie.
      • Gość: bodzia138 Re: cholerne magdalenki - kolejny niewypal!!! :-( IP: 89.230.84.* 28.01.11, 17:03
        Ja moge sie wypowiedziec na temat tych co jadlam we Francji, a jadlam roznych firm i wszystkie byly zbite, a nie puszyste.
      • linn_linn Re: cholerne magdalenki - kolejny niewypal!!! :-( 28.01.11, 19:35
        Probowalas z przepisu Szelki?
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,37647101,37647101,0,2.html?v=2
    • bene_gesserit Re: cholerne magdalenki - kolejny niewypal!!! :-( 29.01.11, 02:18
      Przemyslalam sprawę :)

      Moze tak ma byc, ze ciasto malo wyrasta, jest zbite, malo puszyste (wskazuja na to zlinkowane przez ciebie przepisy i te, ktore przejrzalam w sieci - sama nie wiem, bo prawdziwych magdalenek w zyciu nie jadlam). Moze wlasnie tak ma wygladac klasyczna magdalenka - a wychodza ci pokurcze bo w oczekiwaniu na rosniecie nalewasz zbyt malo ciasta do foremek? A ono ma wlasnie malo rosnąc?

      Jesli nie o to chodzi, to niewiele masz do stracenia - i tak kupilas juz te foremke i dwa razy ci nie wyszlo, sprobuj jakiegos foolproof ciasta na muffiny - wyrosnie jak glupie i bedziesz miala swoje magdalenki. Moze nawet lepsze od prawdziwych, cokolwiek to znaczy :)
    • Gość: anka Re: cholerne magdalenki - kolejny niewypal!!! :-( IP: *.range86-149.btcentralplus.com 29.01.11, 07:51
      Nie, noe probowalam tych Szellkowych... ;-) Zasadzam sie na te Lenotra - mam nadzieje, ze dobrze napisalam, bo nie spojrzalam dobrze na watek, ale te beda nastepne. Kusi mnie ten ich brzuszek. ;-)
      Co do magdalenek z ciasta muffinkowego , to nieeee... :-) Uparlam sie na te "prawdziwe". A ciasto samo w sobie rosnie w foremkach, zdecydowanie, tylko ten jakby zakalczyk pozniej... Mysle, ze tez pieklam je troche za dlugo - mozliwe, ze to moglo byc przyczyna klapy? Za dlugie pieczenie? Czekalam, az mi sie zezloca, a moze niepotrzebnie? Moze powinnam wyjac takie bladziutkie? ;-)
      • linn_linn Re: cholerne magdalenki - kolejny niewypal!!! :-( 29.01.11, 11:57
        Jesli nie Szellki, to moze cos z przepisow francuskich? Ocenic trudno, jesli sie nie jadlo oryginalnych.
        Te maja brzuszki:
        scally.typepad.com/cest_moi_qui_lai_fait/2009/01/madeleines-recette-de-base.html
        • Gość: anka Re: cholerne magdalenki - kolejny niewypal!!! :-( IP: *.range86-149.btcentralplus.com 29.01.11, 20:14
          Dzieki Linn_linn, skorzystam. Tylko pytanko: co znaczy "8 g de levure chimique"? Bo reszty jestem w stanie sie domyslic...
          • Gość: Nobullshit Re: cholerne magdalenki - kolejny niewypal!!! :-( IP: *.222.250.30.spray.net.pl 29.01.11, 21:31
            Gość portalu: anka napisał(a):
            > Dzieki Linn_linn, skorzystam. Tylko pytanko: co znaczy "8 g de levure chimique"

            Proszek do pieczenia - od niego magdalenkom rosną brzuszki :))
            • Gość: anka Re: cholerne magdalenki - kolejny niewypal!!! :-( IP: *.range86-149.btcentralplus.com 29.01.11, 21:54
              No tak... ;-) To chyba calkiem sporo, co?
              • kot.peter Re: cholerne magdalenki - kolejny niewypal!!! :-( 29.01.11, 23:07
                Gość portalu: anka napisał(a):
                > No tak... ;-) To chyba calkiem sporo, co?
                Imho ze dwa razy za dużo. Na magdalenki z 9-tym miesiącu.
                • linn_linn Re: cholerne magdalenki - kolejny niewypal!!! :-( 30.01.11, 07:52
                  Wlasnie... Juz nieraz zastanawialam sie nad tym, czy polski proszek do pieczenia ma identyczna sile dzialania np. z wloskim czy francuskim. Byc moze 8 g jednego to nie to samo co drugiego.
                  Poklikalam troche i widze, ze Francuzi maja inne torebki proszku: zwykle 11 g. Sklad: 25% sody oczyszczanej, 50% crème de tartre / po polsku? byly 2 opinie na ten temat na forum, a ja nie jestem chemikiem :) /, 15% skrobii kukurydzianej. Nie wiem, jak sie to ma do polskiego. W przepisach francuskich widze wszedzie dosc wysokie dawki proszku. Inna sprawa, ze proszku do pieczenia mozna dawac mniej niz zaleca producent.
              • nobullshit Re: cholerne magdalenki - kolejny niewypal!!! :-( 29.01.11, 23:08
                Post wyżej pisałam ja, tylko zapomniałam się przelogować.
      • linn_linn Re: cholerne magdalenki - kolejny niewypal!!! :-( 30.01.11, 12:25
        To ten chyba:
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,106409714,106453701,0,2.html?v=2
    • mhr-cs Re: cholerne magdalenki - kolejny niewypal!!! :-( 30.01.11, 09:40
      Gość portalu: anka

      zeczywiscie u piekarek
      zrobil sie balagan,dlaczego ?
      "wirwa" dla kogo
      pisanie ze proszek do pieczenia
      ma takie czy inne skladniki glupota)
      pieke wszystko(od biszkoptu do...)
      na normalnej mace(450)
      zalezy od przepisu
      dodaje
      lyzke maki kartoflanej
      odejmujac ta sama ilosc
      maki normalnej,
      mleka uzywam do jednych,
      jak podklad pod owoce
      bez mleka,
      osoby ktore duzo pieka
      wiedza o co chodzi?
      majac wiedze
      i takie odpowiedzie?
      te 8g uzywam na 250g maki,
      co nie znaczy
      ze jest zle uzywajac
      na mniejsza ilosc maki,
      • Gość: aqua48 Re: cholerne magdalenki - kolejny niewypal!!! :-( IP: *.aster.pl 30.01.11, 12:12
        Polski proszek do pieczenia - zawartość: wodorowęglan sodu,i difosforan disodowy, mąka pszenna. 30g ma wystarczyć na 1 kg mąki. Można więc sobie przeliczyć, 8 g na 250 g mąki mniej więcej. Piekłam ciasto na proszku we Francji i nie zauważyłam jakiejś różnicy w jakości/mocy proszku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja