28.02.11, 10:11
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: yśty Absolutnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 11:07
      niczego nie ujmuję temu przepisowi,ale wielokrotnie zdarzało mi sie jeść przepyszny chleb pieczony przez gospodynię która:
      -nie miała wagi odmierzającej gramy
      -nie miała miarki odmierzającej mililitry
      -nie miała termometru w piecu
      -nie miała innego zegarka prócz takiego z kukułką
      JAK TO MOZLIWE,ŻE JEJ CHLEB BYŁ PRZEPYSZNY?
      • linn_linn Re: Absolutnie 28.02.11, 11:17
        Proste: oprocz przepisow liczy sie takze doswiadczenie. Przy robieniu ciast / takze na chleb, makaron itp. / ma znaczenie np. pogoda, wilgotnosc powietrza. Poczatkujacemu i przpeis nie wystarczy, a fachowiec ugniecie i upiecze na tzw. oko.
      • dancim Re: Absolutnie 28.02.11, 17:29
        ale przecież nie ma tutaj mowy o tym, że chleb gospodyni nie jest pyszny. Tylko metodą III-fazową pieką doświadczeni piekarze :), bo właśnie od takiego dowiedziałam się o tej metodzie. Poza tym, gospodynie nie mają wag i termometrów, ale mogę zapewnić, że biorąc parę garści mąki do chleba to zawsze jest to ta sama miara. A jak czytałam w książce o wypieku chleba, to proces fermentacji może być wstrzymany nawet przez uderzenie w pobliżu pioruna i chleb już wtedy nie wyjdzie i nie są to zabobony :)
        • linn_linn Re: Absolutnie 28.02.11, 20:01
          Ja czytalam kiedys o chlebie pieczonym przez caly rok w domu: w maszynie do chleba, z tego samego przepisu, bez zadnych problemow. Po wywiezieniu maszyny w gory na wakacje za kazdym razem cos sie nie udawalo. Ktos to nawet tlumaczyl, ale nie pamietam szczegolow.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka