Dodaj do ulubionych

Jak podkręcić smak curry?

04.02.11, 14:37
Zrobiłam curry z tego przepisu:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,87043781,87043781.html?v=2&wv.x=0
Robiłam je już wielokrotnie, bardzo je lubię. Niestety tym razem kupiłam nową pastę curry, dodałam tyle co zwykle i curry okazało się tak ostre, że nie byłam w stanie tego zjeść. Niewiele myśląc zmiksowałam wszystko, żeby mieć zupę. Powstała zupa już nie jest tak ostra, ale no właśnie, mdła... Czegoś mi tu brakuje, co mogę dodać, żeby pasowało i żeby miało więcej smaku?

Z góry dziękuję za propozycje :)
Obserwuj wątek
      • nottymoni Re: Jak podkręcić smak curry? 04.02.11, 19:51
        jesli to ma byc tajskie curry to ja stanowczo dodalabym sos rybny i jak marghe napisala sok z limonki. i jeszcze zmnienilabym kolejnosc smazenia, tzn podsmazyc paste curry zanim dodasz mleko kokosowe. smak bedzie wtedy na pewno bardziej intensywny.
        • lonely.stoner Re: Jak podkręcić smak curry? 05.02.11, 22:19
          a moze pokrojonej drobno kolendry?? co prawda pasuje bardziej do owocow morza, krewetek najbardziej, ale z curry moze tez byc pyszna, albo zmiazdz w mozdziezu orzechy pistacji, orzechy cashew (to sa chyba nerkowce po polsku??) i dodaj taka paste do tego curry.
    • lonely.stoner Re: Jak podkręcić smak curry? 05.02.11, 22:24
      aaa, do curry tez pasuje swietnie mieta. Taki sos mietowy ze sloiczka zmieszac z takim slodko- ostrym curry (garam masala), mlekiem kokosowym, wiorkami i naturalnym jogurtem- pynka. moje ulubione curry to tajskie, ale lubie tez takie wlasnie cudne z Indii :)
      Przepis na garam masala (ale pewnie mozna kupic gotowe) : Tekst linka
    • pookcook Re: Jak podkręcić smak curry? 06.02.11, 14:48
      Jest kilka rzeczy którymi można wyregulować smak curry:
      - sos rybny
      - cukier
      - sok z lemonki
      - bazylia tajska lub kolendra.

      Szczególną uwagę zwróciłbym na cukier, bo jeśli to tajskie curry to powinno być dość słodkie.
      • senin1 Re: Jak podkręcić smak curry? 07.02.11, 11:37
        pookcook napisał:

        > Jest kilka rzeczy którymi można wyregulować smak curry:
        > - sos rybny
        > - cukier
        > - sok z lemonki
        > - bazylia tajska lub kolendra.
        >
        > Szczególną uwagę zwróciłbym na cukier, bo jeśli to tajskie curry to powinno być
        > dość słodkie


        w ty sek, ze nie wiadomo w jakim kierunku to curry zmierza - bo jest tu i mleko kokosowe i garam masala - wygloda wiec na poludniowe indie

        dodatek trawy cytrynowej sigeruje tez Sri lanke

        ale tak naprawde z przepisu zalinkowanego wygada to na curry w stylu tajskim z dodatkiem indyjskich przypraw

        w zwiazku z tym: mozna albo pojsc w tajskie, albo w indyjskie klimaty

        cukier w tajskich curry jest zdecydowanie"in" ale tylko wtedy gdy rownowazy sie z ostroscia chilli - w przeciwnym razie mamy mdla kokosowa mamalyge (i chyba to przydzarzylo sie autorce watku)


        sok/skorka z limetki zawsze cos tam podkreca - ale nie lodzmy sie... albo ktos chce miec curry albo legumine;))

        jesli nie posiada "guts" na curry to niech sie legumina zajada i tymze cieszy.... i zapewne tez "wszystkim bedzie smakowalo"


        innym sposobem jest zjedzenie takiego zajebiscie ostrego curry 2-3 razy pod rzad... za czwartym razem pytan tego typu nie bedzie ;)))
    • tequilkuk Re: Jak podkręcić smak curry? 09.02.11, 19:42
      Daj wiecej pasty. Smak robi sie tezs intensywniejszy jesli paste najpierw przesmazysz. w niektorych przepisach przesmazanie zaczyna sie od podsmazenia czesci mleka kokosowego (1/4) az sie zrobi takie geste, do tego dodajesz paste, przesmazasz razem i dopiero reszte mleka. W niektorych przepisach dodaje sie w tej fazie tez cukier - palmowy albo brazowy.
      W wielu przepisach smazy sie tez najpierw czosnek albo dodaje piklowane posiekane czosnki do sosu. Imbir tez dodaje pikantnosci. Ja najczesciej tre i dodaje do sosu ale mozna tez juz w fazie przesmazania.

      BTW w sobote zrobilam najlepsze curry w zyciu (a robie czesto). Zaczyna sie wlasnie od podsmazenia 2 przecisnietych przez praske zabkow czosnku na zloto, potem dodaje sie paste curry (ja dalam 2 porzadne lyzki stolowe bo lubimy ostro) i troche mleka kokosowego, razem przesmazamy az sie zrobi ladna kremowa baza. Wlac reszte mleka (ja uzylam taki litrowy karton) i gotowac az zgestnieje i zmniejszy objetosc. Wtedy dodajemy jakies mieso - w przepisie byla poledwica wolowa w paskach - i gotujemy razem az bedzie taka jaka lubimy. W przepisie bylo krotko i tak zrobilam za pierwszym razem ale za drugim razem pogotowalam troche dluzej i byla lepsza.
      Doprawiamy nastepujacymi rzeczami: sos rybny, kostka rosolowa warzywna rozpuszczona w malej ilosci wody, lyzka stolowa "cuminu" (nie wiem jak to sie nazywa po polsku, troche startego imbiru, troche soku z cytryny, i wlasnie posiekane marynowane czosnki. Niech to sie razem pogotuje z 10 minut minimum az sie skladniki przegryza.
      Ja dodalam jeszcze peczek dymki pokrojenonej w grube plastry bo lubie jak mi cos chrupie, generalnie mozna wszelkie warzywa dorzucic (brokuly, male kukurydze, mrozonke chinska etc;).
      Nie jest to pewnie ortodoksyjne ale curry takie ze nie mozna przestac jesc :))))))))))))))
    • znana.jako.ggigus przede wszystkim 12.02.11, 13:02
      najpierw podgrzać olej na maksa, wrzucić tak 1/3 łyżeczki ostrego curry, ja daję 2 rodzaje curry, szczyptę cynamonu i kurkumę, zmiejszyć ogień (na kuchence gazowej to lepiej działa, na elektr. podgrzewam do 5 izmniejszam na 2-3), minutę częSto mieszać, potem cebula, kalafior i cała reszta.
      Mleko kokosowe, pasta Hot Curry, sok z limonki dodać i gotować na małym ogniu, aż wszystko jest miękkie.
      Ale ważna jest baza curry, to z mojego dośw.
      • Gość: senin gigus, na Boga! IP: 220.253.211.* 12.02.11, 13:39
        gigus, czy ty wogole przeczytalas post otwierajacy???

        a jesli tak, to czy masz klopoty z rozumieniem slowa czytanego?

        przeciez kobita pisze ze zrobila curry (ot takie mieszane: troche Indii, troche Tajlandii) i przeliczyla sie ze swa odpornoscia na chilli - wiec je zmiksowala (chyba z czyms lagodnym, typu kokosowe mleko) i jej wyszla mamalyga - a chce zeby to curry bylo ...ale pasty curry dodac sie boi -

        wiec nie pisz jej p procedurze przyrzadzania indyjskiego curry - bo jak widac, kucharka na tyle biegla jest, ze to juz potrafi

        odniesc sie do konktertnego pytania raczej...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka