Gość: kluba1
IP: *.we.client2.attbi.com
30.04.04, 17:54
Nigdy nie kupilam surowego, nie wiedzialam nawet przez dlugi okres czasu ze
sa ..zielone! Myslalam ,ze takie "wlochate" rosna na drzewie:-)Co robicie z
takiego w calosci kokosa i jak sie do niego zabrac? Do tej pory znam tylko
wiorki kokosowe lub mleczko z puszki. Wiem, ze kokos ma mleczko w sobie,
ktore jest najpierw prawie przezroczyste a zdaje sie , ze pozniej gestnieje i
jest " mleczne" w kolorze. Jeli tak jest w istocie to jak rozpoznac jakie
jest wlasnie mleczko w kokosie? Oczywiscie, przed jego rozbiciem. I jak go
rozbic aby mleczko sie nie wylalo ( raczej twardy orzech to jest !)To
przezroczyste pilam, jest bardzo moim zdaniem slone- za slone dla mnie , az
do wywolania odruchow wymiotnych. Do czego mozna takie wodniste uzyc - czy
tylko do "osolenia" potrawy czy ma jakies inne zastosowania? A co zrobic z
miazszem kokosowym? Czy tylko zetrzec na wiorki i wysuszyc? Mleczko z puszki
czesto sluzy do drinkow i innych potraw jak leguminy lub dodatek do curry -
czy ma jeszcze inne ciekawe zastosowania?