Dodaj do ulubionych

Rosół - jak przyprawić?

11.03.11, 10:39
nie chcę używać do rosołu i innych zup vegety itp, jak mogę go przyprawić żeby miał dobry smak?

rosół robię z kurczaka, marchwi, pory, selera, pietruszki.

Obserwuj wątek
    • magdulka26 Re: Rosół - jak przyprawić? 11.03.11, 10:41
      Sól i pieprz :)ja daję czasem kostkę rosołową i ma fajny smak-rosół oczywiście.
      • Gość: agniesia Re: Rosół - jak przyprawić? IP: *.adsl.alicedsl.de 11.03.11, 12:47
        a w czym jest lepsze dodanie kostki rosolowej zamiast vegety?? bo jak dla mnie to wlasciwie to samo
      • Gość: ajwa Re: Rosół - jak przyprawić? IP: 212.160.148.* 11.03.11, 15:35
        magdulka26 napisała:

        > Sól i pieprz :)ja daję czasem kostkę rosołową i ma fajny smak-rosół oczywiście.

        kostka to to samo co vegeta :/

        sol pieprz dodaj
        ziele angielskie, liscie laurowe, szafran albo lubczyk
        mozna i owoce jalowca
      • Gość: szkocja Re: Rosół - jak przyprawić? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.03.14, 19:23
        Zero kostek i weget. Po to jest sól warzywa i zioła. Do rosołu duuuuuzo gotujemy warzyw - ja robie to osobno
        • beata_ Re: Rosół - jak przyprawić? 30.03.14, 14:49
          Gość portalu: szkocja napisał(a):

          > [...] Do rosołu duuuuuzo gotujemy warzyw - ja robie to osobno

          Bez sensu.
          Dowcip polega na tym, żeby mięso i warzywa gotowały się razem i przeszły swoim smakiem.
          • qubraq Re: Rosół - jak przyprawić? 30.03.14, 15:35
            beata_ napisała:

            > Bez sensu.
            > Dowcip polega na tym, żeby mięso i warzywa gotowały się razem i przeszły swoim
            > smakiem.

            Przepraszam, a po co mają przechodzić wzajemnie swoim smakiem skoro po dwóch lub trzech godzinach wspolnego gotowania mięso i warzywa mozna bez zalu wywalic i na bulionie rosolowym jeszcze przez 15 minut pogotowac troche swiezych warzyw zeby rosołek nie byl zupelnie "goły" no chyba ze ktos jest miłośnikiem wygotowanych warzyw i mięsa kurzego czy wolowego... Przyznam sie ze gotując rosół kurzy z ćwiartki kurczaka gotuje go razem z warzywami ale po 40 minutach wyciagam z bulionu i przeznaczam do dalszej odrębnej obróbki lub od razu do jedzenia "na gorąco" a warzywa gotuje jeszcze przez nastepne 40 minut i wywalam precz z bulionu a na bulionie dogotowuje jeszcze przez kwadrans małą ilość swiezych rozdrobnionych warzyw; ale moze nie mam racji...
            • beata_ Re: Rosół - jak przyprawić? 30.03.14, 16:05
              qubraq napisał:

              > beata_ napisała:
              >
              > > Bez sensu.
              > > Dowcip polega na tym, żeby mięso i warzywa gotowały się razem i przeszły
              > > swoim smakiem.
              >
              > Przepraszam, a po co mają przechodzić wzajemnie swoim smakiem skoro po dwóch lub
              > trzech godzinach wspolnego gotowania mięso i warzywa mozna bez zalu wywalic i
              > na bulionie rosolowym jeszcze przez 15 minut pogotowac troche swiezych warzyw
              > zeby rosołek nie byl zupelnie "goły" no chyba ze ktos jest miłośnikiem wygotowanych
              > warzyw i mięsa kurzego czy wolowego... Przyznam sie ze gotując rosół kurzy
              > z ćwiartki kurczaka gotuje go razem z warzywami ale po 40 minutach wyciagam z
              > bulionu i przeznaczam do dalszej odrębnej obróbki lub od razu do jedzenia "na goraco"
              > a warzywa gotuje jeszcze przez nastepne 40 minut i wywalam precz z bulionu
              > a na bulionie dogotowuje jeszcze przez kwadrans małą ilość swiezych rozdrobnionych
              > warzyw; ale moze nie mam racji...

              Wiesz... co kraj, to obyczaj :-)
              Po diabła te dziwne sztuki z warzywami wyczyniać?
              Rosół, to rosół - zwykle czysty (z makaronem albo ziemniakami), chociaż niektórzy lubią jeszcze "ze śmieciami" z gotowania.
              To na czym się gotował (mięso i jarzyny) zużywam do innych celów zamiast wywalać precz.

              ps
              Według mnie "rosół" z ćwiartki kurczaka, gotowany 80 minut to nie rosół, tylko wywar z mięsa i jarzyn albo zupa jarzynowa z wkładką, jeśli mięsa i jarzyn nie wyjmiesz.
              Ciekawi mnie też na ile wody tę ćwiartkę kurczaka przeznaczasz. Na pół litra?
              • qubraq Re: Rosół - jak przyprawić? 31.03.14, 09:57
                beata_ napisała:

                > ps
                > Według mnie "rosół" z ćwiartki kurczaka, gotowany 80 minut to nie rosół,

                ćwiartke kurczaka gotuje w bulionie tylko 40 minut;

                > tylko wywar z mięsa i jarzyn albo zupa jarzynowa z wkładką, jeśli mięsa i jarzyn nie
                > wyjmiesz.

                masz racje ale ja zawsze wyciagam mieso i jarzyny z bulionu czy tez jak piszesz z wywaru,
                a propos, przypomnialem sobie ze dawniej, kiedy jeszcze nie bylem starcem, rzeczywiscie jadalem rosol czysty tylko z makaronem ale teraz, na stare lata, przekonalem sie ze dobrze mi robi spora ilosc gotowanych warzyw w kazdej zupie ale czasem sobie robie taki rosol jak dawniej ;-)

                > Ciekawi mnie też na ile wody tę ćwiartkę kurczaka przeznaczasz. Na pół litra?

                dlaczego na poł litra? czy to żart?... około dwóch litrów wody...
                • beata_ Re: Rosół - jak przyprawić? 31.03.14, 17:38
                  qubraq napisał:

                  > beata_ napisała:
                  >
                  > > ps
                  > > Według mnie "rosół" z ćwiartki kurczaka, gotowany 80 minut to nie rosół,
                  >
                  > ćwiartke kurczaka gotuje w bulionie tylko 40 minut;

                  Tym bardziej! :-)

                  > > tylko wywar z mięsa i jarzyn albo zupa jarzynowa z wkładką, jeśli mięsa i jarzyn nie
                  > > wyjmiesz.
                  >
                  > masz racje ale ja zawsze wyciagam mieso i jarzyny z bulionu czy tez jak piszesz
                  > z wywaru,
                  > a propos, przypomnialem sobie ze dawniej, kiedy jeszcze nie bylem starcem,
                  > rzeczywiscie jadalem rosol czysty tylko z makaronem ale teraz, na stare lata,
                  > przekononalem sie ze dobrze mi robi spora ilosc gotowanych warzyw w kazdej zupie ale
                  > czasem sobie robie taki rosol jak dawniej ;-)

                  No i wtedy właśnie robisz dopiero rosół :-)

                  > > Ciekawi mnie też na ile wody tę ćwiartkę kurczaka przeznaczasz. Na pół litra?
                  >
                  > dlaczego na poł litra? czy to żart?... około dwóch litrów wody...

                  Nie żart, tylko jak się okazuje uzasadnione pytanie :-)
                  Ćwiartka na 2 litry wody w żaden sposób nie stworzy rosołu, na pół litra wody (może ciut więcej) trochę rosół przypomni...
                  Noooo, chyba że to kurczak gigant 3-4 kilogramowy ;-)
                  • qubraq Re: Rosół - jak przyprawić? 01.04.14, 09:47
                    beata_ napisała:

                    > Nie żart, tylko jak się okazuje uzasadnione pytanie :-)
                    > Ćwiartka na 2 litry wody w żaden sposób nie stworzy rosołu, na pół litra wody (
                    > może ciut więcej) trochę rosół przypomni...
                    > Noooo, chyba że to kurczak gigant 3-4 kilogramowy ;-)

