Golonki indycze czyli jak sp.... niedzielny obiad

07.03.11, 19:28
Kupiłam w piątek trzy goloneczki, po sztuce na łeb. W niedzielę nafaszerowałam czosnkiem, posypałam przyprawkami, ułożyłam na pierzynce z cebuli i wraziłam do piekarnika. Do tego jakieś warzywka przysmażane i surówka. Wyjęlam, podałam i coś mnie tknęło, jak zobaczyłam moją mięsożerną córkę, jak wypluwa na talkerz wszystko, co miała w ustach. Te ścięgna, które w kurczaku są niewidoczne i niewyczuwalne, w indyczych goleniach zamieniły sie w normalne ostre cienkie kości.... Trochę polawirowaliśmy nożami w tym wszystkim, po czym, po bezwarunkowej kapitulacji, trzeba było zorganizować coś innego :)
I pytanie konkursowe: co było nie tak? Podpowiedź: ja nie wiem.
    • aqua48 Re: Golonki indycze czyli jak sp.... niedzielny o 07.03.11, 19:45
      No, niestety indycze nogi charakteryzują się tymi długimi niejadalnymi ścięgnami. Nie znam lepszego sposobu niż staranne wypreparowanie ich przed pieczeniem. A ponieważ wymaga to czasu, uwagi i precyzji (dobrze mieć chirurga w rodzinie i poprosić go wykonanie tej czynności) kupuję inne kawałki indyka, nie golenie.
      • Gość: kuchareczka Re: Golonki indycze czyli jak sp.... niedzielny o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 19:47
        A co to za problem je wyjmować podczas jedzenia???
        W czym ogólnie byl problem?
    • bene_gesserit Re: Golonki indycze czyli jak sp.... niedzielny o 07.03.11, 19:54
      Mama mi opowiadala, ze indycze nogi tak maja. Ale w moim miesnym sprzedaja indycze nogi rozplatane - z koscia i chyba bez tych sciegien, bo nic w podniebienie nie kluje. Moze takich szukaj - mieso z udek jest o wiele smaczniejsze, niz z piersi, imho - szkoda byloby sie zrazic.
    • matylda1001 Re: Golonki indycze czyli jak sp.... niedzielny o 07.03.11, 20:08
      limes1 napisała:

      >Te ścięgna, które w kurczaku są niewidoczne i niewyczuwalne, w indyczych goleniach zamieniły sie w normalne ostre cienkie kości...<

      :) Cudowna przemiana? Nic się nie zamieniło, to były i są po prostu kości. Takie długie, ostre "igły", albo drobniejsze, płaskie ale cieniutkie. Jest ich zadziwiająco dużo i wydobycie tego z surowego mięsa jest chyba niemożliwe. Natomiast po przyrządzeniu bardzo łatwo wychodzą i nie przeszkadzają. Ja te golonki dodaję do galarety z nóżek wieprzowych. Przy oddzielaniu mięsa od kości trzeba bardzo uważać żeby tego drobiazgu nie przeoczyć, ale warto bo galareta pyszna.
    • roseanne Re: Golonki indycze czyli jak sp.... niedzielny o 07.03.11, 21:33
      absolutnie nic nie bylo zle - budowa anatomiczna + obrobka termiczne daja takie efekty
      chcesz mic czyst mieso usun wszystkie blonki, kostki i sciegna przed pieczeniem
    • limes1 Re: Golonki indycze czyli jak sp.... niedzielny o 07.03.11, 21:50
      W mordę.... No to nie wiem, bo się zraziłam totalnie do tych golonek. Może jakiś rosołek, a potem mięso drobno do zupy czy jakoś.... Bo raczej nie widzi mi się jako "bezproblemowa sztuka mięsa" :) A już na pewno nie dla 6-latki, kótra mięcho lubi, ale nie aż tak, żeby indyki i przepiórki.... A propos: a w przepiórkach kości mi nie przeszkadzają. Niestety, nie eksperymentowałam na rodzinie: w moim sądzie w wydz. rodzinnym większość sędziów to faceci. Nie pojmą w razie co, że przepiórki je się w całosci. Rozwód murowany - z orzeczeniem o mojej winie, dożywotnim odszkodowaniem dla męża i przymusowym kursem lepienia pierogów w ramach resocjalizacji :)
      • aqua48 Re: Golonki indycze czyli jak sp.... niedzielny o 07.03.11, 22:18
        Lepszy niż golonko jest tzw. udziec indyczy, też mogą się zdarzyć te ścięgna, ale generalnie dużo mniej, i łatwiej usunąć z surowego, a dla dziecka dołóż skrzydełko z tego ptaka.
      • roseanne Re: Golonki indycze czyli jak sp.... niedzielny o 07.03.11, 23:52
        troche pracy to wymaga, ale oczyszczone mieso z golonek indyczych jest swietne na szaszlyki,
        • Gość: yśty nie dość,że głupio za żywota wygląda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 07:05
          to naszpikowany wewnątrz "fiszbinami " jak leszcz czy krąp ośćmi.Kupiłem raz i wystarczy.
          Wolę leszcza, bo przynajmniej w zalewie octowej ości mu kruszeją.
          A smak mięsa indyczego- normalne, drobiowe trociny.
          Już lepszy stary,wyeksploatowany, podwórkowy kogut.
    • mhr-cs Re: Golonki indycze czyli jak sp.... niedzielny o 08.03.11, 07:15
      limes1