                    Różnimy sie zasadniczo w kwestii definicji rosołu i wcale nie jestem przekonany ze to Ty masz rację... ;-)

                    • Gość: Edi800 Re: Rosół - jak przyprawić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.14, 10:56
                      > Różnimy sie zasadniczo w kwestii definicji rosołu i wcale nie jestem przekonany
                      > ze to Ty masz rację... ;-)

                      Skoro wchodzimy w definicje, to zacznijmy od tego, że rosół 'ortodoksyjny' to zupa na wołowinie.
                      Ponieważ wołowina jest trudniej dostępna i bardzo droga, od lat w Polsce przyjęła się namiastka prawdziwego rosołu gotowana na drobiu.
                      Nazywa się to rosołem, ale z prawdziwym rosołem ma to tyle wspólnego, co flaczki z boczniaka z prawdziwymi flakami wołowymi.
                      Nawiasem mówiąc, podobnie ma się sprawa z bigosem. Przez lata wyrobiono temu daniu opinię 'resztkowego', podczas gdy prawdziwy bigos należy do wykwintnych i nienajtańszych dań.

                      Więc mówienie o tym, że na ćwiartce kurczaka można ugotować 2 litry rosołu, to wolne żarty. Można tak zrobić lekki wywar drobiowy stanowiący bazę do jakiejkolwiek zupy, poza rosołem oczywiście :)
                      • beata_ I to jest mniej więcej to, co miałam... 01.04.14, 12:53
                        ... na myśli, mówiąc zwłaszcza o tej ćwiartce kurczaka :-)

                        Co do "ortodoksyjnego" rosołu dałabym małą poprawkę, chociaż mogę się mylić... rosół na samej wołowinie, to też nie całkiem to. Moja babcia gotowała rosół na mięsie kurzym (kiedy jeszcze były dostępne prawdziwe kury) z wołowym (szponder albo inne z kością). I dla mnie jest to klasyka, a raczej może jedna z "klasyk" :-)

                        Bigos też w życiu nie był dla mnie daniem "resztkowym" - owszem różne rodzaje mięsa (z wyjątkiem drobiu i podrobów) doń dokładam, ale zawsze jest to mięso i kiełbasa kupione specjalnie do bigosu, które obsmażam dla koloru i lepszego smaku tak mięsa, jak i bigosu w całości.
                        • qubraq Re: I to jest mniej więcej to, co miałam... 01.04.14, 18:33
                          beata_ napisała:

                          > ... na myśli, mówiąc zwłaszcza o tej ćwiartce kurczaka :-)

                          Przepraszam, nie zajmuję sie "ortodoksją" a szczególnie "ortodoksją" nazewnictwa potraw; to samo dotyczy "klasyki" - dla mnie klasyka to łacińskie nazwy roślin np... Może jestem zbyt mało "szlachetny" ale dla mnie rosół to rosół... wątpiacym mogę polecić sławetną książkę z lat trzydziestych XX wieku pani Marji Disslowej pt:" Jak gotować" str. 95 rozdział VII, pkt 1 albo naszą "Kuchnie Polską PWE" sprzed ponad 50ciu lat, str. 158... Proszę o wybaczenie mi mojej "inności" ;-) Spróbuje nastepnym razem ugotowac mój rosół na dwóch ćwiartkach kurczaka... :-) niech to będzie mój osobisty wkład w uspokojenie obecnej medialnej histerii wojennej w Polsce... ;-)
                          • beata_ Re: I to jest mniej więcej to, co miałam... 01.04.14, 22:50
                            Ależ Qubraqu! To nie żadna histeria wojenna! :-)
                            Tyko serce się kraje, kiedy lekki bulion nazywany jest "rosołem". Na własny użytek można sobie to określać jak chcieć, ale na kuchenno-kulinarnym forum jakieś normy nomenklaturowe i jaką taką precyzję w nazewnictwie warto zachować. Choćby, a może zwłaszcza po to, żeby młodszemu pokoleniu nie namieszać w głowach, bo w końcu "prawdziwy" rosół zniknie całkiem z naszej kuchni.
                            No i rozróżnienie bulion - rosół skądś się wzięło i czemuś chyba ma służyć, czyż nie?

                            Do niczyich preferencji smakowych się nie wtrącam ani przekonywać do swoich nie zamierzam.
                            Skoro Tobie i wielu innym tak smakuje, a i zdrowotności służy, to mnie nic do tego :-)

                            ps
                            Jakbyś te dwie ćwiartki kurczaka miał odchorować, to już może lepiej zostań przy swojej recepturze
                            i proporcjach :-)
                            • qubraq Re: I to jest mniej więcej to, co miałam... 02.04.14, 10:05
                              beata_ napisała:

                              > Ależ Qubraqu! To nie żadna histeria wojenna! :-)

                              Miła moja, ależ nieee! ;-) nigdy bym sie nie ośmielił tak nazywac Twojej opinii o nazwach rosołu! ... skądże... miałem po prostu na myśli tę medialno-polityczną histerię ukraińską i ściaganie do Polski dwóch ciężkich brygad natowskich dla wzmocnienia naszej obrony w razie spodziewanego napadu na Polske dzikich hord zza naszej wschodniej granicy... ;-) Już sluchać tych bredni nie mogę ... tylko tyle ;-)

                              > Tyko serce się kraje, kiedy lekki bulion nazywany jest "rosołem".

                              pl.wikipedia.org/wiki/Bulion
                              pl.wikipedia.org/wiki/Ros%C3%B3%C5%82
                              > ps
                              > Jakbyś te dwie ćwiartki kurczaka miał odchorować, to już może lepiej zostań prz
                              > y swojej recepturze i proporcjach :-)

                              rzecz w tym ze ja sobie wybieram mięso z tej jednej ćwiartki kurczakowej i podsmażam troche na maśle i potem mam na drugie danie na dwa dni; dwie ćwiartki to bedzie jedzenia a jedzenia aż na 4 dni... ;-) ja po prostu nie jem wiele na drugie danie bo to jeszcze przychodzą ziemniaki albo ryż podsmazany lub kasza gryczana albo jakies kluski i do tego na "garni" sporo surówki albo warzyw no i 0,4 litra goracego kwaśnego czerwonego barszczu czystego albo kwasnego mleka na popitkę a potem tu juz nic wiecej no chyba ze sobie zrobie kompot albo jakis sok owocowy z jablak gruszek i marchewki...
                              pozdrawiam Cię Beatko ;-)

                              • beata_ A nieeee, to spoko :-)) 02.04.14, 16:05
                                Nie skojarzyłam z sytuacją bieżącą, bo po prostu wszelkie wiadomości mnie omijają. Radia nie mam, TV mi się zepsuł (chwalić Boga!), od gazet się odzwyczaiłam i żyję sobie w błogiej nieświadomości :-)
                                Dla niektórych to nie do pojęcia, ale mnie z tym dobrze :-)
                                • qubraq Re: A nieeee, to spoko :-)) 03.04.14, 09:58
                                  beata_ napisała:

                                  > Nie skojarzyłam z sytuacją bieżącą, bo po prostu wszelkie wiadomości mnie omija
                                  > ją. Radia nie mam, TV mi się zepsuł (chwalić Boga!), od gazet się odzwyczaiłam
                                  > i żyję sobie w błogiej nieświadomości :-)
                                  > Dla niektórych to nie do pojęcia, ale mnie z tym dobrze :-)

                                  doskonale Cie rozumiem ale jakos tak ogladam troche w tv TVN 24, Discovery, Plenete+, Animal Planet Travel i stąd te wiadomosci a radio mam ustawione na RMF Classic - na muzykę...
                                  www.youtube.com/watch?v=eZATxcplbfM
                                  Dzis własnie gotuje od rana rosół z dwóch ćwiartek kurczaka (980 gramow!) w dwóch litrach wody!; jestem ciekaw jaki wyjdzie... pzdr ;-)
                                  • marbor1 Re: A nieeee, to spoko :-)) 03.04.14, 13:57
                                    Qubraczku, bardzo cię lubię i z przyjemnością czytam twoje posty. Ha to brzmi zupełnie jak oświadczyny!.
                                    Z przyjaźni do ciebie dam ci taką radę na przyszłość, do tych dwóch ćwiartek kurczaka dokup 1 małą gicz cielęcą i nich ci pani sprzedającą przerąbie ją na pół.
                                    Dolej dodatkowo jeszcze 1/2 l. wody i dodaj do włoszczyzny 1 małą główkę czosnku.
                                    Rosół będzie na pewno jeszcze lepszy. Z mięsa rosołowego można zrobić doskonały farsz do krokietów, dodając poszatkowane i obrumienione pieczarki z cebulą. Do tego twój barszczyk na zakwasie i masz następne królewskie obiady.
                                    • qubraq Re: A nieeee, to spoko :-)) 04.04.14, 09:46
                                      marbor1 napisała:

                                      > Qubraczku, bardzo cię lubię ...

                                      o jejku... aż sie zaczerwienilem na stare lata... ;-) Wielkie dzieki za sympatię i za rady ale ja jakos juz od wielu wielu lat nie lubie wołowiny ani cielęciny i nawet w rosole one mi nie leżą; zrobilem wczoraj ten sosół z dwoch potęznych ćwiartek z dodatkiem papryki czosnku kmnku i kawałka fenkułu; ćwiartki wjąłem po godzinie i po rezebraniu mialem całą patelnię mięsiwa, ktore podsmazyłem na maśle z cebulką i juz wczoraj mialem część z niego na drugie danie;
                                      • pluton232 Rosół? 05.04.14, 22:19
                                        Dla mnie liść laurowy i ziele angielskie do rosołu to galareta na gorąco. Rosół to mięso plus włoszczyzna, sól i pieprz i nic więcej.
                                    • Gość: Dana Re: A nieeee, to spoko :-)) IP: *.skierniewice.vectranet.pl 01.06.14, 17:06
                                      Ja oprócz mięsa 2/3 garnka+ 1/3 garnka woda i pozostałe składniki ( warzywa rosołowe, łodygi z natki i kopru oraz ząbka czosnku, dodaję grzybka suszonego 1 sztukę i przypaloną cebulę na płycie lub gazie a do tego wiadomo: liść laurowy. pieprz w ziarnach i ziele angielskie ). Można wrzucić maleńką szczyptę cukru i wolno gotować .Ja już gotowałam rosół w szybkowarze i też nieźle smakował.
        • sfornarina Re: Rosół - jak przyprawić? 02.04.14, 10:15
          > Zero kostek i weget. Po to jest sól warzywa i zioła. Do rosołu duuuuuzo gotujem
          > y warzyw - ja robie to osobno

          bosz.
          Przeciez caly sekret dobrej zupy na kurczaku lezy w smazeniu.

          Korpus kurczaka wsadzic na dobrze rozgrzana patelnie, obsmazyc na potege, wsadzic do gara z woda (okolo 4l) i gotowac minimum godzine. Z liscmi laurowymi, plaska lyzeczka soli i zielem angielskim. (Ja tam jeszcze pakuje peczek swiezego tymianku, ale nie trzeba)

          Po godzinie na patelni po kurczaku mocno podsmazyc warzywa pokrojone w kostke - cebula, por, marchew, pietruszka, seler. Wrzucic do wody z kurczakiem, gotowac kolejna godzine.

          Na pałe, nawet bez probowania, wywar uda sie genialnie. Ot, cala filozofia:)
    • mhr-cs wiecej nie potrzrbuje jeszcze 11.03.11, 10:47
      ania.rene napisała:

      > nie chcę używać do rosołu i innych zup vegety itp, jak mogę go przyprawić żeby
      > miał dobry smak?
      >
      > rosół robię z kurczaka, marchwi, pory, selera, pietruszki.
      >
      cebule przekrojona na pol
      i na patelni
      bez tluszcu podsmazyc
      prawie na "czarno",
      dodaje tez 2wa listki
      bialej kapusty,
      to z kuchni wietnamu,
      wlasciwie to warzywa
      daja mu smak,
      dlatego daje od razu
      no i ziarenka,listek
      ale to znasz
      • Gość: evro444 Re: wiecej nie potrzrbuje jeszcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.11, 10:50
        ziele lubczyku, najlepsze świeże ale susz też się nadaje
    • krzysiaken Re: Rosół - jak przyprawić? 11.03.11, 12:11
      Spróbój rosół doprawić tak: 1 listek laurowy
      3-4 ziarenka pieprzu
      2 ziarenka ziela angielskiego
      posiekana natka
      przyprawa do zup
      sól
      pieprz
    • hester83 Re: Rosół - jak przyprawić? 11.03.11, 12:33
      przypalana cebula, ząbek czosnku, kilka ziarenek pieprzu,od święta dla zaostrzenia 1 maleńka chili.
    • floress Re: Rosół - jak przyprawić? 11.03.11, 14:21
      Ziele angielskie, liść laurowy, pieprz w ziarnach, sól, lubczyk, czosnek, cebula pieczona w łupinie, pietruszka nać, koperek, marchew, seler, pietruszka korzeń, por.
      Mięso nie za tłuste, bo z kurczaka robi się mdły.
      Warto dodać odrobinę wołowiny.
      Ja robię na udźcu z indyka, jest wyraźniejszy w smaku.
      • aqua48 Re: Rosół - jak przyprawić? 11.03.11, 14:28
        Zamiast natki z pietruszki można dać siekanej kolendry, jest lepsza. I koniecznie opalona cebula, daje smak i kolor.
        • linn_linn Re: Rosół - jak przyprawić? 11.03.11, 15:53
          Ja nie moge kupic kolendry. Lubczyk tez niedostepny. A ogrodnik ze mnie zaden... :((
          • mhr-cs zamroz w tym roku jak bedzie, 12.03.11, 05:56
            linn_linn napisała:

            > Ja nie moge kupic kolendry. Lubczyk tez niedostepny. A ogrodnik ze mnie zaden..
            > . :((
            potem jak z ogrodka swiezy,
            • linn_linn Re: zamroz w tym roku jak bedzie, 12.03.11, 07:54
              Napisalam, ze nie moge kupic: znaczy to, ze nie ma w sprzedazy w ogole. Ani dzis, ani latem: w ogole nie ma. Jasne?
              • mhr-cs no to bardzo przepraszam, 12.03.11, 08:39
                linn_linn napisała:

                > Napisalam, ze nie moge kupic: znaczy to, ze nie ma w sprzedazy w ogole. Ani dzi
                > s, ani latem: w ogole nie ma. Jasne?

                za moja niewiedze
                ze on tam nie rosnie,
          • bene_gesserit Re: Rosół - jak przyprawić? 13.03.11, 02:17
            Jesli chcesz, moge ci wyslac :). Lubczyk tylko liscie suszone, ale jesli masz kawaleczek ziemi, to moge wyslac nasiona (wysiew w kwietniu) - malo wymagajacy i rosnie jak glupi, a bedziesz miala wtedy korzenie - sa oblędnie aromatyczne (cos jak zapach ultra-selera).
            • a74-7 Re: Rosół - jak przyprawić? 14.03.11, 08:36
              Wyrosnie nawet w wiekszej donicy , w domu czy na balkonie , tylko trzeba o niego dbac :-)
    • Gość: x ziele angielskie, sól, pieprz. IP: *.unitymediagroup.de 11.03.11, 17:18
      Na talerzu każdy może sobie indywidualnie doprawić Maggi.
    • z_plus_z Re: Rosół - jak przyprawić? 11.03.11, 21:00
      > rosół robię z kurczaka, marchwi, pory, selera, pietruszki.

      A ile w sumie mięsa i kości dajesz na np. 1,5 litra wody?
    • Gość: yśty Re: Rosół - jak przyprawić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.11, 21:32
      pytanie z gatunku dziwnych. ROSÓŁ nie wymaga specjalnych zabiegów. To co gotujesz to zupka na wywarze z kurczaka. Rosół nastawia się z mięsa rosołowego czyli wołowiny rosołowej i solidnej wiejskiej kury lub koguta. Z tym, co proponujesz, dodatkiem warzyw, plus opalona,a nawet spalona cebula ,po kilku godzinach pyrkotania ROSÓŁ wymaga tylko zieleniny(koper,pietruszka) ewentualnie lubczyku na talerzu ,dla podkreślenia smaku i ozdoby.
      Dla tych co lubią może być świeżo zmielony pieprz,ale też na talerzu.
    • mhr-cs czasami dodaje trawe cytrynowa, 12.03.11, 08:43
      ania.rene napisała:

      > nie chcę używać do rosołu i innych zup vegety itp, jak mogę go przyprawić żeby
      > miał dobry smak?
      >
      > rosół robię z kurczaka, marchwi, pory, selera, pietruszki.
      >
    • qubraq Re: Rosół - jak przyprawić? 12.03.11, 10:50
      Bardzo dawno nie gotowalem rosołu, wole różne zupy warzywne ale mój zupowy proces technologiczny jest jest zasadniczo bardzo podobny do tych ktore tu opisamo; ja- z przypraw -dodaje jeszcze kminek i rozmaryn, suszome sliwki grzyby i pomidory i czasem zathar ktorego spory woreczek kiedys dostałem od Jacka;
      • mhr-cs kazdy ma prawo miec swoj rosol,czy nie? 12.03.11, 11:27
        qubraq napisał:

        > Bardzo dawno nie gotowalem rosołu, wole różne zupy warzywne ale mój zupowy proc
        > es technologiczny jest jest zasadniczo bardzo podobny do tych ktore tu opisamo;
        > ja- z przypraw -dodaje jeszcze kminek i rozmaryn, suszome sliwki grzyby i pom
        > idory i czasem zathar ktorego spory woreczek kiedys dostałem od Jacka;
        • qubraq Re: kazdy ma prawo miec swoj rosol,czy nie? 12.03.11, 16:42
          mhr-cs napisała:

          > kazdy ma prawo miec swoj rosol,czy nie?

          Oczywiście, ja nawet lubilem rosół - musze sobie ktoregos dnia zrobic taki typowy jasny rosól drobiowo-wolowy ze szpondrem i piersią kurzą, z ktorej potem zrobie ragout z warzywami a sam rosół zjem na czysto tylko z makaronem i kaukaską kindzą albo silantrą czyli natką kolendry :-)
          • Gość: AnkaKw Re: kazdy ma prawo miec swoj rosol,czy nie? IP: *.enterpol.pl 13.03.11, 13:03
            Zawsze do gara gotującego się rosołu dodaję oprócz warzyw papryczkę chili i jeden lub dwa suszone grzybki.
    • forencka Re: Rosół - jak przyprawić? 13.03.11, 21:30
      Jak się kto do glutaminianu przyzwyczai, to mu ciężko zmienić upodobania. Solidna porcja mięsa drobiowego i kawałek wołu, plus włoszczyzna, plus ziele ang, listki laurowe, pieprz i sól, lubczyk i cebula opalona, potem pyrkania 4 godziny i będzie idealny. Jak nie jest to proponuje odwyk od glutaminianu :) Czas pyrkania jest bardzo istotny.
    • shilaa Re: Rosół - jak przyprawić? 14.03.11, 01:46
      Ilu ludzi, tyle sposobow na zrobienie rosolu. Niestety naprawde dobry rosol zdarza sie jesc rzadko, zwlaszcza odkad ludzie przyzwyczaili sie do maggi i vegety.

      Wazne jest mieso - do rosolu z kurczaka dobrze jest dodac kawalek wolowiny. Przepyszny jest rosol z perliczki (chociaz wiem jak trudno ja dostac...).

      Wazne sa warzywa - poza klasycznym zestawem marchew/seler/pietruszka/por warto dodac tez cos innego. We Wloszech bardzo czesto dodaje sie np. cukinie. Duzo ludzi dodaje cebule.

      Wazny jest czas i sposob gotowania. Rosol powinien sie gotowac bardzo dlugo i na bardzo malym gazie.

      A jesli chodzi o przyprawy i ziola to poza sola i pieprzem warto dodac np. lisc laurowy, ziele angielskie, lubczyk, probowalam nawet rosolu z galka muszkatolowa i gozdzikami i tez mi smakowal. Koniecznie "cos zielonego" - pietruszka, jak ktos lubi kolendra (ja nie cierpie kolendry, wiec dodaje pietruszke).

      Wlosi do talerza z rosolem dodaja tez tarty parmezan.
    • qubraq Re: Rosół - jak przyprawić? 14.03.11, 11:00
      forencka napisała:

      > Jak się kto do glutaminianu przyzwyczai, to mu ciężko zmienić upodobania.