      ze wzgledu na smak
      je kupuje,
      robie w piekarniku
      a z gotowych udek
      widelcem zdejmuje
      mieso ,dodaje do sosu
      i nie ma problemu,
    • Gość: iga Re: Golonki indycze czyli jak sp.... niedzielny o IP: *.251.255.11.threembb.ie 08.03.11, 12:11
      Ja gotuję rosół z golonek indyczych, jest wspaniały tylko ma dużo szumowin, które odcedzam. Mięso zużywam do drugiego dania i ładnie te ścięgna wychodzą, pycha. Wolę indykowy rosół niż z kurczaka bezsmakowego.
      • mhr-cs Re: Golonki indycze czyli jak sp.... niedzielny o 08.03.11, 17:07
        Gość portalu: iga

        raz gotowalam
        cos z indyka,
        kurczak,wolowina,wieprzowina
        moze byc ,on nie
        raz zrobilam te skrzydelka
        przezylam,nigdy wiecej
        to najgorszy produkt
        na cos takiego,
        wiesz to tak samo
        jak ja robie mozg,
        jeden lubi inny nie,


    • linn_linn Re: Jak mozna w ogole kupowac Indyka!!!! 09.03.11, 07:38
      W porowaniu do piersi kurczaka ma 2 razy wiecej kalorii.
    • yula Re: Jak mozna w ogole kupowac Indyka!!!! 09.03.11, 10:12
      z doświadczenia wiem że indyki mają dużo delikatniejsze żołądki niż kurczaki , rosną same z siebie dosyć szybko. Jeśli iść z twoim tropem to żadne mięso w sklepie nie można kupować bo pędzone, nic tylko założyć farmę na balkonie i hodować własne.
      • megi_5 Re: Jak mozna w ogole kupowac Indyka!!!! 09.03.11, 19:25
        Mięso z indyka ma bardzo małą zawartosć tłuszczu .4,5 kg. indyczego mięsa ma tyle samo kalorii co 1 kg, schabu wieprzowego.
        Poza tym spróbuj namoczyć indyka w wodzie ale dodaj do niej soli ,trochę cukru,utartej skórki pomarańczowej zalewy tylko tyle aby przykryła mięso i niech tak moczy się przez dwa dni, następnie upiecz najlepiej w rękawie gastronomicznym, zobaczysz jaki pyszny.
        Ja w kuchni mam małe obcążki zakończone na ostro i one są doskonałe do wyciągania tych drobnych scięgien po upieczeniu lub osci z łososia i innych ryb polecam to nie jest taki drogi zakup ale bardzo praktyczny i przydatny w kuchni.
    • limes1 Re: Jak mozna w ogole kupowac Indyka!!!! 12.03.11, 20:55
      Można kupować. Ty zapewne masz dostęp 24h do świeżutkich, prosto od niosek, jaj, hodowanych na zielonej trawce, świeżych warzywek zasilanych mieszanką naturalną - krowiakiem, pieczarek własnej hodowli itp. To proszę o koszyk takich wiktuałów zapakowanych w świeże liście chrzanu, kurierem, za zaliczeniem pocztowym. A uszczypliwości co do mojej rodziny i dbałości o moich domowników proszę sobie darować. Rada na dziś: jeśli nie wiesz, jak się zachować, zachowuj się przyzwoicie. (A. Słonimski)
Pełna wersja