      Ze wstydem przyznaje sie to równiez mnie dotyczy, ale to są smaki z dzieciństwa - w domu dziecka zupy sie doprawialo maggi i taki mi smak pozostał na cale zycie ... wiem - rozumiem ale jednak no... smakuje mi i nie poradze nic na to; kiedys nasz Szopen_cn, kiedy jeszcze pracował w fabryce żywnosci w Kantonie, napisał na naszym forum PKS, ze glutaminian sodu tak naprawde wcale nie jest taki szkodliwy i ja mu wierze bo ten Facet jest zawodowym znawcą tej problematyki! Wybaczcie tę skrywaną wstydliwą prawdę ale komu sie przyznam jak nie Wam, moja droga kuchenna rodzino! :-)
    • elisabeth46 Re: Rosół - jak przyprawić? 18.06.14, 09:32
      Ja jak gotuję rosół to dodaję dosyć dużo zielonej części pora, 2-3 szt oskrobanej marchewki, 1 sporą pietruszkę, kawałek obranego selera- bulwa, jego wielkość zależy od zapotrzebowania na ilość rosołu, 6 ziarenek czarnego pieprzu, 2-3 ziarenek ziela angielskiego, 1-2 listki laurowe i 1 obraną ale w całości opieczoną nad palnikiem cebulę białą i oczywiście zalewam zimną wodą; a jak już się zagotuje, zmniejszam gaz do tzw pyrkotania aż mięsko jest miękkie - soli dodaję dopiero pod sam koniec gotowania. Vegetę używam tylko i wyłącznie jak nie mam zupełnie warzyw.
      Smacznego.
      • Gość: x Re: Rosół - jak przyprawić? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.11.14, 11:47
        elisabeth46 napisała:

        > 2-3 szt oskroban
        > ej marchewki, 1 sporą pietruszkę, kawałek obranego selera- bulwa,

        obierki do rosołu, warzywo potem?
    • Gość: chinczyk ale to miało być o przyprawach IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.14, 18:28
      pieprz (sypki/cały) -standard
      ziele angielskie - standard
      liść laurowy - standard
      goździk
      suszony grzybek
      lubczyk
      rozmaryn
      warzywa to nie przyprawy: a łupki z czosnku i cebuli
      (sól) to oczywiście konserwant a nie przyprawa, jeśli nie będziemy rosołu przechowywać dłużej niż tydzień to nie proponuje, można przyprawić na talerzu. - standard ale dodawanie soli to koszmar
      ta lista powinna być kilka razy dłuższa...
      • kremka2014 Re: ale to miało być o przyprawach 07.11.14, 23:19
        Kulki pieprzu, palona na gazie cebula, liść laurowy, tymianek, natka lubczyku i pietruszki, czasem liść kapusty do zaostrzenia smaku,czasem rozmaryn. Poza tym najlepszy rosol jest wtedy gdy gotujesz go na różnych rodzajach mies, a wiec wolowina, kura, indyk we wspólnym garze to ideal.
    • Gość: gość rosół IP: 193.200.51.* 07.05.15, 12:19
      witam, dawno temu myślałam o tym że rosół jest najprostrzą zupą, niestety by był pyszny to nie jest takie proste. Kiedyś używałam vegety i innych sztucznych dodatków , do czasu. udało mi sie kupić mieszankę przypraw , co prawda w Gdańsku , ale Pan obiecał że będą sprzedawać też na allegro i w internecie ( spichlerz smaków albo gdański spichlerz smaków- nie pamiętam dokładnie). Mieszanka z obcych "rzeczy " zawiera sól, no ale zawsze jej używamy do rosołu, dlatego przy dosmaczaniu wsypać mieszankę , a dopiero pod koniec gotowania dodać sól , w miarę potrzeb. mój "myk rosołowy" to dodatkowo zamiast pieprzu czarnego dodaje pieprz seczyański , według mnie jest bardziej aromatyczny. Przyprawę do rosołu dodaje do każdej zuby gotowanej na wywarze, polecam.
    • slimcamelia5 Re: Rosół - jak przyprawić? 26.06.17, 14:14
      Dodaję jeszcze koper i lubczyk i lubię dodać na koniec kapusty włoskiej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka